Partnerzy serwisu:

Lubelskie: Giną nawet słupy oświetleniowe...

jar, Rynek Kolejowy 26.08.2013 121

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2013-08-26 11:39:14 Autor: andrzejW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Strzelać bez ostrzeżenia. Wczoraj w Bytomiu bez skrępowania kradli węgiel z torów. Pewnie wiele się nie pomylę jak napiszę że robili to też w Siemianowicach - wiecznie w tych samych miejscach. SOK powinien mieć prawo CELNEGO strzału bez ostrzeżenia. Bo to co się teraz dzieje przekracza już granice wszelkiej tolerancji.
2013-08-26 15:58:42 Autor: BarteS
---.capgemini.de
No niestety od kilku lat obserwuję, że nawet na Zamojszczyźnie ludność nauczyła się kraść z terenów kolejowych w czym duża pewnie zasługa złomiarzy-paserów. Po 2008 roku zaczęły ginąć na potęgę (tu Ślązaki się zaśmieją bo dla nich to drobnostka) tory i inne elementy metalowe z odcinka Hrubieszowskiej KD od Werbkowic do Gozdowa. W chwili obecnej mogę powiedzieć nie bez przesady, że ubytki sięgają 50% tego odcinka.
Co gorsza w ubiegły roku skradziono nawet kilkadziesiąt metrów szyny S49 z wyłączonej trwale z eksploatacji części normalnotorowego żeberka wyciągowego w Werbkowicach. Poza tym łupem drobnych złodziejaszków padają elementy rozjazdów na stacji Werbkowice Wąsk. (te które nie są akurat zarośnięte bujnymi chwastami).
Tak czy owak walkę powinno się zaczynać od częstych i bezlitosnych nalotów na punkty złomowe. Jak złodziej nie będzie miał gdzie sprzedać to i kraść przestanie.
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony