Partnerzy serwisu:

KK 2017. Kolej samorządowa. Postęp tylko w wielkich aglomeracjach?

Kasper Fiszer 23.11.2017 3,4k

KK 2017. Kolej samorządowa. Postęp tylko w wielkich aglomeracjach?
Fot. SKM Warszawa
Na tegorocznym Kongresie Kolejowym debatowano o kondycji polskich kolei samorządowych. Wśród wskazanych problemów znalazło się m.in. wykluczenie obszarów wiejskich, które pozostają poza siecią jakichkolwiek połączeń transportu publicznego. Tymczasem w największych aglomeracjach rola komunikacji szynowej rośnie.
– Myślę, że nikt nie wątpi, że jesteśmy świadkami olbrzymiego progresu kolei regionalnych, kolei w skali powiatów – mówił podczas Kongresu Kolejowego Juliusz Engelhardt, dziekan Wydziału Zarządzania i Ekonomiki Usług Uniwersytetu Szczecińskiego. – Jeśli porównalibyśmy stan obecny do tego, w jakim była oferta spółki PKP Przewozy Regionalne 10 czy 15 lat temu, doszlibyśmy do wniosku, że mieliśmy wcześniej do czynienia z, opisując rzecz plastycznie, obrazem nędzy i rozpaczy – ocenił. Podkreślał bowiem, że zmienił się sposób myślenia o kolei obsługującej pasażerów wewnątrz województw.

W latach dziewięćdziesiątych o kolei regionalnej mówić nie wypadało

– Przez pierwsze piętnaście lat okresu transformacji przewozy regionalne czy aglomeracyjne były bowiem traktowane przez polityków jako piąte koło u wozu – stwierdził prelegent. – Był to wręcz temat, którego w niektórych kręgach w zasadzie nie należało poruszać – dodał. Wskazywał, że na katastrofalny stan komunikacji tego segmentu wpływ miało także zaniedbanie infrastruktury liniowej i dworcowej.

– 20 proc. sołectw nie ma jednak dostępu do żadnego środka transportu [publicznego] – mówił Rafał Górski, prezes zarządu Instytutu Spraw Obywatelskich INSPRO. Zwracał on uwagę, że bardzo dużo uwagi poświęca się dziś transportowi wewnątrz miast, tymczasem poza nimi doszło do intensywnego zjawiska wykluczenia transportowego. – W dyskursie publicznym mówi się sporo o wykluczeniu cyfrowym, na zapobieganie mu idą miliony, jeśli nie miliardy złotych, a o wykluczeniu komunikacyjnym nie słyszy się prawie nic – stwierdził.

SKM: Warszawa to organizator wymagający

O ile do wielu miejscowości kolej wciąż nie dociera, o tyle coraz większą rolę pełni w największych aglomeracjach. – W Warszawie bardzo mocno postawiliśmy na transport publiczny. Jeśli ma on być atrakcyjny jako alternatywny względem samochodu, musi być najwyższej jakości. Stąd też decyzja o utworzeniu pierwszej w Polsce kolei na szczeblu gminnym i o wspólnym bilecie – stwierdził Jarosław Jóźwiak, mecenas w kancelarii Prof. Wierzbowski i Partnerzy, były wiceprezydent stolicy.

– Dziś główną rolą Szybkiej Kolei Miejskiej jest dowóz z dzielnic ościennych i z gmin podwarszawskich. Większość przystanków powstało bowiem jako dowozowe, a nie obsługujące ruch miejski. Jeśli to się zmieni, liczymy na duży wzrost liczby podróży wewnątrz Warszawy – stwierdził panelista.

Prezes SKM Warszawa Krystyna Pękała stwierdziła natomiast, że wysokie wymagania stawiane przez miasto są dobrym motywatorem do ciągłego podnoszenia jakości usług. Podkreślała przy tym jednak, że na wiele spraw związanych z kursowaniem pociągów SKM nie ma bezpośredniego wpływu. – To m.in. stan infrastruktury i wynikające z niego opóźnienia. Tymczasem jesteśmy za nie karani w ramach umowy z organizatorem – mówiła.

Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony