Partnerzy serwisu:

Kontenery będą mogły jeździć w węglarkach

Martyn Janduła 25.01.2017 423

Kontenery będą mogły jeździć w węglarkach
Fot. PKP Cargo
Największy przewoźnik towarowy w kraju stoi przed dużym wyzwaniem. W związku z zapowiadanymi dużymi inwestycjami PKP PLK na infrastrukturze kolejowej pytamy Macieja Libiszewskiego, prezesa PKP Cargo, o najbliższe plany przewoźnika w rozwój przewozów.
Martyn Janduła, „Rynek Kolejowy”: O czym warto powiedzieć ramach pozytywnych działań dla PKP Cargo?

Maciej Libiszewski, prezes PKP Cargo: Przewozy chińskie idą dobrze. Głośne były doniesienia medialne o tym, że Z Chin przyjechał kolejny pociąg, tym razem do Londynu. Wszystkie te pociągi w naturalny sposób jadą przez Polskę. To na co czekamy, to większe udrożnienie w portach, ponieważ nasze porty przeładowują coraz więcej, głownie kontenerów. Z naszego punktu widzenia jest to bardzo ważne, bo z tych portów nikt inny poza spółkami kolejowymi nie będzie w stanie tego wywieźć.

Czyli Chiny i porty?

To są na dzień dzisiejszy najbardziej przyszłościowe kierunki. Plus przewóz kruszyw. Na to czekamy.

Jakie działania zarząd PKP Cargo chce podjąć, żeby wzmacniać udział firmy w przewozach intermodalnych w Polsce?

Pytanie co my możemy zrobić i na jakie wsparcie możemy liczyć z innych stron. To, co my sami chcemy zrobić, to przede wszystkim zabezpieczyć flotę taborową. Tutaj, w razie zwiększenia przewozów chińskich, przeprowadziliśmy próby przewozu kontenerów w węglarkach. Jest to normalna sytuacja we wszystkich krajach na wschód od nas, również w Chinach. U nas było to dość nietypowe, aczkolwiek będziemy starać się przygotować do tego naszych kontrahentów, po to, żeby w razie, kiedy liczba tych kontenerów przekroczy spodziewane normy, żebyśmy byli gotowi przewieźć je również w węglarkach.

Na jakie zatem wsparcie z zewnątrz może liczyć PKP Cargo?

Jeżeli chodzi o zewnętrzne czynniki, to liczymy na to, że Komisja Europejska dość sprawnie wprowadzi podniesienie opłat dla tirów na dostęp do dróg i liczymy też na obietnice naszego rządu. Zapowiada on uszczelnienie systemu, w którym dzisiaj tiry ze Wschodu mogą dojechać bez żadnych opłat nawet na wysokość Ostrowa Wielkopolskiego. Nie mówimy zaraz o objęciu opłatami wszystkich dróg wojewódzkich, powiatowych czy gminnych. Dobrze, by na początek wszystkie drogi krajowe, autostrady i drogi szybkiego ruchu były tym systemem objęte. Dotyczy to też proponowanego od dawna pomysłu wprowadzenia wag dynamicznych, które pozwolą nakładać mandaty dla tych wszystkich firm, których tiry są przeładowane. Wiemy, że część takich pojazdów już jest. Najpierw ważymy my, a potem PLK mają swoje wagi w kluczowych punktach sieci, na podstawie których wyłączają wagony, jeżeli dochodzi do przeładowania.

Czy przewoźnik będzie przygotowany taborowo przed wzmożonym procesem modernizacji infrastruktury i wzrastającą liczbą przewozów kruszyw oraz innych materiałów budowlanych?

Przygotowujemy się do tego od stycznia 2016 roku. Uzgadniamy te przewozy w taki sposób, żeby w miarę możliwości rozłożyć je jak najbardziej odlegle czasowo do naszego szczytu przewozowego, który występuje w październiku i listopadzie. Czyli wszystko to, co możemy przewieźć w innych miesiącach jest dla nas na plus. Tak staramy się właśnie rozmawiać z naszymi klientami.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony