Partnerzy serwisu:

Niemcy: Wraca kwestia odszkodowań od kolei za transporty do obozów zagłady

Artur Bogdanowicz/RND 06.02.2021 4

Niemcy: Wraca kwestia odszkodowań od kolei za transporty do obozów zagłady
Fot. Michel Huhardeaux
Niemiecka opozycja wspiera dążenia do odszkodowań za transporty do obozów zagłady, które wykonywały ówczesne Deutsche Reichsbahn.
Niemieckie parlamentarne partie opozycyjne (Liberałowie, Zieloni i Lewica – Die Linke) wsparły żądania ocalałego z Holocaustu 84-letniego Holendra Salo Müller wobec Kolei Niemieckich (Deutsche Bahn AG) za jego kolejową deportację do obozu zagłady. Informuje o tym sieć dzienników lokalnych RedaktionsNetzwerk Deutschland. - To wstyd, że rząd federalny i koleje starają się unikać odpowiedzialności za obowiązek wypłacenia odszkodowania ofiarom Holocaustu - uważa Dietmar Bartsch z Lewicy. Zwraca on uwagę, że przewoźnicy francuscy i holenderscy oferują indywidualne odszkodowania tym osobom, które koleją zostały deportowane do obozów. Niemiecka Lewica chce, by podobne rozwiązania obowiązywały i w Niemczech.

Salo Müller już 2019 roku doprowadził z sukcesem do wypłaty 50 mln euro odszkodowań przez Nederlandse Spoorwegen wobec 7 tys. ocalałych lub rodzin ofiar transportów, mieszkających na terenie Niderlandów, które udało się zidentyfikować. Dalszy transport od granicy niemieckiej aż do obozów w Auschwitz, Treblince czy Sobiborze przejmowały Deutsche Reichsbahn, zaś kosztami transportu obciążano same ofiary. Dorośli płacili cztery fenigi za kilometr, dzieci powyżej 4. roku życia połowę. Müller uważa, że należne są za to zarówno przeprosiny DB, jak i odszkodowania na wzór niderlandzkich.

Niemieccy Zieloni uważają, że rząd federalny powinien poważnie rozpatrzyć stawiane wobec nich roszczenia. - To, że ofiary musiały płacić za własną deportację, było niebywałą perfidią mechanizmu państwowego. Trzeba znaleźć sposób, by ocalałych konkretnie za to przeprosić i wypłacić odszkodowania - zauważył wiceprzewodniczący frakcji Konstantin von Notz. Stanowisko wsparli też liberałowie z FDP.

List adwokata Müllera do kanclerz Niemiec i do ministerstwa finansów spotkał się z finansową odmową. Również Deutsche Bahn AG zajęły podobne stanowisko wskazując, że formalnie nie są one prawnym następcą Deutsche Reichsbahn i w związku z tym nie są zobowiązane do indywidualnych odszkodowań, zaś odbiorcą wszelkich roszczeń może być jedynie Państwo Niemieckie, które wyjaśnia wszelkie kwestie poprzez międzynarodowe umowy. I tylko ono może zająć w tej sprawie jasne stanowisko. Również doradcy prawni skarżącego zauważają, że prawnie trudno będzie mu odnieść w tym sporze sukces dodając, że o ile roszczenia moralne są niepodważalne, to z uwagi na regulacje prawne, kwestie materialne ciężko byłoby przeforsować. Zostały one bowiem usankcjonowanie na arenie międzynarodowej, zaś rozwiązania, na które zdecydowały się NS i SNCF są w dużej mierze sprawą dobrej woli.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony