Partnerzy serwisu:

KK 2017. Siemens i Alstom łączą siły. Przeciw CRRC?

Kasper Fiszer 23.11.2017 3,5k

KK 2017. Siemens i Alstom łączą siły. Przeciw CRRC?
fot.
Ważnym wątkiem rozmów na tegorocznym Kongresie Kolejowym była kwestia planowanego połączenia dwóch spośród czołowych europejskich producentów taboru. Siemens i Alstom po fuzji mają skuteczniej konkurować z chińskim CRRC. Azjatycki gigant chciałby zaś zwiększyć swoje udziały w światowym rynku do aż 25 proc.
Jedna z ważniejszych dyskusji tegorocznego Kongresu Kolejowego poświęcona była przetasowaniom na światowym rynku taborowym. Rozmowę panelistów zdominowała kwestia planowanej fuzji Alstomu i Siemensa. – Połączenie tych europejskich gigantów zdecydowanie jest newsem roku – rozpoczął prowadzący spotkanie Jakub Madrjas, redaktor prowadzący portalu Rynek Kolejowy.

Jeszcze przez rok Francuzi i Niemcy będą konkurować

Podstawową motywacją do połączenia sił ma być umacniająca się pozycja chińskiego producenta CRRC. – Ogłosił on plany zwiększenia swojej obecności z 10 do 25 proc. rynku światowego – argumentował Krzysztof Celiński, dyrektor branży mobility w Siemens sp. z o.o. Dodał, że światowe koncerny przeznaczają obecnie ok. 2 – 2,5 proc. swojego przychodu na rozwój. Fuzja da szanse na wyasygnowanie większej kwoty, która pozwoli na skuteczniejsze konkurowanie z największym producentem w skali globalnej.

Siemens z Alstomem, po połączeniu, będą miały przychody na poziomie mniej więcej połowy przychodów Chińczyków. – W tej chwili nie mamy jeszcze zgody europejskich instytucji na połączenie, więc na razie funkcjonujemy normalnie jako firmy, które ze sobą konkurują. Fuzja planowana jest na 1 stycznia 2019 r. – zapowiedział przedstawiciel Siemensa.

CRRC również powstała z połączenia mniejszych firm

– Nie wydaje się, by kwestia zgód instytucji europejskich była problematyczna – ocenił Adrian Furgalski, przewodniczący Railway Business Forum. – O łączeniu sił myśli się wszędzie. CRRC również powstało z połączenia dwóch firm regionalnych – stwierdził. Przewidywał, że wkrótce trzecim pod względem wartości sprzedaży producentem światowym po CRRC i Siemensie-Alstomie stanie się kolejne przedsiębiorstwo chińskie.

– Dziś nie ma alternatywy dla tego typu działań. Musi powstać coś na kształt europejskiego Airbusa w zakresie taboru szynowego – powiedział Janusz Kućmin, prezes zarządu Stowarzyszenia na rzecz Interoperacyjności i Rozwoju Transportu Szynowego. Zauważył też, że branża kolejowa jest obecnie jedną z nielicznych, w których istnieje duże rozdrobnienie produkcji związane z różną specyfiką rynków lokalnych. – Spójrzmy, co dzieje się na rynku samolotów: dziś zostało tak naprawdę czterech dużych producentów dużych samolotów pasażerskich – wskazywał.

Zaskakująca droga do interoperacyjności?

Jakub Majewski, prezes zarządu fundacji ProKolej, stwierdził też, że fuzja może mieć daleko idące skutki dla europejskiego rynku kolejowego. – Może się udać coś, co nie udaje się od dawna Komisji Europejskiej. Jeśli pozostanie jeden duży producent, to być może będziemy wreszcie mieć interoperacyjny tabor – mówił. – Mielibyśmy swoisty powrót do rynku taboru kolejowego, jaki istniał sto kilkadziesiąt lat temu, kiedy kilku producentów narzucało swoje rozwiązania kupującym – uzupełnił Jan Raczyński, główny specjalista w Instytucie Kolejnictwa.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony