Partnerzy serwisu:

Dlaczego MIR woli drogi?

jm, Rynek Kolejowy 25.02.2014 111

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2014-02-25 11:41:28 Autor: Kflik
---.gdynia.asseco.pl
Nie da się na szybko zreformowac PLK i całej reszty tak by dało się wykorzystać całe środki na kolej?

Może niech ktoś z UE im powie "co to za ***** że NIE DA SIĘ"?

Kolejowy niedasizm doszedł do poziomu nie_da_się wydać kasy...masakra...

To może skoro PLK aż tyle nie przerobi dać szansę innym podmiotom?
Jest jeszcze kilku właścicieli infry, może być nawet więcej.

Kasa na wkład własny nie może być wymówką - od biedy nie pożyczać Ukrainie tylko dać na wkład w inwestycje kolejowe...:P
2014-02-25 11:43:02 Autor: #
---.adsl.inetia.pl
No dobra, panie Adam "kocham beton i mój samochód" Zdziebło, niech to jest 60 na 40 na korzyść dróg, tylko niech te 40 na korzyść kolei rzeczywiście będzie zapewnione.

I to nie w formie "przeznaczmy jak największą kasę w możliwie najbardziej bezsensowne projekty kolejowe, po to żeby za parę lat mieć uzasadnienie do przesunięcia ich z powrotem na rzecz dróg", które tak bardzo pana lobby miłuje.
2014-02-25 11:45:31 Autor: mieszkaniec Pomorza
---.ip.jarsat.pl
W MIRze pracują bezmuzgowcy ?A może dopadła ich mentalność amerykańska,która na szczęście akurat w tej materii zaczyna zanikać.Tam też wrzucano duzo kasy na drogi.I zaowocowało to tym ,ze przecietny mieszkaniec Ameryki auto parkuje pod samymi dzwiami ido kiosku ,czy sklepu mając 4-5 minut z buta jedzie autem.Wszedzie inwestuje sie w transport szynowy w kazdej postaci, tylko u nas jakoś NIE DA SIĘ.Na południu kraju coraz więcej firm zaczynaja wynajmować lub przejmować. I im sie opłaca i to funkcjonuje. pomimo tego,ze nasi urzędasy rzucają im kłody pod nogi.Przykładów nie będę przytaczał.
2014-02-25 11:46:36 Autor: .Piotr
---.imir.agh.edu.pl
No to czekam na jeszcze jeden artykuł: "Dlaczego UMWM woli drogi? "

Historia pisana cytatami z RK jest bardzo ciekawa.

Najpierw UMWM twierdził że "Urząd Marszałkowski nie planuje inwestycji w linie kolejowe w swoim regionie w ramach środków własnych."

Jak się okazało że środki RPO to nie są środki własne, wymyślili inną ideologię. Marszałek stwierdził że "województwo nie jest właścicielem tej linii w związku z tym nie może jej modernizować"
oraz: "Zgodnie z linią demarkacyjną, źródłem finansowania jest wskazany program Infrastruktura i Środowisko."

A na koniec Urząd Marszałkowski nie zezwolił na wsparcie starań dot. przygotowań studium wykonalności remontu linii Sucha Beskidzka – Żywiec pomimo gwarancji ze strony samorządów, że w rezerwach posiadają środki na współfinansowanie prac dokumentacyjnych. Natomiast wydaje wielokrotnie większe pieniądze na papierki dla lotniska w Nowym Targu (dla kogo?).

Warto byłoby poczytać coś więcej przed wyborami.
2014-02-25 11:49:35 Autor: mieszkaniec pomorza
---.ip.jarsat.pl
sorry uciekło mi słowo ""Czesi".oni wchodzą na nasz rynek.sam spotkałem kilka przykładów.Pod jednym wzgłedem to plus ,bonaszzym zwykłym ludziom dają zatrudnienie.
2014-02-25 12:18:42 Autor: metropolitan.
---.dynamic.chello.pl
No to sprawdzian - przed UE - pożyjemy , zobaczymy co zrobi. W pewnym sensie dla UE jest to jakiś "egzamin" - na jej wiarygodność. A co do Polskich Władz odpowiedzialnych za transport , to wydaje mi się że są po prostu niepoważne. Bo to tak jakby ktoś komuś powiedział - "słuchaj dam tobie bardzo dużo pieniędzy, wyremontujesz sobie dom ,wyposażysz jak będziesz chciał , będziesz żył wygodnie i nowocześnie ... Ale beneficjent odpowie - wiesz ,wystarczy jak sobie pomaluję ściany i wypastuję podłogę ...mogę sobie mieszkać w tej starej ruderze... a resztę pieniędzy wydam na benzynę ...
2014-02-25 12:57:00 Autor: Dabi
---.ip.netia.com.pl
MiR kłamie. MF siedzi w kieszeni lobby samochodowo - paliwowego, nie chce współfinansować projektów kolejowych. Tylko autostrady i drogi ekspresowe bo to czysty pieniądz - akcyza. A że ludzie giną, powietrze zanieczyszczone, hałas, tranzyt, to już nie ich problem.
2014-02-25 13:01:46 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
Niestety 30 lat zacofania, brak firm, brzydkie numery z kiwaniem nielicznych podwykonawców, lenistwo i zacofanie samego PLK - nie trudno dojść do takiego właśnie wniosku jak MIR.

Moim zdaniem dużo by dało odchudzenie PLK o jakieś 2, 3 tysiące pracowników na początek. Pracuje tam prawie 40 000 ludzi. Ja się pytam po co? Dodatkowo powinny być wstrzymane premie i dodatki wszystkim odpowiedzialnym za niewykorzystanie środków i powstałe błędy. Jeżeli nie potrafią swoich zadań wypełniać, to niech dostają gołą pensję, może to ich zmotywuje do działania.

Po 3 należałoby wprowadzić ustawę, która powodowałby, że za dostęp do torów na odcinku remontowanym nic się nie płaci albo dosłownie symbolicznie. To też byłby dodatkowa zachęta, do tego aby jednak starać kończyć rozgrzebane inwestycje w terminie i nie blokować mocy przerobowych.
2014-02-25 13:19:55 Autor: Dabi
---.ip.netia.com.pl
@cosmo-pl
O czym my mówimy. Jaką "pozycję startową" ma Gdaka w porównaniu do PLKi. Tutaj agenda rządowa, a tutaj spółka prawa handlowego - totalne nieporozumienie. Tutaj spec ustawa i szybki tryb pozyskiwania wszelkich zezwoleń i pozwoleń, w zasadzie nieograniczony dostęp do gruntów pod inwestycje, a tutaj procedury ciągnące się latami. Wreszcie przy drogach wiele zarządów dróg (oprócz krajowych mamy wojewódzkie, powiatowe i gminne), a tutaj jeden "zatkany" beneficjent.

Ja nie bronię PLki, ale w walce o absorbcję środków UE stoi na straconej w pozycji.
2014-02-25 13:50:52 Autor: Świętokrzyski Vlak
---.181.133.2
MIR Kłamie tak jak powyżej napisał kolega.

Bo jak to można ująć że najpierw marszałkowie i niektóre samorządy miały nadzieje że zmodernizują i zbudują nowe linie kolejowe a tu klapa nic z tego nie będzie.

Tak naprawdę to my nie wiemy jak można te środki rozdzielić i na co przeznaczyć????

Na pewno Unia zezwala na inwestowanie samorządów w modernizacje i budowanie nowych linii kolejowych ale lobby paliwowo - samochodowe czuwa nad tym aby czasami nie inwestować w ten środek transportu.

Kto wymusi to aby te przekrety ustały ????

Mamy tu obrońcę koleji pana prezesa Jacka Prześluge ale on podchodzi do tego biernie.
Sam przez to nic nie ugra

Marszałkowie województwa Łódzkiego i Świętokrzyskiego wspólnie mieli budowac łacznik Kielce - Konskie i cisza nic z tego nie wyszło ?????
2014-02-25 13:52:59 Autor: Kflik
---.gdynia.asseco.pl
@Dabi

Dokładnie, sytuacja z PLK (rozwiązania prawne)
to właśnie podstawowe źródło problemów.
(a nie np. historyczne zadłużenie PRów).
2014-02-25 13:53:15 Autor: Bozia
---.as13285.net

Bozia
Czyli krótko - kolej dla towarów, autostrady i ekspresówki dla pasażerów..
2014-02-25 14:03:19 Autor: g0sc123
---.fucio.net
Hm, port Gdyński? Co to za potworek? Może warto, by p. Zdziebło najbliższe kilka lat poświęcił na ukończenie przyzwoitej podstawówki?
I jeszcze jedno - p. Zdziebło nie odprawił nawet lekcji dotyczącej średniej prędkości. Powinien pamiętać, że w śląskim średnia prędkość handlowa pociągów towarowych wynosi bodajże 10km/h. A jest to region najbardziej istotny z punktu widzenia ruchu towarowego. I tu widać olbrzymie potrzeby inwestycyjne, które dodatkowo automatycznie przełożą się na wzrost prędkości w całym kraju. Może p. Zdziebło odpowie, o jakim odsetku pociągów mowa? OIPD, jakieś 40% pociągów towarowych tu właśnie zaczyna bieg...
No, ale ważniejsze drogi, bo `dają większy zysk. Tym bardziej, że już jaki czas temu było słychać ze strony rządu o pomysłach objęcia samochodów osobowych systemem ViaToll.

@.Piotr: Poniekąd się zgadzam z UMWM. Inwestowanie przez UM środków w linię kolejową bez przejęcia do niej praw może być uznane za niegospodarność. A pamiętaj, że głównym przeciwnikiem takich inwestycji w ramach RPO jest nie kto inny, jak p. Bieńkowska właśnie. Czy kilka lat temu nie było przypadkiem mowy np. o budowie połączenia Katowice - Pyrzowice w ramach RPO właśnie? I dzięki komu _żadna_ linia kolejowa w śląskim nie doczekała się remontu w ramach RPO?

@cosmo-pl: Paradoksalnie PLK cierpi na braki pracowników...

@Świętokrzyski Vlak: Coś mi się obiło o uszy, że marszałkowie dostali zakaz dofinansowywania projektów kolejowych?
2014-02-25 14:29:09 Autor: randall
---.opera-mini.net
zdzieblo trzeba zaorac bo z niego nic nie wyrośnie,
2014-02-25 15:07:47 Autor: vlak
---.dynamic.chello.pl
Unijne pieniądze na drogi wydaje się na budowę dróg.
Unijne pieniądze na kolej wydaje się na modernizacje istniejących linii kolejowych.

To jest istotna różnica i logiczne uzasadnienie, dlaczego się nie da.

Polska jest krajem, który wciąż nie nadrobił zapóźnień po rozbiorach. Tym samym jest jednym z niewielu państw w UE, w których sens miałaby budowa linii klasycznych, nie tylko KDP (też oczywiście potrzebna). Jest sporo tras, gdzie kolej bardzo by zyskała po wybudowaniu odcinków, czasem dość krótkich, z prędkością maksymalną 160-200 km/h, lub na terenach górskich mniej. Absolutną podstawą są odcinki Podłęże - Piekiełko (normalne skomunikowanie Sądecczyzny i kurortów oraz uproszczenie dojazdu do wschodniej Słowacji) czy Nowy Dwór Mazowiecki - Płock - Włocławek.
Potrzebna jest też odbudowa linii do dużych miast, do których kolej zlikwidowano, w pierwszej kolejności do Jastrzębia-Zdroju (90 tys. mieszkańców!), albo przebudowa linii bardzo skracających dojazd ze średniej wielkości miast do magistral, np. ciąg Laskowice Pomorskie - Grudziądz - Brodnica - Działdowo (możliwość zapewnienia szybkiego połączenia Grudziądza i Brodnicy z Warszawą i Polską południową). Są też odcinki, które ze względu na strukturę polskiej sieci przydałoby się zelektryfikować, w pierwszej kolejności Lublin - Stalowa Wola - Rzeszów i Ełk - Korsze, ew. Gorzów (ale to trzeba dokładnie policzyć, czy warto).

Z powyższej długiej listy nic prawie nie będzie zrobione, a pieniądze kolejowe pójdą na drogi. Oby Komisja Europejska znów okazała się mądrzejsza od polskiego rządu likwidatorów i odniosła się do polskich chorych pomysłów tak, jak przy poprzedniej podobnej próbie.
2014-02-25 15:25:00 Autor: michu1
---.eaw.com.pl
kolej dałaby rade wykorzystac te kwote i jeszcze wiecej, moze wtedy stanela by jakos na nogi. to tylko nasz rzad nie potrafi czy nie chce wykorzystac tych funduszy.
2014-02-25 15:29:44 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@Dabi

Już widzę jak związki zawodowe godzą się na to aby PLK przestała być spółką :) - protest na cały kraj i pociągi wszędzie stoją. Liczba zatrudnionych w GDDKiA - około 5 000 osób - PKP PLK 40 000 - o czym my mówimy. Nawet jakbyś im dał specustawę na gestapowskich zasadach, to nic by nie zrobili. Zdajesz sobie sprawę - 40 000 ludzi pracuje w tym molochu i nic nie potrafią z tym zrobić od lat. Nie wykonają nawet połowy roboty dobrze, dopóki z 40 000 nie zrobi się 20 000, co w zupełności by wystarczyło. Nie zmaleją stawki, nie wzrosną zarobki, nie przyspieszą inwestycje.. Wielka Brytania Railtrack - około 12 000 zatrudnionych. O czym my więc mówimy, o jakiej wydajności i organizacji pracy? Przy "polskich standardach" na DB powinno pracować w takim razie ze 2 mln ludzi :) Śmiech na sali i jeszcze @g0sc123 pisze, że ludzi jest za mało. Za mało to kolejarze dostali w dupę po 89. Wszyscy musieli jako tako się przestawić, nawet górnicy, a etos kulejarza nicnieroba został utrwalony, m. in. za sprawą związków zawodowych. PLK powinno zacząć więc od siebie i od automatyzacji ruchu, celem zwiększenia bezpieczeństwa i ograniczenia zatrudnienia oraz od zmian procedur na stricte korporacyjne, a nie z poprzedniej epoki. Wtedy będzie można mówić o organizacji pracy i "działaniu kolei w Polsce". Tak to tylko blady śmiech i trupiarnia, sypać się będzie wszystko i coraz więcej linii trzeba będzie zamykać.
2014-02-25 15:31:01 Autor: .Piotr
---.imir.agh.edu.pl
@g0sc123:
Środki z RPO *nie są* środkami własnymi Urzędu Marszałkowskiego. Idąc Twoim tokiem myślenia, to moja uczelnia, AGH, nie powinna dostać ani złotówki z RPO. Dostała wiele milionów. Dlaczego? Przecież nie jest własnością UMWM. Takich przykładów mogę podać więcej. Wynika z nich jedno - UMWM na kolej nie da, bo nie. Bo taka jest ich antypolityka gospodarcza. I takie "myślenie" trzeba tępić jak pluskwy.
2014-02-25 15:37:35 Autor: kolejarz21
---.play-internet.pl
Nie mozna wydac pieniedzy unijnych na modernizacje PLK a podczas modernizacji stacji likwiduje sie pednie a zaklada sie salsesony na rozjazdach to jest modernizacja w dwudziestym pierwszym wieku koleji w polsce my juz nie stoimy w miejscu a reszta swiata nam ucieka ale my uciekamy w przeciwnym kierunku w dziewietnasty wiek , mozna to sprawdzic na linii N1.
2014-02-25 16:17:42 Autor: Staszek Biega
---.adsl.inetia.pl
Rzeczywiście przy obecnej obsadzie w PKP PLK w zarządach i szczeblu decyzyjnym nie da się wykorzystać rocznie więcej niż 5,5-6 mld zł. Napiszę więc po raz n-ty, sami wyznaczyliście takich mocarzy na te stanowiska Państwo z MIR. Więc ich nieudolność, niekompetencja, lenistwo obciąża tylko Was.

A papierkiem lakmusowym tej niekompetencji jest instrukcja IR-19 . Dopóki będzie obowiązywać będzie to znaczyć, że celem zarządu PKP PLK jest marnowanie środków publicznych i paraliżowanie ruchu na sieci kolejowej.
2014-02-25 16:22:09 Autor: aron mędrzec parczewski
---.nette.pl
Dlatego że jeżeli teraz rząd zacznie przekazywac kasę z dróg na kolej to będziemy mieli
1. dziurawe drogi
2. rozgrzebaną kolej ( bo przecież remontów nie zrobimy w rok).

Efekt - przegrane wybory, PiS u władzy.
2014-02-25 16:28:30 Autor: PiotrW
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@cosmo-pl

"Liczba zatrudnionych w GDDKiA - około 5 000 osób - PKP PLK 40 000 - o czym my mówimy."

Na litość boską, a KTO tych ludzi zatrudnia na PAŃSTWOWEJ - było nie było - posadzie? Sami przychodzą, ot tak z ulicy i dostają do ręki umowę?

To nie tak, że "nic nie potrafią z tym zrobić od lat". Nie chcą, cosmo, nie chcą. To znaczy rządzący nie chcą (nie wiem, kto dokładnie, ale przecież ktoś za to odpowiada). I tyle.

Tak jak wielokrotnie było tu mówione. Przez PRL cuś tam na kolei robiono (np. CMK-ę, aczkolwiek osobiście uważam, że wytrasowana jest raczej fatalnie - powinna biec albo przez Częstochowę/Łódź, albo przez Kielce/Radom), po '89 zaprzestano nawet tego", a obecny Najlepszy-Rząd-Na-Świecie kolej ma zwyczajnie w dupie, choć można odnieść wrażenie, że gdyby tak było to byłoby zupełnie znośnie. Tymczasem temu rządowi kolej stoi kością w gardle i najchętniej rozpirzyłby ją na kawałki.

Nikomu, absolutnie nikomu z decyzyjnych nie zależy na dobrym transporcie szynowym. I tyle. I dlatego jest źle i coraz gorzej. Bo rozwiązania problemów są i wystarczy je tylko wdrożyć. Ale nikomu nie chce się tego zrobić.
2014-02-25 17:17:07 Autor: kolejowy men
---.139.32.203
No właśnie, trzeba zrestrukturyzować PLK-ę, nie da się? Zapewne da się, tylko trzeba chcieć, chyba, że specjalnie obsadza się w kolei takie osoby, które sobie nie radzą i robi się sztucznie zbyt dużą liczbę stanowisk, żeby mieć argument, że kolej sobie nie radzi. Kiedy w końcu rządzący zrozumieją, że nie tylko drogi się liczą. Pozdrawiam.
2014-02-25 17:36:29 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@PiotrW

Ale zatrudnienie w PLK nie zmieniło się praktycznie od jej powstania.. Nikt więc nikogo nie zatrudnia. To 40 000 jak jest tak było i nie ma na to żadnego uzasadnienia. Ustawa o związkach zawodowych w dużym stopniu jednak ogranicza możliwość zwolnienia z pracy, a w PLK pewnie z 90% albo i więcej % załogi jest do jakiegoś zapisana. Sam byś to zrobił, jakbyś wiedział, że przerost zatrudnienia to 50% i tyle osób musi odejść aby ta firma miała ręce i nogi. Z drugiej strony walka ze związkami czym się kończy, to każdy wie - wzrostem poparcia dla PiS. Mimo to, PO coś tam robi i sam Karnowski, w końcu zapowiedział zmiany ale przy takim tempie efekt będzie widoczny za 5 lat. Niestety związki zgodzą się rocznie na utratę 100 pracowników i 100 osób płacących składki ale 1000 to już cios dla ich budżetu. Dlatego wyjdą na ulice z "kaczusiem" aby utrzymać bieżącą sytuację jak najdłużej. Sponsorami jesteśmy my, więc podatnika, w majestacie prawa można okradać. Jeżeli chcesz pomóc kolei, to przestań jechać bezmyślnie na PO tylko zacznij zauważać problem tam, gdzie on faktycznie leży. Tak to dołączasz się do bezmózgiego tłumu klekoczących głupków, którym wydaje się że jak Tusk odejdzie to nagle kolej rozbłyśnie od złota, które na nią spłynie szerokim strumieniem. Gwarantem i głównym winowajcom dzisiejszego opłakanego stanu polskiej kolei są związki zawodowe i politycy, którzy im na to pozwolili/ają - najwięcej jest ich w PiS, potem SLD, PSL i na te partie nie należałoby głosować, jeżeli kogoś w ogóle kolej obchodzi.

http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/Wydarzenia/prezes-pkp-zapowiada-zwolnienia,31145,1
2014-02-25 17:57:07 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
Jeszcze raz przypomnę:

Wielka Brytania (liczba ludności 63,2 mln, powierzchnia, 243 600 km2, długość linii 16,46) - spółka non-profit (po tragediach związanych z wypadkami), zatrudnienie około 11 800 osób, praca przewozowa 43,3 pkm i 22,6 tkm, wykorzystanie linii do ruchu pasażerskiego 2,6

Polska (liczba ludności 312, 679 km2, liczba ludności 38,54 mln, długość linii 20,66) - spółka skarbu państwa, zależna od PKP - zatrudnienie 40 000 osób, praca przewozowa 18,4 pkm i 53,3 tkm, wykorzystanie linii do ruchu pasażerskiego 0,9

Jak ktoś po tych prostych liczbach, nie widzi co trzeba zrobić, to jest ślepy, głupi i jest wrogiem kolei jako takim. Dlaczego w dużo bardziej ludnym kraju, który ma dużo gorsze warunki ukształtowania terenu i mniej korzystne rozłożenie dużych ośrodków miejskich, kolej może być:
a - tańsza
b - mniejsza
c - sprawniejsza
d- bez związków zawodowych

a w Polsce, musi być wielka, droga i w dużej mierze bezużyteczna.

Należy pozbyć się związków zawodowych i zlikwidować linie, które nie mają uzasadnienia, jednocześnie budując szlaki, tam gdzie ich brakuje aby w ciągu 10-15 lat dorobić się dobrze funkcjonującej i poprawnej kolei np na wzór Brytyjski. Dodam tylko, że tam nie ma państwowego przewoźnika i jest kilkudziesięciu przewoźników, realizujących z powodzeniem, dużo większą pracę, niż kolej Polska, pod względem przewiezionych pasażerów.
2014-02-25 18:44:00 Autor: Trako
---.gliwice.vectranet.pl
Mimo wszystko ma częśc racji ja wiem że dla wad kolej to pociągi pasażerskie a jeszcze konkretniej pośpieszny z Bydgoszczy do Łodzi. Ale dla gospodarki i przyszłości najważniejsza są przewozy towarowe najmniej ważne jest KDP i czy pociąg Wrocławia do Krakowa jedzie 120 km/h 160 200 czy 350. Towar to podstawa dopiero potem są koleje aglomeracyjne które w przyszłości będą miały coraz większe znaczenie wobec niewydolności komunikacji samochodowej w miastach. Dopiero potem można myśleć o takich cekawostkach jak KDP ja wiem że to mało widowiskowe i wogle nudne ale co zrobić.
Szary i brudny przemysł zazwyczaj nawiększym bywa skarbem narodów.
A co do pana reformatora PLK i porównania z UK to jest czysta parodia laika.
Jak można zwolnić dyżurnych ruchu jak urządzenia są mechaniczne ewentułalnie mechaniczno elektryczne. Żeby wyjąc trzeba zainwestowac czyli wzorem zachodu zainwestować w 10 lat jakieś 20-30 mld zł w same urządzenia SRK bez torów i różnych bajerów. Kto da pieniądze panie reformator zwolnić 20 tyś a pociągi same będą jeżdzic a co.
2014-02-25 18:50:01 Autor:
---.opera-mini.net
@cosmo-pl, sorry walisz komunałami jak z podręcznika młodego neoliberała. Powiedz, jak to możliwe, że ze związkami w PKP Cargo można było się dogadać, a w PLK nie? Mam wrażenie, że najlepiej zwalić na tych onych - zz to oni winni nie politycy.
2014-02-25 19:08:58 Autor: vlak
---.dynamic.chello.pl
Cosmo tak ma. Można go w sumie zrozumieć, w część tych dogmatów, które podaje jako oczywiste sam jeszcze 5 lat temu wierzyłem. Trzeba czytać, obserwować świat i nie dawać się. Najśmieszniejsza jest ta propaganda - gdy ten rząd wprowadza kolejne skrajnie szkodliwe rozwiązania, zatrudnia kolejnych skompromitowanych likwidatorów oraz ludzi pozbawionych jakichkolwiek kompetencji, Cosmo będzie mówił, żeby nie głosować... na nikogo innego.
2014-02-25 19:21:11 Autor: pasażer.
---.dynamic.chello.pl
@vlak

100% zgoda.
3 lata temu też miałem podobne myśli jak cosmo, wyrosłem z tego.
Wystarczy uważnie przestudiować fakty, zauważyć jak został "zreformowany" system kolejowy, aby zrozumieć dlaczego w Polsce decyzjami politycznymi kolej się likwiduje, a tak promuje drogi.

http://www.miastowruchu.pl/doc/polityka_transportowa_2008_ebook.pdf

Ekonomicznie nie ma to sensu, nie jest też zgodne z bezpieczeństwem narodowym, ale cóż w Polsce są inne kryteria decyzyjne, rodem z kolonii afrykańskich.

Czepianie się kolejarzy jest bez sensu, to mocno niedojrzała postawa osób pozbawionych zdolności analitycznych, które widzą tylko skutki, a nie przyczyny. W większości to tylko dzięki tym kolejarzom ta kolej jeszcze jakimś cudem działa.
2014-02-25 19:36:41 Autor: @cosmo
---.dynamic.chello.pl
Cosmo czas zadbać o Twoją edukcję :)
25 lat po transformacji w Polsce właściwie nie ma prywatnych przewoźników kolejkowych.
Zadaj sobie pytanie dlaczego?
Czy winni temu są ci źli, wąsaci kolejarze, którzy swoimi wąsami odpychają tak prywatnych przewoźników, czy może politycy, którzy skonstruowali system z kosztem dostępu do torów jednym z najwyższych w UE, dzięki czemu w Polsce kolej się nie opłaca (w wąskim rozumieniu tego słowa, zgodnym z "logiką" neoliberalną).
W tym samym czasie ci sami politycy z Twoich podatków dotują transport drogowy, który w tym kraju nie ponosi kosztów zewnętrznych. Może będzie to dla Ciebie szokiem, ale dopłacasz do TIRów, które rozjeżdżają polskie drogi.
Jeśli to zrozumiesz to już prawie jesteś po dobrej stronie mocy :)
2014-02-25 19:56:54 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@autor anonim
Bo im zapłacili ogromną łapówę! Dlatego sobie poradzili. Cargo miało dużo większy potencjał, bo było spółką dochodową i miało z czego dzielić. To raz. Dwa stanęło nad przepaścią 2 razy i wtedy udało się diametralnie zmienić sytuację spółki, poprzez program dobrowolnych odejść. PLK jako w 100% finansowane z budżetu, czy to bezpośrednio czy poprzez spółki, nie ma takiej presji ani potrzeby. Zbankrutować też nie może, a nawet jakby, to co komornik tory zabierze? Przecież państwo na to nie pozwoli i rządzący. To jest jednak diametralna różnica. Dziękuję za neoliberała ale nie nie jestem osobą o takich poglądach, że to rynek w 100% wszystko sobie ułoży. Za dużo o tym wiem. ;)

@vlak
Tak jak Ci już niejednokrotnie powiedziałem - głosuj chłopie na kogo chcesz. Każdy ma swój rozum i ja też. Podaję też argumenty i wyciągam wnioski - jakoś z nimi nie dyskutujesz, tylko z tym, że popieram obecny rząd w sprawie działań na kolei. Tak popieram i krytykowałem usamorządowienie oraz podział. Dlatego m. in. uważam, że obecnie PO w tym wydaniu postengelhartowym może jako jedyne coś zdziałać, bo właściwie przynajmniej definiuje problemy tejże kolei. Wielokrotnie na studiach badaliśmy problemy toczące spółki skarbu państwa w tym PKP i zdziwię Cię bez zacietrzewienia neoliberalnego. Nikt, żaden rząd ani żadna partia do czasu kiedy studiowałem, nie przedstawiła żadnego sensownego planu ratowania kolei. Zrobiło to dopiero PO. To że obecnie zmagają się z 30 latami zaniedbań i kiepskiej jakości konstrukcją jaką odziedziczyli po poprzednikach to nie ich wina. Jakub Karnowski, to rozsądny gość, pierwszy który na PKP się pojawił od bardzo długiego czas. I jest to właściwie jedyna gwarancja poprawy czegokolwiek.

@pasażer
Zdziwię Cię - znam przyczyny znacznie lepiej zapewne od Ciebie. Ślęczałem całe dnie nad pracami zaliczeniowymi na ten temat. Wielka Brytania przechodziła bardzo podobną do naszej drogę i za sprawą m. in. związków zawodowych ich kolej w pewnym momencie była "zabójcza"

@ @cosmo
Dzięki za kradzież nicka. Oczywiście nie pogardzę edukacją dodatkową, nigdy wiedzy za wiele ale mam wrażenie, że raczej musiałbym się cofnąć niż czegoś dowiedzieć od Ciebie. Winni są tylko i wyłącznie kolejarze, którym nie zależy na dobrej i sprawnej kolei, bo musieliby dosyć ciężko w takich warunkach pracować. Obecnie nie są za nic odpowiedzialni, pracują za nasze podatki i nie muszą się w ogóle starać o nic. Żyć nie umierać

@PANOWIE
Bardzo dziękuję za krytykę mojej osoby, trochę jednak śmieszną, bo mnie nie znacie. Odnieście się do moich postów, z korzyścią dla dyskusji. Dlaczego to fakty przedstawione przeze mnie wg was są błędne, a nie ja jestem błędny, bo doceniam starania obecnego rządu. Podkreślam - starania!
2014-02-25 20:18:28 Autor: Wołodia
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
PO rządzi już 7 lat. Nikt po 1989 roku nie miał tyle czasu i pieniędzy do wykorzystania.To naprawdę wystarczający czas żeby doprowadzić do jakiegoś zauważalnego uzdrowienia polskiej kolei i stworzenia dla niej wizji sensownego rozwoju.
Teraz chyba już nikt nie powinien mieć wątpliwości, że ta ekipa kolej najchętniej by zaorała do gołej ziemi.
Platformo żartobliwie zwana obywatelską i Donaldzie T. bezideowy i uzależniony od władzy picerze i hochsztaplerze. Niewiele rzeczy sprawi mi taką przyjemność jak wasz upadek nadchodzący coraz większymi krokami.
2014-02-25 20:20:44 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
Puste szuflady... a jak teraz są pełniejsze, to są one przez tą "większą prędkość projektowania" lepsze? (patrz: Skierniewice - Warszawa linia nr 1)

Nie można ładować kasy w nowy tabor, tylko w tory PLK... a po co komu dobry tabor, jak nie ma po co jeździć (patrz: S-c Płd. - DG. Strzem linia nr 62 vs... CMK linia nr 4 i nowe EZT Impuls Newagu dla Południowej Grupy Zakupowej). Przykład można mnożyć.

Skończy się pewnie na 70% na drogi i 30% na kolei - jestem realistą.

A co intermodalu, to zdaje się, że ktoś ulgi i promocje dla tego rodzaju towarów chce uwalić w PLK i MIR czy się mylę?
Zdaje się, że PROkolej na to zwróciło uwagę.
2014-02-25 20:22:08 Autor: zatrudnienie
---.cli.nitronet.pl
Zatrudnienie dokładnie nic nie mówi. Co z tego, że GDDKiA ma 5000 zatrudnionych, skoro gros roboty i tak zleca na zewnątrz? To jest ściema dla młodych liberałów - zwolnić i "ałtsorsować" sprzątaczki i koszty magicznie przeniosą się z funduszu płac na zakup "usług". A że te usługi to w 90% koszty pracy a w 10% marża - to co kogo obchodzi, przecież "zredukowano zatrudnienie".
2014-02-25 20:26:28 Autor: mathewicforum
---.centertel.pl
Acha, oczywiście można wydać więcej kasy budować pierwszy odcinek KDP "Y', gdzie zasadnicza część SW jest już gotowa! Od W-awy do Skierniewic, a potem do Łodzi. To najważniejsza linia nie tylko dla naszego kraju, ale o znaczeniu międzynarodowym. W dodatku sami ją jako Polska zgłosiliśmy w Brukseli. Ludzie, myślicie Wy co w tym MIR?

Czy literka "P" w PO oznacza Platformę czy... Podłogę?! :D
2014-02-25 20:38:14 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@ cosmo:
cytuje - Jeszcze raz przypomnę: Wielka Brytania (liczba ludności 63,2 mln, powierzchnia, 243 600 km2, długość linii 16,46) - spółka non-profit (po tragediach związanych z wypadkami), zatrudnienie około 11 800 osób, praca przewozowa 43,3 pkm i 22,6 tkm, wykorzystanie linii do ruchu pasażerskiego 2,6

Polska (liczba ludności 312, 679 km2, liczba ludności 38,54 mln, długość linii 20,66) - spółka skarbu państwa, zależna od PKP - zatrudnienie 40 000 osób, praca przewozowa 18,4 pkm i 53,3 tkm, wykorzystanie linii do ruchu pasażerskiego 0,9"

NIE WIEM SKAD COSMO MASZ TAKIE DANE. OKOLO 12000 PRACOWNIKOW POSIADA METRO LONDYNSKIE a nie zarzadca infrastruktury, ktorym nie jest Railtrack (juz od dawna) tylko Network Rail, ktory zatrudnia ca 34.000 osob.

Poza tym porownanie "Gdaki" i PLKi nie ma sensu bo w strukturze PLKi sa dyzurni ruchu, dyspozytorzy, monterzy, toromistrze, obchodowi, itd oraz SOK. Znajdz mi takie profesje w GDDKiA.

Jak to mowia anglicy - nalezy porownywac jablka z jablkami a nie pomaranczami...
2014-02-25 21:32:29 Autor: xyzzz
---.204.6.13.dsl.dynamic.t-mobile.pl
Ten rząd coraz bardziej przypomina hultajow ukraińskic. Negocjujcie wiekszy procent na koperty!
2014-02-25 22:19:15 Autor: RuruMaHobi
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Minister próbował zabłysnąć trudnym słowem "nabrzeże". Szkoda tylko że nie rozumie jego znaczenia...
2014-02-26 00:11:01 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
Problem kolei w Polsce jest IMHO w ogólnej organizacji a zwłaszcza przepisach, w podejściu do ustalania kosztów uruchomienia pociągów - problem widać choćby po tym, że sugerują, że likwidacja pociągu może niby dać jakieś oszczędności).
W dzieleniu sukna na dwoje (czytaj dotacji) i podziale taryfowym co może wydawać się błahe i nieistotne - a jest właśnie bardzo istotne - odpowiada za jakość oferty oferowanej podróżnemu a po to przecież istnieje kolej. Zmniejsza też potrzebne wydatki bo daje szansę na lepszą koordynację rozkładu.

Nieumiejętności sprawnego wydawania pieniędzy, która prawdopodobnie jest wtórnym czynnikiem niedoinwestowania w przeszłości i teraz to się mści.
(stracono umiejętność prowadzenia i organizacji prac - no chyba, że tego nigdy nie było?:P) Podobnym problemem mogą być braki wykwalifikowanych pracowników gdyby jednak kolej przestała się zwijać.

Tragiczne w tym jest to, że na 'najwyższych szczeblach' prawie w ogóle o tym się nie mówi, oni widza problem w historycznym zadłużeniu PR, w tym, że pieniędzy jest niby za dużo dla kolei, ewentualnie w tym ile pojedzie Pseudolino i ile lotnisk jeszcze potrzeba...
2014-02-26 00:15:31 Autor: Kflik
---.silesialan.eu
@agata2

W UK jest też inna różnica - tam szanuje się MK - niektórych nawet zatrudnia jako konsultantów (spotykałem takich).
Jest mnóstwo firm zewnętrznych założonych przez wszelakich miłośników które organizują np. szkolenia. Z resztą są silną grupą i mają kasę, widać to po akcjach jakie są w stanie przeprowadzić, po stanie kolei historycznych czy nawet budowie własnego parowozu od zera.
U nas MK to często "dziwadło', "dzieciak" "mikol".
2014-02-26 00:23:16 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@ Kflik - pelna zgoda. Roznica miedzy nami i UK w tym zakresie jest niebotyczna. Poza tym maja RSSB czego zazdrosci im cala Europa...
2014-02-26 00:50:06 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
Poprzedni moj post odnosil sie do wypowiedzi nie cosmo a cosmo-pl oczywiscie. I jeszcze jedno do cosmo-pl - cytat: "Nikt, żaden rząd ani żadna partia do
czasu kiedy studiowałem, nie przedstawiła żadnego sensownego planu ratowania kolei. Zrobiło to dopiero PO. To że obecnie zmagają się z 30 latami zaniedbań i kiepskiej jakości konstrukcją jaką odziedziczyli po poprzednikach to nie ich wina. Jakub Karnowski, to rozsądny gość, pierwszy który na PKP się pojawił od bardzo długiego czas. I jest to właściwie jedyna gwarancja poprawy czegokolwiek" - no to konkrety poprosze. Bo ja widze tylko jeden: wejscie PKP Cargo na gielde. Reszta to:
1) zbrojny najazd bankomatow na kolej z misja zwiniecia kolei w stylu zawzietego ksiegowego
2) systemowe wylaczenie kolejarzy z kregow decyzyjnych na wielu plaszczyznach w tym de facto technicznych i operacyjnych,
3) wrzucenie bojowek-mlodych gniewnych z PO na stanowiska kierownicze bez doswiadczenia w kierowaniu ludzmi i duzymi firmami transportowymi
4) arogancja w stosunku do pracownikow kolejowych na roznych poziomach pracowniczych,
5) brak wiedzy marketingowej specyficznej dla branzy kolejowej,
6) brak wiedzy merytorycznej, kolejowej top-down w administracji panstwowej
7) reczne sterowanie z poziomu PKP SA
8) brak kontaktow z UE w zakresie rozwoju kolei
9) rozwalenie KDP w obliczu jej rozwoju w panstwach UE
10) zastopowanie rozwoju ERTMS
11) brak koncepcji globalnego zarzadzania dworcami i bezpieczenstwem na nich
12) rozdecie administracyjne PKP SA i PLK SA
itd...
2014-02-26 07:48:40 Autor: aron mędrzec parczewski
---.nette.pl
Czy wy sobie naprawdę wyobrażacie, że Tusk teraz wyjdzie na mównicę w Sejmie i powie - kochani obywatele koniec inwestowania w drogi, teraz inwestujemy w kolej. W związku z czym drogi będą teraz dziurawe i wąskie, a kolej rozgrzebana przez 10 lat. No ale robimy to dla wnuków, żeby nie było peakoilu.
2014-02-26 07:57:29 Autor: .Piotr
---.imir.agh.edu.pl
@agata2:
"8) brak kontaktow z UE w zakresie rozwoju kolei"

Bingo! Kontaktów z UE, kontaktów z innymi zarządami, szczególnie w sprawach merytorycznych (a nie okolicznościowych popijaw) to bankomaty unikają jak ognia. Już nawet nie wymagam, żeby ktokolwiek z zarządu PKP SA pogadał z Kallasem, bo to ich przerasta o lata świetlne. Zresztą, co oni mają sensownego do powiedzenia? Przecież średnio rozgarnięty mikol ich pozagina w najgrubszych miejscach.
2014-02-26 09:13:08 Autor: Przemek IC
---.grybow.net.pl

Przemek IC
"Nikt, żaden rząd ani żadna partia do
czasu kiedy studiowałem, nie przedstawiła żadnego sensownego planu ratowania kolei. Zrobiło to
dopiero PO"

Tak, tak. Odpływ pasażerów z kolei, niekończące się modernizacje, proponowanie jakichś bzdetnych protez łowickich, próba przeniesienia pieniędzy z kolei na drogi, kwestia OFE, podwyższony wiek emerytalny, rosnące bezrobocie, miernota w zakresie służby zdrowia, afera ze stadionem narodowym, afera z Amber Gold i wiele wiele innych. Tego to nie widzisz. PO jest tyle warta, co poprzednie rządy, albo jeszcze mniej.

Druga rzecz to kwestia KDP. Ministrowie tego samego rządu, odpowiedzialni za transport podejmują sprzeczne decyzje, w dodatku kasa na SW "poszła". Pamiętam expose Tuska z 2007 roku, gdy mówił, że "będziemy mieć szybkie, czyste i punktualne pociągi". Owszem będziemy- w 2150 roku.
2014-02-26 09:28:29 Autor: Kryniczanin
---.30.15.253.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kryniczanin
W odpowiedzi na post Przemek IC:
""Nikt, żaden rząd ani żadna partia do
czasu kiedy studiowałem, nie przedstawiła żadnego sensownego planu ratowania kolei. Zrobiło to
dopiero PO"

Tak, tak. Odpływ pasażerów z kolei, niekończące się modernizacje, proponowanie jakichś bzdetnych protez łowickich, próba przeniesienia pieniędzy z kolei na drogi, kwestia OFE, podwyższony wiek emerytalny, rosnące bezrobocie, miernota w zakresie służby zdrowia, afera ze stadionem narodowym, afera z Amber Gold i wiele wiele innych. Tego to nie widzisz. PO jest tyle warta, co poprzednie rządy, albo jeszcze mniej.

Druga rzecz to kwestia KDP. Ministrowie tego samego rządu, odpowiedzialni za transport podejmują sprzeczne decyzje, w dodatku kasa na SW "poszła". Pamiętam expose Tuska z 2007 roku, gdy mówił, że "będziemy mieć szybkie, czyste i punktualne pociągi". Owszem będziemy- w 2150 roku."
Oj zaprzeczasz przekazowi dnia

Klepacki: do 2023 r. zmodernizujemy 90 proc. sieci
Fot. Rafał Wilgusiak
- Celem jest zmodernizowanie do 2023 r. około 90 proc. polskiej części sieci pasażerskiej i towarowej, skrócenie czasu podróży między miastami wojewódzkimi do 1 godziny i 50 minut oraz uzyskanie stałych prędkości pociągów na długich odcinkach – mówi wiceminister infrastruktury i rozwoju Zbigniew Klepacki.

http://rynek-kolejowy.pl/aktualnosci/18399/Klepacki-do-2023-r-zmodernizujemy-90-proc-sieci.html

1h50min między miastami wojewódzkimi nie napisano jakimi więc pewnie chodzi o Rzeszów - Szczecin ha ha
2014-02-26 09:29:22 Autor: Kryniczanin
---.30.15.253.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kryniczanin
Link powyższy nie działa bo Rynek Kolejowy zmienia kurierkolejowy na rynek-kolejowy
2014-02-26 11:18:47 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@agata

Podałem Railtracka, bo on się zajmował wcześniej tym co PLK obecnie u nas. Network Rail ma dużo większe kompetencje oraz zasięg działania i nie można go porównywać do PLK. W Railtrack w 2001 roku pracowało dokładnie 11 776 osób. I dzięki za przypomnienie ale zanim kogoś pouczysz dużymi literami, postaraj się pomyśleć skąd akurat takie porównanie.

Co do zatrudnienia - to znowu - nie chodzi o bezpośrednie porównanie i możliwości wprowadzenia zmian. To jak z krajami, w kraju gdzie żyje 5 mln ludzi jest dużo łatwiej przeprowadzić jakieś zmiany, niż w takim gdzie tych ludzi żyje 50 mln. W tym drugim przypadku wymaga to dużo lepszej koordynacji i organizacji oraz zaplanowanych działań - pomyśl zanim coś napiszesz.

1) insynuacja i atak personalny nie widzę w tym punkcie nic więcej
2) oczywiście, kolejarze z sukcesami zajmowali się koleją od 1989
3) proszę o konkrety - nazwiska, stanowiska, gdzie jak i kiedy - bez tego patrz punkt pierwszy i mogę dodać powtarzane slogany, bez oparcia w faktach
4) zapomniałaś dodać - tychże samych pracowników kolejowych. Zgadzam się kulejarze są zdemoralizowani i aroganccy - zwłaszcza pracujący w PLK
5) hahah - dobra oczywiście - do tej pory kulejarze się tą wiedzą wykazywali wszak w sposób niespotykany w Europie - brak dowodów, wg mnie kolejna insynuacja i subiektywna ocena. Wg mnie coś takiego jak marketing na kolei nie istnieje z zupełnie prozaicznego powodu - monopolu, który się nie musi reklamować i przyzwyczajeń, że kolej jest i już nie musi nic więcej robić.
6) tak oczywiście - kolejny subiektywizm bez żadnych argumentów
7) kolejny subiektywizm, zresztą PKP S.A. jest właścicielem, więc nic dziwnego, że chce wiedzieć głowa, co robi ręka. Dokąd by PLK samo zaszło, to chyba nie trzeba nikogo przekonywać.
8) bzdura i w ogóle nie wiem jak się do czegoś takiego odnieść - chyba raczej powinnaś napisać brak wiedzy kulejarzy jak wykorzystać środki finansowe na rozwój kolei - z takim postawieniem sprawy się zgodzę
9) Nikt nie rozwalił KDP, bo nie było czego. Ja się pytam, jakim cudem mielibyśmy wybudować KDP, zarabiać na jej użytkowaniu i mieć z tego korzyść, jak PLK nie umie wyremontować torów, które już leżą ani w odpowiedni sposób zapewnić w wielu przypadkach elementarnego bezpieczeństwa na sieci tradycyjnej. KDP w obecnym systemie kulejarstwa to prosta droga do ogólnonarodowego dramatu i wyrzuceniu pieniędzy w błoto wzorem Hiszpanii, którą KDP skutecznie pociągnęła w dół i spowodowała praktyczne bankructwo kraju (jedna z przyczyn kryzysu w tym państwie)
10) ja się pytam kto i jak oraz dlaczego zastopował - konkrety - Tusk zadzwonił i powiedział: Nie będziecie mi tu ERTMS budować? Nie kulejarze nie potrafią tego zrobić albo co lepsze im nie zależy. A wiesz dlaczego, bo zaraz by się okazało, że 2 maszynista jest zupełnie nieprzydatny. Co więc sobie będą pracę odbierać.
11) tak i zarządzania kiblami na tych dworcach również. Każdy dworzec jest inny i już od dawna sugerowałem, że wg mnie to nie kolej powinna dworcami zarządzać tylko gminy i miasta. Kolej powinna płacić za ich użytkowanie, bo sama nie potrafi sprzątnąć wagonów, a co dopiero jeżeli chodzi o utrzymanie dworców. Zresztą jest to kolejne miejsce gdzie można upychać towarzyszy partyjnych po kryjomu, bo przecież dworzec to każdy poprowadzi. Do czego taka polityka doprowadziła, to widać było po dworcach do niedawna. Dobrze, że ktoś się w końcu wziął i zaczął robić z tym porządek. WIELKA ZASŁUGA PO, ŻE DWORCE SĄ CORAZ PORZĄDNIEJSZE ale ty i tak się musisz przyp.... jak Kaczyński do Sikorskiego - coś złego znaleźć
12) głupota niesamowita - proszę o dane w takim razie, o ile jest ta admistracja przedęta i dlaczego.. Oczywiście, że się z tym nie zgadzam. M. in. administracja jest odpowiedzialna za wchłonięcie środków z UE i tu wbrew do sytuacji na torach, gdzie dyżurny obsługuje jeden pociąg przez całą zmianę, ilość osób ma znaczenie. Mógłbym się zgodzić, gdybyś napisała administracja złej jakości - tzn ludzie bez przeszkolenia i kwalifikacji ale zwłaszcza tacy są w związkach, bo wiedzą, że ich stanowiska są zagrożone. Dość napisać, że duża część z nich nie potrafi obsługiwać komputera i nawet nie chcą się tego uczyć!

Także podsumowując - jesteś jak to zwykle bywa u naczelnych krytykantów - tendencyjna i nie podajesz żadnych argumentów, liczb przemawiających za Twoimi tezami. Powtarzasz tylko bzdurne slogany, które to nie mają oparcia w faktach i są tu m. in. na tym forum przekazywane, przez ludzi, "którym się wydaje, że się na kolei znają". EOT

@Przemek IC
Śmiech mnie ogarnął :D a wymieranie Płetwala Błękitnego to też wina Tuska i w zasadzie mógłbym skończyć dyskusję ale:

- odpływ pasażerów z kolei - hmm jeszcze w 2008 to przewidywano, że nastąpi nieuchronnie, bo kolej jest na granicy operacyjności i bardzo prawdopodobne, że w ogóle stanie i nie będzie w stanie jeździć, co po części się stało 2 lata później ale tak wina Tuska

- modernizacje - hmm pokaż mi modernizacje - wylicz je dokładnie - nie będzie to trudne, przed PO ile, jak i gdzie zostało od 1989 zrobionych - sam dojdziesz do tego, że to cud iż nadal kolej funkcjonuje. Zawdzięczamy to temu, że była solidnie budowana. W normalnych warunkach nieczynnych obecnie byłaby połowa szlaków co najmniej. Trudno ale sorry taką mamy kolej - jak nie chcemy żeby się rozsypała do końca, musimy teraz postać w zatorach i na hura wszystko łatać. Oczywiście od 1989 można było sukcesywnie sobie naprawiać ale nikt tego nie robił, stąd teraz kumulacja prac, wku..wienie pasażerów i ich odpływ. Jak się sytuacja poprawi i czasy przejazdów unormują, to pasażerowie wrócą. Oczywiście rozumiem, że masz inny pomysł - budowa KDP tylko kto to ma zrobić - Chińczycy? :)

- OFE - akurat jestem finansistą i co do OFE to sorry ale to największy wał z możliwych. Drakońskie prowizje, porównywalne straty na składkach do tych w ZUS. Czego ty więc oczekiwałeś. Pretensje do autorów. Druga sprawa to obniżenie podatków przez PiS przy jednoczesnym podniesieniu wydatków (przykład becikowego argumentem koronnym). Do tego dorzuć sobie kryzys i praktycznie 0 wpływy z podatków z inwestycji zagranicznych, które były w okresach prosperity podstawowym paliwem naszego budżetu. Co mogłeś teraz zrobić - zarzucić projekty i oddać 3/4 kasy z powrotem do Unii (ja bym tak zrobił i w dupie bym miał pojękiwania ludzi) albo jak Tusk przejąć drogie OFE i kontynuować inwestycje na bardzo wysokim poziomie wykorzystania pieniędzy z UE. Spojrzyj więc na sprawę z wielu płaszczyzn a nie tylko płaszczyzny kaczo-płaskiej.

- wiek emerytalny - trzeba było uważać na geografii w szkole średniej albo jak jeszcze nie miałeś, to się dowiesz - że od co najmniej 1990 wiadomo z całą pewnością, że społeczeństwo się a) starzeje b) znacząco wydłuża się wiek życia, przez co średni czas pobierania emerytury. Ludzie też dłużej pozostają sprawni i przydatni do pracy, niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Wychodzi więc z czystej matematyki, że należało to zrobić, a nie "złomować" ludzi na emeryturze i utrzymywać rzesze przydatnych do pracy. Kolejna sprawa to Twoja ignorancja w temacie, zapoznaj się z ustawą na ten temat. Nikt w naszym kraju, nie może nakazać pracować ludziom, do 67 roku życia. Będą mogli odejść wszyscy jak leci na emerytury wcześniej ale za mniejszą kasę. Powtarzasz po prostu głupoty Kaczyńskiego i jego świty, a nie przebiła Ci się do świadomości prawdziwa formuła, w jakim ta ustawa weszła w życie!

- rosnące bezrobocie jest wynikiem nie złej polityki a spowolnienia gospodarczego oraz mniejszej ilości inwestycji w naszym kraju i tak jest prawie o połowę mniejsze niż przy poprzednim kryzysie z czasów rządów SLD, więc można powiedzieć, że nie jest źle aczkolwiek mogłoby być oczywiście lepiej

- za służbę zdrowia to należy się podziękowanie SLD i ministrowi Łapińskiemu, który zlikwidował dobrze funkcjonujące Kasy Chorych i utworzył NFZ. Obecnie zmiana tego systemu wymaga ogromnych środków, których Polska nie ma i jeszcze przez jakiś czas nie będzie miała. Plusem jest pomysł związany z komercjalizacją, bo dzięki temu gros szpitali zaczęło jako tako funkcjonować i też - głupi ten, który nie widzi różnicy teraz i jeszcze 10 lat wstecz. Obecnie jest dużo lepiej niż było jakiś czas temu ale oczywiście systemowe problemy pozostały i PO nie zrobiło nic aby je rozwiązać. Z drugiej strony się jednak nie dziwię, bo to jest węzeł gordyjski podobny do kolejowego aby go przeciąć należałoby w dużej mierze naruszyć interesy lekarzy, którzy za pieniądze leczą ludzi prywatnie, a szpitale traktują jako przechowalnie chorych i nabór potencjalnych klientów dla swoich prywatnych ośrodków.

- Amber Gold - no proszę Cię - szefem KNF-u był Kluza, wybrany przez PiS, jak Amber Gold zaczynało działać. Po drugie to czy Tusk pomagał Amber Gold, że twierdzisz, że to ich wina? Rozumiem, że jak Ci samochód ukradną to też będzie wina Tuska i że winą Obamy jest przekręt Madoffa.. żenujące!

Co do szybkich i punktualnych pociągów, to mam wrażenie, że dużej mierze zależy to od kolejarzy. Donald Tusk może sobie mówić różne rzeczy w swojej kiełbasie wyborczej i tacy jak ty mogą chłonąć głupio każde jego słowo - prawda jest jednak taka, że jak się kulejarze sami nie zmienią, to zmieni ich dopiero rynek, budząc ich z ręką w nocniku. Rola Donalda jest tu bardzo ograniczona, co najwyżej do machania szabelką przed nosem zwiącholi za pomocą Karnowskiego i innych.
2014-02-26 11:21:41 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
miało być *zapewnić bezpieczeństwa i utrzymać sieci trakcyjnej
2014-02-26 11:42:48 Autor: Przemek IC
---.grybow.net.pl

Przemek IC
W odpowiedzi na post cosmo-pl:
"@agata

Podałem Railtracka, bo on się zajmował wcześniej tym co PLK obecnie u nas. Network Rail ma dużo większe kompetencje oraz zasięg działania i nie można go porównywać do PLK. W Railtrack w 2001 roku pracowało dokładnie 11 776 osób. I dzięki za przypomnienie ale zanim kogoś pouczysz dużymi literami, postaraj się pomyśleć skąd akurat takie porównanie.

Co do zatrudnienia - to znowu - nie chodzi o bezpośrednie porównanie i możliwości wprowadzenia zmian. To jak z krajami, w kraju gdzie żyje 5 mln ludzi jest dużo łatwiej przeprowadzić jakieś zmiany, niż w takim gdzie tych ludzi żyje 50 mln. W tym drugim przypadku wymaga to dużo lepszej koordynacji i organizacji oraz zaplanowanych działań - pomyśl zanim coś napiszesz.

1) insynuacja i atak personalny nie widzę w tym punkcie nic więcej
2) oczywiście, kolejarze z sukcesami zajmowali się koleją od 1989
3) proszę o konkrety - nazwiska, stanowiska, gdzie jak i kiedy - bez tego patrz punkt pierwszy i mogę dodać powtarzane slogany, bez oparcia w faktach
4) zapomniałaś dodać - tychże samych pracowników kolejowych. Zgadzam się kulejarze są zdemoralizowani i aroganccy - zwłaszcza pracujący w PLK
5) hahah - dobra oczywiście - do tej pory kulejarze się tą wiedzą wykazywali wszak w sposób niespotykany w Europie - brak dowodów, wg mnie kolejna insynuacja i subiektywna ocena. Wg mnie coś takiego jak marketing na kolei nie istnieje z zupełnie prozaicznego powodu - monopolu, który się nie musi reklamować i przyzwyczajeń, że kolej jest i już nie musi nic więcej robić.
6) tak oczywiście - kolejny subiektywizm bez żadnych argumentów
7) kolejny subiektywizm, zresztą PKP S.A. jest właścicielem, więc nic dziwnego, że chce wiedzieć głowa, co robi ręka. Dokąd by PLK samo zaszło, to chyba nie trzeba nikogo przekonywać.
8) bzdura i w ogóle nie wiem jak się do czegoś takiego odnieść - chyba raczej powinnaś napisać brak wiedzy kulejarzy jak wykorzystać środki finansowe na rozwój kolei - z takim postawieniem sprawy się zgodzę
9) Nikt nie rozwalił KDP, bo nie było czego. Ja się pytam, jakim cudem mielibyśmy wybudować KDP, zarabiać na jej użytkowaniu i mieć z tego korzyść, jak PLK nie umie wyremontować torów, które już leżą ani w odpowiedni sposób zapewnić w wielu przypadkach elementarnego bezpieczeństwa na sieci tradycyjnej. KDP w obecnym systemie kulejarstwa to prosta droga do ogólnonarodowego dramatu i wyrzuceniu pieniędzy w błoto wzorem Hiszpanii, którą KDP skutecznie pociągnęła w dół i spowodowała praktyczne bankructwo kraju (jedna z przyczyn kryzysu w tym państwie)
10) ja się pytam kto i jak oraz dlaczego zastopował - konkrety - Tusk zadzwonił i powiedział: Nie będziecie mi tu ERTMS budować? Nie kulejarze nie potrafią tego zrobić albo co lepsze im nie zależy. A wiesz dlaczego, bo zaraz by się okazało, że 2 maszynista jest zupełnie nieprzydatny. Co więc sobie będą pracę odbierać.
11) tak i zarządzania kiblami na tych dworcach również. Każdy dworzec jest inny i już od dawna sugerowałem, że wg mnie to nie kolej powinna dworcami zarządzać tylko gminy i miasta. Kolej powinna płacić za ich użytkowanie, bo sama nie potrafi sprzątnąć wagonów, a co dopiero jeżeli chodzi o utrzymanie dworców. Zresztą jest to kolejne miejsce gdzie można upychać towarzyszy partyjnych po kryjomu, bo przecież dworzec to każdy poprowadzi. Do czego taka polityka doprowadziła, to widać było po dworcach do niedawna. Dobrze, że ktoś się w końcu wziął i zaczął robić z tym porządek. WIELKA ZASŁUGA PO, ŻE DWORCE SĄ CORAZ PORZĄDNIEJSZE ale ty i tak się musisz przyp.... jak Kaczyński do Sikorskiego - coś złego znaleźć
12) głupota niesamowita - proszę o dane w takim razie, o ile jest ta admistracja przedęta i dlaczego.. Oczywiście, że się z tym nie zgadzam. M. in. administracja jest odpowiedzialna za wchłonięcie środków z UE i tu wbrew do sytuacji na torach, gdzie dyżurny obsługuje jeden pociąg przez całą zmianę, ilość osób ma znaczenie. Mógłbym się zgodzić, gdybyś napisała administracja złej jakości - tzn ludzie bez przeszkolenia i kwalifikacji ale zwłaszcza tacy są w związkach, bo wiedzą, że ich stanowiska są zagrożone. Dość napisać, że duża część z nich nie potrafi obsługiwać komputera i nawet nie chcą się tego uczyć!

Także podsumowując - jesteś jak to zwykle bywa u naczelnych krytykantów - tendencyjna i nie podajesz żadnych argumentów, liczb przemawiających za Twoimi tezami. Powtarzasz tylko bzdurne slogany, które to nie mają oparcia w faktach i są tu m. in. na tym forum przekazywane, przez ludzi, "którym się wydaje, że się na kolei znają". EOT

@Przemek IC
Śmiech mnie ogarnął :D a wymieranie Płetwala Błękitnego to też wina Tuska i w zasadzie mógłbym skończyć dyskusję ale:

- odpływ pasażerów z kolei - hmm jeszcze w 2008 to przewidywano, że nastąpi nieuchronnie, bo kolej jest na granicy operacyjności i bardzo prawdopodobne, że w ogóle stanie i nie będzie w stanie jeździć, co po części się stało 2 lata później ale tak wina Tuska

- modernizacje - hmm pokaż mi modernizacje - wylicz je dokładnie - nie będzie to trudne, przed PO ile, jak i gdzie zostało od 1989 zrobionych - sam dojdziesz do tego, że to cud iż nadal kolej funkcjonuje. Zawdzięczamy to temu, że była solidnie budowana. W normalnych warunkach nieczynnych obecnie byłaby połowa szlaków co najmniej. Trudno ale sorry taką mamy kolej - jak nie chcemy żeby się rozsypała do końca, musimy teraz postać w zatorach i na hura wszystko łatać. Oczywiście od 1989 można było sukcesywnie sobie naprawiać ale nikt tego nie robił, stąd teraz kumulacja prac, wku..wienie pasażerów i ich odpływ. Jak się sytuacja poprawi i czasy przejazdów unormują, to pasażerowie wrócą. Oczywiście rozumiem, że masz inny pomysł - budowa KDP tylko kto to ma zrobić - Chińczycy? :)

- OFE - akurat jestem finansistą i co do OFE to sorry ale to największy wał z możliwych. Drakońskie prowizje, porównywalne straty na składkach do tych w ZUS. Czego ty więc oczekiwałeś. Pretensje do autorów. Druga sprawa to obniżenie podatków przez PiS przy jednoczesnym podniesieniu wydatków (przykład becikowego argumentem koronnym). Do tego dorzuć sobie kryzys i praktycznie 0 wpływy z podatków z inwestycji zagranicznych, które były w okresach prosperity podstawowym paliwem naszego budżetu. Co mogłeś teraz zrobić - zarzucić projekty i oddać 3/4 kasy z powrotem do Unii (ja bym tak zrobił i w dupie bym miał pojękiwania ludzi) albo jak Tusk przejąć drogie OFE i kontynuować inwestycje na bardzo wysokim poziomie wykorzystania pieniędzy z UE. Spojrzyj więc na sprawę z wielu płaszczyzn a nie tylko płaszczyzny kaczo-płaskiej.

- wiek emerytalny - trzeba było uważać na geografii w szkole średniej albo jak jeszcze nie miałeś, to się dowiesz - że od co najmniej 1990 wiadomo z całą pewnością, że społeczeństwo się a) starzeje b) znacząco wydłuża się wiek życia, przez co średni czas pobierania emerytury. Ludzie też dłużej pozostają sprawni i przydatni do pracy, niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Wychodzi więc z czystej matematyki, że należało to zrobić, a nie "złomować" ludzi na emeryturze i utrzymywać rzesze przydatnych do pracy. Kolejna sprawa to Twoja ignorancja w temacie, zapoznaj się z ustawą na ten temat. Nikt w naszym kraju, nie może nakazać pracować ludziom, do 67 roku życia. Będą mogli odejść wszyscy jak leci na emerytury wcześniej ale za mniejszą kasę. Powtarzasz po prostu głupoty Kaczyńskiego i jego świty, a nie przebiła Ci się do świadomości prawdziwa formuła, w jakim ta ustawa weszła w życie!

- rosnące bezrobocie jest wynikiem nie złej polityki a spowolnienia gospodarczego oraz mniejszej ilości inwestycji w naszym kraju i tak jest prawie o połowę mniejsze niż przy poprzednim kryzysie z czasów rządów SLD, więc można powiedzieć, że nie jest źle aczkolwiek mogłoby być oczywiście lepiej

- za służbę zdrowia to należy się podziękowanie SLD i ministrowi Łapińskiemu, który zlikwidował dobrze funkcjonujące Kasy Chorych i utworzył NFZ. Obecnie zmiana tego systemu wymaga ogromnych środków, których Polska nie ma i jeszcze przez jakiś czas nie będzie miała. Plusem jest pomysł związany z komercjalizacją, bo dzięki temu gros szpitali zaczęło jako tako funkcjonować i też - głupi ten, który nie widzi różnicy teraz i jeszcze 10 lat wstecz. Obecnie jest dużo lepiej niż było jakiś czas temu ale oczywiście systemowe problemy pozostały i PO nie zrobiło nic aby je rozwiązać. Z drugiej strony się jednak nie dziwię, bo to jest węzeł gordyjski podobny do kolejowego aby go przeciąć należałoby w dużej mierze naruszyć interesy lekarzy, którzy za pieniądze leczą ludzi prywatnie, a szpitale traktują jako przechowalnie chorych i nabór potencjalnych klientów dla swoich prywatnych ośrodków.

- Amber Gold - no proszę Cię - szefem KNF-u był Kluza, wybrany przez PiS, jak Amber Gold zaczynało działać. Po drugie to czy Tusk pomagał Amber Gold, że twierdzisz, że to ich wina? Rozumiem, że jak Ci samochód ukradną to też będzie wina Tuska i że winą Obamy jest przekręt Madoffa.. żenujące!

Co do szybkich i punktualnych pociągów, to mam wrażenie, że dużej mierze zależy to od kolejarzy. Donald Tusk może sobie mówić różne rzeczy w swojej kiełbasie wyborczej i tacy jak ty mogą chłonąć głupio każde jego słowo - prawda jest jednak taka, że jak się kulejarze sami nie zmienią, to zmieni ich dopiero rynek, budząc ich z ręką w nocniku. Rola Donalda jest tu bardzo ograniczona, co najwyżej do machania szabelką przed nosem zwiącholi za pomocą Karnowskiego i innych."
Ja w tej chwili z tobą kończę spór bo to nie ma sensu.
A śmiej się śmiej. Ja się śmieję z PO i z takich wyborców jak ty.
Dziękuję za uwagę.
2014-02-26 11:45:21 Autor: Przemek IC
---.grybow.net.pl

Przemek IC
I chłopie, w przeciwieństwie do ciebie nie mówię, że wszystko to wina Tuska. A ty cały czas o tym PIS-ie... Tak się składa, że też pracuję w finansach.
2014-02-26 11:50:37 Autor: pasażer.
---.dynamic.chello.pl
Z osobą, która uważa, że za system prawny w tym państwie i strukturę spółek kolejowych odpowiadają kolejarze, a nie politycy po prostu nie sposób dyskutować w sposób logiczny. Może warto przeczytać najpierw konstytucję, aby zrozumieć jak działa system prawny w tym kraju?
Mylisz skutki z przyczynami, zapewne ze złej woli lub emocjonalnego ideologicznego zapatrzenia.

Zauważ jednak, że większość ludzi już zrzuciło bielmo z oczy, przejrzało przez ogłupiającą ich propagandę medialną "polskich" mediów i więcej tego samego błędu wyborczego nie popełni. Polityków ocenia się po efektach i decyzjach lub ich braku. Likwidatorzy zostaną odsunięci od władzy.
2014-02-26 12:10:02 Autor: Kryniczanin
---.30.15.253.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kryniczanin
Cosmo jest lepszy od Niesioła :)
2014-02-26 12:29:17 Autor: scorpio
---.icpnet.pl
@Kryniczanin
Bo się może okazać, że pod nickiem cosmo ukrywa się sam Niesioł od szczawiu :-D
2014-02-26 12:31:29 Autor: Przemek IC
---.grybow.net.pl

Przemek IC
Miałem nie dyskutować już, ale jednak...

"modernizacje - hmm pokaż mi modernizacje - wylicz je dokładnie - nie będzie to trudne, przed PO
ile, jak i gdzie zostało od 1989 zrobionych - sam dojdziesz do tego, że to cud iż nadal kolej
funkcjonuje. Zawdzięczamy to temu, że była solidnie budowana. W normalnych warunkach nieczynnych
obecnie byłaby połowa szlaków co najmniej. Trudno ale sorry taką mamy kolej - jak nie chcemy
żeby się rozsypała do końca, musimy teraz postać w zatorach i na hura wszystko łatać.
Oczywiście od 1989 można było sukcesywnie sobie naprawiać ale nikt tego nie robił, stąd teraz
kumulacja prac, wku..wienie pasażerów i ich odpływ. Jak się sytuacja poprawi i czasy przejazdów
unormują, to pasażerowie wrócą. Oczywiście rozumiem, że masz inny pomysł - budowa KDP tylko
kto to ma zrobić - Chińczycy? :)"

Zgodzę się z tym, że trzeba modernizować, ale w wielu przypadkach idzie to fatalnie. Patrz np. Kraków-Katowice. Nikt nie twierdzi, że to wina Tuska ale gdyby procedury przetargowe były inne tzn. uproszczone, wszystko to odbywałoby się znacznie szybciej. Natomiast twierdzisz, że pasażerowie wrócą- tu się niestety może mylić.
2014-02-26 12:52:16 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@pasasżer

Za strukturę spółek kolejowych w obecnym wydaniu, odpowiadają kolejarze z krwi i kości, od 20 lat z uporem maniaka wybierani na stanowiska kierownicze i prezesowskie na całej kolei. Obecny stan prawny kolei to zasługa PiS wespół z Engelhardtem z PSL, który tą patologię, zaplanowaną przez poprzedni pisowski rząd, wprowadzał w życie. Obecna sytuacja jest w 100% pokłosiem tamtych decyzji. Trzeba być głupim, żeby tego nie widzieć i zwalać na Tuska winę za obecną sytuację. I nie pouczaj mnie tu o konstytucji, bo demokracja to nie monarchia i Tusk sobie nie może nie szanować prawa i ręcznie sterować pociągami jak kolejką ułożoną z klocków. Jak tego nie rozumiesz, to rzeczywiście sorry - dla Ciebie przyczyny leżą w ideologi małego mikola, którem pociąg się wykoleja, bo szyna jest krzywa i który nie rozumie złożoności całego systemu, otoczenia administracyjno, finansowo, prawnego. Wprowadzanie zmian z uporem maniaka, średnio raz na 2 lata na pewno spowodowałoby odwrotne skutki do zamierzonych - patrz kazus służby zdrowia i wprowadzenie NFZ-u jako remedium na Kasy Chorych. Jak to dzisiaj wygląda to każdy widzi. Jeszcze więc raz - jeżeli nie masz nic mądrego do powiedzenie, to oszczędź sobie pouczeń pod moim adresem.

@Przemek IC
To nie procedury są złe ale ludzie, którzy się do nich nie stosują i/lub nie chcą się stosować. Co do PLK i prawa oraz szacunku do niego, to wystarczy spojrzeć na ich ciągłą wojnę z UTK, którą non stop przegrywają i płacą kary "bło łuni lepij widzą". To samo dotyczy przetargów - jeszcze raz Ci napiszę nawet jakbyś dał im uprawnienia rodem z możliwości tych jakie miało gestapo, to i tak znaleźliby 100-tki przeszkód, z powodu których by czegoś nie dopilnowali, nie wykonali itp.
2014-02-26 12:57:23 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@Przemek IC

ps. zresztą zbawców kolei z PiS zobaczysz już w wydaniu za 2 lata i ten zły Tusk już nie będzie w tej dobrej kolei mieszał. Zobaczymy wtedy jak będzie, tu na tym forum, rozliczymy, co kto i jak zrobił. Kto ile zmodernizował, kto ile wydał pieniędzy i kto, oraz jak tą koleją zarządzał. Będzie świetne porównanie, skoro masz taką słabą pamięć i nie pamiętasz co jeszcze 9, 8 lat temu na kolei się działo. Trudno widać, Polska zasługuje co 10 lat na rządy idiotów i 5 kroków wstecz. Korea Pd., która startowała ze znacznie gorszego położenia niż my, obecnie bije nas na cycki i posiada kilka liczących się światowych koncernów. My mamy g.. ale właśnie dzięki takiemu bzdurnemu gadaniu jak tu na tym "forum znafcuw materii wszelkiej".
2014-02-26 13:18:30 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@ cosmo-pl - zgadza sie, jestem subiektywna ale moje spostrzezenia wynikaja z obserwacji od wewnatrz i nie tylko. Tyle moge powiedziec na tym forum...
A o Network Rail nie masz pojecia (tak jak w innych sprawach) - to slychac i czuc...
Pozdro
2014-02-26 13:23:58 Autor: Pro
---.154.165.234
Pomijajac komentarze ludzi,ktorzy nigdy nic wiekszego niz kurnik nie zbudowali i nie zbuduja. To MIR woli drogi bo z kazdego km przejechanego po drodze ma 0,25zl dochodu a do kazdego km przjechanego po szynach musi ze 2-3zl doplacac. Nastepie. Gdy zapytamy "kowalskiego" czy chcialby miec 2pasmowke odpowiada "jasne" a jak sie go spyta czy chcialby miec tory za domem odpowie"&$&$#-$*&# stad"
Do tego ze pieniedzy sie nie da wydac trzeba dorosnac. Dajcie pozwolenie na budowe z automatu do decyzji lokalizacyjnej i zeby RDOS mogl opiniowac tak lub nie przy przebudowach zamiast wymyslac i napychac kieszenie znajomym produkujacym drewniane plotki, swiecace oczy czy systemy audio z nagraniami z zoo. To sie bedzie wszystko dalo i to 3 lata wczesniej. ps. Gdyby GDDKiA realizowala prowadzila projekty kolejowe to po 5latach na rynku nie zostala by zadna firma budowlana i dziesiatki rozpoczetych odcinkow po srodku niczego.
2014-02-26 13:25:10 Autor: Przemek IC
---.grybow.net.pl

Przemek IC
W odpowiedzi na post cosmo-pl:
"@Przemek IC

ps. zresztą zbawców kolei z PiS zobaczysz już w wydaniu za 2 lata i ten zły Tusk już nie będzie w tej dobrej kolei mieszał. Zobaczymy wtedy jak będzie, tu na tym forum, rozliczymy, co kto i jak zrobił. Kto ile zmodernizował, kto ile wydał pieniędzy i kto, oraz jak tą koleją zarządzał. Będzie świetne porównanie, skoro masz taką słabą pamięć i nie pamiętasz co jeszcze 9, 8 lat temu na kolei się działo. Trudno widać, Polska zasługuje co 10 lat na rządy idiotów i 5 kroków wstecz. Korea Pd., która startowała ze znacznie gorszego położenia niż my, obecnie bije nas na cycki i posiada kilka liczących się światowych koncernów. My mamy g.. ale właśnie dzięki takiemu bzdurnemu gadaniu jak tu na tym "forum znafcuw materii wszelkiej"."
Nie lubię mówić o swoich preferencjach politycznych, ale muszę powiedzieć, że za PIS-em nie byłem i nie jestem. Ale broniąc Tuska ciągle nawiązujesz do PIS-u. Przecież równie dobrze można porównać np. do Syryjczyka i jego UW. Ja tam nie wiem, czy będzie lepiej czy gorzej... Ja wolę mówić o tym, czego rząd nie zrobił, niż to co zrobił i dotyczyć to będzie zapewne każdego rządu, jakikolwiek by nie był. Co do pamięci, faktów sprzed 10 lat nie pamiętam aż tak dobrze jak niektórzy, miałem wtedy 15 lat.
2014-02-26 13:28:33 Autor: Kryniczanin
---.30.15.253.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kryniczanin
Cosmo-pl napisał:

"To nie procedury są złe ale ludzie, "

A kto tworzy procedury? Króliki?
2014-02-26 14:32:03 Autor: pasażer.
---.netia.pl
@Kryniczanin.
Gorzej. Wedlug cosmo Kolejarze!
To oni ustalają srodki budzetowe, to oni ustalili status prawny dla PLK, to oni podzielili idiotycznie spolki kolejowe, to oni wygaszaja z Urzedów Marszalkowskich popyt na kolejnych liniach. To oni utworzyli system w ktorym kolej jest likwidowana a drogi promowane....

Kolejarze są gorsi nawet od królików. Dlatego tak się na nich poluje. Słuszna linie ma nasza wladza.
2014-02-26 14:47:45 Autor: Kryniczanin
---.158.222.210

Kryniczanin
W odpowiedzi na post pasażer.:
"@Kryniczanin.
Gorzej. Wedlug cosmo Kolejarze!
To oni ustalają srodki budzetowe, to oni ustalili status prawny dla PLK, to oni podzielili idiotycznie spolki kolejowe, to oni wygaszaja z Urzedów Marszalkowskich popyt na kolejnych liniach. To oni utworzyli system w ktorym kolej jest likwidowana a drogi promowane....

Kolejarze są gorsi nawet od królików. Dlatego tak się na nich poluje. Słuszna linie ma nasza wladza."
Patrz Kolejarze stworzyli własne procedury http://www.rynek-kolejowy.pl/50562/plk_nie_skorzystala_z_wlasnych_procedur_na_wypadek_oblodzenia_sieci_trakcyjnej.htm jednak bankomaty je olały bo mają lepsze :-) Efekty widzieliśmy ten zimy bez zimy, aż strach myśleć co by było jakby była zima jak z PRL.
2014-02-26 15:21:01 Autor: pasażer.
---.netia.pl
ależ strasznie źli muszą być ci Kolejarze. Sabotują tylko dobre polityczne projekty likwidacji kolei.
Gdyby kolejarze w porę opamiętali się i pozwolili politykom dokonczyć ich wizje likwidacyjne to przecież taka Polska bez kolei byłaby krajem mlekiem i miodem płynącym!
Tyle osób zwolnionych na kolei mogłoby wreszcie zająć się kreowaniem innowacyjnej gospodarki opartej na wiedzy lub wreszcie wytwarzaliby PKB kupując paliwo do aut i rozjeżdzając drogi w drodze na grzybobranie i zbieranie jagód (ktore w roku 2025 będą już stanowiły ważną gałąź gospodarki, stanowiącą całe 5% polskiego PKB, z tendencją zwyżkową!), a nie tylko pasożytują na tym uciskanym i biednym polskim rządzie, który za nic nie odpowiada.

Wszak kolej nie daje zysku cywilizacyjnego, nie jest ekonomiczna, nie jest ekologiczna, nie opłaca się.
Że też ci Niemcy, Francuzi, Czesi, Szwajcarzy są tacy głupi i nie pojęli wreszcie jak można osiągnąć sukces gospodarczy, podnieść rozwój cywilizacyjny, wystarczy po prostu kolej marginalizować i likwidować.
Koniecznie musimy sprzedać im nasz polski patent, naszą wielką myśl polityczną na zrównoważony transport, wtedy nie tylko Radek Sikorski ale i caly nasz rząd na czele z minister Bieńkowską dostaną pokojowego Nobla. Cosmo damy im gratis jako pierwszego propagatora jedynie słusznej i nieskalanej kolejowej idei neoliberalnej, wszak ktoś musi stanowić zaczątki tuby propagandowej.

PS.
Dla mniej uważnych. Post zawiera lokowanie ironii i sarkazmu.
2014-02-26 16:01:59 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@agata2
Ooooo powiało grozą ale na szczęście do dzisiaj mam pracę, w której się odnoszę do Railtracka i ujadania "pani kulejarki" mi nie straszne. Otóż mam pojęcie i pewnie w odróżnieniu od Ciebie = osoby z wewnątrz = świetnie mówię po angielsku, dlatego potrafię sobie przyswoić dane i publikowane raporty w tymże języku. ;) To tyle na temat tego co kto, o czym wie. Dla osób, które się znają na kolei, a nie w niej pracują, jasne jak słońce będzie porównanie naszego obecnego systemu, do Railtracka a nie Network Raila, która jest specyfikiem, bo w zasadzie spółką non-profit. To tylko jedna z różnic, dzieląca te dwa podmioty, a jest ich znacznie więceje.

@Pro
To jest inna sprawa - wieczna polska rozpierducha i brak organizacji. Ale spójrz na to forum, mam niemiłe wrażenie, że Ci ludzie, którzy tu tak ujadają w swoich pracach też są mądrzejsi od swoich dyrektorów i przełożonych. Problem w tym, że jak w końcu ich wygryzą i stają przed odpowiedzialnymi zadaniami, to nie potrafią się z nich wywiązać. Ot taki paradoks menadżerski, przerabiany przeze mnie w ramach jednych studiów, które dane mi było skończyć.

@Przemek IC
No to sięgnij do gazet i sobie przypomnij. Może warto. Podam Ci jedno nazwisko, mianowane przez tamtą ekipę - Czesław Wrsewicz - powinno być wszystko jasne. Inni specjaliści to niejaki Kownacki w Orelenie, który kupił Możejki i przefikał 2mld naszych pieniędzy, za które można było masę koncesji na odwierty kupić itd. Mógłbym wymieniać bez końca. Warto, nawet jak miałeś 15, a obecnie masz już więcej, wykazać się wiedzą wsteczną, kto, co i za co w tej Polsce odpowiada. Jeżeli interesujesz się koleją, to tak samo prześledź sobie po kolei kto i za co na tej kolei odpowiada. Kto jakie prawo stanowił, kto "dokładał" związkom zawodowym itp. Ja akurat jestem trochę starszy od Ciebie ale byłem mniej więcej w Twoim wieku, jak tamten układ "odpowiedzialnych inaczej" przejmował władzę w Polsce i to doskonale pamiętam. To są ludzie innej kategorii i naprawdę ale nigdy wcześniej ani później nie było, żeby pociągi były na zamówienie konkretnych posłów partii rządzącej, żeby wozić ich d.. ani nie powstawały irracjonalne przystanki jak ten we Włoszczowej.
2014-02-26 16:22:16 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@pasażer

Ciebie sobie zostawiłem na deser - żebyś wiedział, że pewnie bardziej niechcący, niż ze względu na wiedzę, którą posiadasz ale PKP blokowało rozwój wielu dziedzin gospodarki, m. in. przez to że marnowane były tam pieniądze i energia podatników na całkowicie nieuzasadnione stanowiska pracy. Ludzie Ci nie mogli/ nie chcieli, bo było im dobrze, iść do pracy, która z punktu widzenia finansów państwa i całego społeczeństwa, byłaby użyteczna i przynosiłaby rozwój. Coś dokładnie odwrotnego stało się w Korei PD, dzieje się w Singapurze, nie na darmo przywołałem te przykłady, bo oni doskonale sobie radzą w tzw gospodarce-rynkowo-propaństwowej i potrafią swoje koncerny w odpowiednim momencie albo likwidować albo odchudzać jak przestają być opłacalne i przez to gospodarki tych krajów są jednymi z najbardziej efektywnych na świecie. Więc nomen omen, po raz pierwszy coś dojrzałeś, co faktycznie miało i właściwie ma nadal miejsce, nawet pomimo tego, że chciałeś być przy tym ironiczny. Dokładnie taki sam cel przyświecał Tatcher, jak mówiła o tym, że trzeba wyjść z domu i pracować wreszcie na rzecz obywateli i kraju na wspólne dobro, a nie żeby ludzie pracowali, na tych co nie chcą tego robić albo im wygodnie jest gdy do ich pracy dokładają się pozostali, bo wtedy oni za bardzo pracować nie muszą. Praca na kolei wszak jest jedną z najcięższych, bo jest to przede wszystkim wyzwanie dla każdego szczebla od organizacyjnego-administracji, aż do fizycznego - pracowników szeregowych. Kto więc wg Ciebie, jaki frajer by to zmieniał i zależałoby mu na zmianie stanu obecnego, gdzie czy się stoi czy się leży od Wilka i Koguta się należy. Powiedz mi kto? Kolej do niedawna będąc też w jednej grupie była w tym kraju największym pracodawcą, kolejne kolosy były daaalekoooo za nią. Zdajesz sobie sprawę jaka to jest rzesza ludzi, jaka bezwładna masa, pod względem decyzyjności i jak wiele interesów, które trzeba by naruszyć aby zrobić porządek aby przywrócić przedwojenną sprawność? To jest awykonalne, dla rządu, który nie ma poparcia w zwykłych szeregowych obywatelach, którzy są mądrzy i widzą, że największy problem jest w samych kolejarzach, a nie tym wszystkim, co tu hucznie nazywamy polityką. Kolej obecnie, jest chyba najstarszą instytucją funkcjonującą nieprzerwanie od początku wolnej Polski. Przed wojną pracował w niej mój dziadek, po którym mam kolejarski zegarek. Co tam w przypadku takiego czasu jeden czy drugi rząd może zmienić - g...no. Zawsze na kolei chodziło o ludzi, bo to od nich się rozpoczyna praca i na nich się kończy. Żaden Tusk, żaden Kaczyński nic nie zmieni, jeżeli to ludziom pracującym na kolei nie będzie na tym zależało. A nie zależy bo jak mają wybór dostać 2000 PLN za nic nie robienie, a 2 300 za ciężką pracę, to wybierają to pierwsze. Podam Ci przykład z życia wzięty - mój kolega prowadzi z ojcem ubojnię drobiu. Pracuje u niego na cały etat kolejarz związkowiec na dniówki. Potem się myje i idzie na kolejne 8h do pracy na posterunku. Przestawia jedną zwrotnicę w ciągu całej swojej zmiany i idzie spać. Zarabia dużo lepiej niż u niego w tej ubojni i jak sam stwierdził, pracuje tylko dlatego, że dzieciom chce dom postawić, tako to by mu się dobrze żyło z samej kolei, na której pracować nie musi. O czym my więc mówimy?!! Założę się że takich przypadków w całej Polsce jest na pęczki, nie licząc małych szwindli pt łapówka pod stołem za sprzątanie. Ten powyższy człowiek akurat przynajmniej nie udaje i za to mu chwała. I tak zataczając koło, za czasów mojego dziadka takie coś byłoby nie pomyślenia i obecnie, w krajach jak Korea czy Singapur, też byłoby nie do pomyślenia. Ale spójrz na użytkowników typu @agata2 - oczywiście ja nie pracuję na kolei, bo z tego sam świadomie zrezygnowałem ale wiedzę na pewno mam dużo większą ode niej chociażby w kwestii finansów, to i tak się dowiem, że jestem głupi a ona mądra, chociaż 100 razy bym jej tu udowodnił, że sama palnęła głupstwo. Parafrazując sorry taki naród i sam Jezus Chrystus jakby został premierem, to by sytuacji kolei nie uzdrowił. Kolej się uzdrowi sama albo pójdzie na dno i będziemy jeździć DB albo Leo Express, na co w sumie liczę, bo wtedy będziesz ty i inni płakał za Tuskiem i wspominał, że przynajmniej gość coś próbował zrobić. No cóż ale jak w wielu sytuacjach - mądry Polak po szkodzie :D
2014-02-26 16:38:29 Autor: Kryniczanin
---.30.49.234.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

Kryniczanin
Cosmo a ja to co?

Twoje wiadomości są bardzo ciekawe zwłaszcza ta "Inni specjaliści to niejaki
Kownacki w Orelenie, który kupił Możejki"

Nawet Wyborcza twierdzi coś całkowicie innego http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3374478.html
2014-02-26 16:48:08 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@ cosmo-pl - zmartwie cie - mowie po angielsku i to dosc dobrze. W odroznieniu od ciebie z kolegami z NR spotykam sie wiele razy a wiec ty teoria, ja praktyka. Nie porownywalam NR od strony budzetowania i prowadzenia inwestycji bo to rzeczywiscie nie jest porownywalne z PLK. Ale jest wiele obszarow, w ktorych PLK moze i powinna porownywac sie z NR. Zreszta to robi. Strzeliles gafe z Railtrack i nie potrafisz sie przyznac do tego. I daruj sobie teksty o ujadaniu...
2014-02-26 17:05:14 Autor: pasażer.
---.netia.pl
@cosmo
Niestety, ale to co proponujesz, tzn DB zamiast polskiej kolei to kolejne drenowanie kapitału z Polski, w ten sposób całkiem staniemy się państwem zniewolonym gospodarczo. Takie mamy czasy, w których armie już nie maszerują przez tereny obcych państw, zamiast tego są podboje ekonomiczne.

Zauważ, iż najwięksi neoliberalni apolegeci z przyczyn prozaicznych (rzeczywistość nie przystaje do tej akademickiej teorii i sączonej medialnej propagandy, co wprost przełożyło się na spadki ich notowań) już uciekli od tej idei.
Bielecki to już zrozumiał, cytuję "kapitał ma narodowość". Belka także, cytuję:
"Czy kryzys oznacza klęskę liberalizmu?

Na pewno nie oznacza zwycięstwa socjalizmu. Oznacza klęskę wiary w to, że świat jest prosty i można go opisać za pomocą jasnych reguł. Przede wszystkim nie doceniliśmy negatywnych efektów zewnętrznych, które płyną z działalności systemu bankowego."

http://forsal.pl/artykuly/435079,marek_belka_kapital_ma_narodowosc.html

prof. Król, główny ideolog neoliberalny w Polsce, to już zrozumiał, cytuję: "byliśmy głupi", "zabrakło nam wyobraźni" - to o Syryjczyku :) jednym z głównych odpowiedzialnych za to co mamy teraz na kolei...

http://wyborcza.pl/magazyn/1,136528,15414610,Bylismy_glupi.html

nawet swego czasu jeden z pierwszych neoliberalnych frontmanów w GW Rafał Kalukin także to zrozumiał (szkoda, że dopiero wczoraj :D ), cytuję: "idea wolnorynkowa została pogrzebana"

http://opinie.newsweek.pl/kapitalizm-w-polsce-transformacja-ustrojowa-gospodarka-biznes-newsweek-pl,artykuly,280848,1.html

, a Ty zostajesz już prawie sam w tej utopii. Jak widzisz tylko krowa nie zmienia zdania, wiec nie ma co się dziwić politykom i ich przybocznym.
Tym bardziej, iż niestety co przyznaję z pewnym smutkiem i biciem się i w moje piersi jako były wyborca PO to w zakresie gospodarczym narracja PiSu bardziej trafnie oddaje rzeczywistość. Trudno się z tym emocjonalnie pogodzić, ale nie o emocje i przynależność partyjną tu chodzi tylko o rzeczywistość gospodarczą.

Cosmo, ja Ciebie nawet rozumiem, 3 lata temu też myślałem neoliberalnie tak jak Ty (tak nas wychowała propaganda w tej nowej Polsce), ale uwierz mi z tego się wyrasta.
Z sympatii i życzliwości proponuję, poświęć ok 1,5 h na przeczytanie tego dokumentu. On naprawdę nie gryzie, a wiele tłumaczy.

http://www.miastowruchu.pl/doc/polityka_transportowa_2008_ebook.pdf

Nie daj sobie wtłoczyć do głowy medialnej propagandy, która tworzy z ludzi bezrefleksyjnych konsumentów, patrz na otoczenie trzeźwo, krytycznie i sam dojdziesz do takich samych wniosków.
Pozdrawiam.

PS. Co do slabej wydajnosci w niektorych segmentach na kolei to oczywiscie kazdy z Toba sie zgodzi, nie jest to jednak głównym problemem kolei w Polsce. To poboczny temat, marginalny.
Problemem jest system skonstruowany czysto politycznie do marginalizacji i likwidacji kolei. W tym utworzonym odgórnym prawodawstwem systemie przewozy kolejowe nie mogą się po prostu opłacać.
2014-02-26 18:46:01 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@agata2

No to ja też Cię zmartwię - w odróżnieniu od Ciebie, to pomimo że nie chodzę na randki z chłopakami z Network, to potrafię odróżnić Railtrack od Network Rail i uzasadnić dlaczego to tą spółkę porównałem do PLK, a nie Network Rail. Mam więc prośbę, jak ktoś chodzi do mleczarni kulejarko, to nie znaczy, że wie jak się sery robi. To samo dotyczy kolei. To że ktoś na niej pracuje, wcale nie znaczy, że ma pojęcie co się na niej dzieje. Obecnie, jeszcze raz to powtórzę ale chyba się ze mną zgodziłaś - Network Rail jest nie do porównania z PLK i takie porównanie nie miałoby sensu z żadnego punktu widzenia. Dlatego, być może popełniłem błąd, tego od razu nie wyjaśniając i używając skrótu myślowego ale dla mnie było to po prostu naturalne. Dane też są stare i o ile się nie pomyliłem, to dla UK są z 2002 lub 2001 roku, czyli końcówki funkcjonowania systemu, a dla kolei polskiej z 2009. Nie ma to jednak znaczenia, bo chodziło o porównanie nie liczb, a całych systemów, które i tak są niewspółmiernie różne. Dowodem miało być, że przy dużo mniejszej obsadzie da się z powodzeniem wykonywać powierzone zadania, pomimo wypadków, które przy 40 000 pracowników w Polsce też się zdarzają i wcale nie są mniej tragiczne w skutkach - a błędy stricte systemowe. Także kończąc - dzięki ale podejrzewam pracownik PLK skoro spotkania z Network. Zajmijcie się tam proszę pracą, nie pisaniem na forach i przyjrzyjcie się decyzjom UTK w sprawach, których na co dzień nie potraficie załatwić, bo na szali nie tylko jest wasza renoma ale też życie ludzi. Będzie to dużo korzystniejsze dla wszystkich zamiast głupie i ciągłe odwołania oraz przegrane i kary, które idą z kieszeni podatników. Potem będziemy mogli teoretyzować i się licytować, kto gdzie był i co widział albo kto co lepiej wie.
2014-02-26 18:51:54 Autor: Nowość
---.play-internet.pl
Przemek IC, Kryniczanin, Pasażer.

Dajcie spokój on wie wszystko. Szkoda klepania na klawiaturze.
2014-02-26 19:01:34 Autor: aron mędrzec parczewski
---.nette.pl
Problem w tym, że naprawa kolei wymaga czasu, niedasię tego zrobić w rok, a Tusk ma wybory za pasem. Lepiej przed wyborami powiedzieć narodowi " prześcignęliśmy Wielką Brytanię w długości autostrad" niż "zaczęliśmy remonty linii kolejowych, skończymy za 10 lat, a na razie będziecie jeździć pociągami 50 km/h).
2014-02-26 19:05:05 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@pasażer

Ty mnie nie rozumiesz i nie rozumiesz podstawowej zasady, że kapitał nie zna granic ani narodowości. Ja nie uważam, za sprzyjanie kapitałowi i rozwojowi Polski, tego co uznaje Bielecki - szaleniec, który zgłupiał na starość, że tworzenie niewydolnych molochów, może zapobiec w sposób skuteczny odpływowi tegoż kapitału. Wręcz przeciwnie, sztuczne utrzymywanie tego typu tworów, wbrew rynkowi, czy się to komuś podoba czy nie, prowadzi do nieuchronnego kapitalizmu i bankructwa tegoż. Stąd problemy Polski, bo właśnie ludzie przyjmują głupią i idiotyczną retorykę PIS-u gdyż nie znają mechanizmów rządzących światem i gospodarką. Czy Ci się to podoba czy nie, dzisiaj z Polski do Australii dolatujesz w ciągu 24h i gospodarka jest jedna - globalna. W niej się trzeba odnaleźć czy się ktoś na to godzi czy nie. PiS i Bielecki lansują natomiast wizję Polski wielkiej przemysłem stojącej. Ja się pytam jakim cudem, jak 40 lat komunizmu skutecznie nast pozbawiło czegoś, co w systemie kapitalistycznym jest niezbędne - kapitału. To oni rozkradli Polskę i nasz majątek zamienili na kredyty za banany. Nic jednak straconego, bo kapitał może do nas z powrotem wrócić ale musimy tworzyć wydajne koncerny i przedsiębiorstwa, które będą mogły z powodzeniem konkurować z japońskimi, amerykańskimi, koreańskimi czy innymi. Przecież te kraje, które podałem za przykład do naśladowania, znane są z tego, że chronią i dbają o interesy przede wszystkim własnych firm i własnych producentów. Nie przeciwstawiają się jednak obcemu kapitałowi i inicjatywom, które mogą przynieść korzyści ich krajom. Mniej więcej połowa pracowników naukowych Singapuru pochodzi spoza tego kraju. Spora część firm tworząca na ich terenach swoje wynalazki i patenty, pochodzi spoza Singapuru, a tam płaci tylko podatki, daje ludziom zatrudnienie i kooperuje z firmami singapurskimi. To natomiast co ty proponujesz, to jest typowy system izolacjonizmu kapitałowego, który skutecznie był uprawiany przez poprzednie ekipy i nie zgodzę się, że ktoś mi coś do głowy wtłoczył. Prowadzi to do tego, że nagle budzimy się z ręką w nocniku, gdzie nasze produkty są gorszej jakości niż chińskie i nikt ich nie chce kupować. Ja wiem, że jest to morze pełne rekinów i trzeba w nim pływać i ogólnie głupie decyzje potem odbijają się podwójną czkawką ale dlaczego, Korea, która była dużo biedniejsza od nas, dziś może się ścigać z Niemcami, a my za chwilę się pozbędziemy wszystkiego co mieliśmy, w tym kolei. Właśnie dlatego - że nie potrafimy zarządzać i udajemy, że poprzez narodową ksenofobię ekonomiczną coś będziemy w stanie uratować. Nie będziemy i nie zbudujemy, takich koncernów jak Samsung, Hyundai czy inne tego typu. Chociażby dlatego, że albo dobrą firmę sprzedamy za czapkę gruszek albo będziemy się kłócić i przerzucać bzdurnymi argumentami jak w przypadku kolei. Prawda jest taka, jak tu w innym wypadku już jeden "SZPECJALISTA" - Polaczek przedstawił swoją osobą. Po następnych wyborach, przyjdą jeszcze sprytniejsi od obecnych włodarze i stąd moje czarnowidztwo odnośnie likwidacji polskich kolei wzorem polskiego PKS-u. Po prostu mając kapitał, coś czego my nie mamy i lepszy pomysł, nas wykupią i zaorają ale to będzie tylko i wyłącznie nasza wina, nie neoliberałów czy ekonomistów - tylko i wyłącznie nasza.
2014-02-26 19:25:05 Autor: pasażer.
---.dynamic.chello.pl
@cosmo
Jak juz chcesz używać koreanskich przykładów, vide Hyundai, Samsung to przeczytaj proszę książkę Godlewskiego: "Korea Szerokopasmowa".
Może dla Ceibie będzie szokiem, ale to wojskowa junta, w sposób jak najbardziej etatystyczny planując klasyczne inwestycyjne 5latki (znane w Polsce choćby z PRLu) postawiła ten kraj i społeczeństwo na nogi.
Trzymając społeczeństwo za przysłowiowy pysk, za pieniądze publiczne panstwo wybudowało nieznaną w skali globu infostradę, inwestując w szybkie łącza do internetu, odgórnie kształcąc przy tym społeczenstwo informatyków, przy okazji oddając władzę w ręce publiczne wykształcili społeczeństwo obywatelskie. Im wizje neoliberalne nie "pomagaly", na ich szczęście.

Paradoks polega na tym, ze ich i nasza transformacja zaczely sie w tym samym czasie.
W Polsce zdecydowano się na neoliberalną wyprzedaż, sterowaną przez zachód, Korea poszła swoją drogą. Efekty porownania polska vs korea pld. sa dzis bardzo dla nas bolesne.
Co masz w Polsce teraz, widzisz naocznie. Sytuację, która historycznie przypomina stan przedrozbiorowy.
Aby nei być gołoslownym, opis sytuacji gosp. w XVIII wieku, zaczerpniety z wilanowskiego muzeum.

http://www.wilanow-palac.pl/gospodarcze_przyczyny_rozbiorow_polski.html

"Spustoszeniu całych obszarów państwa towarzyszył spadek liczby ludności oraz zmniejszenie areału pól uprawnych. Wpłynęło to z kolei na dochody państwa i właścicieli majątków ziemskich. Ci rekompensowali sobie straty zwiększeniem powinności ludności chłopskiej, co poskutkowało nadmiernymi obciążeniami i spadkiem wydajności pracy chłopów oraz zubożeniem całego stanu włościańskiego. Niezwykle niekorzystna była także polityka wobec miast. Zniesienie cła na towary sprowadzane z zagranicy przez szlachtę oraz narzucanie maksymalnych cen na towary rzemieślnicze, doprowadziły – oprócz innych przyczyn – do upadku mieszczaństwa, niezdolnego do podjęcia inicjatyw gospodarczych na szerszą skalę.

Pogrążone w kryzysie wsie i miasta dźwigały obciążenia finansowe na rzecz państwa, szlachta zaś kontentowała się przywilejami uwalniającymi ją od opodatkowania. Nie dziwi więc, że państwowy skarbiec świecił pustkami. To z kolei znalazło odbicie w słabości militarnej polsko-litewskiego państwa. Na niezwykle niechętny stosunek szlachty do sprawy aukcji wojska, miała wpływ paniczna wręcz obawa przed prawdziwym bądź wyimaginowanym zamachem monarchy na szlacheckie wolności. Ten archaiczny stosunek uległ zmianie dopiero po pierwszym rozbiorze kraju. Niestety wprowadzone wówczas reformy okazały się spóźnione i nie wpłynęły na uratowanie kraju przed katastrofą rozbiorów."

Podobieństwo mocno bije po oczach... Niestety. Czas sie otrzasnac.
2014-02-26 19:27:18 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@Kryniczanin

Ty to jesteś poza skalą ;)


Kwonacki - 17 października 2006 powołany na wiceprezesa PKN Orlen (faktycznie prezesa od 2005), 18 stycznia 2007 przejął stanowisko prezesa, rządy PiS 2005-2007, Możejki przejęte w 2006 w maju. Kownacki, za sznurki od początku pociągał i od początku była to wizja Prawa i Sprawiedliwości, którzy zapowiadali w tamtej kampanii stworzenie wielkiego koncernu narodowego, który będzie przejmował inne koncerny. Oczywiście Chałupiec był tylko marionetką, a za sznurki i wyciągnięcie tej decyzji odpowiada ministerstwo na czele ze "SZPECJALISTOM" Kownackim, który się szykował już do skoku na "koncern" dorabiał tylko "papiery". Pozdrawaim i spokojnej nocy życzę ;)


http://nafta.wnp.pl/kownacki-zakup-mozejek-bedzie-sukcesem,32677_1_0_0.html
2014-02-26 19:44:27 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@ cosmo-pl - popelniasz blad za bledem. I po co te teksty o randkach? A w sprawach teoretyzowania to spojrz w lustro.

@ nowość - masz racje
2014-02-26 19:46:41 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@pasażer

Książki też trzeba umieć czytać. PKB Korei 1985 roku, było na mniej więcej podobnym poziomie co polskie. Problem zaczyna pojawiać się później, kiedy to Korea zliberalizowała swoją gospodarkę i przy wsparciu ogromnych koncernów zaczęła podbijać świat, a w Polsce utrwalił się system nakazowo rozdawczy, gdzie to politycy zaczęli decydować o kształcie przedsiębiorstw, a nie same przedsiębiorstwa. Do 1985 przędli, dokładnie tak samo cienko jak my, właśnie przez tą kiepską wojskową retorykę. Na szczęście w sposób, czy Ci się to podoba czy nie - neoliberalny odbili się od dna i nie przeszkodziło im to we wprowadzaniu tzw "rozsądnego protekcjonizmu" co rozumiemy w nowym noeklasycystycznym wydaniu, stworzenia bardzo dobrego klimatu rozwojowego inwestycyjnego dla głównie swoich przedsiębiorstw bez jednoczesnego ograniczania inwestycji zagranicznych. Tylko w kiepskim 2012 wyniosły one 43,3 mld USD gdzie w Polsce to tylko 5 mld USD. Spójrz na różnicę i wyciągnij sobie wnioski sam. To jest kraj, który rozsądnie myśli i kombinuje, nie rzuca się jak poj..ny ze skrajności w skrajność, co niestety robi nasz kraj. Po dekadzie głupiej w wielu miejscach prywatyzacji, teraz zmierza w drugą stronę - walki z obcym kapitałem. Najlepsze rozwiązania są zawsze po środku.
2014-02-26 19:52:48 Autor: cosmo-pl
---.dynamic.vectranet.pl
@agata2

No ale gdzie te błędy ani raz ich nie przedstawiłaś... :D rozmowa z Tobą to kwintesencja PLK - wszystko wiedzą lepiej tylko skąd te kary i wyroki sądów na korzyść UTK - wyjaśnij proszę tutaj zgromadzonym :) Śmieszna jesteś dziewczyno, nie masz nic rozsądnego do powiedzenia i tyle...

No tak z rozsądnym i argumentującym się trudno dyskutuje, bo trzeba się zmagać z jego argumentami ale co tam typowo polskie - to jesteś ty głupi a nie Twoje argumenty błędne ;)
2014-02-26 21:07:44 Autor: .
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@agata2: ja odnośnie Network Rail znalazłem takie dane: długośc linii kolejowych 20 000 mil, 40 000 mostów i tuneli, zatrudnienie 34 000 osób. Nie wiem gdzie znaleść dane odnośnie typów urządzeń SRK - chodzi mi o ilośc w procentach poszczegolnych typów tj, LCS, komputerowe, przekaźniki itp.
2014-02-26 21:25:49 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@ cosmo-pl - odpowiem tym samym - smieszny jestes chlopie i tyle...
2014-02-26 23:44:10 Autor: pasażer.
---.dynamic.chello.pl
@cosmo
Niby rozumiesz, ale ch...rnie wybiórczo i finalnie wychodzi na to, że nie rozumiesz. Stad widac Twoje zle intencje.
Korea nie dokonala neoliberalnego programu wyprzedaży gospodarki tak jak my autorstwa Balcerowicza - Sachsa. I wlasnie to ich uratowalo.
Zachowali kontrole nad gospodarka. Zerknij sobie w czyich rękach jest Samsung, Hyundai, koreańskie sieci telekomunikacyjne.

W Polsce sprzedalismy Kulczykowi za kredyt ministerstwa (sic!) Telekomunikację Polską czyli de facto cały rynek telekomunikacyjny, dzięki czemu na lata zabetonowalismy rynek, nie bylo tez juz szans na wielkie dziejowe inwestycje TP, takie jak w Korei. Kulczyk blyskawicznei odsprzedal z gigantycznym zyskiem akcje FT Group (w tamtym czasie wiekszosciowy pakiet udzialow mial skarb panstwa Francji).
Co się po tym stało? Z tytułu sowicie wypłacanej dywidendy + opłat np za używanie logo Orange 0,6% przychodu przelewanych do Francji, ten zakup spłacił się FT group sam po kilku latach. Orange dalej stosuje optymalizacje podatkowa i nadal marginalnie inwestuje w rozwoj sieci nowej generacji w Polsce.

Widzisz tu różnice w sytuacji Korea vs. Polska? Czy dalej bedziesz szedl w zaparte?

Teraz po latach POwski rząd, w teorii, wydaje srodki z UE na sieci szerokopasmowe. Jak to wyglada w praktyce?
Jest tu pełna analogia do sytuacji na kolei.
Udają że budują, do tego dużo za drogo i nie to co potrzeba.
Zamiast budować niezbędne światłowodowe sieci lokalne FTTH to co Koreańczycy zrobili ponad dekadę temu, których w Polsce jest tyle co kot napłakał, to środki z UE wydają na sieci regionalne i szkieletowe, których w Polsce jest nadmiar.
Do tego oczywiscie te inwestycje są kilkukrotnie droższe, niż gdyby miały być wykonywane prywatnie.

O bankach nawet nei wspomne. Jako finansista powinienes sobie zdawac sprawe jakie maja znaczenie dla gospodarki, moga byc kolem zamachowym, moga byc tez hamulcem. Niestety liczby nei kłamią i strukturą kapitału w sektorze bankowym przypominamy neokolonialne państwa afrykańskie.
Podobnie w innych galeziach gospodarki. Zerknij ile firm w w pierwszej setce w Polsce jest w rękach polskich.

Zmarnowaliśmy i niestety ciągle marnujemy szansę na rozwój. Polityków, którzy to robią nie można tłumaczyć, rozgrzeszać, to jakiś chory syndrom sztokholmski.
Można im tylko przeszkodzić w psuciu, póki jeszcze mamy jakieś szczątki decyzyjności.

Zrozum, że demokracja to rządy ludzi wolnych, a nie zniewolonych propagandą.

Najgorsze jest to, iż ci neoliberalni "reformatorzy" nawet po 25 latach bezczelnie kontynuują ten nieudany eksperyment wyprzedaży. Zauważ co dzieje się właśnie teraz z pocztą polską. Zacznij wreszcie analizować skutki ewentualnego wprowadzenia IV pakietu kolejowego na kolei.
Zobacz jakim kagańcem dla rozwoju małych państw jest prawodawstwo UE, które poprzez system narzuconych norm wspomaga Wielkich, którzy mają kapitał, kosztem tych którzy go nie mają.
2014-02-27 12:30:00 Autor: .Piotr
---.imir.agh.edu.pl
To może jeden cytat:

15/11/2011 19:20 Autor: z PLK
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
@ racja realista kolejowy! podam strukture zatrudnienia co by @ inzynier głupot nie pisał:
- 20 000 osób inzynieria ruchu ( zwrotniczy , nastawniczy i dyzurny ruchu),
- około 7000 osób pion drogowy + diagnostyka,
- około 4000 osób automatyka,
- około 8000 administracja ( czyli tzw biurwa w sekcjach , zakładach i centrali ( sama centrala to może byc około 2000 osób).
Dane ogólnie dostępne- mozna znaleść bez trudu.
http://www.rynek-kolejowy.pl/28744/Klimkiewicz_Zle_usytuowanie_PKP_PLK_ogranicza_rozwoj_kolei_.htm


Kogo cosmo chcesz zwalniać? Jeśli nowych śpeców od Paszkiewicza - chętnie. Reszta, czyli ruchowcy, drogowcy itd., jak? Najpierw zainwestuj w atomatykę (powiedz to humanistom w ministerstwach) za ciężkie pieniądze, bo polskich producentów praktycznie nie ma. Potem pogadamy.
Pierwszy lepszy przykład z mojego podwórka. Linia 107, są chętni na wywóz kruszyw z kamieniołomu w Komańczy. PLK rękami bankomatów linię zoptymalizowała, bo kosztuje. Tylko że taki kikut, przy takim ruchu, to po automatyzacji może obsługiwać jedna osoba na zmianie, zdalnie z Zagórza plus ewent. druga przy ruchu granicznym w Łupkowie (do rozważenia). i wtedy linia wyjdzie na plus, nawet ajk dorzuci się kosmiczne koszty bankowej czapy z warsiafki. Ale o tym prezesy wraz z ich pupilkami nie pomyślą. Zresztą czego wymagać po politologach lub innych tego typu "kompetentnych" działaczach partyjnych?
2014-02-27 14:57:40 Autor: Pracownik
---.29.172.9
Czytam i doczytałam do połowy.
Stwierdzam, że tam gdzie są pieniądze i ludzie nie ma uczciwości i to nie żadne olśnienie. Tak dzieje się od wieków.
Może oprócz zacofania PKP PLK wynikającego z naszego sytemu gospodarczego i zmian ekonomicznych należało by wziąć pod uwagę przy funduszach unijnych również przewoźników kolejowych, którzy istnieją i nieźle sobie radzą na naszej infrastrukturze kolejowej. Oprócz modernizacji i utrudnień z nią związanych należało by pomyśleć globalnie i dać możliwości rozwojowe wschodniemu rejonowi mimo sytuacji jaka tam istnieje patrząc na polityczny aspekt tego rejonu. Tam zawsze będzie życie istniało, a więc handel również.
A co do kwestii dróg i kolei to chyba proste, że gdybyśmy mieli kolej, szybką sprawną, niezawodną pewnie każdy z pracowników wolałby takim środkiem transportu dotrzeć do miejsca pracy niż stać w korkach na naszych wyremontowanych drogach, zanieczyszczać środowisko, marnować czas, zużywać pieniądze na paliwo, a przede wszystkim denerwować się.
Złotego środka nie ma i nigdy nie będzie są jednak próby nielicznych by małe co nieco zmienić. Miejmy nadzieję, że ich nie zabraknie. A na zmianę czeka się długo, trzeba do niej wytrwale dążyć, a przede wszystkim wiedzieć do czego się dąży. Częsta zmiana nie wróży nic dobrego jednak jej koordynacja, kontrolowanie i w odpowiednim momencie ulepszanie mogą pomóc. Jednak dopóki u góry będą obecni "władacze", a raczej będą myśleć tak jak myślą będziemy mieć rozwój taki jaki mamy.
2014-02-27 19:44:06 Autor: Zetes
---.lebork.vectranet.pl
Niestety, nasz kraj nie ma zadnej strategii rozwoju transportu - inwestycje infrastrukturalne sa wynikiem nie tyle analizy spoleczno-gospodarczej, co raczej efektem chciejstwa rozmaitych decydentow. Stad wlasnie bezsensowna budowa portow lotniczych w troche wiekszych dziurach z europejskimi ambicjami. Utrzymywanie pasazerskiego ruchu kolejowego tam, gdzie nie ma klientow jest naturalnie bez sensu, z drugiej strony jednak to wstyd, ze przez 25 lat nie stworzono sieci szybkich polaczen pomiedzy najwiekszymi aglomeracjami = przeciwnie, pociagi jezdza wolniej niz za komuny. Podobnie, nalezy powiedziec mieszkancom duzych miast, ze nie ma sensu wydawanie poteznych srodkow na budowe kolejnych obwodnic, lacznikow itp. a ich problemy komunikacyjne zostana rozwiazane przez transport zbiorowy (takze szynowy). Naprawde, nie ma potrzeby dojerzdzac na prog kazdego sklepu czy innego obiektu.
2014-02-28 18:09:51 Autor: tan
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Co oznacza tylko jedno - postępujące wykluczenie coraz większej części społeczeństwa i marnowanie potencjału rozwoju gospodarczego - nie każdego stać na samochód i coraz droższą benzynę, a przy średniej pensji i tak koszty zakupu, utrzymania i paliwa są na tyle wysokie, że podróżuje się mniej, niż można byłoby podróżować komunikacją publiczną.

Politycznie? Licząc koszty dojazdu spod miasta na jakieś 600 zł miesięcznie, bilet na kolej jakieś 200, to pytanie, czy nie lepiej byłoby jakby te 400 zł różnicy zostało wydane w lokalną gospodarkę? Podobno to Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. A tak - wspieramy koncerny paliwowe i nic z tego nie mamy, poza walącą się gospodarką i szerzącą się biedą.
Fundusze unijne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony