Partnerzy serwisu:

Struzik: Inwestycje w linie do Chorzeli i Modlina będą fazowane. PLK: Nie było takich ustaleń [aktualizacja]

redakcja 05.05.2020 47

Struzik: Inwestycje w linie do Chorzeli i Modlina będą fazowane. PLK: Nie było takich ustaleń [aktualizacja]
fot. M. Szymajda
Nie jest do końca jasne, co dalej z modernizacją linii kolejowej z Ostrołęki do Chorzeli, jak i linii kolejowej od stacji Modlin do terminala lotniczego w Modlinie. Urząd Marszałkowski zapewnia, że jest zgoda na fazowanie tych inwestycji na kolejną perspektywę unijną. PLK informuje, że takich rozmów nie było.
O tym, że mazowiecki urząd marszałkowski chce przenieść dużą część swojego wkładu finansowego z inwestycji pod nazwą „Modernizacja linii kolejowej nr 35 na odcinku Ostrołęka-Chorzele” na fundusz związany z walką z epidemią koronawirusa, pisaliśmy już 28 kwietnia. To, obok odbudowy linii ze stacji Modlin do lotniska w tej miejscowości, najmniej zaawansowana inwestycja.

Struzik: jest zgoda na fazowanie. PKP PLK: Nie było ustaleń

– Zarówno odbudowa linii do lotniska w Modlinie, jak i modernizacja linii 35, bardzo się ślimaczą. Zaawansowanie tej drugiej (gdzie do remontu jest 60 kilometrów toru – dop. red.) widać wyłącznie w zakupie materiałów na jej odbudowę, natomiast zaawansowanie prac jest na poziomie zero. 4 maja spotkałem się z z prezesem PKP PLK Ireneuszem Merchelem i wiceministrem Andrzejem Bittelem. Ustaliliśmy, że wystąpimy do Komisji Europejskiej i do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, aby fazować te projekty, czyli kontynuować je w nowej perspektywie – powiedział Adam Struzik, marszałek Mazowsza, na konferencji 5 maja.

Z taką oceną sytuacji nie zgadza się PKP PLK, która także podkreśla, że zgody na fazowanie tego projektu nie było. W przesłanym do redakcji Rynku Kolejowego oświadczeniu zarządca infrastruktury zaznacza, że „PKP Polskie Linie Kolejowe są zdeterminowane, by realizować projekt „Modernizacja linii kolejowej nr 35 Ostrołęka – Chorzele” do 2023 r. Nie ma zagrożenia dla jego realizacji. O postępie prac na bieżąco informowany był Marszałek Województwa Mazowieckiego”.

W dalszej części dokumentu możemy przeczytać, że „nieprawdą jest, że prace na linii Ostrołęka – Chorzele nie zostały rozpoczęte. Nieprawdą jest, że środki unijne przeznaczone na realizację projektu „Modernizacja linii kolejowej nr 35 Ostrołęka – Chorzele” mogą być niewykorzystane. Planujemy zakończenie projektu w połowie 2022 r. Nieprawdą jest, że były ustalenia między Urzędem Marszałkowskim a PKP Polskimi Liniami Kolejowymi S.A. dotyczące fazowania projektu Ostrołęka – Chorzele. Takie stwierdzenie było jednostronną informacją Marszałka Województwa”.

Struzik: oczekujemy, że PLK określi realne wydatki

Podane przez marszałka Struzika ustalenia, którym zaprzecza PKP PLK, miały dotyczyć zapisania realnych wydatków, które w ramach remontu linii od Ostrołęki do Chorzeli poniesie w tym roku inwestor oraz rozpisanie pozostałych na okres po 2020 roku. Na razie z pieniędzy marszałkowskich na walkę z COVID-19 przeniesiono 120 ze 150 milionów przewidzianych na tą inwestycję. Stało się to za zgodą organów Unii Europejskiej, która wcześniej zezwoliła na takie ruchy w obliczu pandemii. – Ta inwestycja będzie kontynuowana, ale ją urealniamy w czasie i założeniach finansowych. Zapewniam, że samorządowi zależy na odbudowę tej linii głównie ze względu na strefy aktywności gospodarczej w Chorzelach i Ostrołęce – dodał Struzik.

W praktyce oznacza to, że samorząd poprosi Komisję Europejską o przedłużenie możliwości dofinansowania remontu linii po 2023 roku, a do 2023 roku remont rozpocznie się, ale będzie prowadzony w ograniczonej skali. W języku finansistów taką operację nazywamy „fazowaniem inwestycji”. Na sieci PKP PLK nie jest ono niczym szczególnym, a fazowana jest m.in. modernizacja magistrali Poznań – Wrocław, czy Warszawa – Radom, które wciąż są budowane.

PKP PLK przypomina jednak, że umowa została podpisana w lipcu 2019 r. Projekt realizowany jest w trybie „projektuj i buduj”, tzn. że wykonawca zgodnie z umową ma 11 miesięcy na opracowanie dokumentacji projektowej. Jednocześnie rozpoczął prace przygotowawcze. Stary tor zdemontował już na odcinku prawie 40 kilometrów. Przygotował materiał, w tym podkłady, szyny oraz tłuczeń do kolejnych prac. Wykonawca zakupił 70 % materiałów, co gwarantuje płynność realizacji inwestycji.

We wspomnianym oświadczeniu PKP PLK dodaje, że „dla projektu pozyskano w marcu Decyzję o Środowiskowych Uwarunkowaniach (szacujemy, że decyzja stanie się ostateczna w połowie maja 2020 r. Wystąpiono o nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji). Opracowywane są wnioski o pozostałe decyzje, które będą uzyskane w bieżącym roku”.

„Pozbawienie projektu dofinansowania unijnego stawia PLK w trudnej sytuacji, gdyż może narazić na stratę finansową, znacząco przekraczającą kwotę 100 mln zł” - czytamy w piśmie PKP PLK.

Co z linią na lotnisko w Modlinie?

Na razie nie ma informacji związanych z finansowaniem przez Mazowsze z drugiej inwestycji, którą marszałek Struzik określił mianem „ślimaczącej się”. Chodzi o zapowiadaną od lat modernizację i elektryfikację nitki toru ze stacji Modlin do lotniska w tej miejscowości. Ale wiadomo już, że i tak inwestycja w najbliższych miesiącach będzie realizowana tylko częściowo.

– Nie przenieśliśmy środków z tej inwestycji jeszcze w tej chwili, wciąż mamy zabezpieczone 60 milionów złotych wkładu własnego na nią. Ale ta inwestycja, o wartości ogólnej 200 mln złotych, ma być – zdaniem marszałka – fazowana podobnie jak modernizacja linii Ostrołęka – Chorzele. Również w tym wypadku PKP PLK ma przygotować dokładny kosztorys na najbliższe miesiące i takie pieniądze zagwarantujemy kolejowemu zarządcy. Niewykorzystane środki natomiast przeznaczymy na walkę ze skutkami pojawienia się koronawirusa – wyjaśnił Struzik. Jak jednak dowiedzieliśmy się w ubiegłym tygodniu w urzędzie marszałkowskim, sytuacja tej inwestycji jest inna, bo zmniejszenie dofinansowania miało miejsce już w listopadzie, co nie miało związku z pandemią. Czekamy na dokładne wyjaśnienia w tej sprawie.

– Proszę zrozumieć, że gromadzenie tłucznia i kupowanie podkładów jest mniej ważne od walki z chorobą i jej skutkami. Będziemy starali się fazować te projekty kolejowe, ale przede wszystkim nie pozwolimy, by jakieś środki pozostały niewykorzystane i będą musiały być zwrócone do Brukseli. Wolimy je efektywnie wykorzystać na inne, ważne cele – powiedział marszałek Mazowsza.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony