Partnerzy serwisu:

Alstom: Pomożemy rozwijać polską KDP

Roman Czubiński 11.07.2022 2,7k

Alstom: Pomożemy rozwijać polską KDP
fot. Maciej Turkowski
W sektorze pojazdów KDP nastawiamy się raczej na rozwój ewolucyjny, niż na radykalne zmiany. Spodziewamy się dużych zamówień z polskiego rynku, związanych – między innymi – z komponentem kolejowym CPK, i jesteśmy gotowi do ich realizacji – mówi prezes i dyrektor zarządzający Alstom w Polsce, Ukrainie i Krajach Bałtyckich Sławomir Cyza. Jak dodaje, w produkowanym w Polsce taborze rośnie udział polskich komponentów.
W jakim kierunku Alstom planuje rozwijać konstrukcję swojego taboru dużych prędkości? Jakich nowych rozwiązań i zmian parametrów możemy się spodziewać?

Jako prekursor KDP na świecie i w Polsce mamy duże możliwości. Możemy korzystać z istniejących już rozwiązań i je udoskonalać – i to właśnie robimy. Mamy rodzinę Pendolino o prędkości maksymalnej 250 km/h, ale także produkty tworzone z myślą o nowych liniach, rozpędzające się do 350 km/h – nazywamy je pociągami bardzo dużych prędkości. Dziś jednak sferą, w której jesteśmy nastawieni na daleko idące innowacje, jest raczej segment pojazdów regionalnych, do których wprowadzamy napęd wodorowy.

W związku z prokolejową polityką UE popyt na nowe składy KDP będzie rósł. Jak, według przewidywań, zmienią się proporcje między sprzedawanymi pociągami KDP a pasażerskim taborem konwencjonalnym?

Opierając się na doświadczeniach z innych krajów, widzimy, że mamy w Polsce dużo do nadrobienia: KDP to zaledwie kilka procent polskiego taboru. Nasz rynek w Polsce jest wciąż w budowie, zarówno jeśli chodzi o linie regionalne, jak i dużych prędkości. Odchodzenie od podróży samochodami na rzecz korzystania z usług kolei to powszechny trend, naturalny kolejny etap po zachłyśnięciu się motoryzacją w latach 90. ubiegłego wieku. Wzrost cen paliw może tylko przyspieszyć ten proces.

Nasze fabryki we Wrocławiu i w Chorzowie realizują kontrakty zagraniczne obejmujące nawet po kilkaset składów. Zamówienia nigdy nie będą jednak tak duże, by nie mogły stać się jeszcze większe. Istnieją oczywiście ograniczenia finansowe, ale zapotrzebowanie będzie ogromne. Istnieje mnóstwo relacji, w których potencjał kolei nie był dotychczas w pełni albo w ogóle wykorzystywany. Powinniśmy dążyć do stworzenia takiej oferty pasażerskiego transportu kolejowego, jaka istnieje w Niemczech, Belgii czy Holandii.

Czy w nowo produkowanych jednostkach KDP – dla odbiorców polskich, ale i zagranicznych – będzie rósł udział komponentów z Polski?

Trudno wskazać konkretny udział polskich komponentów, ponieważ różni się on w poszczególnych produktach – ale oraz więcej korzystamy z usług lokalnych dostawców. Współpracujemy z ponad tysiącem polskich poddostawców, których rekomendujemy również innym zakładom Alstomu na świecie. Nasze jedno miejsce pracy kreuje co najmniej półtora miejsca pracy w innych firmach w Polsce – a zatrudniamy w 11 lokalizacjach w Polsce prawie 4200 pracowników.

Ostatnie trzy lata – zwłaszcza wpływ pandemii COVID-19 na łańcuchy dostaw – pokazały, że ci, którzy mieli lokalnych dostawców, wygrywali. Oczywiście nie wszystkie komponenty są produkowane w Polsce – ale współpraca z lokalnymi firmami to nie tylko części, ale także usługi. Kilka miesięcy temu podpisaliśmy z Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych umowę w sprawie pozyskiwania finansowania dla nabywców naszych produktów na całym świecie. Również na tym skorzystają także inne polskie firmy. W ciągu ostatnich kilku lat współpracowaliśmy z ponad tysiącem polskich dostawców.

Trzeba też zwrócić uwagę na fakt, że jesteśmy dostawcą wiedzy. Jako międzynarodowa firma operująca na polskim rynku mamy istotny wpływ na rozwój wiedzy w Polsce, przynosząc do naszego kraju międzynarodowe technologie. Nasze pociągi jeżdżą w temperaturach od -30 do +50 stopni Celsjusza: pierwsza granica jest osiągana w krajach skandynawskich, druga – w pociągach metra dla Rijadu. Gdybyśmy opierali się tylko na polskim rynku, nie mielibyśmy szansy przeprowadzić w tak ekstremalnych warunkach testów eksploatacyjnych. Polscy specjaliści pracujący przy takich projektach automatycznie podnoszą więc naszą lokalną wiedzę. Wysyłamy naszych inżynierów za granicę, by – biorąc udział w projektach międzynarodowych – zdobywali te umiejętności, których jeszcze nie mają. Również to jest naszym udziałem w rozwoju rynku.

Jakie są dotychczasowe wnioski z przebiegu wstępnych konsultacji rynkowych ws. taboru dla CPK?

Wzięliśmy udział w tym procesie – wiemy, że nie jako jedyni. Przedstawiliśmy nasze uwagi. Teraz czekamy na dalszy rozwój wypadków. Projekt jest bardzo ambitny. Liczymy na to, że będziemy w stanie wykorzystać nasze możliwości i doświadczenie, zdobywane od kilkudziesięciu lat na świecie, a ostatnio – także w Polsce. Możemy zaoferować szeroki wachlarz rozwiązań w kwestiach technicznych oraz same pociągi – zarówno dużych prędkości, jak i bardzo dużych prędkości. Jesteśmy na to gotowi.

Całość rozmowy ukaże się w najnowszym numerze Miesięcznika „Rynek Kolejowy”.
PARTNERZY DZIAŁU



Podziel się ze znajomymi:
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony