Partnerzy serwisu:

Nowy Zielony Ład: Do 2050 r. polska kolej będzie bezemisyjna

Roman Czubiński 16.03.2021 1,5k

Nowy Zielony Ład: Do 2050 r. polska kolej będzie bezemisyjna
Zdjęcie ilustracyjnefot. PKP Energetyka
Cele Nowego Zielonego Ładu są realne do osiągnięcia, choć czasu jest mało. Każdy podmiot w branży kolejowej ma do odegrania swoją rolę. Konieczne działania będą kosztowne, ale mogą pozwolić także na pozyskanie nowych klientów – uznali uczestnicy debaty „Zielony Ład na polskiej kolei”.
Choć ponad 80% krajowego miksu energetycznego stanowi energia wytwarzana z węgla, sektor kolejowy – według członka zarządu PKP Energetyka Leszka Hołdy – jest wrażliwy na zmiany klimatyczne i wspiera transformację ekologiczną. Jego zdaniem świadczy o tym powstanie Centrum Efektywności Energetycznej Kolei, zrzeszającego podmioty zużywające ponad 95% energii konsumowanej przez kolej. – Chcemy wprowadzenia rekuperacji na szerszą skalę, a także prowadzenia pojazdów w sposób ekologiczny. Przedsiębiorstwa kolejowe zużywające energię na cele własne powinny mieć instalacje OZE – wymienił podjęte działania Hołda. Celem jest redukcja zużycia o 1,2 TWh do roku 2030.

PKP Energetyka: Za 10 lat większość energii z OZE

Zdaniem przedstawiciela PKP Energetyka sektor kolejowy stać jednak na dużo większy krok. Program „Zielona Polska Kolej” zakłada, że w tym samym roku 85% (a w 2025 r. – 50%) energii w sieci trakcyjnej ma pochodzić już ze źródeł odnawialnych. – Warto przypomnieć, że polska strategia energetyczna na rok 2040 zakłada, że w miksie krajowym będzie to wtedy zaledwie 23%. Kolej wyprzedzi więc resztę gospodarki – zaznaczył Hołda. Jak dodał, w Niemczech wskaźnik ten wynosi dziś ok. 57%. Osiągnięcie celu będzie wymagało dużego, ale – według prelegenta – realnego programu inwestycyjnego, którego wartość może sięgnąć nawet 10 mld zł. Duża część środków mogłaby pochodzić z unijnego Funduszu Odbudowy.

– Według badań 80% społeczeństwa jest skłonna przesiąść się na kolej ze względów ekologicznych. Trzeba więc dążyć do neutralności klimatycznej. Coraz więcej firm chce odpowiedzialnie zarządzać śladem węglowym i mieć neutralny klimatycznie łańcuch dostaw. Trzy tygodnie temu podpisaliśmy list intencyjny z DB Cargo ws. „Zielonej Kolei”. Mamy szansę zapewnić wartość dodaną – przekonywał Hołda. Z zamówionych przez PKP Energetyka analiz zewnętrznych wynika, że realizacja tych zamierzeń może przynieść wzrost przewozów kolejowych nawet o 12%. – Priorytetem powinno być zapewnienie maksymalnego wykorzystania trakcji elektrycznej, ale nie wszystkie linie można zelektryfikować. Mamy też pomysł na kolej wodorową. Wymaga to bardzo dużego wsparcia, głównie finansowego. Być może poligonem testowym dla wodoru mogłaby być trasa Reda – Hel? – zastanawiał się mówca.

W roku 2020 PKP Energetyka zainwestowała w modernizację systemów zasilania rekordową kwotę miliarda złotych. Firma realizuje politykę samowystarczalności energetycznej. Służy temu, między innymi, montaż paneli fotowoltaicznych na 500 podstacjach trakcyjnych.

PKP IC: Tabor będzie jeszcze bardziej ekologiczny

– Do zrobienia na całej kolei jest bardzo dużo. Przede wszystkim trzeba jednak pilnować jej rozwoju, bo już dziś jest ona najbardziej ekologicznym środkiem transportu. Wpisujemy się w koncepcję zrównoważonego transportu i zielonego transportu przyszłości – podkreślił członek zarządu PKP IC Jarosław Oniszczuk. Przypomniał przykłady inwestycji przewoźnika w ochronę środowiska: montaż liczników zużycia energii w pojazdach, system wspomagający maszynistę w ekologicznej jeździe (ma być wprowadzony w 300 lokomotywach) oraz panele fotowoltaiczne w 17 punktach utrzymania taboru. W bazach przewoźnika pojawiają się też myjnie z zamkniętym obiegiem z oczyszczalnią. – Każdą pojawiającą się nową technologię chcemy adaptować do naszych potrzeb – zadeklarował.

90% taboru PKP IC to pojazdy elektryczne. Odsetek ten będzie zwiększany, między innymi poprzez wprowadzanie elektrycznych lokomotywek bezobsługowych do manewrów na terenie zapleczy. – Planujemy też wymianę taboru spalinowego na hybrydowy. W ten sposób zachęcimy pasażerów nie tylko komfortem, ale także ekologią – zapowiedział.

PKP PLK: Oszczędzamy energię, gdzie się da

Od 2014 r. PKP PLK ma program poprawy efektywności energetycznej, który niebawem ma zostać przekształcony w strategię neutralności klimatycznej. Działania zarządcy infrastruktury wpływają na bilans energetyczny polskiej kolei na kilka sposobów. Omówił je członek zarządu PKP PLK Piotr Majerczak. – Kolej zużywa energię trakcyjną (pobieraną przez pojazdy) i nietrakcyjną. Modernizując infrastrukturę, poprawiamy parametry techniczne infrastruktury w każdej z branż, także w energetyce. Sieć jest dzięki temu bardziej sprawna i wydajna. Sami jako spółka zużywamy jednak głównie energię nietrakcyjną, m. in. na potrzeby kilku tysięcy budynków (na to przypada 60% zużywanej przez nas energii) oraz oświetlenia zewnętrznego przy torach – wyjaśnił.

Przeprowadzony w roku 2017 audyt energetyczny wskazał obszary, w których efektywność energetyczna PKP PLK może ulec poprawie. – Zaczęliśmy od termomodernizacji budynków i zmiany sposobu ich ogrzewania oraz oświetlenia. Docelowo nasze zużycie zmniejszy się w ten sposób o 16%. Inwestujemy w wymianę oświetlenia źródeł światła na nieżarowe, głównie oprawy LED. Zużycie spada w ten sposób o 63% – wyliczał Majerczak. Spółka prowadzi programy badawcze m. in. na temat racjonalnego zarządzania oświetleniem (jedno z proponowanych rozwiązań to automatyczne gaszenie świateł na peronach w oparciu o dane z rozkładów jazdy). PKP PLK ma już 24 instalacje z panelami fotowoltaicznymi. Docelowo będą one montowane także na ekranach akustycznych. Temu właśnie celowi służy kolejny projekt badawczy, mający na celu opracowanie panelu samoczyszczącego i przystosowanego do montażu na powierzchni elastycznej.

PKP SA: Nowe dworce pomagają środowisku

Członek zarządu PKP SA Ireneusz Maślany podkreślił, że rozwiązania ekologiczne na zarządzanych przez spółkę dworcach są wdrażane już od dawna. – Jednym z nich jest zbiornik deszczowy przy dworcu Wrocław Główny – podał przykład. Jako przełom w zakresie rozwiązań proekologicznych określił jednak Program Inwestycji Dworcowych na lata 2016-2023. – Zakłada on modernizację prawie 200 dworców za łącznie ok. 2 mld zł. 40 obiektów będzie postawionych od nowa jako Innowacyjne Dworce Systemowe. Właśnie w tych budynkach, zaprojektowanych przez inżynierów PKP SA, rozwiązań proekologicznych jest najwięcej. Z blisko 150 dworców, które mają już wykonaną dokumentację projektową, ok. 40% będzie miało pompy ciepła, a 35% – instalacje fotowoltaiczne. Straty energii będą ograniczone dzięki stolarce okiennej i drzwiowej o niskiej przenikalności cieplnej. W obiektach historycznych stosujemy ocieplenia od wewnątrz budynku – opisywał Maślany.

Jak dodał, standardem staje się też oświetlenie LED sterowane automatycznie oraz wykorzystywanie wody deszczowej jako „szarej” (np. do spłukiwania toalet). Systemy zarządzania budynkami (BMS) pozwalają natomiast niezwłocznie reagować w przypadku zbyt dużych poborów energii, spowodowanych np. awariami. Inne spotykane rozwiązanie to wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła. W indywidualnie dobranych lokalizacjach stosuje się „zielone dachy” jako dodatkową warstwę izolacyjną oraz poprawiającą wilgotność powietrza w otoczeniu.

Inwestycje dworcowe przynoszą efekty już dziś. – Szacujemy, że panele fotowoltaiczne, zamontowane na wspomnianych 150 dworcach, będą wytwarzać rocznie 10 razy tyle energii, ile zużywa dworzec w Mławie – zobrazował to przedstawiciel PKP SA. Najwięcej paneli zostało zainstalowanych na budynku w Białymstoku: zakłada się, że wytworzą w ciągu roku ok. 20 tys. kWh. Oprócz modernizacji dworców PKP SA wspiera także rozwój elektromobilności („Ekomoto” i program carsharingu „PKP Mobility”) i zachęca do dojeżdżania rowerem poprzez budowę stojaków przy stacjach. Spóła podpisała z PGE Energia Odnawialna list intencyjny w sprawie budowy farm fotowoltaicznych.

KOZK: Trzeba się spieszyć

Zdaniem kierującej Zakładem Niskoemisyjnego Transportu w Krajowym Ośrodku Zmian Klimatu IOŚ-PIB Alicji Pawłowskiej-Piorun niespełna 30 lat to – wbrew pozorom – krótki czas na dokonanie radykalnych zmian. – Pozycja startowa kolei jest jednak wyjątkowo dobra. Największe wyzwania stoją za to przed transportem drogowym. Kluczowe z perspektywy kolei będzie przekonanie pozostałych użytkowników transportu. Środki to inwestycje w infrastrukturę oraz multimodalność – stwierdziła ekspertka. – Samochody elektryczne powinny być dostępne w ramach wspólnego biletu – podała przykład. Duży potencjał wynika też z faktu, że wiele firm coraz bardziej świadomie bierze pod uwagę ślad węglowy przy wyborze środka transportu.

Zmiany są, według Pawłowskiej-Piorun, holistyczne i zachodzą w każdym elemencie procesu, takich jak infrastruktura, budynki oraz tabor. – Potencjał do zmiany został uruchomiony wszędzie. W ciągu 30 lat można bardzo dużo osiągnąć. Dopiero w roku 2030 będziemy mogli stwierdzić, czy idziemy wystarczająco szybko. Nie można jednak ograniczać się do dyskusji, ale jak najszybciej wdrażać ekologiczne rozwiązania – podkreśliła. Jak dodała, najsłabszym ogniwem może okazać się świadomość odbiorców. – Trzeba ją budować, by rynek był gotowy na przyjęcie zmian. Użytkownicy muszą chcieć korzystać z tych usług. To duże wyzwanie – podsumowała.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
PKP Energetyka
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony