Partnerzy serwisu:

Kraków – Katowice: Przetarg jeszcze potrwa. PLK niesłusznie wykluczyła wykonawców

Jakub Madrjas 26.04.2017 619

Kraków – Katowice: Przetarg jeszcze potrwa. PLK niesłusznie wykluczyła wykonawców
Fot. Maxxii, CC-BY-SA 3.0
Jak uznała Krajowa Izba Odwoławcza, PLK niesłusznie wykluczyła jedne z największych firm wykonawczych z przetargu na modernizację odcinka Krzeszowice – Trzebinia na linii E30. Trwające od półtora roku postępowanie na roboty pomiędzy Krakowem a Katowicami jeszcze się wydłuży. 
We wrześniu 2015 roku PKP PLK triumfalnie ogłosiła rozpisanie ostatniego przetargu na modernizację torów pomiędzy Krakowem a Katowicami (w rzeczywistości ostatnim odcinkiem do naprawy jest Mysłowice – podg. Szabelnia, gdzie dopiero kilka dni temu rozpisano przetarg na projektanta, ale jest to rewitalizacja, a nie modernizacja – przyp. RK). Obejmuje on odcinek 17,5 km dwutorowej linii kolejowej pomiędzy Trzebinią a Krzeszowicami w województwie małopolskim. "Przetarg ograniczony pozwoli na wybranie sprawnych i dobrze przygotowanych wykonawców"– tłumaczył zarządca infrastruktury.

Jak wielokrotnie informowaliśmy, przetargi ogłoszone w drugiej połowie 2015 roku w ramach tzw. Wielkiej Ofensywy nie zostały rozstrzygnięte przez kilkanaście miesięcy. Dotyczy to także modernizacji linii E30 pomiędzy Krakowem a Katowicami. Dopiero 16 listopada 2016 roku podpisano umowę na modernizację trasy na odcinku Kraków Mydlniki – Kraków Główny Towarowy. Prace ruszyły na początku 2016 roku. Pod koniec 2015 roku podpisano umowę na odcinek Jaworzno Szczakowa – Trzebinia. Minister Adamczyk zapowiada otwarcie połączenia po modernizacji w 2020 roku.

Niestety, modernizacja linii E30 pomiędzy Krakowem a Katowicami, która miała się zakończyć w 2014 roku, wciąż przysparza problemów. 18 kwietnia PKP PLK podpisały wartą miliard złotych umowę, w ramach której modernizację przejdzie 20-kilometrowy odcinek linii E30 na odcinku Kraków Główny Towarowy – Rudzice wraz z dobudową torów linii aglomeracyjnej. Jednak oferenci, których PKP PLK odrzuciły w fazie przetargowej, złożyli skargę do sądu. Pisaliśmy o tym tutaj.

Jak się okazuje, problem jest także z przetargiem na wspomniany odcinek pomiędzy Trzebinią a Krzeszowicami  (od km 29,110 do km 46,700 linii nr 133). Trzy konsorcja: Torpolu i Budimeksu; ZUE i Strabagu oraz OHL ZS i Elektrizace zeleznic Praha oprotestowały w Krajowej Izbie Odwoławczej wykluczenie ich z postępowania. We wszystkich wymienionych przypadkach PLK uznała, że oferty nie spełniają wymagań stawianych kierownikowi robót telekomunikacyjnych. W przypadku dwóch pierwszych konsorcjów PLK zaniechała również wezwania uczestników do złożenia dokumentów, od razu wykluczając ich z przetargu.

Jak informuje rzeczniczka Izby Magdalena Grabarczyk, odwołania konsorcjum Torpolu i Budimeksu oraz ZUE i Strabagu zostały uwzględnione. Natomiast postępowanie dotyczące odwołania OHL ZS zostało umorzone – z powodu uwzględnienia zarzutów przez PLK. Nie wiadomo jeszcze, kiedy zarządca infrastruktury przejdzie do kolejnego etapu postępowania. Wczoraj w TVP minister Adamczyk zapowiedział podpisanie umowy z wykonawcą we wrześniu.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Przetargi
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony