Partnerzy serwisu:

Leo Express próbuje reperować budżet sprzedażą siedzeń „na własność”

Michał Szymajda 25.11.2020 88

Leo Express próbuje reperować budżet sprzedażą siedzeń „na własność”
Fot. Leo Express
Czeski prywatny operator kolejowy Leo Express chce kompensować straty spowodowane mniejszą liczbą sprzedanych biletów w inny sposób. Wpadł na nietypowy pomysł i umożliwił klientom „adopcję” siedzeń w swoich pociągach.
– Tak jak można adoptować zwierzę w ZOO i podjąć się opieki nad nim, tak można w naszym pociągu adoptować fotel pasażerski i pomóc nam w przezwyciężeniu ekonomicznych skutków pandemii – napisał przewoźnik.

Wówczas na siedzeniu pojawi się tabliczka z napisem wskazanym przez kupującego. Leo namawia do adopcji foteli zwłaszcza uczestników programu lojalnościowego. Koszt nadania imienia fotelowi to 5000 Leo Kredytów, które są odpowiednikiem 5000 koron. To w przeliczeniu 850 złotych. Te pieniądze nie będą przeznaczone wyłącznie na nadanie imienia konkretnemu miejscu. Będzie je można wydać na bilety na jeszcze kursujące pociągi operatora, a także np. kupić za nie przekąski na pokładzie. Ponadto Leo zwiększy wartość Leo Kredytów o 30%. Portal zdopravy.cz, który jako pierwszy napisał o akcji, przypomniał, że we Flircie Leo Expressu znajduje się 237 miejsc.

Na tabliczce może być imię i nazwisko, może być też hasło reklamowe czy nazwa firmy. Czy swój napis mogłyby wykonać np. Koleje Czeskie? – W czasach, gdy nie tylko wszyscy ludzie, ale także wszyscy przewoźnicy muszą trzymać się razem, nie przeszkadzamy żadnej firmie w kupnie miejsca, nawet jeśli jest to konieczne do rywalizacji na kolei – napisał Emil Sedlařík, rzecznik prasowy Leo.

Leo nie ma wielu powodów do radości w ostatnich miesiącach. Kryzys mocna uderza w niewielkiego przewoźnika, który musiał ograniczyć siatkę połączeń z uwagi na mniejsze zainteresowanie podróżami, ponadto ma też kłopoty w Niemczech, gdzie wykonywał przewozy dla siatki połączeń Flixtrain. Ostatnio właściciel przewoźnika zwrócił się o przesunięcie terminu spłaty pożyczki na 10 milionów koron, zaciągniętej w 2018 roku. Leo Express oczekuje też na egzekucję kary, która prawdopodobnie będzie nałożona na państwowe Koleje Czeskie.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport