Partnerzy serwisu:

Pesa z umową na budowę dwunapędowej, częściowo autonomicznej lokomotywy dla PKP Cargo

Jakub Madrjas 19.09.2018 337

Pesa z umową na budowę dwunapędowej, częściowo autonomicznej lokomotywy dla PKP Cargo
Rys. Pesa
Na początku drugiego dnia targów InnoTrans PKP Cargo podpisało z Pesą umowę na budowę dwunapędowej, częściowo autonomicznej lokomotywy.
W maju Pesa i PKP Cargo podpisały list intencyjny w sprawie budowy autonomicznej lokomotywy dwunapędowej. Dziś (19 września) podczas targów InnoTrans w Berlinie podpisano umowę wykonawczą w tej sprawie. – W pierwszej kolejności chodzi nam o pozyskanie lokomotyw dwunapędowych, które moglibyśmy od razu wykorzystywać w naszej pracy. Lokomotywa autonomiczna byłaby kolejnym etapem rozwojowym takiego pojazdu – mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo.

– Chcemy wspólnie z Pesą prowadzić prace badawczo-rozwojowe nad taborem nowej generacji, gdyż szukamy alternatywnych rozwiązań, które podniosą efektywność naszej pracy przewozowej. Nowy tabor ma przyczynić się do zmniejszenia kosztów i będzie to nasza odpowiedź na rosnące ceny energii, co zwiększy nasze przewagi konkurencyjne – wyjaśnia prezes Warsewicz.

Prezes Pesy Krzysztof Sędzikowski podkreślił, że zaplanowany na cztery lata projekt nie oznacza odejścia Pesy od strategii zwiększenia powtarzalności produkcji. – Lokomotywy autonomiczne to przyszłość kolejnictwa – podkreślił prezes, zaznaczając, że już w tej chwili wiele samochodów porusza się po drogach bez kierowców. 

Znamy planowane osiągi

Producent zaprezentował najważniejsze założenia nowego projektu. Czteroosiowa lokomotywa z platformy Gama ma, korzystając z napędu elektrycznego, mieć moc 2,8 MW i osiągać prędkość 110 km/h w ruchu towarowym (160 km/h w ewentualnym ruchu pasażerskim), a korzystając z napędu spalinowego ma mieć moc 2 MW i prędkość maksymalną 100 km/h (120 km/h w ruchu pasażerskim). 

Długość lokomotywy to 19,8 metra, masa całkowita 85 ton, a zbiornik paliwa ma mieć pojemność do 2 tys. litrów. Według założeń lokomotywa poprowadzi skład od momentu sformowania do odstawienia na tory bocznicowe, co pozwoli zaoszczędzić środki trakcyjne, eliminując konieczność wykorzystania lokomotywy manewrowej.

Jaki zakres autonomii?

W realizacji projektu weźmie udział Instytut Pojazdów Szynowych "Tabor" z Poznania. Jak podano, w czterostopniowej skali automatyzacji stosowanej przez UITP, lokomotywa będzie miała poziom GoA3. Oznacza to, że nie będzie wymagała obecności i obserwacji szlaku przez maszynistę. Bezpieczeństwo przejazdu ma być zapewnione przez układ autonomicznego sterowania oparty o sztuczną inteligencję (AI). Na pokładzie będzie wymagana obecność członka drużyny pociągowej w celu zapewnienia odjazdu pociągu i reagowania na nietypowe sytuacje. 

Trzeci poziom autonomii nie zostanie osiągnięty od razu. Za cztery lata, gdy lokomotywa ma się pojawić na torach, automatyzacja obejmie część funkcji, a dalszy rozwój systemu autonomicznego odbędzie się już po rozpoczęciu jazd u przewoźnika. Jak podaje Pesa, podstawą systemu będzie lidar, uzupełniony o kombinację żyroskopów, akcelerometrów i odległościomierzy. 


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Pesa
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony