Partnerzy serwisu:

Kolej przewozi mniej towarów. Coraz niższy udział PKP Cargo

Jakub Madrjas 11.07.2016 70

Kolej przewozi mniej towarów. Coraz niższy udział PKP Cargo
Fot. Rafał Jasiński
Od początku roku suma przewiezionych przez kolej ładunków spadła o 2,7 procent względem ubiegłego roku. Największe spadki spośród wszystkich operatorów zanotowało PKP Cargo.
Według podanych przez Urząd Transportu Kolejowego danych przewozowych za pierwsze pięć miesięcy tego roku, suma przewiezionych ładunków spadła o 2,7 procent. Brak natomiast większych zmian w pracy przewozowej (spadek o 0,3 %). – W maju przewoźnicy mocniej odczuli spadek zapotrzebowania na przewozy dla energetyki. Nie "ruszyły" też mocniej przewozy kruszyw na budowy dróg, które wciąż są na etapie projektowania – komentuje dla „Rynku Kolejowego” Michał Litwin, sekretarz Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych.

Jak dodaje, pomimo „wahnięcia” jeśli chodzi o przewiezioną przez kolej masę w maju (-7% r/r), od początku roku w przewozach towarowych mamy raczej do czynienia ze stagnacją . – Kolej zakończy z tradycyjnym wynikiem w okolicy 220-225 mln ton, choć to zależy od tego co jak będzie wyglądała jesień, która zwykle "robi" wynik w przewozach towarowych – przewiduje Litwin.
 

– Spadki w przewozach towarów są funkcją zmniejszenia skali inwestycji infrastrukturalnych po zakończeniu perspektywy finansowej 2007-2013 (2015) i związanych z tym przewozów kruszyw i materiałów budowlanych, co najbardziej odczuwa branża budowlana. Inwestycje ogłaszane przez poprzedni zarząd PKP PLK (tzw. „Wielka Ofensywa Inwestycji Kolejowych”) okazała bardziej zabiegiem marketingowym, niż realnymi działaniami zarządcy infrastruktury – dodaje Marcel Klinowski, szef zespołu ds. transportu Stowarzyszenia Republikanie.

Jego zdaniem, odwrócenie tego trendu będzie możliwe wraz z rozpoczęciem kolejnych inwestycji infrastrukturalnych. – Większe zmiany na rynku przewozów towarów wymagają działań rządu zwiększających konkurencyjność transportu kolejowego, szczególnie względem transportu drogowego, ponieważ praktycznie całe wzrosty przewozu towarów w gospodarce „konsumuje” transport drogowy – podsumowuje.
  
Przewieziona masa ogółem. Rys. UTK
Coraz gorzej idzie PKP Cargo

W okresie od stycznia do maja tego roku PKP cargo przetransportowało niewiele ponad 37 mln ton ładunków, czyli o ponad 4,5 mln ton mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Masa przewiezionych ładunków była więc o 11% niższa. W tym samym okresie praca przewozowa zmalała o ponad 9% do poziomu nieznacznie przekraczającego 10 mld tnkm. To były największe spadki spośród wszystkich operatorów, których dane zaprezentowane zostały przez UTK.

Na koniec maja na PKP Cargo przypadało 43,5% przewożonej koleją masy ładunków oraz 51% wykonywanej przez podmioty z tej branży pracy przewozowej. Było to odpowiednio o 4,1 p.p. oraz 5 p.p. mniej niż w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2015 roku. Spadki są więc znaczące. Na koniec roku 2015 na PKP Cargo przypadało 47,5% masy oraz 55,6% pracy przewozowej. Trzy lata wcześniej, w roku 2012 udziały w masie przekraczały 50%, zaś w pracy przewozowej 60%.
 
Rys. UTK
Rośnie Lotos Kolej, Ciech i najmniejsi operatorzy

Spośród pozostałych operatorów warto odnotować dobre wyniki Lotos Kolej, której wzrost jest stały już od dłuższego czasu. Dzięki temu na spółkę Lotosu przypada już ponad 10% całości wykonywanej pracy przewozowej. Znaczące wzrosty odnotowało CTL Logistics, ale ponieważ UTK nie podaje danych dla wszystkich spółek z tej grupy trudno odnosić je do lat poprzednich.

Dobrze poradziło sobie także Ciech Cargo, któremu najwyraźniej służy praca na rzecz spółek z grupy Ciech. Warto też odnotować stosunkowo dużą stabilność przewozów wykonywanych przez mniejszych operatorów. W porównaniu z ubiegłym rokiem mamy większą liczbę operatorów, którzy przekroczyli próg 0,5% udziałów rynku.

Wzrosty w Niemczech

Jak zaznacza Michał Litwin z ZNPK, w statystykach zawsze najciekawsze jest to, czego owe statystyki nie uwzględniają. – W tym kontekście warto zauważyć zwiększającą się aktywność polskich przewoźników na rynku... niemieckim – mówi Litwin. Jego zdaniem dowodzi to, że wszystkie przeszkody w rodzaju utrudnień eksploatacyjnych na sieci czy wysokich stawek dostępu motywują przewoźników do szukania alternatywnych sposobów zatrudnienia posiadanego taboru.

Wszyscy spośród największych polskich przewoźników mają możliwość świadczenia usług przewozowych w Niemczech. – To sieć, na której średnia prędkość pociągów towarowych jest dwa razy wyższa niż w Polsce, a przy tym tamtejsze stawki dostępu są niższe. Taka dywersyfikacja portfela z jednej strony zmniejsza ryzyka przewoźników, ale też rodzi ryzyko zmniejszających się przychodów polskiego zarządcy – podsumowuje przedstawiciel związku przewoźników.

Analizę wyników przewozów pasażerskich znajdziesz tutaj.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Giełda
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony