Partnerzy serwisu:

Od nowego rozkładu jazdy więcej pociągów na Dolnym Śląsku

Michał Szymajda 06.11.2017 233

Od nowego rozkładu jazdy więcej pociągów na Dolnym Śląsku
Pociąg KD na stacji Wrocław NadodrzeFot. ms, Rynek-Kolejowy.pl
W ciągu 3 ostatnich lat liczba pasażerów korzystających z kolei na Dolnym Śląsku podwoiła się i w 2017 roku przekroczy 22 mln podróżnych. Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie rosnąca liczba połączeń kolejowych. Dolnośląski urząd marszałkowski idzie za ciosem. Od 10 grudnia pociągów będzie jeszcze więcej, a do tego pasażerowie pojadą zupełnie nowym, bardzo wygodnym taborem.
Na prawie wszystkich liniach w regionie wzrośnie liczba połączeń. Oczywiście, będzie miało to przełożenie na liczbę połączeń wewnątrz Wrocławia, gdzie kończy się i zaczyna bieg większość kursów pociągów. Pociągi zatrzymujące się na stacjach wewnątrz miasta nazwano Wrocławską Koleją Aglomeracyjną, co jest pewną próbą stworzenia komplementarnej sieci miejskich połączeń kolejowych. Obecnie, po terenie miasta, jak podaje urząd marszałkowski, z pociągów korzysta 55 tysięcy osób dziennie (nie znamy jednak metodologii tych obliczeń).

Więcej połączeń z Wrocławia = więcej połączeń miejskich

Wzrost liczby pociągów dotyczy tras: Wrocław – Żmigród (z 19 do 20 par pociągów), Wrocław – Trzebnica (z 15 do 16 par), Wrocław – Oleśnica (z 19 do 20 par), Wrocław – Jelcz-Laskowice (z 16 do 18 par), Wrocław – Oława (z 19 do 21 par), Wrocław – Strzelin (z 15 do 17 par), Wrocław – Jaworzyna Śląska (z 22 do 24 par), Wrocław – Legnica (z 26 do 27 par), Wrocław – Wołów (z 19 do 20 par). Na miejskiej, wrocławskiej linii Wrocław Wojnów – Wrocław Główny, gdzie od wiosny 2017 roku kursuje autobus szynowy, pojedzie 14, zamiast 13 par pociągów. Co ważne – aby poprawić w nich frekwencję, która po początkowym okresie dobrych napełnień wyraźnie spadła, wszystkie pociągi skończą we Wrocławiu Głównym.

− Wrocławska Kolej Aglomeracyjna to dziś 394 połączeń kolejowych każdego dnia. W ciągu czterech lat liczba ta wzrosła z 272 połączeń. Dzięki systematycznej poprawie oferty przewozowej na Dolnym Śląsku notujemy zdecydowanie najszybszy wzrost liczby pasażerów kolei w skali całego kraju – zaznacza Jerzy Michalak, Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego.

Gminy dorzucą się do pociągów

Jerzy Michalak dodaje, że w tym roku ponad dwadzieścia podwrocławskich gmin oraz gmina Wrocław zadeklarowało współpracę z władzami województwa dolnośląskiego przy tworzeniu i finansowaniu Wrocławskiej Kolei Aglomeracyjnej. Niektóre z nich już podjęły odpowiednie uchwały (na poziomie rad gmin) i będą finansowo partycypować w zwiększenie atrakcyjności naszej oferty kolejowej. Kolejne dołączą również w tym roku. Oznacza to, że pomiędzy Wrocławiem Głównym a Sołtysowicami pociągi będą kursować nawet co 15 minut (50 par pociągów), między Wrocławiem Głównym a Brochowem będzie 39 par pociągów, a między główną wrocławską stacją a Muchoborem będzie ich aż 47.

Nowe pociągi wyjeżdżają na szlak

Nowością dla pasażerów będzie to, że w niektórych relacjach pojadą zupełnie nowymi elektrycznymi pięcioczłonowymi Impulsami. Pociągi te charakteryzują się bardzo wysokim standardem wyposażenia, a co za tym idzie – komfortem dla pasażera. Będą jeździć na linii Wrocław – Kłodzko, Wrocław – Jelcz-Laskowice, Wrocław – Legnica, a także z Wrocławia do Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby. Okazjonalnie spotkamy je także na innych szlakach.

Więcej połączeń nie tylko z Wrocławia

Więcej pociągów pojedzie nie tylko tam, gdzie jeździ KD, ale także tam, gdzie operują Przewozy Regionalne. A więc także z Oleśnicy do Ostrowa Wielkopolskiego (z 5 do 6 par połączeń), z Jelcza Laskowic do Biskupic Oławskich (z 1 do 2 par), ze Strzelina do Ziębic (z 15 do 16 par), z Ziębic do Kłodzka (z 13 do 15 par), z Bystrzycy Kłodzkiej do Międzylesia (z 9 do 10 par), z Dzierżoniowa do Kamieńca Ząbkowickiego (z 5 do 6 par), z Jaworzyny Śląskiej do Świdnicy (z 12 do 13 par), z Węglińca do Zgorzelca (z 13 d0 14 par), z Węglińca do Żarów (z 5 do 6 par), z Legnicy do Bolesławca (z 15 do 16 par), z Legnicy do stacji Żary (z 5 do 6 par), z Wołowa do Ścinawy (z 12 do 13 par), oraz ze Ścinawy do Głogowa (z 10 do 11 par).

Więcej połączeń do Czech

Warto przypomnieć, że KD od grudnia przejmą niemal całą obsługę szlaku do Międzylesia (przez Strzelin i Kłodzko), gdzie dotychczas kursowały Przewozy Regionalne. Impulsy KD wjadą więc także na teren Czech, do Lichkova. Docelowo mają pojechać do Ujścia nad Orlicą, jednak stanie się to dopiero po uzyskaniu dla Impulsów czeskiej homologacji, o którą stara się Newag.

– Oferta pociągów do Drezna, Berlina i Forst pozostaje bez zmian, całorocznie będziemy natomiast dojeżdżać do Trutnova przez Lubawkę, chcielibyśmy także uruchomić połaczenie z Polski do Ardszpachu – powiedział prezes KD Piotr Rachwalski.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony