Partnerzy serwisu:

Odra wciąż dzieli

mg, Rynek Kolejowy, 25 maja 2011 25.05.2011 131

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2011-05-25 15:53:50 Autor: Kflik
---.8.104.65
i tak jest lepiej niż na granicy południowej...
2011-05-25 16:18:08 Autor: zorientowany
---.adsl.inetia.pl
Albo byli mocno wypici na tym spotkaniu albo autor tego newsa miał mnieźle w czubie.
No bo jak zrozumieć to ...\"Na razie powiedzieliście państwo, żeby otworzyć kasę DB w Berlinie....\"
No to jakie kasy są w Berlinie jak nie DB.
I z tą \"smieszną inicjatywą\" to wiecie co możecie sobie zrobić. Za ok. pół roku będzie otwarty brakujący odc. A2 ( N. Tomyśl - Gr. RP ) i problem sam się rozwiąże. To znaczy znowu rozwiążą je busy , które już dowożą pasażerów na Schoenefeld pasażerów z Poznania.
2011-05-25 17:23:02 Autor: thomas
---.115.23.120
Kasa adb w Berlinie ?- to chyba bedzie pierwsza .......
2011-05-25 21:15:19 Autor: aron naczelny busiarz rp
---.paradowski.pl
he he to by sie niemiecki emeryt powzruszal w Berlynie na Hbf gdyby zobaczyl na wyswietlaczu RE nach Stettin, Landsberg, Breslau, Posen a moze nawet Schneidemuhl, Bromberg, Thorn czy Danzig he he he. Tylko ciekawe kto by do tych RE doplacal po polskiej stronie, bo juz ja widze te \"tlumy\" w pociagach do Niemiec.
2011-05-25 21:33:48 Autor: Kamil
---.182.45.149.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Co do kas biletowych, to po co otwierac polska kase biletowa w Berlin Ostbf, i niemiecka w Szczecinie? Niech DB Regio, DB Fernverhrkehr, PR, PKP IC, VBB, KM, VVO i ZVON i KD podpisza umowe o sprzedazy biletow jednego przewoznika w kasie drugiego przewoznika. I po temacie. Po co otwierac nowy punkt kasowy, i to za granica, i placic za jego utrzymanie???

Podam przyklad, ze w kasie biletowej PR mozna kupic bilety na PKP IC, i vice versa, a w kasie KD mozna kupic bilety na PR, ale juz nie na PKP IC. Dlaczego? Nie wiem dokladnie, ale dziwne.

W Niemczech nie ma podzialu na kasy biletowe DB Vernvehrkehr i DB Regio, kasy biletowe sa wspolne, automaty biletowe tez sa wspólne.

W dalszej przyszlosci proponuje w ogólne wprowadzenie jednej wspólnej taryfy na przewozy pasazerskie w calej EU, i jednej zintegrowanej sieci kas biletowych, a pojecie biletu miedzynarodowego sprowadzic do biltu, zakupywanego poza obszar Unii Europejskiej.
2011-05-25 21:40:25 Autor: Kamil
---.182.45.149.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Kflik. Tytul tego artykulu to Odra wciaz dzieli. Ale to nie odrzanski, ale nadnyski odcinek granicy polsko - niemieckiej dopiero dzieli. Na polnoc od ujscia Nysy do Odry mamy dosyc dobrze funkcjonujace przewozy kolejowe na druga strone granicy przez Slubice, Kostrzyn, Szczecin i Swinoujscie.

A dzielaca wciaz oba narody Nyse Luzycka przekraczaja tylko pociagi w Forscie (kilka par obowych i EC Wawel) i w Zgorzelcu (trzy pary kursów Wro-Dsd).

Jedynym miejscem, gdzie pociagi nie boja sie przekraczac mostu granicznego na Nysie Luzyckiej, jest linia Liberec - Hradek - Zytawa. Z tym ze tam rozklad jazdy nie jest chyba ukladany przez polska strone.
2011-05-25 21:43:57 Autor: Kamil
---.182.45.149.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Zamiast mowic i pisac w mediach o polaczeniach z Polski do Niemiec, niech organizatorzy transportu po obu stronach granicy dodadza, tak po prostu, kilka par pociagów na trasie Wroclaw - GĂśrlitz - Drezno oraz Poznan - Frankfurt O - Berlin Hbf.

Co do polaczen Gorzowa z Niemcami, to nie jest jesczcze tak zle. Najgorzej wypada poludniowy odcinek granicy polsko - niemieckiej. Czarna dziura mapy polskiej sieci kolejowej na pograniczu z Niemcami jest linia Milkowice - Zagan - Zasieki. Ta linia jako pierwsza potrzebuje modernizacji, a nie linia Gorzów - Kostrzyn.

I jeszcze jedno. Po co w ogóle sie robi modernizacje linii E-30, skoro na zachód od Wroclawia tylko jeden jedyny EC Wawel wykorzystuje predkosc Vmax=160 kmh. W jakim celu modernizowano ten odcinek pod taka predkosc, skoro towarowe moga tamtedy jechac max 120, kmh, a natomiast pociagi SIemiens Desiro, obslugujace polaczenia bezposrednie Wroclaw - Drezno, moga jechac z max predkoscia 120 kmh.

Wiec po co byla ta modernizacja, skoro po modernizacji nie uruchomiono pociagów pod ta szybkosc?? Bo na razie wychodzi na to, ze odcinek Wroclaw - Wegliniec zmodernizowano pod 160 kmh tylko i wylacznie dla jednego jedynego EC Wawel. Natomiast na odcinku Wegliniec - Zgorzelec zero par kursów na dobe rozwija predkosc 160 kmh. A dobra frekwencja w pociagach relacji Wroclaw - Drezno pokazuje, ze polaczenia zarowno z Polski do Niemiec, jak i z glebi Polski do rejonu Zgorzelca i Boleslawca, sa wiecej niz potrzebne.
2011-05-25 21:54:45 Autor: zorientowany
---.adsl.inetia.pl
@Kamil
Jeszcze bardziej swobodnie i z większą prędkością pociągi ( obecnie ODEG ) przekraczają Nysę Łużycką ( i to 3 razy ) w relacji Goerlitz - Zittau. I co ciekawe w POLSKIEJ Krzewinie Zgorzeleckiej można nawet do nich wsiąść.
Co do granicy na Odrze. Co to znaczy dość dobrze funcjonujące przewozy ? To mozna napisać jedynie o Kostrzynie - choć i tu jest półśrodek bo poc. NEB-u powinny dojeżdząć do Gorzowa.
Najlepiej zmodernizowana magistrala z przejściem Rzepin/FFO a pociągów jak na lekarstwo. Powinien być takt min. 2-godzinny do Poznania anie jakiś ogrysek do ZIelonej Góry. A potem zdziwienie , że jakaś wycieczka załatwia sobie przesiadkę w Swiebodzinie bo ostatni pociąg łączący Berli i Poznań odjeżdża z Hbf o godz. 17.30.

@aron
Położ się w pyrach i zamilknij. To , że twoi \"ziomki\" jeżdżą \"dostawczakami\" na skrzynkach to nie znaczy , że w Wlkp to komuś odpowiada. Tobie bliżej do Brześcia/Mińska Białoruskiego niż do Berlina.
2011-05-25 22:24:16 Autor: Kamil
---.182.45.149.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Zorientowany
Tak, masz racje, Nyse Luzycka przekraczaja jeszcze w Krzewinie pociagi w relacji Zytawa - GĂśrlitz - Chociebuz (- niektóre dalej Forst). I pociag ten przekracza Nyse Luzycka cztery razy (musi byc parzysta liczba): od polnocy ku poludniu: Reczyn, 2x Rosenthal, Trzciniec.

Wielka szkoda, ze polscy przewoznicy kolejowi nie chca nawiazac do cogodzinnego taktu pociagów jadacych z pld-wsch Saksonii do Chociebuza, i dalej do Berlina i Poczdamu. Od chyba 2000 roku zaden polski przewoznik pasazerski nie jezdzi juz do Krzeiwny Zgorzeleckiej, a nie wiedziec czemu KD nie chce przedluzyc pociagów z Weglinca o dlugosc jednej tylko stacji do GĂśrlitz.

A w poprzednim wpisie byc moze dlatego zapomnialem o pociagach przez Krzewine, gdyz przez niemal rok, zamiast tych pociagów, kursowala zastepcza komunikacja autobusowa, jadaca nie przez Krzewine, ale przez centrum miasteczka Ostritz (Ostrzyca). A ta komunikacja autobusowa granicy nie przekraczala.
2011-05-26 10:10:07 Autor: pasażer1
---.finansista.pl
Panie Kamilu - w gorącej Pan wodzie kąpany i denerwuje się niepotrzebnie. Działalność polskich kolei należy potraktować z przymróżeniem oka i przyjąć wszelkie absurdy za rzecz naturalną. Pocieszę Pana że na północ od Dolnego Śląska nie jest tak różowo jak się Panu wydaje. Np żeby rano dostać się do Niemiec (Berlin/Frankfurt nad Odrą) pomimo że linia jest pod 160 km/h i pociąg teoretycznie w Berlinie powinien być po 2h jazdy z Poznania ze względu na integralność kraju (tak mówił Pan Minister - naprawdę) funduje się pasażerowi pobudkę o chorej przedświtowej godzinie plus podóż składającą się z trzech przesiadek na odcinku 170 km. Jedyna zaleta tej podróży jest taka że pociągi są przynajmniej skomunikowane. O punktulaności pociągu BWE ostatnimi czasy nie wspomnę co by się ponownie nie denerwować. A kolejarzom przypomnę że w listopadzie ma być otwarta autostrada do Świecka (do czerwca 2012 bezpłatna). Co dla załatwiających wielkopolan sprawy w Berlinie będzie oznaczać uniezależnienie się od kolei (polskich) - bo dlaczego np nie zostawić samochodu we Frankfurcie i za 8 Euro byc po 1h czy 1,5h w centrum Berlina .
2011-05-26 10:36:16 Autor: wer
---.dip.t-dialin.net

wer
...\"Na dworcu jest reklama, że można pojechać za 29 euro do Pragi, ale nie ma informacji, że nie jest to pociąg jadący przez Katowice, a przecież dzięki temu trasa ta jest znacznie krótsza\"....

Po pierwsze, Szczecin-Praga przez Katowice.....? to prawie 15 godzin jazdy,
po drugie , Szczecin-Praga najkrotsza przez Poznan,Wroclaw ale rowniez okolo 10 godzin jazdy.....
po trzecie, Szczecin-Praga przez Berlin to zaledwie 6:50... zatem jazda przez Polske sie poprostu nie opalca..............!!!
2011-05-26 11:24:22 Autor: m.b
---.play-internet.pl
Kamil@
Ja uważam, że na E30 poc. relacji Drezno - Wrocław powinny być zestawione z jednostek VT 612, mających v max 160 km/h i mających lepszy standard na poc. RE niż Desiro. Tylko u nas poza dopuszczeniem mógłby być problem z drugim fotelem dla maszynisty, nie wiem jak wyposażone są kabiny tych pojazdów. A całym lekiem na prędkość w Polsce byłaby zmiana przepisów, pozwalająca na jazdę 160 km/h przy jednoosobowej obsłudze maszynisty. W końcu świat prze do przodu, Polska w statystykach tech podobno, zabezpieczeń coraz więcej, lokomotyw mogących przekraczać 130 km/h też, więc w czym problem? W dobrej woli chyba...
2011-05-26 12:34:50 Autor: Kulejarz 666
---.internetdsl.tpnet.pl
A jesli jest kabinowka to chyba nie trzeba taboreta, moze to jest rozwiazanie.
2011-05-26 17:58:08 Autor: aron naczelny busiarz rp
---.paradowski.pl
wspólną taryfę w EU masz - przecież nikt ci nie zabrania jeździć po Polsce na biletach międzynarodowych, tylko to się średnio opłaca. Zarabiamy jednak mniej niż Niemcy
2011-05-26 18:24:51 Autor: aron naczelny busiarz rp
---.paradowski.pl
wyobrażacie sobie taki rozkład z Berlin Hbf

Breslau(Sorau) 16.40RE 18.40RE
Bromberg (Schneidemuhl) 16.20RE
Danzig (Stettin) 6.00RE 8.00RE 10.00RE 12.00RE 14.00RE 16.00RE
Grunberg (Frankfurt-am-Oder) 8.00RE 12.00RE 16.00RE 20.00RE
Hirschberg (Gorlitz) 7.40RE 11.40RE 15.40RE
Kattowitz (Breslau) 6.40RE 8.40RE 10.40RE 12.40RE 14.40RE
Landsberg (Kustrin) 20.20RE 22.20RE
Posen (Frankfurt-am-Oder) 7.00RE 9.00RE 11.00RE 13.00RE 15.00RE 17.00RE 19.00RE 21.00RE
Schneidemuhl (Landsberg) 18.20RE
Sorau (Cottbus) 20.40RE
Stettin (Angermunde) 20.00RE 22.00RE
Stolp (Stettin) 18.00RE
Thorn (Bromberg) 6.20RE 8.20RE 10.20RE 12.20RE 14.20RE

to zakamuflowana opcja niemiecka mało im zugów do Swinemunde jeszcze więcej by chcieli a kysz apage germanas
2011-05-26 22:13:01 Autor: Kamil
---.181.17.5.nat.umts.dynamic.eranet.pl
m.b.
Czy wspominane przez ciebie pociagi VT612 to te same pociagi, jakie obsluguja kursy RE na trasie GĂśrlitz - Drezno (oprócz wroclawiakow) i Zytawa - Drezno, Liberec - Drezno, a takze IRE Drezno - Norymberga?

Bo jezeli tak, to przypominam, ze Desiro jest bardziej przyjazny dla pasazerów z wiekszym bagazem, wózkiem inwalidzkim czy rowerem. Szerokie jest tez wejscie do toalety. Natomiast sklady obslugujace RE w Saksonii maja waskie i strome schody przy wejsciu oraz dosyc waska toalete. Sa to zalety bardziej znaczace, niz te kilka kmh wiecej.

Pasazer1
Prosze pana, nie jestem w goracej wodzie kapany i nie denerwuje sie. Po prostu obserwuje od pewnego dluzszego juz czasu, jak bardzo magiczna rzeka jest Odra, która to Odra wlasnie musi jakos wplywac na to, ze kolej po obu brzegach tej rzeki funkcjonuje nieco inaczej.
2011-05-27 12:46:57 Autor: m.b
---.play-internet.pl
@Kamil
Dokładnie, to te składy. Jechałem nimi i wiem, że są mniej przyjazne dla pasażerów niż Desiro (którymi też dane mi było jechać), jednak VT612 idealnie wpisałyby się w obsługę tej relacji, gdyż na polskim odcinku mogłyby wykorzystać parametry E30 i poszaleć 160km/h (oczywiście, gdyby rozkład przewidywał ich prędkość 160, a nie 130, ze względu na koszty 2-go maszynisty).
2011-05-27 21:15:31 Autor: Kamil
---.play-internet.pl
m.b.
Jak dla mnie, to czas jazdy pociagow na trasie Wroclaw - Drezno jest dobry, cala trasa cos kolo 3,5 h, a odcinek polski nieco ponad 2h. To i tak o wiele lepiej, niz za czasów pociagów przyspieszonych Schmidt i Kowalski, oba relacji Wroclaw - GĂśrlitz (- przesiadka Drezno).

Ale powiedz, o ile minut czas jazdy sie skróci, jak zamiast Desiro wstawimy VT? O dziesiec minut? Przypominam, ze remont E-30 na odcinku Legnica - Wroclaw na niektórych kawalkach wlecze sie juz dobrych kilka lat, a w rejonie Szczedrzykowic wciaz ruch odbywa sie po jednym torze. Wiec aby jeszcze skrócic czas jezdy tych pociagów, bardziej liczylbym na dokonczenie modernizacji trasy, a nie na odrobinke szybsze pociagi, które i tak miejscami stalyby na semaforach. I do tego jeszcze kwestia dopuszczenie do ruchu w Polsce i jeszcze opisywany przez ciebie problem drugiego maszynisty. I do tego Desiro, jak juz pisalem, jest bardziej przyjazny dla podroznych z wózkami, rowerami i bagazami. Dlatego te Desiro co sa, na prawde bym na tej trasie zostawil.

Wada rozkladu jazdy pociagów na odcinku Wroclaw - Drezno jest ich mala liczba. Trzy pary kursów to archaicznie za malo. Takie polaczenie powinno jezdzic raz na 2 godziny (w dni wolne naz na 3-4 godziny). Wazne jest, aby pierwszy pociag jechal jak najwczesniej rano (z Wroclawia lub z Drezna tak okolo 5 rano), a ostatni kurs zeby jechal jak najpozniej wieczorem (odjazd z Wroclawia czy Drezna okolo 20, przyjazd do celu tuz przed polnoca).

Proponowalbym takze pomyslec o takim kursie w godzinach nocnych, moze jako polaczenie relacji IRE Norymberga - Drezno i Drezno - Wroclaw. Taki pociag bylby idealny dla podroznych, którzy chcieliby we wczesnych godzinach rannych przyjechac do celu i miec caly dzien na zalatwianie spraw.

Inna mozliwosc wykorzystania trasy E-30 to wprowadzenie do RJ lacznika do EC Wawel relacji np. Frankfurt M - Wegliniec lub Norymberga - Wegliniec lub Augsburg - Wegliniec lub Monachium - Wegliniec. Przypominam, ze w Weglincu EC Wawele mijaja sie jeden z drugim i wymieniaja lokomotywami. Tak wiec czas na manewry zwiazane ze zmina loka w Weglincu mozna by wykorzystac TAKZE na podczepienie wagonów z np. Monachium.
2011-05-28 11:59:03 Autor: m.b
---.play-internet.pl
@Kamil
Jestem za VT612 i V 160 km/h z prozaicznego powodu. Otóż uważam, że skoro linie są modernizowane do odpowiednich prędkości, to należy korzystać z ich dobrodziejstw, tzn. jeśli jest 160, to powinno jeździć możliwie jak najwięcej poc. pasażerskich z taką V po danej linii, jednakże Desiro uważam za bardzo wygodne pojazdy, no i muszę Ci przyznać rację, że dobre są na tą relację :) A odpowiadając na Twoje pytanie, gdyby VT612 jeździły 160, rzeczywiście, czas jazdy niewiele by się skrócił, gdyż ta prędkość jest tylko na polskiej stronie.

Co do EC \"Wawel\". Rzeczywiście, mógłby być we Węglińcu przepoławiany na dwie relacje, jedna tak jak jest dotychczas, druga w stronę Drezna, ale czy znalazłoby się tylu chętnych na podróże w takiej relacji na poc. kwalifikowany?
2011-05-28 15:39:44 Autor: Kamil
---.146.44.151.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Po pierwsze, kolej powinna byc dla ludzi, a nie kazdy jest 100% zdrowy i nie kazdy ma przy sobie tylko maly plecaczek. Stad Desiro, pod wzgledem swobody wsiadania i wysiadania (osobom niepelnosprawnym, z bagazem, z rowerem), przewyzsza VT612

Po drugie, to 160 kmh nie jest na calym polskim odcinku pociagów Wro-Dsd. Na pewno sto szescdziesiatki nie ma na odcinku Wroclaw Glowny - Wroclaw Zerniki, na pewno nie ma sto szescdziesiatki przy Szczedrzykowicach i przy mijaniu Legnicy. Na pewno nie ma 160 kmh na moscie przez Nyse Luzycka. I jeszcze kilka takich punktów moze by sie znalazlo.

Po trzecie, Desiro ma nagrane zapowiedzi przysranków, co jest wazne dla pocoagów trasngranicznych. Stad pociag Desiro Wro-Dsd ,,gada\'\' i po polsku, i po niemiecku, po obus stronach Nysy Luzyckiej. Tak samo, wakacyjny pociag Desiro relacji Drezno - Litomierzyce ,,gada\" i po niemiecku, i po czesku, po obu stronach Rudaw. Natomiast nie spotkalem sie w VT612 z nagranymi zapowiedziami (zapowiedzi podaje na biezaco obsluga pociagu). Stad w pociagu Drezno - Liberec, obslugiwanym przez VT612, na czeskim odcinku, czeska obsluga pociagu podaje komunikaty po niemiecku. Nie ma problemu, dopóki czeski kolejarz dobrze jezykiem niemieckim sie posluguje, ale juz nie raz na róznych liniach slyszalem zapowiedzi obcojezyczne (w róznorodnych jezykach, mam na mysli glównie angielski), gdzie, zaleznie od stopnia perfekcji opanowania jezyka, z komunikatu dalo sie zrozumiec wszystko lub prawie nic.

Stad, system nagrywanych komunikatów, i to kilkujezycznych, jest dodatkowa zaleta, aby pociagi Siemens Desiro pozostawic na trasie Wroclaw - Drezno.
2011-06-01 09:33:45 Autor: aron naczelny busiarz rp
---.paradowski.pl
Kolej powinna być dla ludzi. Tylko pytanie czy aż tak wielu ludzi przejeżdża granicę polsko-niemiecką żeby był sens utrzymywania pociągów pasażerskich.
2011-06-02 23:08:56 Autor: Kamil
---.180.119.23.nat.umts.dynamic.eranet.pl
Nawet, jezeli przez granice podroznych jest nieco mniej, to dosyc duzo pasazerów korzysta z pociagów transgranicznych, np. Wroclaw - Drezno na odcinkach krajowych. Na pewno taniej jest uruchomic jeden pociag Wroclaw - Drezno, niz dwa osobne Wroclaw - Zgorzelec i GĂśrlitz - Drezno, a i do tego zapewniamy przejazd z jednego kraju do drugiego.

Poza tym jest stary dobry SPRAWDZONY czeski sposób na utrzymanie trasy o nizszej frekwencji: male autobusy szynowe.
2011-06-17 20:56:53 Autor: Jacck
---.gorzow.mm.pl
połączenie BERLIN - GORZÓW (w rozsądnych cenach) już dawno powinno być uruchomione
2011-07-01 15:46:57 Autor: kolejarz_
---.42.87.196
zorientowany:
relacja Goerlitz - zittau przez Krzewinę to całkiem fajna relacja.
Trzeba tylko nadmienić iż Krzewina to takie miejsce, gdzie stacja jest po stronie polskiej , a prawie cała miejscowość po stronie niemieckiej. Tak że podjeżdżamy rowerem pod stację przez mostek na nysie i lecimy dalej z powrotem pociągiem do niemiec.
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony