Partnerzy serwisu:

IC dalej sprzedaje bilety na pociąg widmo, a objazdy potrwają jeszcze miesiąc

Jakub Madrjas 15.06.2018 4,7k

IC dalej sprzedaje bilety na pociąg widmo, a objazdy potrwają jeszcze miesiąc
fot. Łukasz Piotrowski, sm42.pl
PKP PLK usuwa tory na sześciokilometrowym odcinku linii kolejowej 279 w okolicach Gierałtowa. Zniszczenia, które spowodował wykolejony wagon towarowy zdaniem zarządcy infrastruktury uniemożliwiają mechanizację pracy. PLK obiecuje poprawę informacji pasażerskiej na stacjach i przystankach, z których odwołano IC Karkonosze.
Przed ponad tygodniem (5 czerwca) w okolicach Lubania doszło do wykolejenia pociągu towarowego PKP Cargo na linii kolejowej 279. Maszynista nie był świadomy problemu, dlatego wykolejone koła rozrywały podkłady kolejowe, płyty z przejazdów kolejowych i elementy infrastruktury na odcinku sześciu kilometrów. O wypadku pisaliśmy tutaj.

Naprawa bez mechanizacji

Nasi Czytelnicy pytali o możliwość naprawy tego odcinka wydajną metodą z maszyną PUN, z przywróceniem prędkości 90 km/h zamiast 60 km/h, jak przed wypadkiem. Bohdan Ząbek z zespołu prasowego PLK nie daje wielkiej nadziei na poprawę parametrów linii. - Po naprawie ok. 6 km uszkodzonego toru, prędkość na tym odcinku będzie nie mniejsza niż przed zdarzeniem - informuje "Rynek Kolejowy". Zdaniem PLK, powstałe uszkodzenia toru, po wykolejeniu spowodowanym przez tabor (połamane podkłady betonowe , powyginane szyn), wykluczają możliwość użycia PUN-a.  -Roboty prowadzone będą użyciu maszyn dwudrogowych. Obecnie trwa usuwanie uszkodzonego toru i przygotowanie nowych materiałów - dodaje Ząbek.

Pociąg widmo ze sprzedażą biletów do połowy lipca

Z powodu wypadku i zamknięcia szlaku, pociąg IC „Karkonosze” nie jeździ przez Węgliniec i Legnicę. Jak pisaliśmy, mimo to można na niego kupić bilet np. z Legnicy. Pasażerowie nie byli właściwie informowani o tym, że pociąg nie jeździ przez te stacje. Po naszej interwencji w systemie sprzedaży IC pojawiła się stosowna adnotacja o utrudnieniach, ale bilety nadal są sprzedawane.

Jak tłumaczy rzeczniczka Intercity Agnieszka Serbeńska, niestety ze względu na dużą liczbę sprzedanych miejsc w ramach 30-dniowej przedsprzedaży, obecnie nie jest możliwa modyfikacja rozkładu jazdy pociągu nr 16171/61170 IC Karkonosze. Dlatego do czasu otwarcia linii obowiązuje w relacji Białystok – Jelenia Góra na odcinkach Wrocław Gł. – Węgliniec i Jelenia Góra – Gryfów Śląski honorowanie biletów w pociągach Kolei Dolnośląskich, a na odcinku  Węgliniec – Lubań Śląski zastępcza komunikacja autobusowa. - W relacji Jelenia Góra – Białystok zastępcza komunikacja autobusowa jest na odcinku Jelenia Góra – Węgliniec, a honorowanie biletów w KD na odcinkach Węgliniec – Wrocław Główny i Lubań Śl.- Jelenia Góra. Na trasie IC Karkonosze podróżni są informowani o utrudnieniach - dodaje.

Bohdan Ząbek z PKP PLK informuje z kolei, że komunikaty dla podróżnych o odwołaniu pociągu IC Karkonosze na odcinku Wrocław Główny – Węgliniec – Jelenia Góra i powrót wygłaszane są na stacjach, na których zatrzymywał się pociąg. W treści komunikatów jest informacja o możliwości skorzystania z pociągów Kolei Dolnośląskich. - Na stacji Legnica, pociąg wyświetla się na elektronicznych tablicach systemu SDIP, z informacją „odwołany” - zapewnia przedstawiciel PLK dodając, że zwrócono uwagę osobom wygłaszającym komunikaty megafonowe na odpowiednią częstotliwość i porę ich wygłaszania,, a dodatkowo o zmianach w kursowaniu pociągu mają informować ogłoszenia na stacjach postojów pociągu.

Warto dodać, że sprzedaż biletów na IC Karkonosze na daty odjazdu od dnia 17 lipca na stacje Jelenia Góra, Gryfów Śląski, Olszyna Lubańska, Lubań Śląski, Węgliniec została właśnie wstrzymana przez PKP Intercity. Koniecznie trzeba też zauważyć, że podobnie jak w przypadku długotrwałych utrudnień na stacji Warszawa Włochy, żadnej informacji o komunikacji zastępczej nie znajdziemy w najpopularniejszej wyszukiwarce rozklad.pkp.pl.

Utrudnienia potrwają jeszcze miesiąc

Naprawa i otwarcie toru nie nastąpi szybko, jak informuje PLK, zakończenie prac planowane jest w połowie lipca. - Wydarzenie jest wyjątkowe. Uszkodzony wagon spowodował znaczne zniszczenie toru na długości 6 km. Konieczna jest wymiana prawie 10 tys. podkładów betonowych oraz 1,2 km szyn i rozjazd. Wagon przejechał także po 3 przejazdach, które trzeba naprawić. Już wymieniono ponad tysiąc podkładów i trwa wymiana kolejnych, a następne partie są w drodze - wymienia Bohdan Ząbek.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony