Partnerzy serwisu:

NDI wstrzymało prace na linii 207. Podwykonawcy zapowiadają blokadę dróg [aktualizacja]

Michał Szymajda 17.05.2019 146

NDI wstrzymało prace na linii 207. Podwykonawcy zapowiadają blokadę dróg [aktualizacja]
Fot. NDI
Spółka NDI, która w konsorcjum z PPM-T realizuje wartą 212 milionów złotych modernizację linii 207 z Malborka do Gardei, wstrzymała prace. – Od ponad roku usiłujemy uzyskać decyzję PLK w zakresie uznania i rozliczenia robót dodatkowych. Pomimo upływu tak długiego czasu, aneks dotyczący wykonanych robót dodatkowych nie został zawarty – czytamy w oświadczeniu spółki. NDI podkreśla, że niezapłacone wynagrodzenie to kwota niemal 12 mln złotych brutto. Poszkodowani są również podwykonawcy konsorcjum, którzy zapowiadają blokadę drogi wojewódzkiej.
Sygnały o przeszkodach w realizacji modernizacji linii 207 dostawaliśmy od początku roku. W lutym zapytaliśmy o to PKP PLK. W odpowiedzi otrzymaliśmy informację, że „wykonawca zapewnił, że prowadzi roboty”. – Dodatkowe prace związane ze wzmocnieniem podłoża, a także mniejsze, niż zakładał zamawiający zaangażowanie wykonawcy spowodowało, że dodatkowe roboty do przygotowania trasy do bezpiecznego prowadzenia pociągów jeszcze się nie zakończyły – wyjaśniał w lutym Martyn Janduła z biura prasowego PKP PLK. Dodawał przy tym, że zarządca „mobilizuje wykonawcę NDI do utrzymania terminu”.

Kolejny sygnał, że na placu budowy dzieje się coś złego otrzymaliśmy z pomorskiego urzędu marszałkowskiego. W odpowiedzi na nasze pytania z 3 i 11 kwietnia PKP PLK napisało uspokajającą odpowiedź.

– Wykonawca kontynuuje prace. Zwracaliśmy się do wykonawcy w celu zwiększenia zaangażowania prac na linii kolejowej z Kwidzyna do Malborka. Mobilizujemy wykonawcę do zakończenia zasadniczych robót do 15 lipca i przywrócenia ruchu pociągów – przeczytaliśmy. Tymczasem 14 dni później – 25 kwietnia, NDI podjęło decyzję o wstrzymaniu swojego zaangażowania na całej modernizacji linii 207. Prace realizuje teraz wyłącznie PPM-T, konsorcjant NDI.

NDI wstrzymuje prace i czeka na pieniądze za wykonane roboty

– W trakcie realizacji tego kontraktu (prace trwają od 2017 roku – dop. red.) pojawiła się konieczność wykonania robót dodatkowych. Zgodnie z kontraktem wykonanie robót dodatkowych powinno być poprzedzone zawarciem aneksu. Mając jednak na uwadze długi proces uzgodnień oraz traktując priorytetowo sprawną realizację kontraktu, w porozumieniu z zamawiającym podjęliśmy decyzję o rozpoczęciu koniecznych prac dodatkowych jeszcze przed zawarciem stosownego aneksu – wyjaśnia kulisy sprawy Jacek Świderski, koordynator ds. promocji NDI SA.

– Od ponad roku usiłujemy uzyskać decyzję PKP PLK w zakresie uznania i rozliczenia robót dodatkowych. Niestety, pomimo upływu tak długiego czasu, aneks dotyczący wykonanych robót dodatkowych nie został zawarty. Skutkuje to nieuregulowaniem wobec konsorcjum NDI – PPM-T należności za te prace. Na dziś niezapłacone wynagrodzenie to kwota niemal 12 mln złotych brutto – dodaje rzecznik spółki.

Jak dodaje, podczas realizacji kontraktu spółka napotyka na wiele problemów związanych z odmiennymi niż przewidziane w programie funkcjonalno-użytkowym warunkami realizacji inwestycji. Sytuacja ta sprawia, że konieczne jest podjęcie przez zamawiającego oraz inżyniera kontraktu niezbędnych decyzji technicznych, w tym także takich, które skutkować będą koniecznością wykonania kolejnych robót dodatkowych.

– Mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia z realizacji projektu, brak istotnych decyzji technicznych i kontraktowych ze strony PKP PLK oraz nierozliczone roboty dodatkowe, konsorcjum NDI SA oraz PPM-T w lutym podjęło wspólną decyzję o wstrzymaniu robót – informuje Jacek Świderski. Tak się jednak nie stało, bowiem spółka PPM-T zdecydowała się kontynuować realizację prac, pomimo nierozstrzygniętej kwestii zapłaty za prace dodatkowe. Tu ważna uwaga: właścicielem PPM-T jest… PKP PLK i w tym należy upatrywać przyczyny, dla której spółka ta pomimo trudności pozostaje na budowie.

Podwykonawcy chcą zablokować drogę krajową

Jednocześnie protestem grożą podwykonawcy NDI i PPM-T. Jeden z nich, w piśmie, które trafiło także do redakcji „Rynku Kolejowego”, podkreśla swoją trudną sytuację, spowodowaną brakiem zapłaty za wykonane prace. – W związku z tym, że do tej pory nie uzyskaliśmy od nikogo pieniędzy, a jesteśmy ciągle odsyłani do kogoś innego, informujemy, że występujemy na drogę sądową o zapłatę i bierzemy udział w proteście zaplanowanym na 22 maja na drodze krajowej nr 55 z kilkudziesięcioma innymi nieopłaconymi podwykonawcami – czytamy. Podwykonawca wskazuje, że konsorcjum PPM-T i NDI powinno zapłacić mu ponad 135 tysięcy złotych, a niektóre nieopłacone faktury pochodzą aż z 2017 roku. – Jesteśmy zdesperowani i wściekli – podkreśla przedstawiciel przedsiębiorcy.

Tymczasem NDI zapewnia, że kwestia rozwiązania problemu płatności dla podwykonawców jest dla spółki bardzo ważna. – 16 maja, z inicjatywy PKP PLK, w Kwidzynie odbyło się spotkanie przedstawicieli zamawiającego, konsorcjum NDI SA – PPM-T oraz firm podwykonawczych. W trakcie tego spotkania ze strony zamawiającego padły deklaracje dotyczące wypłaty zobowiązań wobec firm podwykonawczych.

– Liczymy, że zamiar rozwiązania problemu płatności dla podwykonawców przyspieszy także decyzje zamawiającego co do uznania i wypłaty konsorcjum wynagrodzenia za roboty dodatkowe, a nadto wpłynie na zmianę decyzji o wstrzymaniu płatności za już zafakturowane i niezapłacone roboty, które wynosi obecnie ponad 3,5 mln złotych brutto. Łącznie z kwotą należną za roboty dodatkowe środki te z naddatkiem wystarczą na pokrycie zobowiązań wobec podwykonawców. Spółka NDI potwierdza wolę, aby uruchomione środki niezwłocznie zostały na ten cel przeznaczone – deklaruje NDI.

Problemy także z konsorcjantem

W piśmie NDI zaznacza, że dodatkowym utrudnieniem jest dla wykonawcy również fakt, iż PPM-T – konsorcjant NDI– od kilku miesięcy odmawia wyrównania rozliczeń pomiędzy członkami konsorcjum. – Udokumentowane saldo zobowiązań PPM-T wobec NDI SA na dzień 16 maja wynosi już prawie 16 milionów złotych – napisał Jacek Świderski.

PKP PLK: wyjaśniamy kwestię należności dla podwykonawców

Polskie Linie Kolejowe oszczędnie wypowiadają się w sprawie. Spółka potwierdziła informację NDI, dotyczącą spotkania z zainteresowanymi stronami. – Celem spotkania jest szczegółowe przedstawienie trybu realizacji zaległych płatności. Rzeczowe stanowisko spółki powinno jednoznacznie wyjaśnić sprawę płatności dla podwykonawców – napisał Martyn Janduła z biura prasowego PLK.

Zapytaliśmy też PKP PLK o zaawansowanie prac. Dotąd wymieniono tory i podkłady na niemal całym odcinku od Kwidzyna do Malborka. Dla pasażerów są już gotowe konstrukcje nowych peronów w miejscowościach Kwidzyn, Brachlewo, Sztumska Wieś i Gościszewo. Na stacji w Kwidzynie wymieniona jest większość torów i rozjazdów, gotowy jest także obiekt nastawni, z którego będzie prowadzony ruch pociągów.

– Obecnie prowadzone są prace przy przebudowie konstrukcji wiaduktu kolejowego w okolicach Malborka. Trwa również budowa nowego przejścia podziemnego na stacji Kwidzyn, które połączy perony z budynkiem dworca. W dalszym etapie zaplanowano remont szlaku z Kwidzyna do Gardei oraz przebudowę stacji Sztum – wyjaśnia Martyn Janduła. PKP PLK obiecała otwarcie linii 207 do ruchu w połowie lipca. To później niż planowano o ponad pół roku. Z informacji, które otrzymujemy, nie jest jednak pewne, że pociągi ruszą latem.

NDI uznanym wykonawcą prac dla PLK. Problemy na linii 207 „trudne do zrozumienia”

– Problemy, z którymi borykamy się przy realizacji tego kontraktu są dla nas trudne do zrozumienia i w takiej skali nie występowały na żadnym z realizowanych przez nas dotychczas kontraktów kolejowych. Na rynku budownictwa kolejowego działamy od 2012 roku i dla Zamawiającego – PKP PLK SA zrealizowaliśmy skutecznie wiele projektów. Mimo trudnej sytuacji, wierzymy jednak, że znajdziemy porozumienie i pomyślne dla wszystkich zaangażowanych stron rozwiązanie – napisał Jacek Świderski.

NDI w ostatnich latach realizował z sukcesem szereg kontraktów dla PKP PLK. Spółka zmodernizowała np. linię 353 na odcinku Poznań Wschód – Wydartowo, a także od Inowrocławia do Jabłonowa Pomorskiego. Efektem jej pracy jest także rewitalizacja licznych odcinków linii 272 od Kluczborka do Poznania, czy linii 210 ze Szczecinka do Runowa Pomorskiego.

[Aktualizacja] Poniżej stanowisko przedstawione przez rzecznika PKP PLK Mirosława Siemieńca:

"PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. PLK nie mają zaległości płatniczych w stosunku do konsorcjum firm NDI S.A. i PPM-T.

Nieprawdą jest, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. od ponad roku nie uznają i nie rozliczają robót dodatkowych NDI S.A. Wykonawca dopiero 13 maja 2019 uzupełnił dokumenty, umożliwiając przyjęcie i zatwierdzenie robót - jest to planowane w przyszłym tygodniu. Ostateczne roszczenie NDI S.A., które jest pierwszym krokiem do rozliczenia, zgłoszone zostało w grudniu 2018. W lutym 2019 zostało przez NDI skorygowane. Inżynier projektu, nadzorujący w imieniu PLK inwestycję, powiadomił NDI S.A. o błędach, nieprawidłowościach i brakach w dokumentach. W maju wykonawca uzupełnił dokumenty. Na obecnym etapie weryfikacji inżynier kontraktu wskazuje, że zostały wykonane roboty o wartości ok 7,5 mln zł brutto, a nie jak wskazuje wykonawca za niemal 12 mln zł brutto. Zgodnie z warunkami kontraktu (wg FIDIC), dopiero uznanie roszczenia wykonawcy przez Inżyniera jest podstawą do zawarcia aneksu.

Nieprawdą jest informacja o braku decyzji technicznych i kontraktowych ze strony PLK. Wszelkie decyzje techniczne zapadały na bieżąco, zgodnie z warunkami zaakceptowanymi przez strony kontraktu. Cykliczne spotkania wykonawcy, inżyniera projektu oraz zamawiającego na radach budowy, naradach koordynacyjnych oraz spotkaniach roboczych zapewniały dialog pozwalający wyjaśniać wszelkie kwestie techniczne i kontraktowe.

Mija się z faktami informacja, jakoby NDI S.A. wspólnie z PPM-T w lutym 2019 podjęły decyzję o wstrzymaniu robót. Roboty na linii Malbork – Gardeja są kontynuowane. PPM-T pracowało m.in. 17 maja na wiadukcie nad linią nr 9 oraz w sąsiedztwie stacji Kwidzyn.

Uczciwe rozliczania podwykonawców jest priorytetem dla PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Wobec informacji o zaleganiu przez Konsorcjum NDI i PPM-T z płatnościami dla podwykonawców, PLK zdecydowały o wstrzymaniu płatności dwóch ostatnich faktur wykonawcy na łączną kwotę ok 3 mln zł. Zatrzymana kwota zostanie wykorzystana na uregulowanie zaległości Konsorcjum wobec podwykonawców. Przedstawiciele PLK 16.05.2019 r spotkali się z poszkodowanymi podwykonawcami, by wyjaśnić i uregulować zaległe płatności. W ramach solidarnej odpowiedzialności pierwsze płatności będą w najbliższym tygodniu.

PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oceniają, że rzeczowe, zgodne z zapisami umowy, postępowanie stron pozwoli na rozwiązanie problemów i kontynuowanie ważnej społecznie inwestycji."


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony