Partnerzy serwisu:

Koronawirus (i nie tylko) opóźnia dostawy piętrowych zestawów dla Kolei Belgijskich

Michał Szymajda 20.07.2020 2

Koronawirus (i nie tylko) opóźnia dostawy piętrowych zestawów dla Kolei Belgijskich
Pierwszy z gotowych zestawów M7 dla SNCBFot. Floris DC, CC BY-SA 4.0, wikipedia
Opóźnione dostawy pojazdów kolejowych nie są domeną polskich producentów. Także dużym koncernom zdarzają się poważne wpadki. Koleje Belgijskie na komplet nowych piętrowych zestawów poczekają prawie dwa lata dłużej.
Koleje Belgijskie (SNCB) poinformowały właśnie ustami swojej prezes Sophie Duturdoir, że dostaw dużej partii pojazdów produkowanych wspólnie przez Bombardiera i Alstom nie uda się utrzymać w terminie. Opóźnienia będą znaczne.

Zamówienie na 445 dwupoziomowych wagonów środkowych, silnikowych i sterowniczych do nowych zestawów typu M7 złożono w grudniu 2015 roku. Za cenę 1,3 miliarda euro w przetargu wyłonione zostało konsorcjum Bombardiera i Alstomu, które wspólnie podjęło się przedstawienia koncepcji składów, które mogą jeździć jako elektryczny zespół trakcyjny, a także (bez wagonu silnikowego), jako skład push-pull, ciągnięty przez klasyczną lokomotywę.

Poprzeczkę innowacyjności zawieszono wysoko, zwłaszcza, że pojazdy mają poruszać się z prędkością 200 km/h. Co ciekawe – wagony silnikowe i sterownicze są budowane przez Alstom we Francji, w Valenciennes, a wagony środkowe – w belgijskiej Brugii, przez Bombardiera (są wzorowane na znanej i sprawdzonej konstrukcji Twindexx, którą możemy zobaczyć m.in. w Kolejach Mazowieckich) Zamówienie możliwe jest do realizacji w opcji rozszerzonej – do 917 pojazdów, ale SNCB na razie nie jest zanadto zadowolone z opóźnień przy kontrakcie.

Plan dostaw określony w pierwotnym kontrakcie zakładał rozpoczęcie dostaw do przewoźnika we wrześniu 2018 roku i ich zakończenie w 2021 roku. Ale dopiero w styczniu 2020 kompletny był pierwszy pojazd, który skierowano na testy na linię Bruksela – Liege. SNCB dowiedziało się od producenta, że ten da sobie radę z dostawą jedynie 48 wagonów w 2020 roku, ale będą to głównie wagony bez napędu i sterowania, zdolne jeździć tylko w klasycznych zestawach – lokomotywa + wagony.

Pierwsze pojazdy sterownicze i silnikowe (poza tymi, które w zestawie testowane są już w Belgii) dotrą do przewoźnika w końcu roku 2020 i wiosną 2021. Koniec realizacji zamówienia określony został przez producenta i SNCB na marzec 2023 roku. Obaj kooperanci – Alstom i Bombardier zaznaczają, że opóźnienie dostaw nowych zestawów to efekt koronawirusa. To oczywiście tylko część prawdy, zważywszy na jego wielkość.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport