Partnerzy serwisu:

EKG: Kolej rozwija się, ale wolniej, niż transport drogowy

Roman Czubiński 03.09.2020 41

EKG: Kolej rozwija się, ale wolniej, niż transport drogowy
fot. PKP PLK
Coraz lepszy stan sieci kolejowej, wiele realizowanych i przygotowywanych inwestycji, a także plany rozbudowy związane z Centralnym Portem Komunikacyjnym – to sukcesy, którymi po blisko 5 latach urzędowania chwali się minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Jego głos doczekał się jednak kontry ze strony ekspertów, wskazujących, że mimo starań udział kolei w rynku przewozowym wciąż się zmniejsza. Okazją do dyskusji stała się debata o Strategii Rozwoju Transportu podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podsumował swoje dokonania w ciągu 5 lat kierowania resortem. – Były to lata burzliwe, ale pozytywne dla polskiej infrastruktury i korzystne dla gospodarki – stwierdził. Jak wspominał, podstawowym celem w 2015 r. było unormowanie sytuacji na rynku dużych inwestycji kolejowych i drogowych. – Na spotkaniu na przełomie 2015/2016 r. producenci prosili o zamówienia – a szuflady były puste. Dziś nikt nie boi się być podwykonawcą na budowie. Jeśli generalny wykonawca spełnia wymogi, nie może zostać pozbawiony wynagrodzenia, to samo dotyczy podwykonawców i dostawców – podkreślił.

Adamczyk: Inwestycje napędzają gospodarkę

Ministerstwo realizuje strategię opisaną w Krajowym Programie Kolejowym, Programie Budowy Dróg Krajowych, Funduszu Dróg Samorządowych i innych programach. – Obiecaliśmy, że polska gospodarka będzie mogła planować swoje działanie w oparciu o strategię inwestycji transportowych – i to wypełniliśmy. Projektów PKP PLK na nową perspektywę jest już ponad 40. Na całej sieci drogowej, która będzie realizowana w kolejnej perspektywie, trwają prace przygotowawcze – kontynuował Adamczyk. – Planujemy rozbudowywać i przebudowywać też sieć kolejową. W dużym i rozwiniętym kraju europejskim nie może być tak, że na odcinku magistrali E30 Kraków – Katowice średnia prędkość pasażerskich to ok. 20 km/h – zapewnił.

Wśród projektów wielkich inwestycji minister wymienił – między innymi – Via Carpatia oraz Centralny Port Komunikacyjny. – Wprowadzi on nową jakość w całym systemie transportowym - zaznaczył. Wiele miejsca zajął w wystąpieniu Adamczyka Fundusz Dróg Samorządowych. – Sieć transportowa to nie tylko „ruszt”, ale i mniejsze inwestycje, które dają poczucie bezpieczeństwa choćby pieszym. Nie jest to puste hasło. Już dziś odbywają się dopuszczenia do użytkowania dróg samorządowych, przebudowanych lub zmodernizowanych ze wsparciem Funduszu – zwrócił uwagę. Jak dodał, łączna kwota, którą resort chce przeznaczyć na takie inwestycje, to ok. 50 mld zł. – Pracujemy nad tym, by z FDS korzystać także na drogach wojewódzkich – zapowiedział.

– W toku jest ponad 2400 budów, na których pracują małe i średnie firmy, choć są też duże, które zaczynają specjalizować się w małych inwestycjach. Producenci materiałów dla potrzeb dróg i kolei pracują na bardzo wysokich obrotach – stwierdził minister. Również program Kolej+ okazał się – jak ocenił – strzałem w dziesiątkę.

Prof. Pieriegud: rola kolei maleje. Jak to powstrzymać?

Z innej perspektywy oceniła program inwestycyjny kierownik Katedry Badań nad Infrastrukturą i Mobilnością Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie prof. Jana Pieriegud. – Najważniejsza perspektywa to nie 5, ale 10-20 lat. Pamiętajmy o głównym celu, zapisanym w najnowszej wersji Strategii Rozwoju Transportu: budowy systemu spójnego, zrównoważonego, innowacyjnego i przyjaznego użytkownikom. Dla ich realizacji newralgiczny jest transport towarów koleją – wskazała prof. Pieregud. Jak przypomniała, w części diagnostycznej SRT stwierdzono, że udział kolei nadal spada z powodu opóźnionego w stosunku do dróg programu inwestycyjnego oraz nierównych warunków korzystania z infrastruktury. – Na sieci nadal istnieje wiele wąskich gardeł. Integracja międzygałęziowa jest słaba, a konsekwencja w przenoszeniu transportu na kolej – niewystarczająca – wypunktowała.

Kontynuacja wprowadzonych już zmian technicznych i organizacyjnych jest dla wzmocnienia roli kolei niezbędna, ale niewystarczająca. – Przez 20 ostatnich lat na modernizację kolei przeznaczono łącznie 73 mld zł – prawie trzykrotnie mniej, niż na przebudowę i rozbudowę sieci dróg (203 mld zł). W efekcie, choć stan sieci się poprawił, odsetek linii z prędkością maksymalną poniżej 80 km/h pozostał na tym samym poziomie. Średnia prędkość handlowa pociągów towarowych na sieci to nadal zaledwie 25 km/h. W ciągu dwóch dekad nastąpił spadek udziału kolei z 42% do 12% – kontynuowała przedstawicielka SGH.

W ocenie prof. Pieregud w sytuacji umiarkowanego wzrostu gospodarczego i średniego popytu na przewozy będzie miała miejsce kontynuacja niekorzystnych dla kolei trendów: jej udział w przewozach do 2030 r. spadnie do 9%. – Jeśli chcemy utrzymać choć wskaźnik 12%, musimy w ciągu 10 lat wrócić do poziomu z 1990 r. (z 55 do 80 mld tonokilometrów pracy przewozowej). Czy jakakolwiek strategia to przewiduje? – spytała pracowniczka naukowa SGH. Jak uzupełniła, ponieważ rozwój transportu jest uzależniony – między innymi – od polityki gospodarczej, energetycznej i ekonomicznej, dotyczące ich strategie powinny zostać zintegrowane. – Nadal do takiej integracji daleko – oceniła.

Spójność systemu: jest, czy jej nie ma?

Obojgu prelegentom zadano pytanie o to, czy budowany w Polsce system transportowy jest spójny. – Realizowany przez nas program w poszczególnych gałęziach transportu spina się. W najbliższej dekadzie zmodernizujemy 9 tys. km szlaków kolejowych. Z poprawą dostępności kolei dla przedsiębiorców zaczekajmy do końca modernizacji obecnej sieci – powiedział minister Adamczyk. Jak dodał, plan na te okres to także ponad 6 tys. km autostrad i dróg ekspresowych. – Bardzo ważne będzie utrzymanie infrastruktury kolejowej, dla którego przyjęliśmy krajowy program wieloletni. Jestem też pewien, ze ministerstwu finansów uda się zrealizować program pobierania opłat za przejazd drogami krajowymi. Wrócimy do równowagi transportu drogowego i kolejowego, znajdziemy miejsce też dla wodnego – zadeklarował.

– Z przykrością oceniam, ze nie budujemy zrównoważonego, zintegrowanego systemu transportowego, ale tylko jego wybrane elementy – odparła prof. Pieregud. Jej przewidywania co do dalszej ewolucji miksu transportowego w bardziej przyjaznym dla użytkowników i środowiska kierunku są pesymistyczne. – W najbliższych latach żegluga śródlądowa nie ma szans na rozwój, a kolej, w najlepszym wypadku, zachowa swój udział – postawiła prognozę.
PARTNER DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Wyniki przewozowe
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony