Partnerzy serwisu:

Francja: Związkowcy nie odpuszczą. 36 dni strajków przeciwko reformie kolei

Tomasz Kościelny 18.03.2018 73

Francja: Związkowcy nie odpuszczą. 36 dni strajków przeciwko reformie kolei
Fot. furstjo/Pixabay
Pasażerowie francuskiej kolei muszą uzbroić się w cierpliwość. Kolejarze zatrudnieni w państwowym przedsiębiorstwie SNCF zapowiadają walkę o swoje przywileje. Strajki potrwają co najmniej do czerwca. Jest szansa na ich wcześniejsze zakończenie, ale tylko pod warunkiem, że dojdzie do porozumienia między stronami sporu.
Związkowcy zapowiadają, że zaplanowana na wiosnę seria strajków będzie inna niż do tej pory. Od początku kwietnia, w ciągu każdych pięciu kolejnych dni, dwa z nich będą wiązały się z ogromnymi utrudnieniami dla pasażerów. Kolejarze chcą w ten sposób zniechęcić rząd do rezygnacji z przywilejów, z których do tej pory pracownicy SNCF korzystali. Co do formy planowanego strajku zgodne są cztery główne organizacje związkowe SNCF.

Związki zawodowe zapowiadają łącznie 36 dni strajku na okres wiosny, a do tego protest międzyzwiązkowy, obejmujący cały kraj zaplanowany na 22 marca. Jaka będzie skala utrudnień spowodowanych strajkami – okaże się dopiero na chwilę przed pierwszymi protestami. Wtedy dopiero będzie wiadomo, ilu pracowników przyłączy się do działań.

Zmiany od zaraz

Francuscy kolejarze od lat korzystają z przywilejów. Wśród nich znajdują się takie udogodnienia, jak możliwość odejścia na emeryturę w wieku 50 lub 55 lat, a także gwarancje awansów oraz zatrudnienia. Poza zmianą w tym zakresie, planowana jest także restrukturyzacja przedsiębiorstwa. Strukturę SNCF rząd widzi w taki sposób, aby kolej funkcjonowała jako przedsiębiorstwo państwowe z kapitałem publicznym. Reforma ma być wprowadzana dekretami rządowymi – tak, aby udało się ją wdrożyć szybko i skutecznie –premier chce w ten sposób uniknąć w parlamencie debat dotyczących SNCF.

Niby lepiej, a jednak źle

Koleje Francuskie SNCF przekonują, że w 2017 roku poprawiły swoje wyniki handlowe. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż są one niewystarczające, aby pokryć gigantyczny dług, który w ostatnim roku wzrósł o 1,7 mld euro. Całkowity dług Kolei Francuskich SNCF wynosi w tej chwili 46,6 mld euro. Rządowi zależy na tym, by jak najszybciej uzdrowić sytuację na kolei, ponieważ już 2019 rok na przynieść liberalizację rynku przewozów, a to oznacza otwarcie francuskiej kolei na konkurencję. Według specjalistów, z dzisiejszym długiem i z istniejącymi przywilejami pracowniczymi, SNCF nie podoła temu wyzwaniu.

Każdego dnia we Francji z kolei korzysta 4,5 mln osób. Związkowcy liczą, że dzięki uciążliwym protestom, zyskają poparcie społeczeństwa. Udało im się to 23 lata temu, kiedy to strajki sparaliżowały kraj, a rząd, pod presją społeczeństwa, wycofał się z planowanych wówczas reform.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony