Partnerzy serwisu:

Intermodal rośnie, ale potrzebuje wsparcia

Ignacy Góra 06.06.2017 19

Intermodal rośnie, ale potrzebuje wsparcia
Fot. KOLEJ77, SM42.pl
Najnowsze statystyki zbierane przez Urząd Transportu Kolejowego pokazują, że przewozy intermodalne posiadają duży potencjał rozwojowy. Pierwszy kwartał 2017 roku to wzrost o jedną czwartą w porównaniu z analogicznym okresem 2016 roku. Tak duży wzrost w przewozach towarowych to ogromny sukces. Jednak daleko nam do innych krajów. Poza zagwarantowaną ulgą potrzebne są jeszcze dodatkowe bodźce, by pociąg mógł na równi konkurować z samochodem – pisze prezes UTK Ignacy Góra.
Z danych zebranych przez UTK wynika, że od stycznia do marca 2017 r. przewoźnicy kolejowi przetransportowali blisko 258,7 tysiąca sztuk jednostek, co stanowiło blisko 394 tysiące TEU. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku ich liczba wzrosła o 25% (wg TEU o ponad 27%). Udział przewozów intermodalnych w rynku kolejowym osiągnął poziom 6,6% (wg przewiezionej masy) i 10,5% (wg wykonanej pracy przewozowej). Dla porównania w I kwartale 2016 r. udział przewozów intermodalnych wyniósł odpowiednio 5,7% (wg przewiezionej masy) i 8,5% (wg wykonanej pracy przewozowej).

Tak duże wzrosty mogą cieszyć, szczególnie, że w przypadku przewozów towarowych od kilku lat widać mniejszą dynamikę. Dlatego warto się zastanowić, co zrobić, by przewóz kontenerów koleją był jeszcze bardziej atrakcyjny. Szczególnie, gdy porównamy się z innymi krajami europejskimi, to widać, ile nam brakuje, by dołączyć do czołówki.

Daleko nam do najbardziej rozwiniętych państw europejskich. W Austrii w 2015 r. blisko 30% przewozów stanowiły wykonane w transporcie intermodalnym. W Wielkiej Brytanii  – 31%. Jeszcze wyższy udział, bo wynoszący aż 43,5% mają Włochy. W Niemczech, które wożą w Europie najwięcej towarów koleją, blisko 38% stanowiły przewozy intermodalne.

Powyższe dane pokazują przepaść, jaka dzieli nas od innych w wykorzystaniu jednostek transportowych w obrocie towarami. Popularność transportu intermodalnego w czołowych krajach wynika z powszechnej konteneryzacji. Kontenery wykorzystywane są tam do przewozu różnych grup ładunków, od surowców i materiałów sypkich, płynów, poprzez towary spaletyzowane aż po duże ładunki, takie jak maszyny czy samochody.

W Polsce w przewozie ładunków nadal dominuje transport drogowy. Najpopularniejszym środkiem transportu są ciągniki siodłowe z naczepą, podczas gdy transport kolejowy jest o wiele bezpieczniejszy i ekologiczny. Więcej kontenerów na torach to mniej samochodów na drogach.

Wspieranie intermodalu na kolei powinno przybrać formę kilku działań. Po pierwsze – co podkreślam od dłuższego czasu – ulga dla tych przewozów powinna być zagwarantowana na wiele lat, tak, by mogli długofalowo planować inwestycje i rozwój przedsiębiorstw. Możliwe jest też np. stosowanie zniżek, jeśli przewoźnik wykaże, że dany rodzaj towaru został przejęty z transportu drogowego. Kolejna sprawa to odpowiednie trasowanie pociągów intermodalnych i nadanie im priorytetu. W transporcie intermodalnym ogromną rolę odgrywa czas i punktualność. Jedynie 45% pociągów towarowych w ruchu krajowym przybywa na czas, a średnie opóźnienie przekracza 7 godzin. Tu też kolej musi sporo nadrobić by konkurować z transportem drogowym.

Należy więc mieć na uwadze, że chociaż dane wskazują na rosnące zainteresowanie przewoźników działalnością w tym segmencie rynku, wskazane jest wdrożenie i realizacja długofalowych działań promujących i wspierających transport intermodalny.

Podziel się ze znajomymi:
 
 
Komentarze:
Zobacz też
Najnowsze wiadomości
Polecane wiadomości
Praca
Komentarze
Fotorelacje
Bądź na bieżąco:
© 2016 ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMSKontakt
Pełna wersja strony