Partnerzy serwisu:

Dwóch przewoźników chciało nazwać pociągi „Roztocze"

jar, Rynek Kolejowy 28.10.2017 6,6k

Dwóch przewoźników chciało nazwać pociągi „Roztocze"
Pociąg Polregio na stacji Bełżec,fot. z 2011 r.fot. jar
Nadawanie nazw pociągom stanowi element charakterystyczny dla pasażerskiego transportu kolejowego. Jednak w projektowanym rozkładzie jazdy doszło do nietypowej sytuacji – pojawiły się dwa pociągi o nazwie Roztocze. Miały one nawet kursować po tym samym odcinku linii nr 7. PKP Intercity zmieniło jednak swoje plany i zamiast dalekobieżnego TLK Roztocze pojedzie pociąg Chełmianin.
O nazwach pociągów

Jednym z elementów charakterystycznych w transporcie kolejowym jest nadawanie obok numerów również nazw pociągom. Zwykle nazwy nadawane są pociągom dalekobieżnym – w ruchu regionalnym zwykle nadaje się je składom obsługującym trasy atrakcyjne pod względem turystycznym. Oznaczenie połączenia słowem związanym w regionem (kraina geograficzna, osoba, która kojarzy się z miastem) może ułatwić orientację podróżnym. Innym celem jest upamiętnianie osób znanych.

Taką tezę "Rynkowi Kolejowemu" potwierdza Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy PKP IC. – Nazwy pociągów – jak można określić – są ich wizytówkami. Mają one walor edukacyjny, poznawczy czy informacyjny. Nazwy niektórych składów są zmieniane co roku, podczas wprowadzenia nowego rocznego rozkładu jazdy. Z tej okazji PKP Intercity organizuje internetowy plebiscyt na nazwy wybranych pociągów, tak aby upowszechnić pewne wydarzenia historyczne, uhonorować ważne postaci czy promować miejsca i regiony wraz z ich atrakcjami turystycznymi. Dzięki temu dany skład staje się rozpoznawalny dla podróżnych udających się do konkretnych miejsc w Polsce – wyjaśnia Serbeńska. – Zdarzają się sytuacje, gdy nazewnictwo dla niektórych pociągów, kursujących w zbliżonej relacji i godzinach, jest kontynuowane w kolejnym rozkładzie jazdy. Na przykład takie składy jak: "Chrobry" relacji Warszawa – Szczecin, "Kopernik" kursujący z Warszawy do Bydgoszczy czy "Krakus" jeżdżący na trasie z Warszawy do Krakowa – dodaje.

PKP IC i PolRegio z pociągami Roztocze

W tym roku doszło jednak do nietypowej sytuacji. Na „Portalu Pasażera” opublikowany został wstępny rozkład jazdy pociągów na rok 2018 r. Z jego analizy wynikało, że w przyszłym roku po torach województwa lubelskiego będą kursowały dwa pociągi o nazwie Roztocze. Przewozy Regionalne uruchomią sezonowe pociągi PolRegio Roztocze Lublin – Bełżec – Lublin. Natomiast PKP IC zaplanowało połączenie TLK Chełm – Warszawa – Chełm, również o nazwie Roztocze. Co ciekawe, oba pociągi będą kursowały w tym samym czasie, częściowo po odcinku Lublin – Rejowiec.

Jak informuje „Rynek Kolejowy”, Zofia Dziewulska, Naczelnik Działu ds. Handlowych w Lubelskim Oddziale Przewozów Regionalnych, spółka złożyła zamówienie na połączenie Lublin – Bełżec – Lublin o nazwie Roztocze już w kwietniu tego roku. Była to kontynuacja – od kilku lat kursował pociąg sezonowy o takim oznaczeniu. – Nie było żadnych zastrzeżeń ze strony przyjmującego zamówienie oraz przewoźnik PKP IC nie przekazał nam informacji na temat wykorzystania nazwy Roztocze dla pociągów PKP IC – zapewnia Dziewulska. W jej ocenie wykorzystanie takiej samej nazwy dla pociągów dwóch różnych przewoźników mogłoby wprowadzać mylną informację dla podróżnych.

Dodatkowym argumentem za pozostawieniem nazwy Roztocze przy pociągu PolRegio jest fakt, że nawiązuje ona do krainy geograficznej, której obsługę zapewni skład PR. A tego nie można powiedzieć o założonym pociągu PKP IC. Roztocze bowiem zaczyna się na południe od Zamościa, czyli przynajmniej 70 km na południe od Chełma.

Powrót TLK Chełmianin

Ostatecznie PKP IC wycofała się z oznaczenia swojego pociągu słowem Roztocze. Postanowiła wrócić do nazwy historycznej, związanej przez wiele lat z Chełmem. – Wybrana przez internautów w tegorocznym plebiscycie nazwa Roztocze dla składu TLK relacji Warszawa – Chełm nie może zostać wprowadzona, ponieważ już wcześniej nadano ją pociągowi Przewozów Regionalnych. W ostatnim czasie Lubelski Urząd Wojewódzki przedstawił inną propozycję nazwy dla tego składu. Zasugerowali ją mieszkańcy Chełma, którzy będą korzystać z tego pociągu, podróżując do/z stolicy. Z tych względów PKP Intercity zadecydowało, aby w nowym rozkładzie jazdy 2017/2018 dla składu relacji Warszawa – Chełm przywrócić popularną w przeszłości nazwę „Chełmianin” – wyjaśnia rzecznik prasowy PKP IC.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
POLREGIO
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony