Partnerzy serwisu:

Państwowy egzamin maszynistów. Bezpieczniej, ale bez ułatwień dla Ukraińców

Kasper Fiszer 25.11.2022 4,2k

Państwowy egzamin maszynistów. Bezpieczniej, ale bez ułatwień dla Ukraińców
fot. Sebastian Mackiewicz, lic. CC BY 2.5
Już niebawem starający się o uprawnienia maszynisty będą egzaminowani przez Urząd Transportu Kolejowego. Nowoczesne testy z użyciem symulatorów mają podnieść jakość szkolenia. Kadry polskich przewoźników nie będą natomiast raczej uzupełniane maszynistami szkolonymi na Ukrainie.
1 stycznia przyszłego roku znacznie zmienią się zasady zdobywania uprawnień zawodowych przez maszynistów, bo Urząd Transportu Kolejowego zacznie przeprowadzać egzaminy państwowe. Kandydaci będą więc musieli przejść sprawdzian w instytucji niezależnej od przewoźników. – Będziemy egzaminować bardzo innowacyjnie, bo z wykorzystaniem symulatorów. To pozwala przetestować egzaminowanego również w sytuacjach trudnych, które zdarzają się rzadko – mówił podczas Kongresu Kolejowego Ignacy Góra, prezes UTK.

Jego zdaniem spełnione będą więc wszystkie warunki, by w rzetelny sposób zweryfikować wiedzę starających się o uprawnienia. Stwierdził jednocześnie bardzo wyraźnie, że proces szkolenia jest dziś zbyt długi i istnieje potrzeba wypracowania nowej ścieżki, która umożliwiałaby szybsze wchodzenie do zawodu. Sugerował, by również podczas nauki szeroko stosować symulatory. – To daje rękojmię, że pozytywnie zweryfikowani kandydaci zapewnią bezpieczeństwo – ocenił.

Najprawdopodobniej adeptów zawodu będzie jednak mniej niż wakatów u polskich przewoźników. Ci nie będą przy tym mogli w szerszym zakresie uzupełniać swoich kadr maszynistami z Ukrainy. – Sytuacja jest tu bardzo skomplikowana – tłumaczył prezes UTK. Wskazywał, że o ile unijne przepisy przedstawiają klarowną drogę do zatrudnienia osób szkolonych w innych państwach wspólnoty, nie zakładają możliwości łatwego honorowania uprawnień zdobytych w państwie pozostającym poza strukturami UE.

– Ukraiński maszynista musi więc przejść cały cykl szkolenia na licencję i na świadectwo oraz zdać egzaminy przy odpowiedniej znajomości języka – opisywał prelegent. Podkreślił jednocześnie, że choć wielu polskich pracodawców branży kolejowej chętnie zatrudniłoby obywateli Ukrainy, ci często nie są zainteresowani podjęciem pracy na wykwalifikowanym stanowisku. – To często uchodźcy, a nie imigranci zarobkowi – przekonywał.

– Dopuszczanie osób spoza UE spotkałoby się z bardzo dużym oporem – prognozował natomiast prawnik prof. Marek Wierzbowski. Podkreślał wagę kwestii znajomości języka, która jego zdaniem bywa niedostrzegana. – Bywały w lotnictwie przypadki, gdy ktoś nie zrozumiał komunikatów z wieży kontrolnej, i doszło do katastrofy – argumentował.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony