Partnerzy serwisu:

Budimex: Gdynia Port – czekamy na ostatnie pozwolenie

Roman Czubiński 21.10.2022 2,7k

arrow
arrow
Budimex: Gdynia Port – czekamy na ostatnie pozwolenie
fot. Budimex
Budimex: Gdynia Port – czekamy na ostatnie pozwolenie
Budimex: Gdynia Port – czekamy na ostatnie pozwolenie
Budimex: Gdynia Port – czekamy na ostatnie pozwolenie
Trwa oczekiwanie na ostatnią decyzję, która pozwoli przesunąć linię wysokiego napięcia. Jeśli zostanie wydana szybko, modernizacja dostępu kolejowego do Portu Gdynia zakończy się, zgodnie z planem, w sierpniu przyszłego roku. Specyfiką tak dużych inwestycji jest jednak ich nieprzewidywalność – mówi dyrektor kontraktu z ramienia Budimeksu Piotr Czupryn.
Czy termin 31 sierpnia 2023 r. jest nadal realny?

Tak. Czekamy jeszcze na ostatnią decyzję administracyjną – pozwolenie na prace związane z przebudową linii wysokiego napięcia, kolidującej z przebudowywaną grupą torową. Jeśli otrzymamy je odpowiednio szybko, zakończymy prace w terminie. Uważam, że szanse na sprawne uzyskanie pozwolenia na budowę są duże. Pamiętajmy jednak, że jest to decyzja administracyjna, na którą ktoś może złożyć zaskarżenie lub się odwołać.

Zakres przebudowy dostępu do Portu Gdynia, choćby w zakresie systemu sterowania ruchem, jest największy w historii modernizacji polskiej sieci kolejowej. Jakie doświadczenie wyniesie Budimex z tej inwestycji?

To ogromna stacja, a prace prowadzimy pod ruchem. W ramach całej inwestycji zostanie zmodernizowanych 115 km torów, a dojazdy do bram portu będą zelektryfikowane. Przebudujemy 13 km dróg, most kolejowy oraz 26 przejazdów kolejowo-drogowych. Ponadto komunikację ułatwią dwa nowe wiadukty kolejowe. Kontrakt obejmuje też powstanie budynku Lokalnego Centrum Sterowania, dwóch nastawni kolejowych, budynku biurowego PKP Cargo oraz remont trzech istniejących nastawni.

Na pewno do rzeczy, których się nauczymy, będzie należało budowanie zespołu. Zwiększy się też nasze doświadczenie z zakresu planowania robót wielobranżowych (mamy tu właściwie wszystkie branże) oraz umiejętność pracy pod presją czasu. Na przykład przy wiadukcie WK02 musieliśmy pracować w systemie 24-godzinnym. Wszystko przebiegło tu jednak tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Dziś obiekt jest gotowy.

Jak dużą część infrastruktury trzeba utrzymywać pod ruchem? W jakim stopniu utrudnia to prace?

Podstawą jest współpraca z użytkownikiem – Zakładem Linii Kolejowych PKP PLK – jeśli chodzi o dostępność torów i ich zamykanie. Gdy już uzgodnimy harmonogram zamknięć, dzielimy dostępny front robót na małe obszary i pracujemy nad rozwiązywaniem poszczególnych problemów oraz nad koordynacją i kolejnością robót.

Czy dochodziło na tym tle do poślizgów?

Zawsze, wspólnie z Inwestorem, musimy radzić sobie z rozwiązywaniem problemów. Trudno przewidzieć choćby zmiany poziomu lustra wód podziemnych. Często też odkrywamy pod ziemią elementy wyłączonej z użytku – lub niezinwentaryzowanej, ale czynnej – infrastruktury. Na przykład przy wiadukcie WK05 odkryliśmy stary ceglany kanał deszczowy. Musieliśmy wykonać jego ekspertyzę, a następnie zabezpieczyć w taki sposób, by można było wybudować na nim układ torowy. Wymagało to współpracy z Zamawiającym i Inżynierem, który musiał wydać stosowne polecenia i przeanalizować zaproponowane przez nas rozwiązania projektowe. Współpraca z Zamawiającym i Inżynierem Projektu jest bardzo dobra. Po obu stronach procesu inwestycyjnego jesteśmy zdeterminowani do jak najszybszego zakończenia prac.

Wielu pracowników zatrudnionych przy gdyńskim kontrakcie pochodzi z Ukrainy. Czy nie było w związku z tym problemów z dostępnością kadr?

Mieliśmy takie obawy, ale rzeczywistość je zweryfikowała – nie mieliśmy takich problemów na tej budowie. Podobnie jak inne firmy, które posiłkują się pracownikami zza wschodniej granicy, pomogliśmy im: tym z nich, którzy chcieli walczyć na froncie, umożliwiliśmy to. Ściągnęliśmy też do Polski rodziny naszych ukraińskich pracowników i zabezpieczyliśmy je socjalnie. Jeden z naszych podwykonawców zaadaptował na potrzeby uchodźców całą kamienicę, którą dysponował.

Jakie będą dalsze etapy oddawania inwestycji do użytku?

Od Zakładu Linii Kolejowych, z którym jesteśmy przez cały czas w kontakcie, wiemy, że ta część, którą już ukończyliśmy, na razie w całości wystarcza do obsługi portu. Teraz musimy odebrać i przetestować nową aplikację do sterowania ruchem. Jeśli testy przebiegną pomyślnie, wdrożymy ją do eksploatacji – a pod koniec sierpnia oddamy do użytku całą resztę inwestycji.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Fundusze unijne
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony