Partnerzy serwisu:

Czy na polskiej kolei potrzeba integratora?

Martyn Janduła 23.11.2016 4

Czy na polskiej kolei potrzeba integratora?
Fot. PKP SA
Na tegorocznym – szóstym już – Kongresie Kolejowym, uczestnicy zastanawiali się we wspólnej debacie nad przyszłością polskiej kolei. PKP SA, którą reprezentowała Cecylia Lachor, przedstawiła plany, które dążą do integracji całej grupy, na podłożu swojej spółki. Czy to rozwiązanie jest pożądane? Polemizowali z tym jednak inni uczestnicy.
– Rada nadzorcza zatwierdziła nową strategię Grupy PKP SA. Naszą misją jest stworzenie narodowej kolei zapewniającej wyjątkowo wysoką jakość. Zawiera się w niej całe nasze marzenie o jednolitej kolei – mówi Cecylia Lachor, członek zarządu PKP SA. – Wymaga to spójnych i przemyślanych działań. Chcemy być podmiotem, który będzie integrował wszystkie spółki kolejowe – dodaje.

Francja wraca do integracji. Polska też może

Cecylia Lachor za przykład podała m.in. Francję, która po 17 latach postanowiła pionowo zintegrować swoje rozproszone spółki. PKP SA przedstawia swoje dążenie do tego samego stanu. – Chcemy polskie spółki spajać i ich wspólne interesy. Polityka strategii rozwoju powinna być tworzona wspólnie. Musimy wspólnie je konsultować. Chcemy, aby PKP SA było integratorem, jest to wręcz misja publiczna, aby polska kolej stawała się konkurencyjna – mówi Lachor.

Światowe Dni Młodzieży zorganizowane w tym roku w Polsce zostały przytoczone jako przykład, że wspólne działania są możliwe. – Nie było podziałów. Działaliśmy razem – podkreśla Lachor. Twierdzi jednak, że przed PKP SA jeszcze duże zadanie, bowiem PKP PLK ma do wydania olbrzymie pieniądze, a PKP Intercity poważnie zainwestuje w nowy tabor – zwłaszcza w modernizację wagonów i zakup nowych lokomotyw.

Przy okazji wypowiedzi Cecylia Lachor wspomniała również o ścisłej współpracy z państwem polskim. – Wskazaliśmy do programu Mieszkanie Plus 200 działek, z czego 27 przyjęto już do realizacji. Znalazły się one w takich miastach jak Lublin, Warszawa, Opole czy Gdańsk – mówi członkini zarządu PKP SA

Za niechlubny temat uznała z kolei komercjalizację spółki PKP Energetyka. – Zadania nałożone przez przepisy komercjalizacji były realizowane z większym a mniejszym sukcesem. PKP Energetyka jest tym niestety niechlubnym tematem. 16 września złożyliśmy pozew do sądu, że umowa sprzedaży jest nieważna. Wskazaliśmy tutaj kwestię naruszenia przepisów o komercjalizacji. Jeden z podmiotów w naszej opinii miał uprzywilejowaną pozycję, co oznacza, że już na początku ta umowa była nieważna – podkreśla Lachor.

PKP SA nie musi być integratorem

– Misja PKP SA się trochę wyczerpała – zauważa Adrian Furgalski, przewodniczący Railway Business Forum. – Zbędnym jest, żeby to PKP SA było tym integratorem – dodaje. Podaje jednocześnie, że Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa powinno skupić się, żeby integrator był raczej na poziomie infrastruktury, a nie przewozowym. – Taką rolę widzę dla PKP PLK, która przejęłaby od PKP SA dworce. Nie widzę tutaj sensu dla PKP SA, żeby była integratorem. Stworzyłbym jedną agencję mienia własności państwa, która zarządzałaby procesem prywatyzacji. Dysponowałaby ona też zbędnym majątkiem Skarbu Państwa – tłumaczy.

Furgalski dodał także, że kolej nie powinna być nacjonalizowana. – Bardziej skupiłbym się na integratorze w kwestii ustawowej np. polityki biletowej. PKP SA jest podmiotem wykonawczym. Straciliśmy już szansę, na stworzenie grupy infrastrukturalnej wokół PKP PLK. Obecnie jest to już niemożliwe, ze względu na prywatyzację PKP Energetyki – mówi.

Szansa na integrację jest nadal 

Cecylia Lachor odniosła się jeszcze do kwestii prywatyzacji. – Nie mówimy „nie” prywatyzacji. Nie może być prywatyzacji dla samej prywatyzacji, żeby móc spłacić zadłużenie. Będziemy te kwestie jeszcze analizować. Nie wykluczmy prywatyzacji Intercity lub innych mniejszych spółek – mówi.

PKP SA ma do spłacenia jeszcze 800 mln zł długu historycznego. Wynosił on początkowo 7 miliardów złotych. Obecnie przygotowane są spłaty dwóch rat w 2017 i 2018 roku. – Całość zadłużenia spłacimy dopiero w 2023 roku. Jednak co do marzeń silnej kolei, nie straciliśmy szansy. Trzeba wyciągnąć wnioski. Mamy zachodnich partnerów. Francja wraca do polityki holdingowej. Chcemy taką samą strukturę budować w Polsce. Będziemy integrować raczej w procesy, nie deprymujemy polityki infrastrukturalnej. Spójna grupa będzie miała dużo większą szansę by zaistnieć na rynku europejskim – podkreśla Cecylia Lachor.


Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Kongres Kolejowy 2016
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony