Partnerzy serwisu:

DB Cargo Polska: Musieliśmy zweryfikować cele na 2020 rok

Roman Czubiński 03.02.2021 9

DB Cargo Polska: Musieliśmy zweryfikować cele na 2020 rok
fot. DB Cargo
Negatywne efekty roku 2020 będą odczuwalne jeszcze długo. Aby zminimalizować ich wpływ, szukamy nowych kierunków ekspansji w Europie. Modernizujemy też flotę, by poprawić efektywność i atrakcyjność przewozów – mówi rzecznik DB Cargo Polska Katarzyna Marciniak.
Podobnie jak dla całej kolei, dla DB Cargo Polska rok 2020 nie był dobry. – W porównaniu do 2019 roku rynek notował spadki we wszystkich kolejnych miesiącach, z niewielkimi wzrostami w listopadzie i wrześniu w zakresie wykonanej pracy przewozowej oraz w listopadzie w zakresie przewiezionej masy – mówi przedstawiciel przewoźnika. Wyniki za grudzień nie są jeszcze dostępne, jednak – według naszego rozmówcy – już obecnie można stwierdzić, że cały 2020 rok zakończył się spadkiem przewozów.

Odbudowa skali przewozów? Raczej nieprędko

Apogeum tego procesu przypadło na kwiecień (pierwszy pełny miesiąc obowiązywania lockdownów w państwach całej Europy). – Stosunkowo najszybciej odbudowywać się zaczął rynek przewozów automotive na kierunku chińskim – informuje Marciniak. Również przewozy intermodalne okazały się obszarem rynku odpornym na spadki. Nie zrównoważyło to jednak zmniejszenia przewozów masowych. – Oprócz negatywnych efektów pandemii nałożyła się trudna sytuacja na rynku węgla oraz kruszyw – wyjaśnia przedstawiciel DB Cargo Polska.

Tempo i zakres odbudowywania się kolejowego towarowego rynku przewozowego zdecydowanie – według Marciniak – nie pozwalają mieć nadziei na szybki powrót do stanu z końca 2019 roku. Co gorsza, jak przypomina rzecznik, w samym 2019 r. przewozy również były mniejsze, niż w poprzednim.

Bez zwolnień i ograniczania czasu pracy

DB Cargo Polska, chcąc nie chcąc, musiało przystosować się do tych warunków. – Kurczący się rynek wymaga od nas dużej elastyczności i szerokiej dywersyfikacji naszego portfela produktowego. Mamy do zaoferowania szeroki wachlarz różnorodnych produktów związanych z logistyką kolejową – zapewnia Marciniak. Ta bogata oferta, wraz z działaniami kompensującymi, pozwoliła firmie osiągnąć cele na 2020 r., które jednak po rewizji odbiegają od pierwotnych, optymistycznych zamierzeń.

– Warto odnotować, że mimo trudnej sytuacji biznesowej, z jaką borykamy się od początku pandemii, nie ograniczamy zatrudnienia. Co więcej, nie wprowadziliśmy żadnych ograniczeń w wymiarze czasu pracy, co było i jest praktyką stosowaną na rynku – podkreśla przedstawiciel przewoźnika. Jak dodaje, firma nie dokonała nawet cięć pozapłacowych benefitów dla pracowników.

Obok zagrożeń były też szanse

Przewoźnik starał się wykorzystać powstałe w związku z nieprzewidziana sytuacją zapotrzebowanie na nowe rodzaje przewozów. – Trudności wywołane pandemią w transporcie drogowym spowodowały zainteresowanie koleją wśród klientów, którzy do tej pory nie korzystali z tego rodzaju transportu. W okresie pandemii wzrosły, paradoksalnie, przewozy w pojedynczych wagonach na południe Europy – przytacza przykład Marciniak. Kolej przejęła też przewozy innych towarów, których wcześniej nie transportowała prawie w ogóle – np. żywności z Włoch do innych krajów Europy. – Zjawisko to trudno zauważyć, spoglądając w oficjalne statystyki, ponieważ spadki przewozów ciężkich towarów masowych nie mogą zostać skompensowane lekkimi towarami wysoko przetworzonymi czy też artykułami spożywczymi. Stanowi ono jednak nową jakość w transporcie kolejowym – wyjaśnia nasz rozmówca.

Oprócz samej pandemii niepokój DB Cargo Polska budzi sytuacja na rynku węgla i plany jego restrukturyzacji. – Węgiel oraz produkty górnictwa stanowią połowę towarów transportowanych koleją. Jeśli w krótkim czasie towar ten zostanie wycofany z rynku, przy stale kurczących się z roku na rok towarowych przewozach kolejowych, ciężko będzie przewoźnikom w krótkim czasie wypełnić powstałą lukę. Dlatego tak ważne jest, by program restrukturyzacji tego sektora zakładał również wsparcie dla otoczenia ściśle kooperującego z górnictwem – podkreśla Marciniak.

Poszukiwanie nowych kierunków

– Mimo niesprzyjających warunków rynkowych udało nam się przeprowadzić kilka ciekawych projektów przewozowych. Zrealizowaliśmy przewóz szyn do Kosowa dla światowego producenta stali. Trasa pociągu przebiegała przez 7 krajów: Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Serbię, Macedonię i Kosowo – wylicza przedstawiciel DB Cargo Polska. Dla tego samego klienta spółka jako pierwsza zorganizowała i wykonała przewozy w klasie D (pociąg o masie brutto 2900 ton z transportem zwojów stali na Węgry). – Wykonaliśmy przewozy drewna w wagonach Roos dla międzynarodowego producenta paneli drewnopochodnych. Nasza oferta spotkała się z uznaniem światowego producenta sprzętu AGD, dla którego wykonujemy regularne przewozy z Łodzi do Niemiec – kontynuuje.

W roku 2021 DB Cargo Polska chce rozszerzać ofertę transportu kombinowanego, wykorzystując przynależność do sieci DB Cargo. – Będziemy kontynuować nasz rozwój w korytarzu chińskim. Zintensyfikujemy nasze działania na perspektywicznym kierunku z polskich portów na południe kraju i dalej przez Czechy w kierunku państw Europy Południowej. Zwiększymy zakres usług uzupełniających transport, jak np. przeładunek, składowanie czy też manewry oraz obsługę infrastruktury klienta – deklaruje Marciniak. Zapowiada też ramach przygotowanie specjalnych rozwiązań dla klientów z branży stalowej w zakresie przewozu pojedynczych wagonów i grup wagonowych.

Innowacje: wagon modułowy i telematyka

Wśród ważnych przedsięwzięć rozwojowych Marciniak wymienia budowę w rybnickim zakładzie taboru prototypu wagonu towarowego z modułową konstrukcją ramy i wymiennymi pudłami. Innowacyjna konstrukcja jest – jak twierdzi nasz rozmówca – jedynym tego rodzaju i najnowocześniejszym wagonem towarowym w Europie. Projekt nazwany „m2” jest realizowany wspólnie przez DB Cargo AG i największego w Europie właściciela taboru kolejowego na wynajem – VTG.

Na wagonach spółki rozpoczęto instalację telematyki. – Przez najbliższy rok nasze cyfrowe wagony, zintegrowane w inteligentnej sieci telematycznej, będą poddawane licznym testom. W czasie rzeczywistym będą informować o swojej pozycji, statusie ładowności czy wykonanym przebiegu. Informacja pozyskiwana w ten sposób pozwoli poprawić efektywność zarządzania flotą, a klientom dostarczy produkt logistyki kolejowej o zupełnie nowej jakości – zapowiada przedstawiciel DB Cargo Polska.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport