Partnerzy serwisu:

Koleją wąskotorową do Kopalni Srebra wyróżnionej przez UNESCO

jar, Rynek Kolejowy 19.08.2017 225

Koleją wąskotorową do Kopalni Srebra wyróżnionej przez UNESCO
fot. Mariusz Senderowski, Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu
Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Z zarządcą obiektu współpracują przewoźnicy kolejowi, w tym Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. O szansach wynikających ze współdziałania z wyróżnioną kopalnią srebra, a także o funkcjonowaniu najstarszej w kraju „małej kolej”, „Rynek Kolejowy” rozmawia z Michałem Pańczykiem ze Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu.
„Rynek Kolejowy”: Na wstępie proszę o krótkie przedstawienie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

Michał Pańczyk, specjalista ds. techniczno-eksploatacyjnych, Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych w Bytomiu: Górnośląskie Koleje Wąskotorowe to obecnie 21-kilometrowa linia kolejowa łącząca Bytom, Tarnowskie Góry i Miasteczko Śląskie wraz z zabytkowym taborem kolejowym zgromadzonym przy parowozowni w Bytomiu Karbiu, gdzie znajduje się zaplecze techniczne kolei. Niezwykłość tej kolei opiera się nie tylko na niespotykanym nigdzie indziej w Polsce (poza Górnym Śląskiem) rozstawem toru wynoszącym 785 mm, ale również na dacie rozpoczęcia eksploatacji GKW tj. 1853 r., co czyni ją najstarszą nieprzerwanie czynną koleją na świecie i myślę, że jest to nasz powód do dumy. Stowarzyszenie uruchamia rocznie ok. 130 ogólnodostępnych pociągów pasażerskich, poza tym jest możliwość indywidualnego wynajęcia pociągu. Działania Stowarzyszenia głównie skierowane są na utrzymanie ruchu kolei, oprócz tego podejmujemy i uczestniczymy w lokalnych, cyklicznych imprezach, jak „Industriada” – Święto Szlaku Zabytków Techniki, Tarnogórskie „Gwarki” czy Dzień Sprzątania Świata.

W tym roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO wpisano obiekty zlokalizowane w pobliżu obsługiwanego odcinka Górnośląskich KW, np. Zabytkową Kopalnię Srebra. Czy z uwagi na to wydarzenie operator liczy na większe zainteresowanie przejazdami? Warto wspomnieć o ubiegłorocznej ofercie Srebrny Pociąg – czy ta zintegrowana oferta będzie kontynuowana?

Na pewno jest to duże wyróżnienie i prestiż dla Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które prowadzi Kopalnię Srebra. Współpracujemy już kilka lat, znamy te osoby i wiemy, jak funkcjonują. Ich wysiłek został doceniony. Wpisanie ich obiektu na listę światowego dziedzictwa UNESCO to zaszczyt dla całego regionu, który przecież tak bardzo związany jest z przemysłem wydobywczym. Oczywiście liczymy na to, że dzięki temu większa liczba gości odwiedzająca Kopalnię Srebra skorzysta także z przejazdu koleją. Aby tak się stało, musi być spełniony główny warunek – rozkład jazdy – musi być przystosowany dla turystów w taki sposób, aby mogli dojechać koleją do kopalni, zwiedzić ją i wrócić. O to zadbaliśmy już wcześniej i obecny rozkład jazdy to przewiduje. W tym roku po przeprowadzonych rozmowach z Kolejami Śląskimi dokonaliśmy korekty w rozkładzie jazdy i skomunikowaliśmy nasze pociągi na stacji Bytom, dzięki czemu z centrum aglomeracji można dotrzeć do Bytomia w ok. 20 min i dalej koleją wąskotorową. Warto wspomnieć o współpracy z Kolejami Śląskimi, która nie tylko opiera się na skomunikowaniach, ale również na organizacji Srebrnych Pociągów, dzięki czemu na jednym bilecie otrzymujemy możliwość przejazdu Kolejami Śląskimi, Górnośląskimi Kolejami Wąskotorowymi oraz zwiedzamy Kopalnię. To ciekawy sposób na spędzenie popołudnia i zaoszczędzenie, ponieważ osobne skorzystanie z przejazdów i zwiedzania wiąże się z większym koszem. Tutaj otrzymujemy jeden gotowy produkt w lepszej cenie. Pierwsza edycja Srebrnego Pociągu spotkała się ze sporym zainteresowaniem, pozytywną opinię za organizację pociągów otrzymaliśmy również z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Na jesień br. również planujemy uruchomienie Srebrnych Pociągów.

Wielokrotnie podejmowanym tematem są wielorakie problemy w funkcjonowaniu kolei wąskotorowych, którymi zarządzają m.in. organizacje społeczne. Wydaje się jednak, że problemy te zostały zauważone. Pewne zmiany już nastąpiły, nad kolejnymi trwają prace, pojawiają się dalsze propozycje, np. odnośnie finansowania. Jak Państwo oceniają te zmiany i propozycje? A może są jeszcze inne problemy zarządców „małych kolei”, które czekają na rozwiązanie?

W zasadzie możemy problemy podzielić na: formalno-prawne i finansowe. Jeśli chodzi o dotychczasowe zmiany w zakresie prawnym, które dokonały się w przeciągu dwóch ostatnich lat, należy ocenić korzystnie dla operatorów wąskotorowych. W dużym skrócie, można powiedzieć, że problemy wynikały z konieczności spełnienia wymagań ustawy o transporcie kolejowym oraz rozporządzeń, które nie w pełni obejmowały warunki kolei wąskotorowych prowadzonych zarówno przez organizacje społeczne jak i jednostki samorządowe. Realia panujące na kolejach wąskotorowych spotykały się zapisami aktów prawnych, których spełnienie było niezasadne lub w rzeczywistości nie mogły być spełnione, ponieważ mogły dotyczyć jedynie kolei normalnotorowej. Niewątpliwym impulsem do zmian było spotkanie zorganizowane na początku 2016 r., na którym uczestnicy kilku organizacji pozarządowych prowadzących koleje wąskotorowe na terenie Polski przedyskutowali swoje podstawowe problemy w funkcjonowaniu kolei i zaproponowali szereg ewentualnych zmian w systemie prawnym. Propozycje te przekazano m.in. do prezesa Urzędu Transportu Kolejowego. Część została wprowadzona, nad częścią trwają prace. Pozytywny jest również fakt, że w pracach uczestniczą m.in. eksperci z grona kolei wąskotorowych, którzy doskonale znają realia i wnoszą konstruktywne uwagi. Jedna z propozycji, która w dalszym ciągu „oczekuje”, dotyczy równouprawnienia kolei wąskotorowych względem kolei normalnotorowych pod względem finansowania i umożliwiłaby skorzystanie z Ustawy o funduszu kolejowym.

Jeśli natomiast chodzi strice o problemy związane z finansami, to uważam, że wspólnym mianownikiem kosztowym dla wszystkich kolei wąskotorowych jest zabytkowy – wiekowy tabor oraz stan infrastruktury. Oba te obszary utrzymania wymagają ogromnych nakładów finansowych. Należy pamiętać, że kolej utrzymywana jest przez cały rok, natomiast sezon turystyczny na większości kolei, a co za tym idzie wpływy przypadają na zaledwie kilka najcieplejszych miesięcy w roku. Na kolejach wąskotorowych stosowane są także różne modele finansowania prowadzenia ruchu. Najbardziej popularny w oparciu o wpływy z biletów natomiast, natomiast inny zakłada dodatkowo dofinansowane zewnętrzne. Trzeba również wziąć pod uwagę fakt, że niektóre koleje są zlokalizowane na obszarach popularnych turystycznie inne na mniej popularnych, co także ma istotny wpływ na ilość przewiezionych pasażerów oraz wynik finansowy danego operatora.

Jakie plany na najbliższy czas ma Stowarzyszenie GKW? Czy jest jeszcze szansa na obsługę kolejnych odcinków sieci kolei wąskotorowych położonych na Górnym Śląsku?

Obecne działania są skoncentrowane na przywróceniu do ruchu wagonów pasażerskich, zarówno tych kursujących latem, jak i całorocznych wagonów zamkniętych z systemem ogrzewania. W przypadku wagonów pasażerskich częściowo otwartych, szczególnie w pogodne i ciepłe dni, frekwencja często przekracza 100% i jest zapotrzebowanie na włączenie do eksploatacji kolejnych wagonów. Natomiast uruchomienie dodatkowych wagonów z systemem ogrzewania umożliwiłoby stworzenie oferty przewozowej również w chłodniejsze miesiące, a co za tym idzie wydłużenie sezonu. W naszych planach na przyszłość pozostaje również model rozkładu jazdy, zakładający ruch także w określone dni robocze w okresie wakacyjnym (obecnie kursujemy w sb, nd i święta), który zapewne wzbogaciłby ofertę turystyczną i zwiększyłby możliwość skorzystania z przejazdu koleją wąskotorową.

Obecnie obsługujemy 21 km odcinek Górnośląskich Kolei Wąskotorowych z Bytomia do Miasteczka Śląskiego. Pozostała sieć GKW, nie wliczając pozostałości odcinków toru kolei Gliwice – Rudy – Markowice Raciborskie (włączonej w struktury GKW w 1945 r.), została rozebrana lub rozkradziona. Na chwilę obecną skupiamy się przede wszystkim na utrzymaniu istniejącej i zarządzanej przez nas infrastruktury kolejowej, a co przyniesie przyszłość – czas pokaże.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony