Partnerzy serwisu:

Kujawsko-Pomorskie przygotowuje transportową rewolucję

Roman Czubiński 18.05.2021 6,8k

Kujawsko-Pomorskie przygotowuje transportową rewolucję
Fot. Adrian Kulik, sm42.pl
Reaktywacja trzech linii kolejowych, duże zwiększenie pracy przewozowej, a w perspektywie stworzenie zintegrowanego systemu obejmującego wszystkie środki komunikacji publicznej – to główne założenia strategii transportowej zaprezentowanej przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Pierwszym etapem ma być rozpisanie konkurencyjnych przetargów na obsługę 10 pakietów linii w regionie.
12 grudnia wejdzie w życie nowy rozkład jazdy. Marszałek województwa Piotr Całbecki tłumaczy nowy w polskich warunkach tryb wyboru przewoźników wypełnianiem zobowiązania państwa polskiego wobec Komisji Europejskiej w sprawie otwarcia rynku kolejowych przewozów pasażerskich. – Wybierzemy przewoźników w trybie konkurencyjnym. Mamy w tym zakresie długą tradycję, sięgającą roku 2007 – przypomniał samorządowiec.

Reaktywacja przewozów na trzech trasach

Urząd Marszałkowski planuje zwiększyć roczną pracę przewozową do 5,8 mln pociągokilometrów (dziś jest ona mniejsza o przeszło 2 mln pockm). – Pozwoli to na przywrócenie zawieszonych obecnie połączeń: Toruń – Sierpc, Wierzchucin – Szlachta czy, po długiej przerwie, Brodnica – Rypin – zapowiedział Całbecki.

Przygotowania do ogłoszenia przetargu trwały długo. Pracom eksperckim towarzyszyły społeczne konsultacje projektu rozkładu jazdy przed zatwierdzeniem go przez zarząd województwa. Ponieważ jednak możliwości finansowe są ograniczone, a rentowność linii lokalnych – niska, ostateczny kształt oferty musiał być efektem kompromisu.

– Pandemia uwypukliła problemy związane z transportem kolejowym i autobusowym. Wprowadzenie taryfy strefowej i integracja to próba wyjścia naprzeciw mieszkańcom. Przywrócenie linii 27 rozładuje np. olbrzymie korki w Lubiczu – dodała wicemarszałek Aneta Jędrzejewska. Przypomniała też o konieczności poprawy rozmieszczenia przystanków kolejowych.

Ile kompetencji, tyle ryzyka

Samorząd Kujawsko-Pomorskiego przyznał sobie znaczne kompetencje, ale też wziął na siebie znaczną część ryzyka. – Będziemy zarządzać taryfą. To od marszałka województwa będzie zależeć jej kształtowanie – zapowiedział marszałek. Nowością będzie nie degresywny, ale strefowy charakter taryfy. – Dzięki tej innowacji będziemy mogli stosować nowe metody pozyskiwania pasażerów i prowadzić aktywną politykę promocyjną. W ten sposób poprawimy efektywność przewozów i rentowność linii. Wprowadzimy też możliwość oferowania zupełnie innych cen biletów dla seniorów – uzasadniał polityk. Jak przyznał, w poprzednich latach aktywność samorządu województwa w tych sferach była niewystarczająca.

Organizator przewozów chce też przejąć całe ryzyko związane z przychodami oraz podatkami, a także większość pozostałych rodzajów ryzyka, które dają się zdefiniować. – Opłaty za dostęp do infrastruktury czy dworcowe są po naszej stronie. Przyjęliśmy też na siebie bardzo dużą część kosztów związanych z zakupami taboru. Chcemy powiększyć nasz pool z 23 składów spalinowych i elektrycznych do 40. Obliczyliśmy, że tyle właśnie potrzeba do obsługi założonej przez nas siatki połączeń – stwierdził Całbecki, argumentując, że musi to wpłynąć na redukcję kosztów ponoszonych przez przewoźników. Po stronie operatorów pozostanie więc – jego zdaniem – tylko rzetelne wykonanie usługi przewozowej.

Jako podstawę wyliczeń strony przychodowej przyjęto wskaźniki z 2019 r. – Uznaliśmy je za poziom minimalny. Koszty związane z obsługą połączeń były wówczas pokrywane z biletów w wysokości 23%. To bardzo niski wskaźnik, który chcemy zwiększać. Będzie to zależało od naszej aktywności i długofalowej polityki, ponieważ transport kolejowy wymaga perspektywy wieloletniej – podkreślił marszałek.

10 pakietów: Główne kryterium – obiegi taboru

Duże kontrowersje w branży wzbudziło podzielenie całej siatki przewozów kolejowych na aż 10 niezależnych pakietów przetargowych. W ocenie Całbeckiego jest to jednak podział logicznie wynikający z optymalnego obiegowania taboru. – Obliczyliśmy potencjalne koszty przewoźników, również w wypadku, gdybyśmy mieli utworzyć własną spółkę – choć mamy nadzieję, że do tego nie dojdzie – zastrzegł. Efektywne wykorzystanie taboru ma, w myśl propozycji władz regionu, obniżyć koszty. – Na dalszą optymalizację kosztów pozwolą nam porozumienia z województwami ościennymi. Pracujemy nad ich zawarciem – dodał samorządowiec.

Zaproszenia do udziału w konsultacjach wysłano do kilkunastu licencjonowanych polskich przewoźników, w tym do PKP IC. – Będziemy konfrontować nasze zamierzenia z rynkiem. Każdy etap procedury wyboru operatora będzie trwał 2-3 tygodnie. W najbliższy poniedziałek (24 maja) zakończy się składanie wniosków o udział w konsultacjach. Zaczniemy wtedy umawiać spotkania z zakwalifikowanymi podmiotami – uzupełnił główny strateg UMWK-P dyrektor Tomasz Moraczewski. Jak zaznaczył, jeśli nawet w którymś z przetargów ceny ofert przekroczą kosztorys albo zabraknie zainteresowanych, samorząd może nadal skorzystać z trybu powierzeniowego – nie ma więc zagrożenia dla kursowania pociągów.

Koordynacja z PKP PLK

Każdy z przetargów rozpisano na 9 lat obsługi linii. W poszczególnych latach praca eksploatacyjna będzie się różniła. – Wstępne założenia do opisu przedmiotu zamówienia obejmują uwzględnienie w stawce przychodu gwarantowanego. Chcemy uniknąć poruszania się pojazdów spalinowych po liniach zelektryfikowanych. Nasz program jest całkowicie spójny z RPO i KPO, co wymagało bardzo głębokich konsultacji – podkreślił Moraczewski.

Ekspert z zakresu transportu publicznego Stanisław Biega zwrócił uwagę, że liczba pakietów jest ściśle związana także z planami inwestycyjnymi PKP PLK na najbliższą dekadę. – Część linii zostanie w tym czasie zelektryfikowana. Pool taborowy będzie musiał być do tego dostosowany. Nie wiemy jednak, kiedy zarządca infrastruktury się z tym upora: jego plany się zmieniają, a terminy są przesuwane – zaznaczył. Wymusiło to wydzielenie pakietów obsługiwanych taborem spalinowym tak, by były one ściśle związane z planami modernizacji sieci. – Możliwy jest organiczny wzrost oferty przewozowej na poszczególnych liniach. Zielony Ład daje możliwość poprawy oferty – dodał Biega.

Eksperci: Konkurencja to dobry kierunek

Przyjęte rozwiązania uzasadniali też biorący udział w ich ustalaniu eksperci. – Do tej pory duża część ryzyka była po stronie operatora, co skutkowało wzrostem kosztów. Tym razem za taryfę, linie dowozowe, politykę taborową, a także opłaty za dostęp do infrastruktury i dworców odpowiada organizator. Tworzy to bardzo systemowe podejście i czytelne warunki do wybrania najkorzystniejszych ofert z punktu widzenia i mieszkańców, i budżetu – ocenił ekspert w dziedzinie transportu kolejowego i miejskiego oraz finansowania inwestycji transportowych ze środków Unii Europejskiej dr hab. Marcin Wołek.

– Polityka UE w zakresie przewozów pasażerskich kładzie bardzo duży nacisk na wprowadzanie konkurencji. Województwo kujawsko-pomorskie jest jednym z prekursorów wprowadzania jej na polskim rynku. To dobre rozwiązanie, choć wymaga sprawnego poruszania się w gąszczu przepisów unijnych i krajowych – dodał radca prawny Kamil Ciupak.

Wspólny bilet i autobusy regionalne

Urząd Marszałkowski zapowiedział dążenie do utworzenia wspólnego biletu na wszystkie środki transportu zbiorowego w województwie. – Chcemy, by był on biletem otwartym, dostępnym na urządzeniach mobilnych. To najbardziej efektywny i szybki sposób na wdrożenie nowego narzędzia zakupowego. Liczymy na to, że dołączą do niego inni przewoźnicy – autobusowi, miejscy, ale także PKP IC – zadeklarował Całbecki. Ma to zapewnić możliwość swobodnego poruszania się po regionie transportem zbiorowym dzięki jednej z aplikacji mobilnych.

– Otwarcie systemu gwarantuje integrację. Tam, gdzie jest zorganizowany transport miejski, będziemy rozmawiać o tym z władzami miast. Również w przypadku transportu lokalnego, organizowanego przez gminy i powiaty, jesteśmy otwarci na współpracę z każdym. Niestety, brak ustawy o regionalnym transporcie autobusowym, o którą apelujemy od 2011 r., pozbawia nas podstawowego narzędzia prawnego do organizowania przewozów autobusowych na naszym terenie – ubolewał marszałek.

Prace nad integracją systemów transportowych w województwie na tym się jednak nie skończą. – Chcemy włączyć do naszego systemu linie autobusowe, a także zorganizować dodatkowe połączenia do punktów styku z koleją – zapowiedział szef zarządu województwa. Łącznie w Kujawsko-Pomorskiem ma zostać uruchomionych ok. 30 nowych linii. Powstaną też kolejne parkingi „Parkuj i Jedź” oraz parkingi rowerowe. Władze regionu chcą przeprowadzić taki program inwestycyjny wspólnie z gminami, PKP PLK i PKP SA, wspierając się środkami unijnymi z Regionalnego Programu Operacyjnego i Funduszu Odbudowy. Docelowo nowy system transportu autobusowego ma być oparty o pojazdy wodorowe.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony