Partnerzy serwisu:

Łódzkie: Jaka będzie przyszłość krośniewickiej wąskotorówki?

Kasper Fiszer 09.07.2021 2,7k

Łódzkie: Jaka będzie przyszłość krośniewickiej wąskotorówki?
Pociąg na trasie Krośniewickiej KDfot. Kasper Fiszer
Choć duża część infrastruktury Krośniewickiej Kolei Dojazdowej fizycznie istnieje, trudno spodziewać się ponownego uruchomienia tej wąskotorówki. Po 13 latach od zakończenia jej regularnej eksploatacji gmina Krośniewice pozostaje właścicielem ruchomego majątku pokolejowego. Tabor nie jest złomowany, ale nie ma konkretnych planów jego remontu czy wykorzystania.
Niegdyś sieć Kujawskich Kolei Dojazdowych była największym systemem wąskotorowym w kraju. Pod koniec XX w. został on jednak podzielony na mniejsze struktury, a kolejne rozbiórki odcinków łączących doprowadziły do technicznej dezintegracji tras. Spora część linii dawnych kujawskich wąskotorówek była zarządzana przez Krośniewicką Kolej Dojazdową, która później została wyłączona ze struktur Polskich Kolei Państwowych i usamorządowiona.

Koniec operowania SKPL oznaczał praktyczny kres eksploatacji kolei

Przez kilka lat obsługę KrKD prowadziło ówczesne Stowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych. Organizacja utrzymywała zarówno ruch towarowy (m.in. w związku z budową dróg), jak i pasażerski. Planowe pociągi wyjeżdżały w trasy codziennie lub w wybrane dni tygodnia – w zależności od okresu i trasy. Z wąskotorowych połączeń regularnych można było skorzystać np. na odcinkach do Krzewia lub Ostrów. W 2008 r. stowarzyszenie przestało jednak pełnić rolę operatora tej wąskotorówki.

Pomimo pierwotnych zapowiedzi lokalnych władz dotyczących kontynuacji działalności kolei dojazdowej od tamtej pory krośniewicki system jest nieczynny, jeśli nie liczyć przejazdów drezynami i jednego uruchomionego pociągu turystycznego. Co oczywiste, stan infrastruktury torowej z biegiem lat się pogarsza, a przywrócenie przewozów na którymkolwiek ocinku najprawdopodobniej wymagałoby teraz dużych nakładów. Podjęcie takiego wysiłku wydaje się przy tym mało realne.

Od 2019 r. gmina nie złomowała majątku kolejowego

Potencjalnie najbardziej zainteresowaną ewentualną reaktywacją wydaje się gmina Krośniewice. To na jej terenie znajduje się bowiem stacja węzłowa stanowiąca też dawniej główne zaplecze techniczne całej sieci. Ta wskazuje jednak, że nie zarządza siecią torowisk i nie może samodzielnie podjąć decyzji o wznowieniu przewozów. Nie informuje równocześnie o staraniach podjętych w tym kierunku. – Obecnie żaden odcinek kolejki nie jest przejezdny ani utrzymywany np. w ruchu drezynowym – zaznacza burmistrz Krośniewic Katarzyna Erdman.

– Gmina Krośniewice jest właścicielem ruchomości po kolei dojazdowej z przeznaczeniem na cele transportowe – dodała nasza rozmówczyni. Podkreśla, że od 2019 r. samorząd nie złomował ani nie sprzedawał swojego taboru kolejowego. Wszystko wskazuje jednak na to, że w nadchodzących latach nie będzie on wykorzystany.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony