Partnerzy serwisu:

Dolnośląskie nie było zainteresowane połączeniami do Karpacza?

Martyn Janduła 08.05.2017 2,5k

Dolnośląskie nie było zainteresowane połączeniami do Karpacza?
Linia 340 w kierunku Karpacza w Mysłakowicachfot. MacQtosh CC BY-SA 4.0
Poseł Robert Winnicki wystosował do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa interpelację w sprawie reaktywacji połączeń kolejowych Jelenia Góra – Karpacz. – Karkonosze to coraz popularniejsze miejsce wypoczynku. Znaczącą barierą dla rozwoju tych terenów jest brak połączenia kolejowego do Karpacza – przyznaje w liście do ministerstwa. Resort jednak wyjaśnia, że to z braku zainteresowania województwa nie dojdzie do reaktywacji trasy. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna,
Jak podaje poseł Robert Winnicki, Karkonosze to coraz popularniejsze miejsce wypoczynku i uprawiania turystyki przez tysiące kuracjuszy i turystów z Polski oraz z zagranicy. Problemem i barierą w rozwoju tego regionu jest jednak brak połączenia kolejowego do Karpacza. – Reaktywacja linii kolejowej Jelenia Góra – Karpacz byłaby znaczącym uproszczeniem dla turystów przybywających w tę część Karkonoszy i przełożyłaby się na większy ruch turystyczny w rejonie. Turystyka ma znaczący udział w budżetach miejscowości leżących w samych Karkonoszach czy w ich pobliżu, a jej wspieranie wydaje się uzasadnione w perspektywie długofalowego rozwoju wskazanego obszaru – podkreśla poseł.

Liniami kolejowymi łączącymi Jelenią Górę z Karpaczem są linia kolejowa nr 308 na odcinku Jelenia Góra – Mysłakowice (od km 30,650 do km 39,986) oraz linia kolejowa nr 340 na odcinku Mysłakowice – Karpacz (od km -0,247 do km 7,055). Andrzej Bittel, podsekretarz stanu w ministerstwie, potwierdził, że obecnie na tych liniach nie jest prowadzony ruch pociągów. Dodał również, że wspomniane linie są liniami znaczenia miejscowego, jednotorowymi i niezelektryfikowanymi. Prędkość konstrukcyjna dla linii kolejowej nr 308 wynosi 60 km/h, a dla linii kolejowej nr 340 – 80 km/h.

Inwestycja zbyt droga?

Niestety, z informacji dostarczonych przez wiceministra wynika, że w ramach KPK nie przewidziano realizacji projektu inwestycyjnego obejmującego linie kolejowe nr 308 i 340 na wskazanym w interpelacji odcinku. – Szacunkowy koszt przeprowadzenia remontu toru głównego zasadniczego linii kolejowej nr 308 oraz 340 między Jelenią Górą i Karpaczem, który pozwoliłby na podniesienie obowiązującej prędkości do 40 km/h oraz dopuszczalnego nacisku osi na tor do 196 kN szacowany jest przez PKP PLK SA na 2 mln zł za 1 km toru, czyli łącznie ok. 35 mln zł – wyjaśnia Bittel.

Polityk podkreśla jednak, że powyższa kwota jest stawką przybliżoną i nie uwzględnia niezbędnego zakresu robót okołotorowych, w tym remontu obiektów inżynieryjnych. Pełny koszt przywrócenia ruchu pociągów na przedmiotowych liniach kolejowych byłby możliwy do oszacowania po sporządzeniu dokumentacji projektowej i kosztorysu inwestorskiego.

To województwo powinno zadbać o linię

– Z uwagi na regionalny charakter linii kolejowych tworzących połączenie Jeleniej Góry z Karpaczem właściwym źródłem finansowania dla prac rewitalizacyjnych jest Regionalny Program Operacyjny Województwa Dolnośląskiego – podaje Bittel. Wyjaśnia, że w trakcie rozmów i negocjacji dotyczących projektów do realizacji w ramach RPO Województwa Dolnośląskiego na lata 2014-2020 urząd marszałkowski województwa dolnośląskiego nie podjął tematu inwestycji na liniach kolejowych do Karpacza.

– Z uwagi na brak zainteresowania urzędu marszałkowskiego prowadzeniem przewozów na odcinku Jelenia Góra – Karpacz, projekt rewitalizacji linii nr 308 i 340 nie został uwzględniony w planach inwestycyjnych określonych w Krajowym Programie Kolejowym do 2023 r. – wyjaśnia Bittel.

Warto jednak przypomnieć, że w maju 2016 r. zarząd województwa dolnośląskiego wyraził wolę przejęcia prawie 370 kilometrów linii kolejowych na swoim obszarze. Marszałek tego województwa uważa, że linie kolejowe może modernizować taniej i efektywniej niż robią to PKP PLK.  Chodzi o 13 linii kolejowych, na których obecnie nie jest prowadzony ruch. Do reaktywacji pociągów pasażerskich wstępnie zakwalifikowano aż 10 z nich, m.in takie odcinki jak Mysłakowice – Karpacz, Jelenia Góra – Lwówek Śląski, Kłodzko Nowe – Stronie Śląskie czy Srebrna Góra – Bielawa Zachodnia. Sprawa jest jednak skomplikowana, bo PKP PLK nie chcą zgodzić się na oddanie części z nich.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony