Partnerzy serwisu:

Nowe Traxxy z Bombardiera wjeżdżają do Polski

Rynek Kolejowy 23.09.2019 3,9k

Nowe Traxxy z Bombardiera wjeżdżają do Polski
Fot. Bombardier
Lokomotywy Traxx, produkowane przez Bombardiera, są bardzo dobrze znane na krajowym rynku lokomotyw. Od lat są z powodzeniem eksploatowane przez przewoźników pasażerskich i towarowych, bijąc rekordy dostępności i bezawaryjności. Co należy podkreślić: produkowane są w dużej części w Polsce, a ich najnowsza generacja, poza poznanymi dotąd zaletami, wprowadza nowinki, które pozwolą na jeszcze większą energooszczędność czy zwiększenie ładunku pociągów. Dodatkowo, dzięki funkcji Last Mile, możliwe jest prowadzenie wagonów dokładnie na miejsce załadunku czy wyładunku.
Traxx to najbardziej sprawdzona platforma nowoczesnych lokomotyw w Europie, która w Polsce zyskała już renomę. Od momentu prezentacji w marcu 2007 r. nieustannie jest eksploatowana na krajowych torach. Pierwszym przewoźnikiem w Polsce, który zaufał Bombardierowi i rozpoczął leasing Traxxów, był potentat w przewozach towarów: PKP Cargo. W maju 2008 r. pierwszą lokomotywę w wersji wielosystemowej zaczął eksploatować także ITL Polska. Tym samym lokomotywy Traxx MS, znacznie ułatwiły transport towarów za zachodnią granicę Polski.

Lokomotywy Traxx wykorzystywane są również do prowadzenia pociągów osobowych. Największa ich liczba niezawodnie prowadzi przyspieszone pociągi Kolei Mazowieckich, a w sezonie letnim jeden z 11 zakupionych od Bombardiera Traxxów DC prowadzi zestaw push-pull „Słoneczny” z prędkością 160 km/h w drodze z Warszawy do Trójmiasta i Ustki. 8-letnie pojazdy, wraz z piętrowymi wagonami produkcji Bombardiera, stanowią wzór niezawodności w Kolejach Mazowieckich. Od samego początku serwis utrzymaniowy tej floty realizowany jest przez lokalny zespół serwisu firmy Bombardier oraz zespoły serwisu mobilnego.

– Zarówno z wagonami, jak i z elektrowozami Bombardiera w spółce nie mamy w zasadzie problemów i po latach możemy stwierdzić, że Traxxy w połączeniu z piętrowymi wagonami były bardzo udanym zakupem. Znajdują się na czele niezawodności wśród taboru w spółce – powiedział Dariusz Grajda, członek zarządu Kolei Mazowieckich. Warto przypomnieć, że w różnych okresach lokomotywy Traxx prowadziły także pociągi Kolei Śląskich, Przewozów Regionalnych, a wielosystemowe Traxxy ciągnęły przez wiele miesięcy nawet pociągi PKP Intercity z Warszawy do Berlina.

Swoją jakość potwierdziły też lokomotywy Traxx DE, bez pantografów, za to z zasilaniem spalinowo-elektrycznym. 10 takich, bardzo silnych pojazdów zakupił Lotos Kolej i z powodzeniem używa ich od 8 lat do ciągnięcia ciężkich składów wagonowych.

W Polsce Traxxy cały czas stanowią lokomotywę pierwszego wyboru, jeśli chodzi o zainteresowanie produktami nowej generacji. W Polsce jeżdżą aż 62 sztuki różnych typów, a będzie ich jeszcze więcej. Podmiotem, który wprowadzi zupełnie nowe elektrowozy do Polski, będzie Akiem. Chodzi o pojazdy ze zmienionym czołem i z polepszonymi właściwościami trakcyjnymi, jakich w Polsce jeszcze nie ma.

– Kontrakt podpisany w listopadzie 2018 r. pomiędzy firmami Akiem i Bombardier zakłada pozyskanie 33 lokomotyw dla rynku środkowoeuropejskiego. 30 z nich dedykowanych będzie polskim przewoźnikom – czytamy w informacji prasowej poolu taborowego Akiem, który kilku polskim operatorom leasinguje już 18 lokomotyw Traxx. Te, które Akiem kupił pod koniec 2018 r., będą jednak należały do rodziny kolejnej generacji. Łatwo ją poznać po atrakcyjnym wizualnie obłym czole.

Dwadzieścia lokomotyw Traxx DC3 przygotowane będzie do eksploatacji na krajowej sieci kolejowej i rozpocznie proces homologacji jeszcze w 2019 r. Co bardzo ważne – w zależności od potrzeb klientów będą mogły zostać wyposażone w silnik „last mile”, który umożliwi pracę elektrowozu także tam, gdzie nie ma sieci trakcyjnej. Decyzja o wyposażeniu pojazdów w tę funkcję może zapaść zarówno przed, jak i po dostawie lokomotyw do klientów Akiem.

– Nowe lokomotywy Traxx DC3, oprócz funkcjonalności „last mile”, będą miały większą moc, lepszą charakterystykę trakcyjną oraz większą efektywność energetyczną dzięki… trybowi higher traction chain efficiency i inteligentnemu zarządzaniu energią. Cała historia pracy lokomotywy będzie digitalizowana. Dzięki nowym technologiom wydłużone zostały minimalne okresy międzyprzeglądowe do 40 tysięcy kilometrów, co wpłynie na obniżenie kosztów serwisu elektrowozów. Możliwe będzie także zdalne sterowanie lokomotywą przy pracy na bocznicach. Siła pociągowa lokomotyw Traxx będzie wynosiła 320 kN, co pozwoli na prowadzenie naprawdę ciężkich składów – mówi Sławomir Nalewajka, szef Bombardiera w Polsce.

Kolejne dziesięć Traxxów Akiem zakupił w wersji MS2. Te umożliwią polskim przewoźnikom prowadzenie pociągów międzynarodowych z Polski do Niemiec, Holandii, Czech, Słowacji, Austrii oraz Węgier. Nie będzie problemów z wprowadzeniem ich na rynek, ponieważ polscy operatorzy pilnie poszukują wielosystemowych i jednosystemowych pojazdów, które muszą zastępować starsze pojazdy, wciąż licznie reprezentowane na polskiej sieci kolejowej.

– Akiem będzie nie tylko dostarczał te lokomotywy do polskich przewoźników, ale także zajmie się ich serwisowaniem i dostawą części zamiennych. Klienci będą więc mogli polegać na wysokodostępnych pojazdach, co jest kluczowe dla każdego liczącego się gracza na rynku logistycznym. Nasza firma działa na polskim rynku od sześciu lat; niedawno otworzyliśmy także biuro w Warszawie. Dokładamy wszelkich starań, aby dzięki 55 lokomotywom Traxx przeznaczonym do eksploatacji w Polsce pomóc polskim przewoźnikom kolejowym rozwijać swój biznes oraz zwiększać wolumen i przepustowość przewozów – powiedziała Anna Puchałowicz, Head of Sales Central Europe, Akiem.

Obecnie na świecie kursuje ponad 2000 lokomotyw Traxx. Ten absolutny rekord jest zasługą także Polaków, ponieważ pudła do nich produkowane są we Wrocławiu, w miejscowym zakładzie Bombardiera. Od początku budowy tej serii lokomotyw w Polsce zbudowano tu ponad 16 tysięcy ram wózków i ponad 2400 pudeł lokomotyw. Warto wspomnieć też, że w byłym Pafawagu, który należy obecnie do Bombardiera, realizowana jest budowa nadwozi dla najnowocześniejszych niemieckich pociągów dużych prędkości ICE4, a także np. budowa pudeł dla pociągów podmiejskich dla hamburskiego S-Bahnu.

– We wszystkich polskich oddziałach Bombardiera, także tych zajmujących się budową i dostawą systemów srk i serwisowaniem pojazdów, pracuje obecnie ponad 2500 osób. W ciągu ostatnich czterech lat Bombardier podwoił zatrudnienie. Tylko w latach 2015-2017 wpłaciliśmy do polskiego budżetu 432 mln zł tytułem podatków. Z całą pewnością jesteśmy polskim producentem, z tym że należącym do kanadyjskiego koncernu – powiedział Sławomir Nalewajka.

Artykuł pochodzi z miesięcznika "Rynek Kolejowy". Zachęcamy do prenumeraty!
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony