Partnerzy serwisu:

12 ofert na projekt modernizacji odcinka Sochaczew - Swarzędz

PKP PLK 30.03.2012 157

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła
Komentarze:
2012-03-30 16:59:19 Autor: Adam Zz
---.wapgw.era.pl
Trzeba ustalić lokalizację linii kolejowej, bo nie wiadomo gdzie ona jest. O reszcie procedur na styku kolei Imperium Rosyjskiego (domena carów) i Prus (domena Cesarstwa Niemieckiego) opowie króliczek, ewentualnie żona króliczka.
2012-03-30 17:06:00 Autor: Adam Zz
---.wapgw.era.pl
36 mln za projekt dla firemki za którą się kryją pewnie
Plk-owskie urzędasy. By żyło się lepiej. Konin? Kutno? Koło? Łowicz? Czy rzeźbimy w tym samym g...e co od 20 lat?
2012-03-30 18:34:52 Autor: Maurycy_
---.97.198.165
@Adam Zz

przecież to jasne jak słońce - firma \"Zyzol\" która wygra ofertę /decyduje oczywiście kryterium ceny/ zleca wykonanie projektu kilku urzędnikom z PLK /umowa-zlecenie/ i potem ta sama PLK wypłaca firmie \"Zyzol\" honorarium
wszyscy dzielą się kasą i w ten sposób topi się kupę pieniędzy w błocie ...

ale liczę tu na pomoc króliczka - bo faktycznie mogą być spore kłopoty z lokalizacją linii E-20 ...
może zaorali ...zasypali, osikali ...
2012-03-31 13:07:18 Autor: Robert Wyszyński
---.adsl.inetia.pl

Robert Wyszyński
To jest inny problem. W obliczu niby rezygnacji z Ygreka natychmiast powinno się wrócić do Atkinsa i robić z poprawkami - ale nie na 200 km/h - tylko na 230 km/h 3 kV DC z obwodnicami stacji - zawalidróg. To samo Poznań - Wrocek, bez tego pieprzenia bajek o jakim II etapie, którego nigdy nie będzie.

I wcale NIE dla połączenia Warszawa - Wrocław, ale Wwa - Berlin/Poznań/Szczecin oraz Wrocław - Poznań - Szczecin/Trójmiasto itp.

Albo rybka, albo pipka. Albo zostajemy w buszmeńskim ARCHAIĹšMIE pierwszej połowy XX wieku (niby 160), albo wchodzimy w XXI wiek - nie budując Ygreka.

No chyba, że niebudowanie Ygreka to chwilowa polityczna ściema. ZDECYDUJCIE się Panowie na coś - w końcu! Pseudo moderny TOWAROWE do 160 km/h to archaizm, wstecznictwo i wydawanie KUPY szmalu przy minimalnych efektach. Kto to wreszcie zrozumie?
2012-03-31 14:42:10 Autor: dawid99
---.dynamic.gprs.plus.pl
a ja pamiętam jak mówiło się o planach wzmocnienia liinii Berlin-Poznań-Warszawa-Moskwa, a polski odcinek miał być wiele lat temu nawet na 300km/h zrobiony, tak nawet w książce jednej pisało do geografii i gdzieś jeszcze też to czyatłem. Ja nie wiem, jak można modernizować linię od 20 lat i jeszcze jej nie skończyć? to tylko w Polsce możliwe
2012-03-31 17:09:52 Autor: Kolejarz 65
---.dynamic.gprs.plus.pl
Robert Wyszyński

Cyt. „To jest inny problem. W obliczu niby rezygnacji z Ygreka natychmiast powinno się wrócić do Atkinsa i robić z poprawkami - ale nie na 200 km/h - tylko na 230 km/h 3 kV DC z obwodnicami stacji - zawalidróg. To samo Poznań - Wrocek, bez tego pieprzenia bajek o jakim II etapie, którego nigdy nie będzie.

I wcale NIE dla połączenia Warszawa - Wrocław, ale Wwa - Berlin/Poznań/Szczecin oraz Wrocław - Poznań - Szczecin/Trójmiasto itp.”

A którędy wtedy Wrocław ?????
I przy jakich założeniach parametrów???


Przecież przy tak ambitnych założeniach 230 km/h Wrocław – Poznań – Warszawa wyszłoby nieco poniżej 3 h 00, czyli szybciej niż przez Koniecpol CMK ( 3 h 30) i tyle samo co przy podstawowej wersji koncepcji Sieradz Wieruszów czyli V max 160 km/h na całym przebiegu Wrocław Gł. – Nadodrze- Oleśnica - Wieruszów – Sieradz- Łódź- Koluszki- Warszawa.
A przecież Poznań dostarczy znacznie większe potoki pośrednie niż Opole i Częstochowa w ramach protezy koniecpolskiej , nie mówiąc już o Łodzi w ramach koncepcji S-W.

I nie wiedziałem Robercie że „da się” modernizować typową linię klasyczną jaką jest linia nr 3 Poznań- Warszawa ze stacjami „w każdej wiosce” pod 230 km/h . Górną granicą zawsze przyjmowano 200 km/h. Skoro jest to możliwe to dlaczego chowałeś tę tajemnicę przed nami forsując KDP Y ???

2012-03-31 17:48:26 Autor: spec. ds. przetargów
---.adsl.inetia.pl
A było do wzięcia 146 124 000,00 zł, tzw. chora konkurencja. Chyba mieli duże ciśnienie na wzięcie tego kontraktu.
2012-03-31 18:12:48 Autor: kodag
---.icpnet.pl
Maurycy_

Po pierwsze: akurat w tym przetargu w kryterium oceny ofert jest cena nie w 100%, ale w 60%, pozostałe 40% stanowi tzw. jakość.

Adam Zz

Po drugie: polecam jednak się nie kompromitować i przeczytać co to jest decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji i kiedy zgodnie z polskim prawem jest ona potrzebna.

Maurycy_

Po trzecie: ciekawa teoria spiskowa dziejów, skąd masz takie informacje, że projektanci żyją w tak dobrych stosunkach z Zamawiającym czyli PLKą? Wyobraź sobie, że jedni z drugimi sądzą się i walczą o każdą złotówkę.

Po czwarte: zanim się cokolwiek napisze na dany temat, proponuje najpierw zdobyć trochę wiedzy, która jest ogólno dostępna:
wszystkie informacje o tym przetargu dostępne są tutaj:

http://www.przetargi.plk-sa.pl/kprzetarg_szczegoly.php?szczegoly_id=12b83337bb4ec45cc3d59bfdc736dfd8&futix=-21589000

Można przeczytać cały SIWZ określający dokładnie m.in. czym trzeba się wykazać, żeby w ogóle wystartować w przetargu, jakim personelem trzeba dysponować i jakie referencje należy posiadać.
2012-03-31 18:42:58 Autor: Python
---.neoplus.adsl.tpnet.pl

Python
kodag
w pełni się z Tobą zgadzam!!!
2012-03-31 18:45:42 Autor: Maurycy_
---.97.198.165
@kodag

bo 2 razy widziałem takie coś, jak pracownicy /nawet w czasie pracy/ chałturzyli tego typu opracowania, nawet byli na tyle \"mądrzy\" że bez ogródek, publicznie gadali o extra-kasie jaka im wpadnie w następnym kwartale ...
2012-03-31 19:45:10 Autor: kodag
---.icpnet.pl
Maurycy_

Zdarza się, że PFU do przetargów projektuj i buduj sporządza tzw. \"zespół powołany decyzją...\", czyli sami kolejarze z PLKi. W tym przypadku nie można im niczego zarzucić, jeżeli oczywiście PFU trzyma poziom i rzeczywiście można na jego podstawie organizować przetarg.

Takie ich prawo, że opracowanie PFU mogą zlecić, lub opracować je sami.

Jeżeli natomiast zdarzy się tak, że firma projektowa, która zwycięża przetarg podzleci część prac jakiemuś kolejarzowi z PLKi (który np. ma stosowne uprawnienia do projektowania w specjalności kolejowej) to wg mnie również jest wszystko w porządku, do momentu, gdy osoba pracę dodatkową wykonuje poza godzinami swojej pracy podstawowej. Ale to już powszechnie znany temat robienia \"fuch\" w godzinach pracy...

Wszystko jest ok, o ile powstająca dokumentacja ma odpowiedni poziom techniczny, a nie jest bublem przepychanym przez kolejne ZOPI tylko dzięki znajomościom.
2012-03-31 19:48:22 Autor: kodag
---.icpnet.pl
Tak czy inaczej ja mam swojego faworyta w tym przetargu i jeśli wygra, to mogę Cię uspokoić, że w tych projektach nie będzie \"chałturzenia urzędników z PLKi\" ;)
2012-03-31 21:39:28 Autor: Hubert Pollak
---.75.119.207
@Kolejarz 65

Berlin - Hamburg jest własnie taką linią klasyczną zmodernizowaną na 230 km/h
2012-03-31 22:21:46 Autor: Maurycy_
---.97.198.165
@kodag

tu masz rację - ale gorzej jest gdy osoba wykonująca te zlecenie próbuje wymusić na innych pracownikach /czytaj: czasami kolegach/ przygotowanie sporej ilości materiału wyjściowego, co często wykraczającego poza zakres obowiązków tych pracowników ...
czasami przy pełnej akceptacji zwierzchnika ...
2012-04-01 16:47:47 Autor: Mietek
---.lodz.mm.pl
Panowie !
To nie wicie, że największe chałturzenie jest w gdańskim gdzie dyrektorowie projektów przez swoje ciotki, żony i pocioty zakładają firmy, biorą robotę w przeróżny sposób i rozdają różnym lepszym lub gorszym profesjonalistom najczęściej kolejarzom z uprawnieniami za kilka procent. Ci wykonują robotę i szukają weryfikatorów. I tak powstaje projekt bubel np. na głównej magistrali tory główne nr 1 i 2 zakończono uporkiem. A dalej magistrala odgałęzia się rozjazdem i biegnie dalej. Czy taki projekt powinien być zatwierdzony do realizacji? Czy nasi prezesi odpowiedzialni za realizację nie widzą tego? Zatwierdza projekt oczywiście dyrektor projektu, który zlecił opracowanie. I nie ma na to silnych. Profesjonalne biura projektowe upadają bo nie ma dla nich pracy. Pracownicy PLK zacierają ręce bo dla nich będzie więcej do podziału .......... Gdzie władze kontrolne ?
2012-04-01 17:18:31 Autor: zorientowany
---.icpnet.pl
Nie da się przebudować ( w warunkach polskich/pekapowskich ) linii nr 3 do prędkości 200-230 km/h.
Po pierwsze należało by \"pruć\" wszystkie stacje dotychczas wyremontowane od 1993 roku. No chyba , że budujemy nową trasę obok. Wtedy punkty nastepne (2-4 ) są mało istotne.
Po drugie oprócz stacji należy wymienic względnie nowa sieć trakcyjną na440 mm^ + zwiększyć moc podstacji.
Po trzecie - zapomnieliście już , że to \"korytarz towarowy\"
Po czwarte - nawet z dobudową drugiej pary torów ( obowiązkowo odc. Poznań - Podstolice i Łowicz/Sochaczew - W. Włochy ) będzie problem z przepustowością. A nie wszędzie jest miejsce dla budowy 2 pary torów

@Adam zz
Oprócz tego jeszcze \"kilka \" przystanków + wymiana nawierzchni odc. Słupca ( km 231 ) - Kramsk i Sokołowo - Podstolice
Inwestycje liniowe
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony