Partnerzy serwisu:

Kolej podczas długiego czerwcowego weekendu. Nie było idealnie

ms, Rynek-Kolejowy.pl 09.06.2015 0

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
 
 
Komentarze:
2015-06-09 12:03:24 Autor: kris kross
---.108.23.22
PIC wyciagnie wnioski I w przyszlym rozkladzie jazdy wytnie te pociagi w wybrane dni, zeby nie bylo problemow.
2015-06-09 12:16:32 Autor: ---
---.tktelekom.pl
Ostatnio wyciągnęli wnioski, żeby teraz... szybciej wyciągać wnioski :D :D A swoją drogą skoro "Pobrzeże" jeździ z Krakowa do Kołobrzegu to rozumiem, że artykuł dotyczy zeszłorocznego weekendu "bożociałowego"? ;)
2015-06-09 12:16:44 Autor: Gosc Lublin
---.9.241.245
Po dlugim weekendzie tez nie jest ok. PIC pociagiem TLK Kiev Express walczy jutro o hat tricka - trzeci raz z rzedu opoznienie 30 minut? Powodzenia - tylko nie placzcie ze ludzie decyduja sie na bociana.
2015-06-09 12:18:08 Autor: DL
---.dynamic.chello.pl
PKP IC nie potrafi wyciągać wniosków. A te wyciągnięte partaczy z kretesem.

Sytuacja taborowa PKP IC miała się dobrze do momentu objęcia prezesury przez znaną osobę. Odkładanie napraw rewizyjnych lokomotyw oraz wagonów (zgodnie z ostrzeżeniami osób znających temat oraz mediów branżowych) potwierdziły się.

IC w obecnej sytuacji jest pod ścianą. W spółce wiadomo, że wagonów jest tak mało, że w wakacje to będą notoryczne problemy. Brakuje wagonów i lokomotyw dlatego będą ograniczane terminowo niektóre połączenia. Wiele kolonii zostanie na lodzie ze względu na brak dostępnych wagonów dla zestawienia pełnych składów zgodnie z zamówieniami.

To do czego doprowadzono park taborowy pokazuje jak fałszywe były kadry prowadzące spółkę za pana MC. Inwentaryzacja to wisienka na torcie - spółka nie wie co i w których krzakach ma. ED74 odstawione a w sezonie wysokich potoków mogłyby kursować nawet jako TLK lub IC-BIS. Jakoś za Malinowskiego dało się zrobić i Tatry-BIS, i Morskie Oko-Bis i na bieżąco prowadzić naprawy taboru.

Wprowadzanie nowych ofert, kampania reklamowa przy jednoczesnym tragicznym stanie ilościowym i jakościowym parku taborowego PKP Intercity w przeddzień sezonu wakacyjnego. To się nazywa biznes intelidżens. Współczuję obecnym, którzy muszą ten burdel posprzątać.
2015-06-09 12:20:40 Autor: gustaw
---.dynamic.chello.pl
jak pamiętam to w długie weekendy nigdy nie było dobrze a PIC cały czas wyciąga wnioski.w tym roku na niedzielę 07.06 biletów z Gdańska i Kołobrzegu nie było już tydzień wcześniej. i co zrobiło IC-nic
2015-06-09 12:44:17 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
"PKP Intercity ma wyciągnąć wnioski"

A po co ma cokolwiek wyciągać, skoro niejaki Pan Stonoga zaczął publikację pewnych fajnych materiałów i ekipa być może zostanie zmieciona szybciej niż ktokolwiek by pomyślał? ;)
2015-06-09 12:45:26 Autor: zdolnoślązak
---.226.213.28
Tradycyjnie ciała dały też Koleje Dolnośląskie. Jak zwykle w długi weekend do Szklarskiej zamiast Impulsów latały prawie same kible. Turyści jadący w góry byli lekko hmm, zniesmaczeni (delikatnie mówiąc). Miała być "nowa jakość" Kolei Dolnośląskich, a jest gdzieś tak połowa ubiegłego wieku.

KD jak zwykle priorytetowo traktują kilka linii (głównie z Wrocławia do Legnicy, gdzie zawsze przerzucają najlepsze jednostki z innych linii w przypadku braków taborowych lub zwiększonych potoków) a resztę Dolnego Śląska mają gdzieś. Dopóki nie zmieni się podejście KD do pasażera opinia o tym przewoźniku będzie taka jak jest.
2015-06-09 12:47:43 Autor: Razio1
---.toya.net.pl
A czego nie piszecie, że w Taniej Kuszetce nie ma już prześcieradełka! Nawet na takim głupim dodatku nasz ukochany przewoźnik oszczędza.
2015-06-09 12:49:03 Autor: strunobetonowiec
---.182.9.96
Ludzie laskawie zechcieli pojezdzic, przypomnieli sobie o pociagach ktore zostawili dla samochodow i wielkie pretensje ze taboru malo. Normalne ze jak sie cały kraj zwalil w jeden dzien do pkp intercity to braknie miejsc.
Niech sie ciesza ze mogli stac na korytarzach.
Jakos w samolocie nikt nie krzyczy ze nie mogl wejsc jak braknie miejsc. Jak autobus stoi w korku to psow nie wieszaja na przewozniku.
Ale jak Pociag sie spozni? O wtedy wspolnymi najazd na pkp intercity.
2015-06-09 12:51:14 Autor: Cud
---.anfa.net.pl
A tym czasem w KOLEJACH ŚLĄSKICH nastąpił cud w czasie długiego weekednu na linii do Wisły i Zwardonia 80% składów jeździło po dwie jednostki i tak można było widzieć

2xEN75
2xEN57(AKŚ)
2xEN57 (klasyczne)
2x36WEa
i dwa składy po 1x27WEb
2015-06-09 12:51:26 Autor: strunobetonowiec
---.182.9.96
Ludzie laskawie zechcieli pojezdzic, przypomnieli sobie o pociagach ktore zostawili dla samochodow i wielkie pretensje ze taboru malo. Normalne ze jak sie cały kraj zwalil w jeden dzien do pkp intercity to braknie miejsc.
Niech sie ciesza ze mogli stac na korytarzach.
Jakos w samolocie nikt nie krzyczy ze nie mogl wejsc jak braknie miejsc. Jak autobus stoi w korku to psow nie wieszaja na przewozniku.
Ale jak Pociag sie spozni? O wtedy wspolnymi najazd na pkp intercity.
2015-06-09 12:55:44 Autor: MK_Wro
---.228.216.128
W odpowiedzi na post zdolnoślązak:
"Tradycyjnie ciała dały też Koleje Dolnośląskie. Jak zwykle w długi weekend do Szklarskiej zamiast Impulsów latały prawie same kible. Turyści jadący w góry byli lekko hmm, zniesmaczeni (delikatnie mówiąc). Miała być "nowa jakość" Kolei Dolnośląskich, a jest gdzieś tak połowa ubiegłego wieku.

KD jak zwykle priorytetowo traktują kilka linii (głównie z Wrocławia do Legnicy, gdzie zawsze przerzucają najlepsze jednostki z innych linii w przypadku braków taborowych lub zwiększonych potoków) a resztę Dolnego Śląska mają gdzieś. Dopóki nie zmieni się podejście KD do pasażera opinia o tym przewoźniku będzie taka jak jest."
Na obrone KD: przy ograniczonej liczbie Impulsow, jakis priorytet musi byc. Czy sugerujesz ze KD maja rzucac kible na E30, gdzie rozklady sa ulozone pod v=160? Oznaczaloby to spoznienia. Na LK274 Vmax to 120, wiec kible nie spowoduja spoznien. Nie moze byc idealnie jesli liczba pasazerow znacznie przekracza liczbe dostepnych jednostek.
2015-06-09 12:59:24 Autor: Kflik
---.60.129.178
[Admin: zmoderowano]


- o tym, że będzie dużo chętnych wiadomo wczesniej. Długi weekend nie jest czymś się nagle pojawia.
Trzeba tak zaplanować naprawy taboru by na takie okazje mieć jak uruchomić dodatkowe pociągi lub wydłużyć składy.
Po coś PKP IC dotację otrzymuje - jak ktoś jeździ czysto komercyjnie (jak np. autobusy) to ma prawo sprawe olać, to jego sprawa czy zarobi więcej czy nie.
Jeśli ktoś bierze kasę z podatków, od nas - oczekuje się od niego więcej, bo to już nie jest tylko prywatny biznes.

Wbrew pozorom to nie jest korzystne dla przewoźnika jeśli olewa szczyty przewozowe bo przez to ludzie rezygnują z podróży także w dni (i w relacjach) kiedy pociągi sa puste. Przez co sa puste jeszcze bardziej.

Jeśli autobus się spóźni to ludzie też bardzo narzekają. Zajrzyj np. na stronę PB na facebooku.
Podobnie jeśli zabraknie dla nich miejsc w autobusie.
Ale oni przynajmniej robią to bez kasy z podatków i ryzykują tylko swoją kasę, że podróżni uciekną do konkurencji i ostatecznie może nawet zbankrutują.
PKP IC nic nie grozi bo co by nie spartaczyli to Wielką Dotację i tak otrzymają. Najwyżej 1mld a nie 0,5mld.
2015-06-09 12:59:42 Autor: G o r a l
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Tak na marginesie inne pytanie - mam trupa XPka i Mozillę (regularnie aktualizowaną), flasha też regularnie aktualizowanego, a strona PICU się nie odpala, albo odpala tylko w wersji tekstowej i to dopiero po bardzo długim ładowaniu, ma ktoś tak?
2015-06-09 13:16:04 Autor: podróżny2015
---.no
Jechałem w sobotę SUKIENNICAMI z Łodzi do Poznania - podobnie - masa ludzi, miejscówki sprzedawane na wagon nr 16 którego nie było. a wagon 15 zamiast 2 klasa była 1 więc gro ludzi też miała miejscówki a takich miejsc nie było. Już nie mówie, że żar się lał z nieba, a wiadomo jakie to sa wagony i jaka klimatyzacja.
Mając w głowie hasło reklamowe "może lepiej trzeba było pojechać pociągiem? " - odpowiadam - "nie". Kolejne wyjazdy to zdecydowanie autobus - przykre ale prawdziwe.

p.s. wczoraj wracałem KORMORANEM z Ostrowa do Łodzi - na wstępie był spóźniony 10 min (obsługa informowała że z powodu uszkodzenia lokomotywy???) najciekawsze było to że do starych wagonów z niskiego peronu na Kaliskiej chciała dostać sie młoda dziewczyna na wózku - nie mogłem po prostu na to patrzeć co Inter City robi w takich przypadkach - porażka.
2015-06-09 13:17:30 Autor: passenger
---.226.217.117
W odpowiedzi na post MK_Wro:
"Na obrone KD: przy ograniczonej liczbie Impulsow, jakis priorytet musi byc. Czy sugerujesz ze KD maja rzucac kible na E30, gdzie rozklady sa ulozone pod v=160? Oznaczaloby to spoznienia. Na LK274 Vmax to 120, wiec kible nie spowoduja spoznien. Nie moze byc idealnie jesli liczba pasazerow znacznie przekracza liczbe dostepnych jednostek."
W tym przypadku prędkość ma dużo mniejsze znaczenie niż czas jazdy. To czy dojedziesz 5-10 minut szybciej nie ma aż tak dużego znaczenia, a spróbuj wytrzymać 3,5 godziny w zmodernizowanym kiblu do Szklarskiej, gdzie siedzenia są nawet mniej wygodne niż w kiblu przed modernizacją (praktycznie goła, źle wyprofilowana blacha z napompowaną poduszką z waty, która od razu "siada"). Dla porównania: pociąg do Węglińca jedzie tylko niecałe 2 godziny (2 razy krócej), a do Legnicy gdzie sporo składów kończy bieg tylko niecałą godzinę. Przejedź się do Szklarskiej Poręby zmodernizowanym kiblem z dodatkowymi atrakcjami jak masaż d... na połączeniach torów i rozjazdach przy starych, "sztywnych" wózkach i odciski na tyłku murowane.

Taki pasażer następnym razem pojedzie autobusem albo własnym autem.
2015-06-09 13:24:39 Autor: Robak
---.adsl.inetia.pl
PKP jeździ jak chce. Ja jestem zadowolony jedynie z Przewozów Regionalnych. Zawsze na miejsce i na czas. To mi sie podoba. jeszcze sie nie zawiodłem na nich.
2015-06-09 13:39:50 Autor: Bruce
---.echostar.pl
Kuszetki w Słowińcu to niestety częsty przypadek.
2015-06-09 13:46:13 Autor: dudo
---.133.208.82
Gdzie drwa rąbią tam wiory lecą. Ktos kupuje w niedziele popoludniu bilet do Warszawy i zdziwiony, że nie ma miejsc. Spolka nie jest w stanie zapewnic kazdemu miejsca siedzacemu. Polacy przez 350 dni w roku nie jezdza koleja, sklady woza powietrze, a potem nagle zdziwieni ze wagonow nie starcza na kilka newralgicznych dni w roku. Jakos nikt nie jęczy jak w autobusie czy samolocie nie ma miejsca. Jak na takie tlumy to i tak weekend byl spokojny. Karpaty pojechaly w niedziele z Krakowa do Wawy na 17 pudłach, frekwencja 120%.
2015-06-09 13:53:27 Autor: MK_Wro
---.228.216.128
W odpowiedzi na post passenger:
"W tym przypadku prędkość ma dużo mniejsze znaczenie niż czas jazdy. To czy dojedziesz 5-10 minut szybciej nie ma aż tak dużego znaczenia, a spróbuj wytrzymać 3,5 godziny w zmodernizowanym kiblu do Szklarskiej, gdzie siedzenia są nawet mniej wygodne niż w kiblu przed modernizacją (praktycznie goła, źle wyprofilowana blacha z napompowaną poduszką z waty, która od razu "siada"). Dla porównania: pociąg do Węglińca jedzie tylko niecałe 2 godziny (2 razy krócej), a do Legnicy gdzie sporo składów kończy bieg tylko niecałą godzinę. Przejedź się do Szklarskiej Poręby zmodernizowanym kiblem z dodatkowymi atrakcjami jak masaż d... na połączeniach torów i rozjazdach przy starych, "sztywnych" wózkach i odciski na tyłku murowane.

Taki pasażer następnym razem pojedzie autobusem albo własnym autem."
Niby tak, ale tak czy siak problem nie bedzie rozwiazany, bo na E30 tez pasazerowie beda niezadowoleni (kibel + opoznienie). Moze jak dojdzie 5 nowych Impulsow pod koniec tego roku to sytuacja sie poprawi, bo pojawi sie jakas rezerwa (na pewno wszystkie 5 naraz nie bedzie smigac na krociutkiej trasie Wroclaw-Rawicz).
2015-06-09 13:56:33 Autor: MK_Wro
---.228.216.128
W odpowiedzi na post passenger:
"W tym przypadku prędkość ma dużo mniejsze znaczenie niż czas jazdy. To czy dojedziesz 5-10 minut szybciej nie ma aż tak dużego znaczenia, a spróbuj wytrzymać 3,5 godziny w zmodernizowanym kiblu do Szklarskiej, gdzie siedzenia są nawet mniej wygodne niż w kiblu przed modernizacją (praktycznie goła, źle wyprofilowana blacha z napompowaną poduszką z waty, która od razu "siada"). Dla porównania: pociąg do Węglińca jedzie tylko niecałe 2 godziny (2 razy krócej), a do Legnicy gdzie sporo składów kończy bieg tylko niecałą godzinę. Przejedź się do Szklarskiej Poręby zmodernizowanym kiblem z dodatkowymi atrakcjami jak masaż d... na połączeniach torów i rozjazdach przy starych, "sztywnych" wózkach i odciski na tyłku murowane.

Taki pasażer następnym razem pojedzie autobusem albo własnym autem."
+ nie zapominaj o skomunikowaniach do Zgorzelca, 20 min opoznienia oznacza przesuniecie skomunikowan...co oznacza ogolny balagan i wscieklych pasazerow.
2015-06-09 13:57:29 Autor: pg
---.t19.ds.pwr.wroc.pl
W odpowiedzi na post podróżny2015:
"Jechałem w sobotę SUKIENNICAMI z Łodzi do Poznania - podobnie - masa ludzi, miejscówki sprzedawane na wagon nr 16 którego nie było. a wagon 15 zamiast 2 klasa była 1 więc gro ludzi też miała miejscówki a takich miejsc nie było. Już nie mówie, że żar się lał z nieba, a wiadomo jakie to sa wagony i jaka klimatyzacja.
Mając w głowie hasło reklamowe "może lepiej trzeba było pojechać pociągiem? " - odpowiadam - "nie". Kolejne wyjazdy to zdecydowanie autobus - przykre ale prawdziwe.

p.s. wczoraj wracałem KORMORANEM z Ostrowa do Łodzi - na wstępie był spóźniony 10 min (obsługa informowała że z powodu uszkodzenia lokomotywy???) najciekawsze było to że do starych wagonów z niskiego peronu na Kaliskiej chciała dostać sie młoda dziewczyna na wózku - nie mogłem po prostu na to patrzeć co Inter City robi w takich przypadkach - porażka."
"Jechałem w sobotę SUKIENNICAMI z Łodzi do Poznania (...) Kolejne wyjazdy to zdecydowanie autobus - przykre ale prawdziwe".
Jednak pojechał pociągiem :) "p.s. wczoraj wracałem KORMORANEM z Ostrowa do Łodzi"
2015-06-09 14:34:57 Autor: iksiński
---.free.aero2.net.pl
@ MK_Wro:

Z tego co wiem, taborem zapasowym KD są zmodernizowane kible. Więc to one powinni jeździć na Legnicę w przypadku zwiększonych potoków. A nie że robi się roszady na wszystkich liniach, zabiera najlepszy sprzet, bo na linii zgorzeleckiej muszą jeździć Impulsy. Nie, nie muszą. Skoro za mało jest Impulsów to się robi rozkład na 120. Zresztą z tego co mi wiadomo, Impulsy też nagminnie spóźniają się z Legnicy/ Węglińca.

Zresztą do Szklarskiej też w długie weekendy są zwiększone potoki. Więc może zabrać Impulsy ze Zgorzeleckiej i dać wszystkie na Szklarską? Mnóstwo turystów jeździ w góry i akurat dla nich podstawia się najgorszy sprzęt.

Tak właśnie zniechęca się pasażerów do kolei. Pasażerów na zgorzelckiej w ten sposób nie przybędzie (pociągi i tak i tak się spóźniają), a na innych liniach ich ubędzie.
2015-06-09 14:37:34 Autor: iksiński
---.free.aero2.net.pl
"nie zapominaj o skomunikowaniach do Zgorzelca, 20 min opoznienia oznacza przesuniecie skomunikowan...co oznacza ogolny balagan i wscieklych pasazerow."

Porządna firma transportowa tworzy rozkład jady dopasowany do najwolniejszego pociągu. U KD wszystko musi jeździć najszybciej (wiadomo, prestyż), a potem są cyrki z taborem. Efekt złego zarządzania firmą, ot co.
2015-06-09 14:39:31 Autor: iksiński
---.free.aero2.net.pl
"Moze jak dojdzie 5 nowych Impulsow pod koniec tego roku to
sytuacja sie poprawi, bo pojawi sie jakas rezerwa"

Jak znam KD, przejmą wtedy kolejną linię na Dolnym Śląsku. I rezerwy znowu nie będzie.
2015-06-09 15:17:45 Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
"Kolej podczas długiego czerwcowego weekendu. Nie było idealnie"

A nic podobnego. Było fantastycznie. Pociągi akuratnie wypełnione pasażerami (nie było ani zbyt pusto, ani zbyt pełno), w wagonach wydzielone miejsce na rowery, na stacjach węzłowych piękne skomunikowania z każdej strony, mnóstwo osób wysiadających, wsiadających, przesiadających się, dodatkowe kursy, tanie bilety godzinowe i nawet niebo bez kawałka chmurki...

Tak, tak, to nie bajka, to rzeczywistość. Rzeczywistość dziejąca się 20 km za naszą południowo-zachodnią granicą, konkretnie w Jeseniku i okolicach. Się było, się po górach pochodziło, bo dostać się z Jesenika w różne atrakcyjne turystycznie miejsca to absolutnie no problemos i tylko czasem w sercu taki żal się tlił czemuż to aż trzeba przekroczyć granicę państwa, żeby było tak jak być powinno...

Cóż...
2015-06-09 17:15:00 Autor: unapologetic bitch
---.dynamic.chello.pl
Taka to piękna kolej w kraju nad Wisłą,gdzie do pustych pociągów Pendolino nie można (na wniosek PKP IC do UTK) wejść do pociągu bez biletu pomimo tego,że poza weekendami wiatr hula, za to do pociągów TLK objętych obowiązkową rezerwacją sprzedaje się zdublowane rezerwacje, ''zapomina'' włączyć wagonów na które sprzedano bilety i wpuszcza się ludzi bez rezerwacji, bo IC zgodnie z przepisami nie może odmówić usługi przewozu...


To są realne efekty ''koordynacji działania spółek, upraszczania ich struktur i optymalizacji procesów'' w wydaniu Karnowskiego i pięknego Leosia.
2015-06-09 17:20:27 Autor: Ajdzia Skoltusej
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ PiotrW:

Tyle, że akurat w miejscu o którym piszesz (Czechy) nie było długiego wolnego weekendu.

Teraz już widzisz, jaką bzdurę napisałeś?
2015-06-09 17:38:18 Autor: unapologetic bitch
---.dynamic.chello.pl
@Ajdzia Skoltusej

To że nie było długiego weekendu nie zmienia faktu,że czeska kolej jest poukładana, zwłaszcza w porównaniu:)
2015-06-09 18:02:36 Autor: Kasia Tyłek
---.free.aero2.net.pl
@ unapologetic bitch:

Ale o jakim "porównaniu" ty piszesz, jak porównujesz rzeczy nieporównywalne?
2015-06-09 18:48:15 Autor: unapologetic bitch
---.dynamic.chello.pl
@Kasia Tyłek
Nieporównywalne w kwestiach faktów niezaprzeczalnych, że za czeskie koleje odpowiadają ludzie używający mózgu ( w przeciwieństwie do Pekapu), czy sposobu spędzania czasu w ubiegły czwartek, gdzie w PL ludzie idą za księdzem w procesji,a w Czechach piją piwo i uprawiają szczęśliwie sex?:)
2015-06-09 18:49:58 Autor: reksio
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
dynamiczny system sprzedazy sprzedaje bilety do bólu to znaczy ze zdublowane sa miejsca
2015-06-09 20:24:34 Autor: K. Tyłek
---.free.aero2.net.pl
@ unapologetic bitch:

A w Polsce ludzie niby nie używają mózgu? Poducz się biologii, a szczególnie neurobiologii, to się dowiesz trochę na temat ludzi.

A co mają te wstawki o sexie to nie rozumiem. Sam sex bez miłości jest jak ziemniaki bez soli, ci co chodzą za księdzem doskonale o tym wiedzą.
2015-06-10 07:36:22 Autor: Gierek
---.10.1.25

Gierek
PKP IC wyciąga wnioski już od kilku lat. Efektem tego jest coraz gorsza oferta połączeń TLK i coraz krótsze składy.
2015-06-10 08:09:54 Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Ajdzia Skoltusej

Jaką bzdurę? Ja długi weekend miałem w każdym miejscu... ;-)

W Głuchołazach w oczekiwaniu na czeski vlaczek, w Jeseniku, w Ramzovej, w Brannej, w Javorniku ve Slezsku... I wszędzie tam w bród połączeń (bezpośrednich i z przesiadką) i pasażerów - pojedynczo, w grupach, całymi rodzinami, z rowerami, kijkami, psami...
2015-06-10 12:50:37 Autor: Ajlowiusz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ PiotrW:

Co kogo obchodzi, że TY miałeś długi weekend? Ważne jest to, że Koleje Czeskie go nie miały.

Nie brnij w zaparte i przeproś wszystkich za bzdurę, jaką chlapnąłeś.
2015-06-10 14:14:48 Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@Ajlowiusz

Ani wyczucia pewnego rodzaju ironii, ani uważnego czytania ze zrozumieniem...
2015-06-10 15:03:11 Autor: Ajlowiusz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ PiotrW:

Czyli przyznajesz się, że nie pisałeś swoich komentarzy na serio/trzeźwo ?
2015-06-10 20:04:53 Autor: Kolejarz realista
---.adsl.inetia.pl
Wreszcie.
Coś drgnęło, pozytywnie drgnęło w PO i polityce. Może drgnie w gospodarce polskiej.
Podobnie powinno być w PKP.
Nominowana minister, nominowany prezes PKP S.A, nominowani członkowie zarządu PKP, nominowani ( rzekomo po konkursach ) prezesi zarządów spółek kolejowych, nominowani członkowie tychże spółek, nominowani kolesie na stołkach dyrektorów biur, dyrektorów regionów, dyrektorów zakładów pracy. Wszyscy super fachowcy od kolei pracują na niej od pół roku, roku a może dwóch. Żałośni fachowcy od siedmiu boleści, którzy wywindowali swoje pensje w sposób niewyobrażalny. Są jeszcze kominy fabryczne w Polsce, ale ustawa kominowa dla kolesiów nie obowiązuje.
Pseudo fachowcy z PO mają wyuczony zawód : prezes , wiceprezes, członek zarządu, przewodniczący rady nadzorczej spółki kolejowej, członek rady nadzorcze.
Kolesie przechodzą jak poczwarki z jednej rady nadzorczej do drugiej. Fachowcy od niczego zarządzają na kolei.
W sposób pokazowy ,lekceważący, bufonowy, chamski zwalniali wzorowych pracowników kolejowych. Czy mamy prawo uwierzyć w praworządność na kolei – chyba nie, dopóki nie zrobi się wtórnej czystki. Bo dotychczasowe zmiany były realizowane zgodnie z zasadą wasze ulice nasze kamienice. Panie Boże widzisz to i nie grzmisz. Miejmy nadziej, że jesień 2015 wykopie tych super fachowców i przywróci normalność.
2015-06-11 08:20:48 Autor: mk
---.dynamic.chello.pl
Relacja Pobrzeża sie skróciła od 14.12.2014 jeździ z Warszawy do Kołobrzegu.
2015-06-11 08:44:03 Autor: kolejarz 22
---.free.aero2.net.pl
PKP Intercity, to chora firma.
Wiem coś na ten temat, bo tam pracowałem.Najpierw zwalniają doświadczonych pracowników z 15,20 czy 30-letnim stażem,a potem zatrudniają byle cymbałów po studiach,albo po rodzinie,co nie mają zielonego pojęcia o funkcjonowaniu kolei.
Elita zarabia krocie,a szary pracownik grosze. Do tego jak już pisałem niedoświadczona i nowa kadra,która nie ma pojęcia o pracy. Nie wróże tej firmie nic dobrego. Do póki nie zaczną szanować wieloletnich i doświadczonych pracowników, to niestety,ale tak będzie.I jeszcze jedno.Co za debil zakupił za 2 miliardy durne pendolino? Czy z Trójmiasta do stolicy nie można już dojechać normalnym pociągiem z przedziałami,tylko jakimś głupim tramwajem,gdzie nie ma ciszy ani intymności?
To pokazuje jak ta firma jest chora i jak olewa pasażerów.
Mam nadzieję,że nadejdzie w końcu taki czas,że rozpieprza to całe Intercity i zrobią z tą całą świtą zarządającą spokój i rozpieprzą te zarządy i rady nadzorcze,a te z nich cymbały wezmą się wreszcie do roboty,a nie tylko do brania grubej kasy!!!!!
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony