Partnerzy serwisu:

Opóźniona modernizacja stacji Legnica przerwana

Jakub Rösler 08.08.2022 5,4k

arrow
arrow
Opóźniona modernizacja stacji Legnica przerwana
fot. Piotr Rachwalski
Opóźniona modernizacja stacji Legnica przerwana
Opóźniona modernizacja stacji Legnica przerwana
Opóźniona modernizacja stacji Legnica przerwana
Opóźniona modernizacja stacji Legnica przerwana
Opóźniona modernizacja stacji Legnica przerwana
Modernizacja stacji kolejowej w Legnicy miała się zakończyć do końca lutego 2020 roku. W sierpniu 2022 roku prace nadal nie zostały zakończone i raczej nie zmieni się to zbyt szybko, ponieważ PKP PLK zerwały umowę z dotychczasowym wykonawcą inwestycji. Prace wstrzymano i na razie nie wiadomo kiedy ruszą ponownie.
Legnica jest drugą największą stacją na Dolnym Śląsku, jeśli chodzi o wymianę pasażerską. Od wielu miesięcy trwa jej częściowa modernizacja, która przede wszystkim miała ułatwić pasażerom korzystanie z peronów, w szczególności osobom o ograniczonej mobilności, które do tej pory nie miały co liczyć na skorzystanie z windy i musiały być wnoszone na poszczególne perony. Wykonawcą została Grupa Fewaterm za 26,42 mln zł netto, która podpisała umowę na zadanie „Dostosowanie stacji Legnica do potrzeb osób z ograniczoną możliwością poruszania się” w marcu 2018 roku. Pierwotnie prace miały się zakończyć do końca lutego 2020 roku. Tak się jednak nie stało…

Prace przerwane, umowa zerwana

Terminy zakończenia inwestycji wielokrotnie zmieniano. Jesienią zeszłego roku mówiono o tym, że prace powinny się zakończyć z końcem listopada 2022 roku. Mamy początek sierpnia 2022 roku, a inwestycja właśnie została przerwana, więc wiemy już na pewno, że modernizacja stacji nie zakończy się do grudnia obecnego roku. Co jest powodem przerwania prac?

– Brak dostatecznego zaangażowania wykonawcy w przebudowę na stacji Legnica, brak realizacji inwestycji zgodnie z założonym harmonogramem, brak reakcji wykonawcy na upomnienia ze strony inwestora, powtarzające się problemy wykonawcy z wypłatami dla podwykonawców doprowadziły do zdecydowanej reakcji PKP Polskich Linii Kolejowych. 30 czerwca b.r. PLK rozwiązały umowę z wykonawcą. Zgodnie z procedurą dokonana zostanie dokładna inwentaryzacja na placu budowy, a następnie przeprowadzony zostanie tryb wyłonienia nowego wykonawcy. Dokończenie inwestycji planowane jest w 2023 r. – przekazał nam Karol Jakubowski z PKP PLK.

Zakres zrealizowanych prac jest niewiadomą

Przedstawiciel PKP PLK nie odpowiedział na nasze pytania o to, jakie prace zostały wykonane do tej pory, ani też czy dotychczasowemu wykonawcy naliczono jakiekolwiek kary.

– Podstawowym celem ważnego społecznie projektu jakim jest przebudowa peronów i zadaszenia na stacji Legnica jest zapewnienie osobom o ograniczonej możliwości poruszania się dobrego dostępu do pociągów. Poza kompleksową przebudową hali peronowej inwestycja obejmuje modernizację peronów nr 3 i 4. Dla podróżnych przewidziano 4 windy prowadzące dla peronów. Przebudowany będzie tunel prowadzący do platform. Inwestycja „Dostosowanie stacji Legnica do potrzeb osób z ograniczoną możliwością poruszania się” jest finansowana z budżetu państwa – przypomina cele prac Karol Jakubowski.

Rachwalski: Remont stacji Legnica jak w soczewce skupia problemy kolei

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy także byłego prezesa Kolei Dolnośląskich, Piotra Rachwalskiego.

– W remoncie stacji Legnica jak w soczewce skupiają się wszystkie problemy PKP i PKP PLK. Brak koordynacji inwestycji gdzie osobno wydano 15 milionów na dworzec kilka lat temu, nie patrząc na to, że z tego pięknego budynku niepełnosprawni nie dostaną się na perony. Dodatkowo brak sensownego planowania inwestycji pod względem efektywności, Legnica to polska czołówka, stacja w pierwszych dziesiątkach rankingu ruchu, a remontu, i to częściowego, doczekała się dopiero po wielu pismach Kolei Dolnośląskich. Problemem jest również brak nadzoru kiedy to po 4 latach od podpisania umowy i przekroczeniu o prawie 2 lata terminów z przetargu, dopiero rozwiązano umowę z wykonawcą, który w tym czasie wykonał dopiero około 30% prac – mówi Rachwalski.

Rachwalski przypomniał też, że obecny remont jest de facto remontem częściowym, ponieważ nie obejmuje kompleksowo całej stacji. Pierwotne plany były jednak inne.

– Pierwotny przetarg obejmował całą stację - 5 peronów, do rozstrzygnięcia zabrakło naprawdę niewielkiej kwoty. Przetarg powtórzono po czasie i niestety został on okrojony do dwóch peronów a kwota nie była wiele niższa, niż w pierwszym postępowaniu, ponieważ ceny już wzrosły – mówi Rachwalski.

Brak kompleksowości wypacza sens inwestycji w tabor czy infrastrukturę

Były prezes KD wśród problemów legnickiej inwestycji wymienia również słabe przygotowanie inwestycji, takie jak niespodzianki na budowie czy brak uzgodnień z konserwatorem, a także brak kompleksowości w postaci braku instalacji SIP czy remontu pozostałych peronów i tuneli. Zdaniem Rachwalskiego można się też było pokusić o przebicie tunelu na drugą stronę miasta.

– Wszystko to razem doprowadziło do obecnej sytuacji, gdzie kolejny rok, na najważniejszej po Wrocławiu stacji na Dolnym Śląsku, nie da się fizycznie w żaden sposób wjechać do pociągu wózkiem inwalidzkim, rowerem, czy też wózkiem dziecięcym bez wnoszenia go po schodach na peron. Takie elementy punktowe wypaczają sens idących w miliardy inwestycji w tory czy tabor – podsumowuje Piotr Rachwalski.

Kompleksowa modernizacja zapowiedziana, nie wiadomo jednak kiedy

Nieco nadziei na to, że inwestycja zostanie zrealizowana kompleksowo przynosi odpowiedź na interpelację posła Franciszka Sterczewskiego z kwietnia tego roku. Poseł dopytuje w niej o to, dlaczego obecna modernizacja obejmuje tylko dwa perony oraz dlaczego w przetargu pominięto montaż Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej (SDIP).

“Wojewódzki Konserwator Zabytków zalecił opracowanie projektów budowlanych dla całości układu peronowego hali peronowej dworca Legnica (perony nr 2, 3 ,4 i 5), a nie tylko hali i dwóch peronów (nr 3 i 4), które były przedmiotem umowy z wykonawcą. Z uwagi na ograniczone nakłady finansowe, spółka PKP PLK założyła przebudowę hali peronowej w Legnicy w dwóch etapach. W pierwszej kolejności remontowi podlegała całość hali peronowej wraz z peronami nr 3 i 4 i częścią tunelu głównego łączącego hol budynku dworcowego z peronami. Dodatkowo w tym etapie ma zostać wykonana zabudowa wind osobowych na peronach nr 2, 3, 4, i 5. Natomiast w drugim etapie modernizacji, który uruchomiony zostanie w ramach oddzielnego przetargu, zakładana jest kompleksowa przebudowa peronów nr 2 i 5 wraz z przebudową pozostałej części tunelu głównego oraz całości tunelu północnego łączącego plac przydworcowy z ul. Ścinawską” – przekazał w odpowiedzi na interpelację wiceminister infrastruktury, Andrzej Bittel.

Minister dodał też, że w ramach obecnych prac wykonana ma zostać kanalizacja kablowa, która docelowo pozwoli na montaż SDIP. Montaż tego systemu będzie objęty osobnym postępowaniem i ma zostać wykonany w ciągu trzech miesięcy od zakończenia przebudowy obecnie modernizowanych peronów. Wydaje się więc, że Legnica doczeka się kompleksowego remontu, który będzie jednak rozbity na wiele lat i osobnych postępowań inwestycyjnych. Kłopoty i opóźnienia wpływają przede wszystkim na pasażerów, codziennie korzystających z drugiej, obok Wrocławia Głównego, największej stacji w województwie dolnośląskim.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony