Partnerzy serwisu:

COVID-19 i strajki kosztowały francuską kolej ponad 4 mld euro

Magdalena Romanowska 11.06.2020 15

COVID-19 i strajki kosztowały francuską kolej ponad 4 mld euro
fot. SNCF
Francuski przewoźnik SNCF musi zmierzyć się z poważnymi stratami, jakich doznał w ostatnich miesiącach. Zastój i obostrzenia związane z wybuchem epidemii COVID-19, ale także strajki przeciwko reformie emerytalnej, które miały miejsce zimą, doprowadziły to strat finansowych w wysokości ponad 4 mld euro.
Informację tę podał francuski minister transportu Jean-Baptiste Djebbari w programie France Info. Jak powiedział Djebbari, sam strajk kosztował 1 mld euro, a w połączeniu z uszczupleniem liczby pasażerów w pociągach podczas epidemii oraz z koniecznością wprowadzenia dodatkowych procedur sanitarnych straty są szacowane na nieco ponad 4 mld euro.

Zapytany o możliwość podwyżki cen biletów, minister zaprzeczył i zapewniał, że sektor transportowy nie będzie próbował wyrównać spadku finansowego kosztem klientów.

Bez podwyżki cen biletów

− Nie będziemy nadrabiać strat za pomocą klientów. Gdy tylko będziemy w stanie sporządzić bilans zawierający konkretne liczby dotyczące strat poniesionych przez SNCF i RATP, zastanowimy się nad sytuacją operatorów. Państwo będzie brało udział w tych rozmowach – powiedział na antenie programu France Info minister transportu Jean-Baptiste Djebbari.

Francuska kolej mocno odczuła nałożone na transport restrykcje. Korzystanie z transportu publicznego było zabronione od 17 marca. Wyjątkiem był dojazd do pracy, wizyta u lekarza czy ważne powody rodzinne. Sam rozkład jazdy pociągów został mocno zredukowany. Spadła liczba pasażerów, co z kolei doprowadziło do zwiększenia kosztów przejazdu na jednego pasażera.  Teraz oferta jest stopniowo rozszerzana. W niektórych regonach wprowadzono obowiązkową rezerwację miejsc w pociągach lokalnych.

Będą zwolnienia?

Tymczasem francuskie stowarzyszenie władz transportowych (GART) domaga się od państwa spłaty strat poniesionych w wyniku wprowadzenia restrykcji, zwłaszcza na terenie Île-de-France. Państwowego wsparcia domagało się wcześniej SNCF.

SNCF zapytane przez AFP, nie skomentowało tej sprawy. Przewoźnik rozważa jednak redukcję etatów. Jak powiedział Jean-Baptiste Djebbari, w tym temacie również prowadzone będą rozmowy z przewoźnikami. Prawdopodobnie jesienią zostanie zaprezentowany plan pomocy kolei.
PARTNERZY DZIAŁU




Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Koronawirus a transport
Zobacz też