Partnerzy serwisu:

Miliony na dostosowanie taboru do ETCS

Jakub Madrjas 16.03.2016 213

Miliony na dostosowanie taboru do ETCS
Fot. Łukasz Patera
Nawet 90 mln euro będą musiały wydać w najbliższych latach ČD Cargo na zainstalowanie w lokomotywach europejskiego systemu sterowania ETCS. Ten problem dotyczy też Polski, ale na razie jest pomijany - to jeden z wniosków panelu dyskusyjnego dotyczącego potrzeb zakupowych przewoźników, który odył się w ramach Europejskiego Forum Taborowego.
W panelu dyskusyjnym "Potrzeby zakupowe i modernizacyjne przewoźników w Europie Środkowo-Wschodniej", przeprowadzonego w ramach Europejskiego Forum Taborowego wzięli udział: Ivan Bednárik, prezes ČD Cargo, Janusz Kućmin - Generalny przedstawiciel Bombardier Transportation, Christian Kai Beßler - Fleet Manager Locomotive w TX Logistik AG oraz dr inż. Adam Tułecki z Instytutu Pojazdów Szynowych Politechniki Krakowskiej. Moderatorem debaty był Hubert Stępniewicz prezes VIS Systems.

Ciekawe informacje dostarczył prezes ČD Cargo Ivan Bednárik. Jak wskazał, problemy czeskich przewoźników dotyczące taboru trakcyjnego, są podobne jak polskich - średni lokomotyw ČD Cargo to ponad 30 lat. - Podobnie jest zresztą na Węgrzech i Słowacji - mówił Bednárik zaznaczając, że przewoźnik jest w trakcie rozstrzygania przetargów na zakup taboru.

Podobne problemy całego regionu


Trwające przetargi zaspokoją jednak tylko część potrzeb czeskiego przewoźnika. Nie dziwi to Janusza Kućmina z Bombardiera. Jak przypominał, już kilkanaście lat temu było jasne, że przewoźnicy towarowi w regionie potrzebują wymiany łącznie od 50 do 100 lokomotyw rocznie, ale zakupy w takim zakresie nie zostały dokonane. Dlatego lokomotywy się starzeją, a problem narasta.

Interesujący jest fakt, że zarówno przewoźnicy, jak i firmy leasingowe w regionie zaspokajają w pierwszej kolejności potrzeby zakupu taboru wielosystemowego. Dzieje się tak w Czechach, Polsce, na Węgrzech a nawet w Niemczech.

Miliony na systemy sterowania

Jak poinformował Ivan Bednárik, w najbliższych latach ČD Cargo będzie musiało dostosować 300 lokomotyw do potrzeb europejskiego systemu sterowania ERTMS/ETCS. - Po co nam wielosystemowe lokomotywy, skoro nie ma wielosystemowych maszynistów? - pytał prezes czeskiego przewoźnika wskazując, że to jest obecnie wąskie gardło interoperacyjności. Stąd konieczność kolejnych inwestycji. Uczestnicy panelu zgodzili się, że taka konieczność dotyczy również polskich przewoźników, jednak dotąd nie był specjalnie sygnalizowany.

- Musimy przekonać decydentów, że po dofinansowaniu dostosowania infrastruktury do europejskich systemów sterowania konieczne jest też dofinansowanie dostosowania do systemu ETCS taboru kolejowego - podkreślił Janusz Kućmin, szef polskiego oddziału Bombardiera.

Co dalej? Indie i Iran

Christian Kai Beßler - Fleet Manager Locomotive w TX Logistik AG podkreślał przede wszystkim znaczenie zapotrzebowania na przewozy - a co za tym idzie, tabor - korytarzy transportowych. To do nich dostosowują się przewoźnicy i producenci. Podobne zdanie ma dr inż. Adam Tułecki z Instytutu Pojazdów Szynowych Politechniki Krakowskiej.

Jak wskazywał, w celu określenia potrzeb taborowych należy patrzeć w pierwszej kolejności na zjawiska ogólnogospodarcze. A tu kluczowa jest rola Indii, których gospodarka od lat rośnie i około 2030 roku będzie największa na świecie. Jego zdaniem warto w inwestycjach brać pod uwagę tworzony właśnie korytarz transportowy Indie-Iran-Kaukaz-Odessa. Wyzwania techniczne dotyczące obsługi portu w Odessie są bowiem inne, niż Rotterdamu czy Gdańska.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony