Partnerzy serwisu:

Część nowych spalinowych zespołów trakcyjnych dla KD będzie krótsza. Dlaczego?

Michał Szymajda 15.05.2020 106

Część nowych spalinowych zespołów trakcyjnych dla KD będzie krótsza. Dlaczego?
fot. M. Szymajda
Od przeszło półtora roku obserwujemy próbę kupna pociągów przez Koleje Dolnośląskie. Kolejna odsłona przetargu na pojazdy dla linii Trzebnica – Wrocław – Sobótka – Świdnica jest bardzo okrojona.
W ostatnim przetargu Koleje Dolnośląskie zaplanowało z pompą zakup pierwszych w Polsce trójczłonowych hybryd, które miały kursować na istniejącej linii od Trzebnicy do Wrocławia, gdzie występują bardzo duże potoki podróżnych, oraz dalej, do Sobótki i Świdnicy ( może nawet do Jedliny) gdzie trwa właśnie remont linii. Oprócz hybryd planowano kupno długich, pięcioczłonowych elektrycznych zespołów trakcyjnych. Wygląda jednak na to, że tylko ta druga część przetargu, na ezt, doczeka się realizacji, pierwszą bowiem – na pojazdy hybrydowe – unieważniono z uwagi na cenę przekraczającą znacząco kosztorys KD.

Jak zastąpić trzy wagony dwoma?

Kolejna wersja przetargu „hybrydowego” jest znacznie okrojona. Zamiast sześciu pociągów KD chce kupić wyłącznie cztery, z których jedynie dwa będą trójczłonowe i hybrydowe, a dwa pozostałe dwuczłonowe i spalinowe. Rodzi to obawy o to, czy z pomocą tych pojazdów uda się rozładować przepełnione pociągi do Trzebnicy zwłaszcza wówczas, gdy można nimi będzie podróżować po wydłużonej trasie w kierunku Sobótki. Zapytaliśmy o to Koleje Dolnośląskie.

– Otworzenie w powtórzonym przetargu furtki dla dwuczłonowych SZT to realizacja założeń dot. optymalnego, w tym ekonomicznie, doboru taboru do planowych zestawień dla linii Trzebnica – Sobótka – Świdnica. Analiza potencjalnych potoków w przyszłej siatce połączeń dla tej linii wskazuje, że najbardziej zasadne będzie obsłużenie pewnej liczby połączeń pozaszczytowowych i weekendowych wyłącznie pojazdami dwuczłonowymi – napisał Przemysław Dorski, z biura prasowego KD.

Dodaje, że w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia przetargu w całości KD będą mogły „elastycznie i komplementarnie”, w zależności od realnej frekwencji, obsługiwać w większości tę linię pojazdami dwu- (SZT) lub trójczłonowymi (HZT) a realizując połączenia w szczycie – w razie konieczności – zestawiać ze sobą dwa pojazdy dwuczłonowe (SZT).

Doświadczenia sprzed epidemii koronawirusa jasno pokazują, że na odcinku Trzebnica – Wrocław Główny zestawienie w postaci dwóch pojazdów dwuczłonowych było optymalnym względem realnej liczby pasażerów. Do podobnych wniosków dochodzimy analizując odcinek Wrocław Główny – Sobótka – Świdnica – dodaje Dorski, choć frekwencja na tej linii pozostaje tajemnicą, ponieważ od wielu lat nie jeżdżą po niej pociągi.

Opcja zastąpi część podstawowego zamówienia

KD podkreślają, że w przyszłości możliwa będzie realizacja zapisanego prawa opcji na kolejne pojazdy hybrydowe (6) i wyłącznie spalinowe (6). Z kolei przetarg na elektryczne zespoły trakcyjne poza zamówienie podstawowym na pięć sztuk, także dopuszcza możliwość dostawy aż 20 pojazdów w następnych latach. Realizacja pełnej opcji wydaje się w tej chwili, w obliczu spadku przewozów spowodowanych epidemią, trudna, ale nie niemożliwa w dalszej przyszłości.

Jest możliwe, że przetarg w KD poskutkuje dostawą trzech zupełnie nowych i nielicznych typów pojazdów. W ostatnich przetargach na dostawę pojazdów spalinowych i hybrydowych wystartował na Dolnym Śląsku wyłącznie Newag i jest szansa, że tak stanie się i tym razem. Z kolei Pesa wydaje się być faworytem w przetargu dotyczącym elektrycznych zespołów trakcyjnych.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony