Partnerzy serwisu:

Kto zamknął linię kolejową do Kokoszek? Pomorskie odpowiada Gazecie Polskiej

inf. pras./jm, Rynek Kolejowy 14.05.2018 5,8k

Kto zamknął linię kolejową do Kokoszek? Pomorskie odpowiada Gazecie Polskiej
Województwo pomorskie stanowczo zareagowało na tekst "Gazety Polskiej", która zarzuca marszałkowi województwa zamknięcie linii kolejowej nr 234 przez Gdańsk Kokoszki. Pomorze chce odbudowy linii jako nowego połączenia w kierunku Kartuz.
Jak pisaliśmy tutaj, dziennikarze „Gazety Wyborczej Trójmiasto”, rozpoczęli kampanię na rzecz rewitalizacji linii kolejowej przebiegającej przez stację Gdańsk Kokoszki. Chodzi o odbudowę 1,7 km linii kolejowej pomiędzy Gdańskiem Kiełpinkiem (wypięcie z linii PKM) i stacją Kokoszki oraz rewitalizację odcinków linii 234 Kokoszki – Stara Piła i linii 229 Stara Piła – Żukowo Zachodnie – Glincz (czynny w ruchu towarowym). Samorząd województwa pomorskiego deklaruje sfinansowanie odbudowy brakującego odcinka. Pozostałą cześć musiałyby zrealizować PKP PLK. 

Chodzi o to, by zbliżająca się modernizacja linii kolejowej z Gdyni do Kościerzyny nie odcięła na blisko trzy lata Kaszub od kolei. W czasie prac tysiące pasażerów będzie musiało się przesiąść do autobusów lub wrócić do samochodów. 

GPC: prace na pewno nie potrwają długo


Na popieraną przez marszałka inicjatywę zareagowała "Gazeta Polska Codziennie" w tekście zatytułowanym "Odjazdy marszałka". - Mieczysław Struk, marszałek województwa, patronuje akcji przywrócenia ruchu na linii kolejowej, którą sam odciął od sieci, budując Pomorską Kolej Metropolitalną - pisze gazeta dodając, że "prace na kilkukilometrowym odcinku Rębiechowo-Glincz (...) na pewno nie potrwają tak długo".

Pomorskie: to kłamstwa

Na ostry artykuł GPC równie bezpośrednio zareagował samorząd, pisząc "Obalamy kłamstwa". Jak wskazuje, ruch pasażerski na linii kolejowej nr 234 przez Gdańsk Kokoszki został zawieszony przez PKP w 1973 roku, czyli na 40 lat przed wybudowaniem linii PKM i ponad ćwierć wieku przed powstaniem samorządu województwa pomorskiego. A linia ma być niezbędna dla zachowania komunikacji kolejowej podczas modernizacji linii 201 z Gdyni do Kościerzyny.  – Nieprawdziwa jest zawarta w artykule teza, że to Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego zamknął linię kolejową 234 i odciął ją od sieci budując Pomorską Kolej Metropolitalną. Ruch pasażerski na linii kolejowej 234 przebiegającej przez stację Gdańsk Kokoszki został zawieszony przez Polskie Koleje Państwowe w 1973 roku – mówi Michał Piotrowski, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego cytowany w materiale. – To ponad 40 lat przed wybudowaniem linii PKM i ponad ćwierć wieku przed powstaniem samorządu województwa pomorskiego – zaznacza Piotrowski. 

Jak dodaje, w latach 2005-2008 kiedy z inicjatywy samorządu województwa był dyskutowany pomysł rewitalizacji dawnej linii kolejowej z Gdańska Wrzeszcza do Starej Piły i budowy PKM ówczesne władze województwa namawiały zarządcę infrastruktury (PKP PLK) do realizacji tego przedsięwzięcia. Niestety PKP nie była zainteresowana udziałem w inwestycji - czytamy. 

Ile potrwa modernizacja linii 201?

Województwo zaznacza, że również nieprawdziwa jest zawarta w gazecie teza, że prace na linii kolejowej 201 nie potrwają tak długo, a zawieszenie ruchu nie będzie konieczne. Obecny tor linii 201 położony jest centralnie, więc budowa drugiej nitki wymaga jego demontażu i przebudowy całego nasypu i mostów, wiaduktów czy peronów. W związku z tak dużym zakresem prac długotrwałe zamknięcie jest niezbędne. Trzeba też pamiętać, że odcinek pomiędzy Kościerzyną a Gdańskiem Osową przebiega w trudnym geograficznie terenie, a obecny profil tej linii oraz maksymalna prędkość, z jaką mogą poruszać się pociągi nie odpowiada wymaganiom stosowanym przez Polskie Linie Kolejowe - pisze urząd.

 – W związku z tymi wszystkimi nieprawdziwymi informacjami zażądaliśmy sprostowania nierzetelnego artykułu – mówi Piotrowski.  Jak pisze urząd, zawieszenie na kilka lat kursowania pociągów do Kartuz i Kościerzyny spowoduje "drogowy armagedon". – Dziwi zatem fakt negowania postulatów odbudowy połączenia przez Kokoszki – mówi Michał Piotrowski. Jak przypomina, zastępcze trasy kolejowe w Polsce były już realizowane, na przykład w związku z zamknięciem linii z Warszawy do Lublina, Polskie Linie Kolejowe przeprowadziły całkowity remont i modernizację linii przez Łuków i Parczew, którą pociągi nie jeździły ponad 15 lat.     
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony