Partnerzy serwisu:

Koleje Dolnośląskie nie zgadzają się na opłatę dworcową. Sprawa trafiła do WSA

Michał Szymajda 24.10.2019 62

Koleje Dolnośląskie nie zgadzają się na opłatę dworcową. Sprawa trafiła do WSA
Fot. ms, rynek-kolejowy (zdjęcie ilustracyjne)
Koleje Dolnośląskie nie zgadzają się z decyzją prezesa Urzędu Transportu Kolejowego, który nakazał spółce wnoszenie opłaty za korzystanie z infrastruktury dworcowej. Przewoźnik wnosi sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
15 października UTK podtrzymał swoją ostatnią decyzję dotyczącą tzw. „opłaty dworcowej”. Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyły zarówno Koleje Dolnośląskie, jak i Arriva RP. Z decyzją urzędu nie zgadza się także największy polski przewoźnik regionalny: Przewozy Regionalne. Opłata, którą zamierza egzekwować od przewoźników PKP SA najbardziej uderzy w przewoźników regionalnych i uderzy w ich budżet. Operatorzy stoją zaś na stanowisku, że dworce powinny być udostępniane na tych samych zasadach co perony, czyli w ramach minimalnego dostępu. Tym bardziej, że wszyscy z wymienionych przewoźników ponoszą na rzecz PKP SA np. opłaty za wynajem kas, powierzchni pod biletomaty, czy tytułem umieszczania informacji dla pasażerów.

W ostatniej decyzji UTK nie zmienił swojej decyzji co do tego, że PKP SA musi ustalać cennik za dostęp do infrastruktury dworcowej, a przewoźnicy wnosić za ich używanie opłaty. Urząd stoi na stanowisku, że pasażerowie bez wątpienia korzystają z dworców. Przewoźnicy nie rozumieją w jaki sposób klient kolei, jeszcze przed wejściem do pociągu, ma być wiązany ze spółką i dlaczego to ona musi płacić za np. pobyt w poczekalni, choć pasażer równie dobrze może ją ominąć.

– Koleje Dolnośląskie kwestionują podstawy prawne wprowadzenia przez PKP SA opłaty od każdorazowego zatrzymania pojazdu przy stacji pasażerskiej, której to opłaty nie wymienia Ustawa o transporcie kolejowym. W tej sprawie 16 października złożyliśmy skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – napisał Bartłomiej Rodak, rzecznik prasowy KD. Jak uzasadnia, wprowadzenie takiej opłaty i zmuszenie przewoźników kolejowych do jej ponoszenia zwiększy obciążenia budżetowe spółki, a w konsekwencji także organizatora przewozów – urzędu marszałkowskiego.

– To z kolei może wpłynąć na podwyżkę cen biletów, uderzając bezpośrednio w pasażerów. Ostatecznie więc to pasażer będzie musiał zapłacić za wprowadzenie opłaty dworcowej. A na to nie ma zgody dolnośląskiego przewoźnika – powiedział Rodak.

„Rynek Kolejowy” dowiedział się nieoficjalnie, że podobną skargę do WSA wniosły również Przewozy Regionalne.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony