Partnerzy serwisu:

ŁKA: Tylko Newag chce dostarczyć tabor hybrydowy

Roman Czubiński 17.03.2021 206

ŁKA: Tylko Newag chce dostarczyć tabor hybrydowy
fot. KF
Łódzka Kolej Aglomeracyjna otworzyła oferty w przetargu na spalinowo-elektryczne zespoły trakcyjne. Jedyną propozycję złożył Newag. Cena brutto zakupu trzech jednostek ma wynosić 75,64 mln zł – nieznacznie powyżej oczekiwań przewoźnika. Jeśli dojdzie do podpisania umowy, pojazdy wyjadą na tory pod koniec roku 2023.
Przetarg ogłoszono w grudniu ubiegłego roku. ŁKA chce kupić trzy trójczłonowe spalinowo-elektryczne zespoły trakcyjne (z prawem opcji na dwa kolejne) o pojemności 300 osób (w tym 160 na miejscach siedzących) każdy. Pudło ma mieć co najmniej cztery pary dwupłatowych drzwi po każdej stronie. Jednostki muszą być przystosowane do jazdy w trakcji podwójnej i potrójnej. Zamawiający wymaga prędkości maksymalnej co najmniej 160 km/h dla trakcji elektrycznej i 120 km/h dla spalinowej.

Przewidywany okres eksploatacji to ok. 35 lat. Za cenę brutto można otrzymać 40% wagi ogólnej oceny, a 30% – za koszt brutto utrzymania (ŁKA przyjęła zakup taboru wraz z utrzymaniem jako swój standard). Newag zaproponował tu opłatę 6,027 zł brutto za pociągokilometr. Po 10% będzie przyznawanych za: współczynnik efektywności kosztowej, zużycie paliwa i powierzchnię niskiej podłogi we wnętrzu. ŁKA ma już doświadczenia we współpracy z Newagiem, który w latach 2018-2019 dostarczył jej 14 EZT Impuls 2 (o konstrukcji częściowo tożsamej z hybrydowymi 36WEh z oferty spółki).

W styczniu wprowadzono zmiany w kryteriach przetargu (m. in. odnośnie do doświadczenia), przekładając jednocześnie termin składania ofert (potem datę otwarcia przesunięto jeszcze raz). Przewoźnikowi zależało na zachęceniu większej liczby podmiotów do udziału w przetargu, co jednak – jak widać – się nie udało.

Według najnowszych zapisów trzy jednostki hybrydowe mają zostać dostarczone nie później, niż 30 października 2023 r. W rocznym rozkładzie jazdy 2023/2024 mają one obsługiwać bezpośrednie kursy Łódź/Zgierz – Tomaszów Mazowiecki – Opoczno (przejęte od Polregio) i Łódź/Zgierz – Tomaszów Mazowiecki – Spała (dziś nieobsługiwane). – Z Łodzi do Opoczna pojedzie dwadzieścia składów [tzn. 10 par] – mówiła nam niedawno rzecznik ŁKA Joanna Osińska. Warto zaznaczyć, że dziś pociągi z Opoczna – obsługiwane pojazdami spalinowymi – nie mogą docierać na podziemny dworzec Łódź Fabryczna. Z drugiej strony końcowy odcinek Tomaszów – Opoczno ma zostać zelektryfikowany do roku 2030.

Z Łodzi do Spały mają kursować dwie pary pociągów weekendowych. Dziś dojazd do tej miejscowości wypoczynkowej komunikacją zbiorową jest bardzo trudny. Podczas wakacji dojeżdżają tam tylko pociągi turystyczne.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Newag
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony