Partnerzy serwisu:

CZT: Podział środków unijnych 40:60 w większości województw to marzenie

kch, Rynek Kolejowy/CZT 29.08.2014 91

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2014-08-29 13:12:34 Autor: Maciek
---.48.17.186

Maciek
Uzasadnienie Mazowsza byłoby do przełknięcia, gdyby nie fakt, że w RPO są duże pieniądze na "zrównoważony transport", czyli w 100% drogi.
2014-08-29 13:12:35 Autor: Maciek
---.48.17.186

Maciek
Uzasadnienie Mazowsza byłoby do przełknięcia, gdyby nie fakt, że w RPO są duże pieniądze na "zrównoważony transport", czyli w 100% drogi.
2014-08-29 13:56:28 Autor: qw
---.30.100.198
No i bardzo madra decyzja - w dziedzinie drog tez jestesmy bardzo do tylu, a skorzysta z nich znacznie wiecej osob, niz z kolei. Kolej wydawalaby te pieniadze na sile, w jakies bezsensowne rewitalki lokalnych linii, ktorymi nikt by nie jezdzil z racji przystankow oddalonych od skupisk ludzkich. Mamy blisko 20 mln samochodow, w gospodarstwach domowych sa po 2-3. Kolej i tak by tych pieniedzy nie wykorzystala, nie maja takich specustaw jak drogowcy. O modernizacjach to mozna w tym kraju zapomniec - trwaja po 8-10 lat. Mozna co najwyzej pokusic sie o rewitalki glownych szlakow, zeby przywrocic te "pelnowartosciowe" (bez ograniczen) 120 km/h pomiedzy glownymi, mniej znaczacymi miastami. Linie lokalne lepiej zaorać, poza paroma wyjatkami.
2014-08-29 18:24:40 Autor: wdr
---.neoplus.adsl.tpnet.pl

wdr
Mazowsze powinno przywrócić ruch do Zegrza (+elektryfikacja) i Sokołowa Podlaskiego.
na wzór szwajcarski można zrobić z RPO porządny remont wąskotorówki Piaseczno-Grójec z mijankami + skomunikowania z pociągami do Warszawy (co daje łatwy i szybki dojazd do biurowców na południu Warszawy) a drogi lokalne bardzo zatłoczone, dużo nowych domów, więc pewnie chętni na dojazdy by się znaleźli.
2014-08-29 21:04:08 Autor: bueiarzewon
---.centertel.pl
@qw
Czy się to komuś podoba czy nie, era samochodów o napędzie spalinowym powoli się kończy. Ropa będzie coraz droższa, bo koszty wydobycia rosną. Polityka UE nastawiona jest na ograniczanie emisji szkodliwych gazów i efektywność energetyczną. Stąd coraz ostrzejsze normy emisji spalin. Do 2050 roku samochody z silnikami spalinowymi mają zniknąc z dróg w UE. Pozostaną pojazdy elektryczne, które jednak raczej już nie podbiją rynku tak jak spalinowe z uwagi na niewielki zasięg. Stąd coraz wyższe nakłady na kolej w UE. Kolej ma przyszłość, blachosmrody nie.
2014-08-29 23:01:43 Autor: _paweł_
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Trochę na temat trochę nie na temat:

Zgadzam się z przedmówcą, że kolej nie potrafi wydawać pieniędzy i realizować modernizacji. Ale są rzeczy, które potrafi.

Wzorowo przeprowadzona "rewitalizacja" to moim zdaniem remont linii Wałbrzych - Wrocław (później wydłużony do Jeleniej Góry). Prace rozpoczęły się (co zapamiętałem bo było bardzo śmieszno-żałosne) 2 tygodnie przed ostatnimi wyborami do parlamentu. Trwają do dziś, tak więc pełna przebudowa zakończy się (grubo) po okresie całej kadencji władzy państwowej. 5 lat rewitalka około 100 km linii, głównie 70 między Wałbrzychem a Wrocławiem. Ale nigdy przez całą budowę nie doszło do katastroficznego, ani nawet specjalnie zauważanego wydłużenia czasu przejazdu. Oficjalny czas przejazdu regio z Wch do Wro sprzed rozpoczęcia prac to 1h 45min. W krytycznym momencie wzrosło do 1h 55min, a potem tylko spadał i teraz jest 1h 15min, przy pracach na kolejnych odcinkach szlakowych i stacji Wałbrzych Miasto i jej okolic.

Da się? Da się.
2014-08-29 23:04:26 Autor: _paweł_
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Dodam jeszcze, że w linię wpakowano łącznie około 400 mln zł, a planowane jest kolejne 350 mln "w nowej perspektywie".
2014-08-30 00:13:39 Autor: qw
---.play-internet.pl
@bueiarzewon: Tak, juz widze jak dojedziesz koleja do kazdego Pierdziszewa Górnego. Nawet pragmatyczni Czesi ostatnimi czasy zamykaja linie lokalne, mimo ze oni byli od nas madrzejsi: do zakątkow jezdzily "motoraki", podczas gdy u nas za "szynobus" robila ciezka lokomotywa powiedzmy SU45 plus jeden wagon.
Nie wiem na ile teorie spiskowe sa prawdziwe, dotyczace ukrywanych technologii, ale mysle ze w "odpowiednim" momencie pojawia sie jednak wydajne ogniwa o dobrym stosunku kWh/kg, relatywnie szybkim czasie ladowania, itd i bedziemy jezdzic samochodami elektrycznymi. A unia moze sobie wymyslac rozne idiotyzmy, to nie pierwszy i nie ostatni raz, czego sie spodziewac po tym molochu biurokratycznym z setkami mniej lub bardziej bzdurnych dyrektyw, gdzie przykladowo ślimak jest rybą
2014-08-30 10:15:35 Autor: busiarzewon
---.centertel.pl
@qw
Oczywiście, że nie dojedziesz koleją do każdego Pierdziszewa i oferta będzie uzupelniana autobusami i samochodami. Czechy i tak mają nieporównanie gęstszą sieć połączeń (nie linii) kolejowych niż my, zamykanie dotyczyło przypadków gdzie rzeczywiście zapotrzebowanie było za niskie. A u nas likwidowano połączenia lokalne, które miały dobrą frekwencje, albo wygaszano popyt.

Ja w cuda nie wierzę i nie spodziewam się rewolucji w zakresie akumulatorów. Tu nie chodzi o spiski nafciarzy. Praw fizyki i chemii nie zmienimy. Stosunek kWh/kg, czas ladowania to jedno, do tego dochodzi sprawność ogniwa, liczba cykli, samorozładowanie, rezystancja wewnętrzna, koszt produkcji i utylizacji, zawartość szkodliwych substancji oraz bezpieczeństwo użytkowania. Duża gęstość energii, to duże ryzyko samozapłonu i eksplozji w razie zwarcia czy rozszczelnienia ogniwa o czym nie jeden modelarz używający akumulatorów LiPo się przekonał. Podobnie ogniwa paliwowe. Nie mówiąc już o samochodach na sprężone powietrze albo superkondensatorach. To czysta bajka sf. Raczej prędzej w powszechnym użytku pojawią się autobusy elektryczne niż samochody, bo mają kilkakrotnie lepszy stosunek liczby przewożonych osób do ciężaru pojazdu. Ale w świecie zmagającym się z ograniczaniem emisji zanieczyszczeń to kolej ma najlepszą perspektywę z uwagi na ok. 6 razy mniejsze oporu ruchu niż pojazdy na gumowych kołach i brak potrzeby wożenia źródła energii ze sobą.
2014-08-30 15:40:54 Autor: jurasN
---.icpnet.pl

jurasN
@qw: „a skorzysta z nich znacznie wiecej osob, niz z kolei”
Tak, jeśli zdegraduje się bądź zlikwiduje więcej linii, koleją będzie się wozić jeszcze mniej.
Dzisiaj, przez słabość naszej kolei transport odbywa się głównie samochodami. Tymczasem, kolej w stosunku do transportu samochodowego generuje KILKAKROTNIE niższe koszty zewnętrzne. Kolej ROCZNIE zabija tylu ludzi ile ginie na drogach niemal CODZIENNIE. Kolej potrzebuje 3 do 4 razy węższego pasa terenu, jest najłatwiejsza do zautomatyzowania mnóstwa jej procesów. Oddziaływanie kolei na jakość powietrza jest WIELOKROTNIE mniej agresywne. WSZYSTKO W ODNIESIENIU DO JEDNOSTKI WYKONANEJ PRACY. Argumentów można wymieniać znacznie więcej. Cena, którą płaci klient transportu samochodowego tych kosztów nie uwzględnia i płacimy za ty MY wszyscy. „Durnoty władcze z Niemiec, Francji, Włoch, Szwajcarii i wielu, wielu innych krajów z bardzo dobrze rozwiniętą koleją się dawno tego nauczyły. Tylko nasi NAJMĄDRZEJSI (i sporo komentatorów w RK) wiedzą lepiej.
2014-08-31 00:27:20 Autor: qw
---.free.aero2.net.pl
Kolej ma oczywiste zalety, tylko wytlumacz to przecietnemu Kowalskiemu, ktory ma moze co prawda niemlody 10 letni, ale pachnacy, relatywnie tani samochod "w LPG/w dizlu", zeby powiedzmy czekal 1-2 godzine po zakonczeniu pracy, aby moc wsiasc do syfiastego pociagu, ktory wcale tanio nie kosztuje, oferuje predkosc handlowa wolniejsza niz samochod (jadacy z grubsza zgodnie z przepisami), na ktory trzeba dojsc pieszo pare km, albo kupic dodatkowy bilet komunikacji miejskiej, bo o zintegrowanym bilecie kolejowo-autobusowym w Polsce mozna pomarzyc. Pizemy caly czas o polskich realiach i mozliwosciach. Trzeba by przede wszystkim na liniach lokalnych zapewnic dobry takt, a u nas 8 par na dobe to juz czesto jest luksus niemozliwy do zaoferowania, czesto sa to 3-4 pary. A 8 par to przeciez zaden takt.
Owszem, sa regiony, gdzie kolej ma szanse, przykladowo zakorkowany i niewydolny uklad drogowy.
Atrakcyjna kolej lokalna to m.in:
- dobrze utrzymane i utrzymywane w czystosci jednostki
- puntktualnosc
- lekkie i energoszczedne szynobusy, rownoczesnie silniki o wysokiej sprawnosci, zapewniajace niezle przyspieszenie
- klimatyzacja
- inne udogodnienia jak np WiFi
- dobry takt, wysoka czestotliwosc kursowania
- przesiadki i skomunikowania
- zinterowane biletu autobus/tramwaj/kolej
- o atrakcyjnych czasach przejazdu, kompensuja fakt ze samochod/bus dowozi blizej "drzwi"
- etc

Do czasu az takie standardy nie zostana w Polsce zaoferowane, to ja nie widze sensu inwestowania w lokalna kolej. Niech ida lepiej w przewozy towarowe i szybkie polaczenia miedzy glownymi miastami, a reszte zostawia transportowi indywidualnemu i busiarzom, bo muchowozy wiozace 10 osob lacznie z obsluga oferujace srednia predkosc 30-40 km/h to mozna uruchamiac jedynie ku uciesze mikoli, ale sensu ekonomicznego to zadnego nie ma
2014-08-31 13:52:39 Autor: jurasN
---.icpnet.pl

jurasN
@qw: "Do czasu az takie standardy nie zostana w Polsce zaoferowane, to ja nie widze sensu inwestowania w lokalna kolej."
Logika, miszczowska :)
2014-08-31 17:35:49 Autor: tantus
---.brochow.net
@qw: tak, wstrzymajmy wszelkie inwestycje w kolej, a standardy, o których piszesz nagle same się pojawią. We Wrocławiu na niektórych trasach regionalnych obłożenie jest na prawdę duże, szczególnie na linii w kierunku Brzegu i Opola, gdzie zawsze jest tłok. Przyczyna? Na pewno jedną z nich jest fakt, że kilka lat temu tę linię gruntownie wyremontowano i pociągi osiągają tam na prawdę bardzo dobre prędkości.
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony