Partnerzy serwisu:

Meksyk: Co najmniej 6 ofiar śmiertelnych w wykolejeniu pociągu towarowego

Reuters/RK 26.08.2013 94

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2013-08-26 19:03:59 Autor: Maszynista z BNSF USA
---.hsd1.il.comcast.net
Głupi, ciemni, naiwni ludzie, nie znający zasad życia i funkcjonowania w USA. Pokonują odległość około 2,5 tys. mil (4 tys. km), podjeżdżając w pobliże Stanu New Mexico, granicznego miasta El Paso i Juarez. I myślą ze sobie tak przejdą do USA, jak w polskim Zgorzelcu do Niemiec. Te czasy dawno minęły bezpowrotnie. Granica jest monitorowana satelitarnie, i monitoring jest prowadzony do miejsca ich postoju. W wielu miejscach gdzie nie ma siatek, płotów, nikt na granicy ich nie łapie, bo to fizycznie nie możliwe, zresztą bo po co?. Jak się komuś uda przejść do USA, to góra kilka osób. Gdzie i tak po przejściu granicy, zostaną wyłapani w najbliższym miasteczku w USA, bądź w innych nadgranicznych miasteczkach, tam gdzie ich zaprowadził monitoring. Wiec często z góry, poprzez monitoring, już są szykowane środki transportu, na ich wyłapanie i odwiezienie z powrotem. Tylko w ub. roku na pustyni w Texas, trzeba było spychaczem zakopać ich w piasku, kilkaset osób, szkieletów. Konia z rzędu temu, co przejedzie pustynie w Texas w upale często + 60C bez wody. Dziś bez dokumentów amerykańskich, jak VISA, prawo jazdy amerykańskie, (inne międzynarodowe jest ważne wyłącznie z paszportem i aktualna Visą), konta w banku, samochodu, nie ma mowy o życiu w USA. To samo będzie czekać Polaków, jeśli zostaną zniesione wizy, choć wątpię w to. Bezwizowiec jest człowiekiem z Marsa, kompletnie nic się nie załatwi w USA. A biur nie ma, często trzeba załatwiać wszystko poprzez Internet, podając numer paszportu, swoje dane i numer Visy. Bez Visy, i innych dokumentów człowiek nie istnieje w USA. Nie kupi samochodu, bo na kogo i jaki dokument wystawić akt sprzedaży?, nie rozmieni czeku z pracy w Banku, bo bez dokumentów, nie otworzy konta w Banku. Nie wykupi ubezpieczenia, nie wykupi corocznie „Sticker” nalepki miejskiej na szyby, i na rejestracje samochodową. Wiec jak jeździć bez rejestracji, aktu własności samochodu, ubezpieczenia i nalepek miejskich?. A to już każdy policjant na drodze zobaczy, i zatrzyma takiego gościa. Wielu emigrantów, którym się udało dostać do USA, sami się dziś zgłaszają, by ich odesłać do kraju. Bo na powrót nie mają, i nawet centa zarobić nie mogą. A jak tu w USA chodzić na piechotę?.
2013-08-26 20:34:50 Autor: Maszynista z BNSF USA
---.hsd1.il.comcast.net
Miałem jeszcze dopisać, ale czasu brakło. W USA nastąpiła od kilkunastu lat, taka komputeryzacja w każdej dziedzinie życia, ze głowa boli. Nawet jak moja siostra czy kuzyn, kiedy przyleci z Polski do mnie legalnie na wizie, by cokolwiek załatwić w USA. Pierwsza ich droga, to musi podać adres. Wiec musi wziąć pustą kopertę ze znaczkiem, i zaadresować ją na siebie, na adres pod którym mieszka, czy to Motel, Hotel czy mój prywatny dom. Wówczas Poczta Stanowa wprowadza jego nazwisko i adres, na Stanowy Komputer. A Urząd Stanu dokonuje w późniejszym czasie resztę w komputeryzacji. Czyli albo weryfikuje i wpisuje jego Social Security, porównując dane z innego adresu, bądź wymiany prawa jazdy, czy to paszportu, albo numer wizy, gdzie otrzymał ją lądując w USA na lotnisku. Bo przylatując do USA, ma się tylko promesę 10 letnia. Wiec cokolwiek w USA załatwiając, obecnie wyłącznie przez Internet, trzeba komputerowo podać adres, numer swojego prawa jazdy (USA dowód osobisty), paszportu, bądź numer Wizy. Przy zakładaniu konta w Banku, kupowania nieruchomości, samochodu, ubezpieczenia, załatwiania pracy, szkoły, prawa jazdy, czy nawet wynajmując już mieszkanie od kogoś, te dane muszą w tych urzędach komputerowo już być. Jeśli ich nie ma, znaczy ze człowiek pochodzi Marsa!!!. Znam Polaka, który przybył do USA nielegalnie przez Kanadę, ożenił się z amerykanka, i dalej jest nielegalny. Nic załatwić nie może, i czeka go deportacja. Bo on do końca życia będzie tym nielegalnym w USA, za nielegalne przekroczenie granicy, wiec w praktyce nie może się ujawnić, ze przebywa w USA. Bo czeka go więzienie i deportacja. Polacy w zasadzie w 99,9%, przylatują do USA legalnie na wizie, natomiast ich status po wygaśnięciu wizy, staje się tylko nielegalny, (przedłużenie pobytu). Ale to nie jest powodem odrzucenia jakiegokolwiek wniosku do zmiany statusu na legalny, w późniejszym okresie.
2013-08-26 22:22:29 Autor: Maszynista z BNSF USA
---.hsd1.il.comcast.net
Ci jadący na wagonach to przyszłe trupy.

Tak będą wyglądać po przejściu 2-3 dni przez pustynie, bez wody.



http://www.youtube.com/watch?v=aOAMYINp4T0
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony