Partnerzy serwisu:

Jak to się stało, że modernizacja linii na Opolszczyźnie kosztuje 3 razy więcej?

Michał Szymajda 23.05.2018 10

Jak to się stało, że modernizacja linii na Opolszczyźnie kosztuje 3 razy więcej?
Stacja Opole GłówneFot. ms, Rynek-Kolejowy.pl
Nic nie wskazuje na to, że do 2023 roku na Opolszczyźnie uda się zmodernizować ważne trasy regionalne: Opole – Kluczbork i Nysa – Brzeg, które pierwotnie przeznaczono do rewitalizacji. Władze województwa są wściekłe na PKP PLK, które kilka miesięcy temu ogłosiły, że na tak szerokie prace potrzeba znacznie więcej pieniędzy, niż szacowano wcześniej. Dlaczego tak się stało? O to zapytał Ministerstwo Infrastruktury poseł Tomasz Kostuś.
Kostuś przypomniał, że w lutym 2015, nie inaczej jak po konsultacjach z właścicielem linii, czyli PKP PLK, podpisano list intencyjny, w którym zagwarantowano 26,7 mln euro dofinansowania na prace przy trzech trasach, mające diametralnie zmienić warunki podróżowania, m.in. znaczne podniesienie prędkości szlakowych, przebudowę srk, stacji oraz przystanków.

– Kwoty były wyliczone i szacowane przez PKP PLK na podstawie ich własnego mienia, czyli ich infrastruktury kolejowej na trasach Nysa – Opole Zachodnie, Opole – Kluczbork czy Nysa – Brzeg – zaznacza poseł Tomasz Kostuś i zauważa, że nagle w 2018 roku koszty przedstawiane przez PLK z początkowych 112 mln złotych wzrosły do ponad 200 mln i to za jedynie 2 projekty! Tak jak pisaliśmy w marcu, za wspomnianą kwotę zarezerwowaną w RPO Województwa Opolskiego (101,5 mln zł) można przeprowadzić remont tylko jednej linii obejmującej odcinek Opole – Nysa.

– Działania PKP PLK doprowadziły do braku realizacji niezbędnych z punktu widzenia województwa opolskiego inwestycji. Nieprzeprowadzenie tych rewitalizacji skutkować może ograniczeniem funkcjonowania regionalnych przewozów pasażerskich – zauważa poseł i zobowiązuje ministerstwo do analizy sytuacji i wyjaśnienia jej przyczyn na piśmie.

"PLK miało wolę modernizować"

Zaskakująca jest odpowiedź Ministerstwa, które w dokumencie z początku 2015 roku nie widzi zobowiązania do realizacji prac na trzech liniach, lecz „wyraża wolę zrealizowania rewitalizacji 3 odcinków linii kolejowych”. Ponadto wskazano, że prace na liniach objęte będą dofinansowaniem zgodnie z taką kolejnością, że priorytetem ma być modernizacja linii Opole – Nysa.

– Zmiany kosztów realizacji inwestycji w okresie od 2013 r. do 2017 r. wynikały z następujących czynników: postępującej degradacji nawierzchni kolejowej (szczególnie szyn i podkładów), zmian w planowanym zakresie rzeczowym prac w ramach omawianych projektów, wzrostu cen robót i materiałów budowlanych oraz wyników przeprowadzonych studiów i analiz – odpisał posłowi Andrzej Bittel, podsekretarz stanu odpowiedzialny za kolej w Ministerstwie Infrastruktury. Podaje też dane, które wyszły na światło dzienne w związku z przeprowadzonymi studiami wykonalności dla trzech linii.

– Dla linii 287 Nysa – Opole, po przeprowadzeniu analizy stanu technicznego linii podjęto decyzję o rozszerzeniu zakresu rzeczowego prac pozwalającego na przywrócenie pierwotnych parametrów omawianej linii. Działanie to było zgodne z założeniami wypracowanymi wspólnie z UM WO, które przewidywały w pierwszej kolejności rewitalizację linii kolejowej nr 287 Nysa – Opole, będącej priorytetową inwestycją jako linia łącząca dwa główne miasta w województwie. Po ustaleniach PKP PLK SA z UM WO na to zadanie została przeznaczona kwota 107 mln zł.

– W przypadku linii kolejowych nr 301 i 293 na odcinku Opole – Kluczbork, po przeprowadzeniu oceny stanu infrastruktury i nawierzchni, stwierdzono konieczność jej wymiany na odcinku 42,6 km. Koszt przedmiotowych prac przewyższał dostępną pulę środków finansowych z RPO Województwa Opolskiego. Koszt prac na ww. liniach na odcinku Opole – Kluczbork określony w ramach studium wykonalności wyniósł 119 mln zł.

– Dla linii kolejowej nr 288 na odcinku Nysa – Brzeg po przeprowadzeniu analizy jej stanu technicznego oraz zakresu rzeczowego prac koniecznych do realizacji stwierdzono, że konieczna jest wymiana nawierzchni torowej na wybranych odcinkach linii kolejowej oraz rozbiórka 11 i budowa nowych peronów przystosowanych do potrzeb osób z ograniczoną możliwością poruszania się. Ww. zakres prac przewyższał dostępną pulę środków finansowych w ramach RPO Województwa Opolskiego. Koszt prac oszacowany został na 86,1 mln zł.

Reszta linii poczeka, ale nie wiadomo na co

Tak jak pisaliśmy wcześniej, dostępne w ramach RPO WO środki finansowe wynoszące ok. 131,8 mln zł (z czego środki EFRR – ok. 112,1 mln zł, środki krajowe – ok. 19,7 mln zł), umożliwią realizację projektu na linii nr 287 Nysa – Opole (wpłynęła oferta warta 123,3 mln zł). Pozostałe 11 mln zł zostanie przeznaczona na wykonanie dokumentacji przedprojektowej i projektowej dla pozostałych dwóch inwestycji. Szanse na realizacje ich „na gruncie” są bardzo nikłe w perspektywie do 2023 roku. Andrzej Bittel jasno artykułuje, że pieniędzy na nie nie znajdzie PKP PLK, nie ma też szans na dofinansowanie ich z z POIiŚ czy środków CEF. Nie wiadomo też skąd tak olbrzymie pieniądze miałoby wziąć województwo opolskie.

– W zakresie przesunięcia innych środków pozostających w dyspozycji PKP PLK SA na realizację projektów inwestycyjnych ujętych w Krajowym Programie Kolejowym informuję, że inwestycje na liniach nr 301, 293 oraz 288 nie są ujęte na liście projektów w Dokumencie Implementacyjnym do Strategii Rozwoju Transportu do 2020 r. (z perspektywą do 2030 r.), co ogranicza możliwość ich finansowania ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014–2020. Omawiane linie nie należą do sieci TEN-T, zatem nie ma podstaw do złożenia wniosków o dofinansowanie z CEF (Instrument „Łącząc Europę”). Nie jest także możliwe uzyskanie finansowania ze środków krajowych z powodu wykorzystania obecnie całej dostępnej alokacji na projekty ujęte w KPK – obszernie poinformowało ministerstwo.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony