Partnerzy serwisu:

Most w Pilchowicach czeka na uprawomocnienie decyzji o wpisie do rejestru [aktualizacja]

Jakub Madrjas 02.09.2020 1932

Most w Pilchowicach czeka na uprawomocnienie decyzji o wpisie do rejestru [aktualizacja]
Fot. Sebastian Łuczywo
W dniu 18 sierpnia została wydana decyzja o wpisaniu mostu w Pilchowicach pod pełną ochronę rejestru zabytków. Strony postępowania wciąż mogą składać odwołania.
Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował o wydaniu decyzji kończącej postępowanie w sprawie wpisania do rejestru zabytków mostu kolejowego nad Jeziorem Pilchowickim. Decyzja jest pozytywna – obiekt został wpisany do rejestru, co daje mu znacznie szerszą ochronę prawną niż dotychczasowy wpis do ewidencji zabytków. Jak jednak podkreślała niedawno Generalna Konserwator Zabytków Magdalena Gawin, zabytek – po dokonanych kilka lat temu zmianach w prawie – był pod pełną ochroną już w momencie rozpoczęcia tej procedury.

– Ze względu na ogromne zainteresowanie tematem i ogólnokrajową rangę sprawy, dla rozwiania wątpliwości do do stanu zaawansowania procedury administracyjnej mającej na celu wpis do rejestru zabytków mostu kolejowego nad Jeziorem Pilchowickim, zdecydowaliśmy się na opublikowanie decyzji kończącej postępowanie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w tej sprawie – napisał konserwator na swojej stronie na Facebooku, dziękując za wsparcie, dziękuję dr hab. prof. Magdalenie Gawin oraz dr hab. Katarzynie Zalasińskiej, Dyrektor Departamentu Ochrony Zabytków w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, jak też “mieszkańcom Dolnego Śląska oraz wszystkim, którzy stanęli w obronie zabytku i wykazali się tym samym ogromną, bezprecedensową świadomością wartości dziedzictwa narodowego”.

Decyzja wprowadzona została do obiegu prawnego, ale nie jest prawomocna – stronom przysługuje od niej odwołanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, o czym wspominał w słynnym wywiadzie wiceminister Lewandowski.

Minister Gliński odpowiada na interpelację

Tymczasem minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński odpowiedział na interpelację posła Franka Sterczewskiego w sprawie mostu. – Pojawiające się w przestrzeni publicznej obawy dotyczące rzekomych planów ingerencji w konstrukcję ponad stuletniego mostu w Pilchowicach są bezprzedmiotowe – podkreślił minister, zaznaczając, że od momentu wszczęcia postępowania o wpis do rejestru most jest pod ochroną i dodając, że wszelkie działania prowadzące do zniszczenia bądź uszkodzenia zabytku będą podlegać karze. – Obecny rząd podwyższył także karę więzienia z 6 do 8 lat za akty dewastacji i zniszczenia zabytku – dodał Gliński.

Minister podkreśla, że “nie ma żadnego zagrożenia dla tego obiektu”, a ochrona zabytków to “jedno z najważniejszych zadań resortu kultury”. – Natomiast fakt, że znaczący amerykański producent zainteresował się umiejscowieniem w Polsce niektórych scen znanej na całym świecie hollywoodzkiej produkcji jest dowodem na to, że wprowadzony przez nas od 2018 r. system wsparcia produkcji audiowizualnej, tzw. „zachęt”, stał się sprawnym narzędziem przyciągania zagranicznych producentów filmowych do Polski. Spełnia on swoje cele, stwarzając możliwości do promocji naszego kraju i zwiększania wpływów budżetowych z podatków związanych z rozwijaniem rynku filmowego w Polsce – cieszy się minister, choć reżyser filmu Christopher McQuarrie przyznał, że filmowcy zainteresowali się Polską tylko dlatego, że mogą tu wysadzić w powietrze “niepotrzebny” most.

Zaproponowali inny zabytkowy most?

Kilka dni temu, jeszcze przed decyzją konserwatora, “Gazeta Wyborcza” poinformowała, że dotarła do treści “wysłanego z PKP do filmowców Paramount Pictures maila”. – Nie wiem, czy nadal jesteście zainteresowani poszukiwaniami – sytuacja z mostem w Pilchowicach trochę się skomplikowała, więc być może udałoby się te zdjęcia z katastrofą pociągu zrealizować na nieczynnym moście w Stobnicy – miała napisać jedna z kolejowych spółek.

Problem w tym, że jak pisze gazeta, proponowany do wysadzenia most w Stobnicy z 1910 roku (linia kolejowa nr 381 Oborniki Wielkopolskie – Wronki) również jest zabytkiem, choć zniknął z rejestru ze względu na wątpliwości natury prawnej związane z przekazaniem go przez PKP PLK na rzecz Skarbu Państwa. Nie ma informacji o tym, żeby był w złym stanie, choć obowiązuje tu zakaz wstępu (według gazety – nierespektowany przez mieszkańców).

Most jest nieczynny w ruchu kolejowym od 2000 roku. – Zwrócono się do nas w sprawie mostu w Stobnicy. Niemniej jednak PKP S.A. nie jest właścicielem mostu w Stobnicy. Spółka zrzekła się niniejszego obiektu inżynieryjnego kilka lat temu na rzecz Skarbu Państwa, czyli w tym wypadku starostw – powiedział cytowany przez "Głos Wielkopolski" Bartłomiej Sarna z wydziału komunikacji PKP S.A.

Aktualizacja – odwołania wciąż możliwe


Ponieważ od 18 sierpnia minęły już dwa tygodnie, zapytaliśmy Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków we Wrocławiu o status procedury wpisu do rejestru. Jak poinformowało "Rynek Kolejowy" biuro konserwatora zabytków, strony postępowania (łącznie trzy) wciąż mogą składać odwołania. Termin dwóch tygodni mija bowiem od momentu odebrania pisma przez strony (nie został on jeszcze ustalony). Dodatkowo, ewentualne odwołania można nadesłać pocztą, a o ich złożeniu w terminie zadecyduje data stempla pocztowego. Na wyjaśnienie sprawy wpisu trzeba zatem jeszcze poczekać.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony