Partnerzy serwisu:

Merchel: Olsztyn za późno myśli o kolei aglomeracyjnej

Martyn Janduła 05.09.2017 35

Merchel: Olsztyn za późno myśli o kolei aglomeracyjnej
fot. Martyn Janduła
Ireneusz Merchel, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych, zanim objął obecnie wysokie stanowisko w kolejowej spółce, swoją karierę zawodową rozwijał właśnie w Olsztynie. Dzisiaj, za sprawą kolejarzy, miasto ma szanse zyskać co najmniej pięć nowych przystanków osobowych. Z prezesem PLK, a także prywatnie olsztynianinem, rozmawiamy o aspiracjach miasta do wykorzystania kolei jako jednego z elementów transportu miejskiego.
Martyn Janduła, Rynek-kolejowy.pl: Coraz częściej mówi się o Olsztynie w odniesieniu do koncepcji stworzenia tutaj kolei aglomeracyjnej. Zwłaszcza, że prezydent Olsztyna wyraża duże zainteresowanie tym pomysłem. Słychać więc coraz częściej o aspiracjach miasta do wykorzystania w komunikacji także kolei.

Ireneusz Merchel, prezes PKP PLK: Szkoda, że dzieje się to tak późno. Już dawno temu byłem zwolennikiem kolei aglomeracyjnej w Olsztynie. Uważałem, że ten pomysł ma duży potencjał. Koncepcję tzw. obwodnicy przedstawiano już kilkanaście lat temu. W jej założeniach tory okalałyby Olsztyn i biegłyby od linii na Szczytno za fabryką Michelin, następnie po obrzeżach osiedli Nagórki, Jaroty i Pieczewo. Na końcu tory włączałyby się w linię nr 216 w okolicach Kortowa.

Koncepcja zakładała jednak dobudowanie nowych torów.

Tak, byłoby to ok. 7 km nowej linii. Należałoby jednak wziąć pod uwagę koszty, które wtedy za ten odcinek wynosiły ok. 20 mln zł.

Czy ten pomysł jest jeszcze realny do realizacji?

Wtedy ten pomysł był łatwy do zrealizowania, jednak miasto udostępniło grunty pod inne budownictwo. Dzisiaj byłoby bardzo trudno wrócić do tego pomysłu. Bardzo dobrze, że prezydent miasta chce w Olsztynie realizować koncepcję kolei aglomeracyjnej, ale szkoda, że tak późno. Obecnie jest to tylko podłączanie się pod to, co realizujemy jako Polskie Linie Kolejowe.

Skoro wywołaliśmy temat inwestycji, to obecnie rozpoczyna się projektowanie prac na linii nr 216 z Olsztyna do Działdowa. Dzięki nim powstaną dwa nowe przystanki – Olsztyn Dajtki oraz Olsztyn Śródmieście. Na jakim jednak etapie są przygotowania do prac na innym odcinku – linii 220 z Olsztyna do Gutkowa? W planach są tam kolejne trzy ważne przystanki osobowe dla miasta.

Prowadzimy przetarg na wykonanie studium wykonalności dla odcinka Olsztyn – Gutkowo. Trzeba liczyć, że opracowanie tej dokumentacji zajmie ok. półtora roku. Dopiero wtedy wskazane zostaną konkretne lokalizacje przystanków osobowych oraz przeprowadzone zostaną także konsultacje społeczne. Mogę jednak powiedzieć, że znając dokładnie tę trasę, trzy nowe przystanki to jest obecnie minimum. Może uda się, że powstaną nawet cztery.

Gdzie można spodziewać się tego ostatniego?

Pamiętajmy, że mówimy na razie o szeroko rozumianej koncepcji. Zakłada ona, że jeden przystanek powinien powstać na wysokości Zespołów Szkół Elektronicznych i Ekonomicznych. Drugi przystanek obsługiwać miałby osiedle Likusy. W tym miejscu planujemy również stworzenie mijanki torowej. Trzeci przystanek znalazłby się na osiedlu Redykajny przy ul. Hozjusza. Ostatecznie trzeba się jeszcze zastanowić, czy nie powinien powstać jeszcze przystanek bezpośrednio na ul. Jeziornej z dogodnym dojściem do Plaży Miejskiej. Zasadność jego budowy wskaże jednak studium wykonalności.

O jakich połączeniach moglibyśmy mówić, jeżeli chcielibyśmy stworzyć w Olsztynie kolej aglomeracyjną?

Wskazać można tutaj Ostródę, Olsztynek, Szczytno – każdy z tych odcinków można byłoby wykorzystać do stworzenia kolei aglomeracyjnej.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony