Partnerzy serwisu:

Leo Express w Warszawie?

Interia.pl 13.06.2012 81

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2012-06-13 11:30:46 Autor: Piotr.
---.imir.agh.edu.pl
Hmm, tak sobie myślę. Jest nowy przewoźnik pasażerski. Dostaje najbardziej dochodową relację. Spija śmietankę. Obok niego jest drugi, obsługujący mniej rentowne połączenia. Zmniejszają mu się przychody. Więc kasuje te mniej rentowne.

Czy konkurencja ma być na rynku, czy o rynek?

Na przykładzie wielu PKSów widzę że konkurencja na rynku prowadzi donikąd. Widziałem jak po przejęciu najlepszych relacji przez busiarstwo, PKS (nawet taki z dobrym zacięciem marketingowym, inwestujący w tabor) wycinał kursy mniej rentowne, po mniejszych miejscowościach. Po tyłku dostawali pasażerowie i meiszkańcy właśnie z mniejszych ośrodków.

Owszem, taki Leo będzie kursował na trasie komercyjnej, \"bezdotacyjnej\". Tylko że ta komercja pozwala konkurentowi (CD) otrzymać większe przychody.
Ok, powiedzmy że CD dostanie dotację, a klienci mniej zapłacą na tej komercyjnej trasie. Tylko czy patrząc z gospodarczego punktu widzenia, nie taniej jest mieć jednego rpzezoźnika na określonym segmencie rynku, niż mieć kilku, a aparatem urzędniczym mielić kasę i rodzielać dotacje?

Takie przemyślenia w ramach małej przerwy. Ale już dawno mi to po głowie chodzi. Kto zdołał dojść do końca - proszę o wnioski. Chętnie poczytam.
2012-06-13 11:35:21 Autor: Kflik
---.gdynia.asseco.pl
generalnie masz rację, jednak moja opinia jest taka, że mimo wszystko należy pozwolić na pełną konkurencję na tych najlepszych liniach - po to by mogły się rozwijać z pełną siłą i jak najwięcej z siebie dać.
Bez stosowania zasady, że najlepsze linie utrzymują te słabsze. Taka metoda może spowodować utratę i jednego i drugiego.

Na słabsze linie które sobie nie radzą oraz nie ma na nie chętnych- dotacja.
2012-06-13 11:56:40 Autor: toz
---.aster.pl
W moim regionie pojawienie się busów na liniach PKSu, spowodowało znaczny spadek cen biletów, a całościowo liczba kursów nie spadła. Ale to transport samochodowy.
Na kolei też musi być konkurencja, bez tego będzie monopol bylejakości, a pasażer to będzie zło, które w dodatku trzeba przewieść.
2012-06-13 12:14:34 Autor: Sołtys
---.internetdsl.tpnet.pl
A przecież POwinno to być takie PROSTE - dotyczy bowiem działalności KONCESJONOWANEJ:
Chcesz relację dochodową - uruchom równocześnie np. dwie INNE, NIEDOCHODOWE, albo bul regularnie na \"fundusz wdów i sierot po państwowych liniach komunikacyjnych\".

Tam, gdzie \"regulatorami\" były takie \"zakapiory\" jak nieodżałowana Streżyńska, podobne rozwiązania... WESZŁY W ĹťYCIE (choć na nieco innym, ale też koncesjonowanym \"podwórku\"), tam jednak, gdzie \"pseudoregulują\" ZNAJOMI KRÓLIKA - mamy jakże dobrze nam wszystkim znane \"NEDASIĘ\".

Pozdrowienia dla sierot po PKS Biała Podlaska! BUS z Wami!!!
2012-06-13 12:24:08 Autor: Kflik
---.gdynia.asseco.pl
ale takie założenie \"Chcesz relację dochodową - uruchom równocześnie np. dwie INNE, NIEDOCHODOWE\" premiuje przewoźników do tego nie zmuszonych np. przewoźników autobusowych albo linie lotnicze. Dlatego uważam to za złe rozwiązanie.
2012-06-13 13:00:35 Autor: pp12
---.opera-mini.net
Dlaczego miałoby być tak, że \\\"uruchom jedną relację dochodową rownocześnie z dwoma niedochodowymi\\\"? Proszę państwa, czy nie po to płacimy podatki, żeby te nierentowne relacje (i wiele innych nierentownych rynkowo usług) były właśnie z nich dotowane? Ja na przykład uważam, że rola państwa w gospodarce powinna się ograniczać TYLKO I WYŁÄ„CZNIE do takich sytuacji, gdy na daną usługę jest uzasadnione zapotrzebowanie społeczne, ale prywatny przedsiębiorca nie jest w stanie jej zrealizować za akceptowalną cenę. We wszystkich innych przypadkach podaż powinna się dosotosowywać do popytu w warunkach wolnej konkurencji. Mamy na przykład linię Warszawa- Gdańsk, która jest rentowna. Dlaczego ma tam jeździć tylko państwowe PKP IC? Może taki LEO Express zaoferowałby lepsze warunki i pasażerowie by na tym skorzystali?

Z kolei od połączeń nierentownych czy regionalnych powinien być odpowiedni organizator transportu, który wybierałby operatorów w drodze przetargu. Przewoźnicy deklarowaliby za jaką dopłatę są skłonni wykonać określoną pracę przewozową i wygrywałby ten, który zarządałby najmniej. Prosty model, a w naszych warunkach zupełnie abstrakcyjny.
2012-06-13 13:19:15 Autor: Adam
---.centertel.pl
konkurencja jak najbardziej, jestem za. ale konkurencja musi być na zdrowych zasadach. nie wyobrażam sobie żeby takie IC mogło teraz z kimkolwiek konkurawać, bo przecież w IC wszystko \\\"sie-nieda-sie\\\". więc na początek proponuję aby pan minister zamiast dbać tylko o swój wizerunek wymusił na podległej mu spółce, przez na przykład dobór prawdziwych fachowców od zarządzania a nie kolesi i związkowców, na stanowiskach od którcyh faktycznie zależy funkcjonowanie spółki. inaczej jakakolwiek konkurencja doprowadzi do totalnego upadku IC. a przecież ta spółka ma potencjał, tylko muszą nią zarządzać ludzie którym się chce! a wtedy konkurencja sie przyda :)
2012-06-13 13:19:17 Autor: Adam
---.centertel.pl
konkurencja jak najbardziej, jestem za. ale konkurencja musi być na zdrowych zasadach. nie wyobrażam sobie żeby takie IC mogło teraz z kimkolwiek konkurawać, bo przecież w IC wszystko \\\"sie-nieda-sie\\\". więc na początek proponuję aby pan minister zamiast dbać tylko o swój wizerunek wymusił na podległej mu spółce, przez na przykład dobór prawdziwych fachowców od zarządzania a nie kolesi i związkowców, na stanowiskach od którcyh faktycznie zależy funkcjonowanie spółki. inaczej jakakolwiek konkurencja doprowadzi do totalnego upadku IC. a przecież ta spółka ma potencjał, tylko muszą nią zarządzać ludzie którym się chce! a wtedy konkurencja sie przyda :)
2012-06-13 13:35:55 Autor: toz
---.aster.pl
Zgadzam się z pp12 w 100%.

Adam, tylko że w IC zawsze będzie \"niedasię\" do puki nie będą przymuszeni do zmian. Dlaczego w prywatnej fabryce strajki to rzadkość,- bo pracownicy wiedzą, że jak zatrzymają pracę to zakład padnie i wszyscy wyjdą na tym jak Zabłocki na mydle, a w państwowym-niczyim to rybka i tak podatnik dołoży.
Co prawda inna branża, ale ten sam mechanizm - LOT na minusie od lat, mimo pełnych samolotów. Związki zawodowe zarzynają te linie.
2012-06-13 13:38:46 Autor: gosc
---.xdsl.centertel.pl
Na rentownych konkurencja, niech się przewoźnicy starają. Przynajmniej się okaże, że problem nowoczesnego taboru nie istnieje (jak z polskim busem). Do nierentownych też konkurencja, tylko tutaj dotacje. I całość działa, a nie utrzymywanie na siłe jakiegoś molocha, który się bedzie tłumaczył, że się nie opłaca. Bo zawsze tak się skończy, jeśli będziemy stawiać na monopoliste
2012-06-13 17:13:34 Autor: Piotr.
---.imir.agh.edu.pl
Dziękuję, dużo ciekawych rzeczy się dowiedziałem.
2012-06-14 16:01:11 Autor: zeus04
---.ssnet.pl
@ gosc:
Na rentownych biorą górę egoizmy. Nierentowne likwiduje się całkowicie ot taki mały przykład z mojej wsi:
http://www.nowymig.cba.pl/?p=4162
Jak wcześniej planowano, już od 1 czerwca 2012 roku (piątek), wejdzie w życie przedostatni plan likwidacyjny linii i kursów PKS Cieszyn w likwidacji, przedstawiony przez likwidatora tej spółki
[ciach]
! UWAGA – WAĹťNA INFORMACJA ! Jednoosobowa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą “Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Cieszynie w likwidacji” funkcjonuje do 30 czerwca 2012 roku (sobota). Od 1 lipca 2012 r. prowadzona będzie tylko i wyłącznie komunikacja dalekobieżna na linii Cieszyn – Kraków – Cieszyn. Od 1 lipca po wykreśleniu spółki PKS Cieszyn w likwidacji z rejestru spółek Skarbu Państwa, wybrane (najbardziej opłacalne) linie powiatowo międzygminne przejmą prywatni przewoźnicy – oczywiście nie w takim samym wymiarze kursów jak PKS, lecz bardzo ograniczonym.
Giełda
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony