Partnerzy serwisu:

MI: KPK było obarczone ryzkiem, ale inwestycje nigdy nie szły tak dobrze

Łukasz Malinowski 25.02.2021 15

MI: KPK było obarczone ryzkiem, ale inwestycje nigdy nie szły tak dobrze
fot. PKP PLK
Ministerstwo Infrastruktury przyznaje, że wysokość środków finansowych ujęta w Krajowym Programie Kolejowym (KPK) na 2020 r. wynosiła ok. 15,2 mld zł. Wg szacunków, plan finansowy zrealizowany będzie na poziomie ok. 10,8 mld zł. Resort podkreśla, że na spowolnienie realizacji inwestycji wpływ miała pandemia i wstrzymanie prac KIO oraz takie zdarzenia jak upadłość Energopolu.
Kwestie tempa realizacji inwestycji i wykonania planów przez PKP Polskie Linie Kolejowe (PKP PLK) zostały podjęte kilka dni temu przez „Puls Biznesu”. W cytowanym również na naszych łamach artykule napisano, że plan inwestycyjny na rok 2020 zostanie zrealizowany w ok. 67%, a „systematyczne niewykonywanie rocznych planów powoduje, że inwestycje realizowane w ramach KPK są znacząco opóźnione”. PKP PLK wyjaśniała, że „zmiany terminu zakończenia” kontraktów dotyczą ok. 30% projektów, a wiele zmian harmonogramu wynika z rozszerzenia zakresu projektów.

Do tych informacji odniosło się Ministerstwo Infrastruktury, które przesłało do naszej redakcji obszerne wyjaśnienie. Na jego wstępie resort podkreśla, że wysokość środków z KPK na rok 2020 wyniosła 15,2 mld zł, a zrealizowanych zostanie ok. 10,8 mld. Zgodnie z przyjętymi regułami formalne rozliczenie roku 2020 nastąpi do końca marca 2021 r., dlatego na razie resort posługuje się danymi przybliżonymi.

KPK obarczony ryzykiem. Pandemia zatrzymała KIO

Ministerstwo Infrastruktury informuje, że realizacja planu od samego początku była obarczona ryzykami, m.in. dlatego, że ujęte zostały w nim umowy, które były jeszcze na etapie postępowania przetargowego. – Odwołania oferentów oraz wstrzymanie prac Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) z powodu pandemii spowodowały opóźnienie w podpisaniu umów, co przełożyło się na przesunięcie realizacji na kolejne lata. Wpływ na spowolnienie realizacji miała również upadłość Energopolu. Sytuacja Energopolu na kontrakcie łódzkim, dzięki dynamicznym działaniom PKP PLK SA, została uporządkowana, gdyż prace kontynuuje nowy lider – firma PBDiM. Firma Trakcja SA jest obecnie w trakcie reorganizacji, co powinno pozytywnie wpłynąć na jej potencjał realizacyjny – wyjaśnia Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.

Dodaje przy tym, że pomimo trudnej sytuacji związanej z pandemią, realizacja inwestycji przez PLK osiągnęła poziom największy w historii. – To efekt stałej i dobrej współpracy inwestora z wykonawcami od samego początku pandemii i utrzymania procesu realizacji mimo zmieniających się wymogów sanitarnych. Istotny wpływ, jaki pandemia miała na inwestycje, związany był z zawieszeniem pracy przez urzędy wydające decyzje, czy też biorące udział w przetargowych procedurach odwoławczych. Opóźnienia z tego tytułu są odczuwalnie, niemniej można stwierdzić, że branża wyszła obronną ręką z potencjalnego kryzysu, który mogła przynieść pandemia koronawirusa – wyjaśnia.

Lepiej niż w poprzednie perspektywie

Resort podaje, że obecnie w realizacji jest ponad 200 umów na roboty budowlane, a zmiany terminu zakończenia dotyczą ok. 30% z nich, zaś średnie wydłużenia terminów realizacji wynoszą kilka miesięcy. Powody opóźnień są różne, od technicznych, jak napotkanie niezinwentaryzowanych kolizji, zmienionych uwarunkowań lokalnych czy błędnych założeń przyjętych na wcześniejszych etapach inwestycji, przez formalne, jak opóźnienia w wydawaniu decyzji, aż do organizacyjnych. – W przypadku projektów będących w fazie realizacji, największe ryzyka związane są z pandemią koronawirusa, jakością dokumentacji projektowej oraz koniecznością dostosowania zakresu inwestycji do faktycznych potrzeb pasażerów i przewoźników – pisze ministerstwo.

– Tylko rzetelne porównanie do wcześniej realizowanych planów inwestycyjnych pozwala realnie i rzetelnie ocenić postęp w realizacji inwestycji kolejowych. Porównanie wydatkowania środków finansowych obecnej perspektywy do poprzedniej jasno wskazuje różnicę. Wykonanie wydatków do listopada siódmego roku trwania perspektywy dla KPK 2020 wynosi – 33,8 mld zł, co stanowi 44,8% wydatków z KPK. W analogicznym momencie poprzedniej perspektywy wartość zrealizowanych rosnąco wydatków wynosiła 9 mld zł i stanowiła 23,6% kwoty wydatków zaplanowanych do realizacji w Wieloletnim Programie Inwestycji Kolejowych z 2011 r. – komentuje Huptyś.

Skala zagrożenia utratą środków nie jest duża

W innym artykule „Puls Biznesu”, powołując się na dane CUPT, stwierdził, że dla 53 z 76 największych inwestycji ryzyko utraty dofinansowania unijnego jest wysokie lub nawet krytyczne. Szerzej o tych projektach napiszemy w najbliższych dniach.

Przedstawiciel Ministerstwa Infrastruktury podkreśla, że wartości wskazane przy projektach ocenionych jako krytyczne to ich łączne wartości realizacyjne przewidziane w programie. – Absolutnym nadużyciem jest sugerowanie jakoby ryzykiem utraty dofinansowania objęta była cała wartość projektu. Ryzyko to dotyczy tylko części inwestycji, która wykroczyłaby poza terminy wynikające z umów grantowych, co stanowiłoby niewielki odsetek wartości projektu – tłumaczy rzecznik.

– Zatem nie jest prawdą główna teza artykułu w dzienniku „Puls Biznesu”, że zaawansowanie realizacji Krajowego Programu Kolejowego nie jest na poziomie wskazywanym przez PKP Polskie Linie Kolejowe, tj. 90%. Proces inwestycyjny składa się z wielu etapów, które autor artykułu pomija, a są one najbardziej czasochłonne. Rozpoczęcie projektu, przygotowanie kompletnej dokumentacji, zapewnienie finansowania oraz wyłonienie wykonawcy to ok. 60% czasu trwania procesu inwestycyjnego – pisze Huptyś.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Inwestycje liniowe
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony