rss facebook twitter Pokaż panel
Praca
Katalog Kolejowy
Najnowsze wiadomości
więcej »
Konferencje
Partnerzy portalu:
Kategoria: Pasażer
Data dodania: 2014-01-20 23:11:50
(źródło: TVN24/Rynek Kolejowy)
A A A drukuj
Bieńkowska: Sorry, mamy taki klimat

- Pasażerom to można tylko powiedzieć: Sorry, mamy taki klimat. No niestety - stwierdziła minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska, komentując w TVN24 wielogodzinne opóźnienia pociągów wywołane zimową aurą. Zaznaczyła też, że na 4 tys. uruchomionych pociągów, utknęły tylko 2.

  Fot. MRR  Fot. MRR
Przyporządkowane tagi:

- Nic nie poradzimy i wszędzie to się zdarza. PKP Intercity zrobiło wszystko, żeby tych pasażerów jakoś zabezpieczyć - stwierdziła Bieńkowska. Indagowana przez prowadzącego, Kamila Durczoka, dodała, że  "nie była to jakaś niesłychanie dramatyczna sytuacja".

- Ja wiem, że to może nie jest medialne i telewizyjne, ale przecież każdy człowiek w Polsce zdaje sobie sprawę, że zima w Polsce jest. I że jak zima w Polsce jest, to czasami się zdarzy, że coś na linii się podzieje, np. z lodem - powiedziała wicepremier.

- Absolutnie nie dam sobie powiedzieć, że dzisiaj coś się stało strasznego. Stało się coś bardzo niewygodnego dla pasażerów dwóch pociągów. Ale jeszcze raz powtórzę: 3998 pociągów dojechało do stacji właściwie bez opóźnień - podkreśliła Elżbieta Bieńkowska.

W całej Polsce, w wyniku oblodzenia przewodów trakcji elektrycznej, opóźnienia przekraczające 60 minut odnotowano w przypadku 82 pociągów. Absolutnymi „rekordzistami” okazały się pociągi TLK „Karkonosze” i „Rozewie”, które utknęły w Ostrowie Wlkp. na kilkanaście godzin.


Podziel się ze znajomym
RK Logo
Wpisz kod z obrazka : Kod obrazkowy
5
Komentarze:
2014-01-20 23:34:47 Autor: gosc..
---.ip.netia.com.pl
W takim razie życzymy Pani Minister żeby kolejnej zimy utknęła w jednym z tych dwóch
pociągów.
2014-01-20 23:36:34 Autor: Tomasz Piotr
---.play-internet.pl
Co za arogancki babsztyl
2014-01-20 23:38:14 Autor: SBL
---.internetia.net.pl
Jasne nic się nie stało....Tralala nic się nie stało...
A na infopasażer aż czerwono....ole!!
Czyżby pani minister została celowo wprowadzona w błąd czy po prostu nie jeździ pociągami??
2014-01-20 23:42:14 Autor: ziuru1miechow
---.net-bis.eu
Byłem dziś na stacji w Miechowie zobaczyć jak sprawa się przedstawia i powiem że praktycznie
wszystkie pociągi miały opóźnienia.
Warmia w plecy sporo minut,Kinga ponad 2 godziny a pani minister mówi że tylko dwa pociągi miały
problemy.
Co do zimny to chyba nie mieszkamy w Afryce że nas zima ma zaskoczyć.W Skandynawii są zimy a
jakoś problemów nie mają dużych.
2014-01-20 23:42:16 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
W takim kraju jak Polska, z takim klimatem powinna posiadać lokomotywy spalinowe, a nie w takie
mroźne dni, wysyłać pociągi z lokomotywami elektrycznymi!!!. Wszystkie pociągi w USA, w obecnym
czasie bardzo mroźnej zimy, na korytarzu wschodnim, łączącym Washington z New York, do składów
z lokomotywami elektrycznymi, mają dodaną lokomotywę spalinową na wszelki wypadek, uszkodzenia
sieci.
2014-01-20 23:44:44 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
Miałem jeszcze dopisać. Przestańcie się wygłupiać w tej Polsce. -5C to nie zima.
2014-01-20 23:59:11 Autor: Ave Ja
---.242.138.101
@Nasz stary amerykański przyjacielu

Nie sądzę, żebyś miał kiedyś styczność z miastami kanadyjskimi w rejonie wielkich Jezior,
które nie tak dawno temu miały podobne nieprzyjemności jak my teraz. Oczywiście ich klimat jest
bardziej kontynentalny, więc utrudnienia większe, ale w Polsce większy problem jest własnie
kiedy jest 0 stopni Celsjusza, bo z mrozem sobie radzimy.
Dodaj sobei do tego setki, jesli nie tysiące stłcuzek na drogach, kilka karambol, 50 000 ludzi bez
prądu i zobaczysz, co może zrobić tzw "opad lodu", który był dzisiaj tylko w centralnej Polsce.
2014-01-21 00:00:31 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
Szybka Acela Expres w śniegu.

http://www.youtube.com/watch?v=lio3btp_1Yk&list=PLTTyN-K9_NaNAe05OQ6Q80EdbboezBLWu


A to (Niemieckie) badziewie w zimie stanęło w krzakach !!!

http://www.youtube.com/watch?v=ZN2FtHs1OWM
2014-01-21 00:00:41 Autor: ag
---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
Szanowna Pani Premier! Oczywiście ma Pani rację, tragedii nie ma ale podawanie nieprawdziwych
danych i bagatelizowanie sprawy to akurat Pani nie przystoi!
2014-01-21 00:12:15 Autor: amigo.ze.szwecji
---.opera-mini.net
W Szwecji są problemy tylko szybko są usuwane.
Logistyki brakuje polskim kolejom
2014-01-21 00:14:47 Autor: Głos z USA
---.hsd1.il.comcast.net
W odpowiedzi na post Ave Ja:
"@Nasz stary amerykański przyjacielu

Nie sądzę, żebyś miał kiedyś styczność z miastami kanadyjskimi w rejonie wielkich Jezior,
które nie tak dawno temu miały podobne nieprzyjemności jak my teraz. Oczywiście ich klimat jest
bardziej kontynentalny, więc utrudnienia większe, ale w Polsce większy problem jest własnie
kiedy jest 0 stopni Celsjusza, bo z mrozem sobie radzimy.
Dodaj sobei do tego setki, jesli nie tysiące stłcuzek na drogach, kilka karambol, 50 000 ludzi bez
prądu i zobaczysz, co może zrobić tzw "opad lodu", który był dzisiaj tylko w centralnej Polsce."
@Ave Ja

Byłem w Kanadzie wielokrotnie, ale zawsze w upalne dni. Tak, ze nie wiem jak wyglądają zimy. A
mieszkając w Kanadzie wiesz, ze w 2007 roku USA wprowadziła obowiązek posiadania paszportów i
częściowe wizy, dla nie których osób.
Kanad to biedny kraj i bardzo drogi. Ludzie uciekali z Kanady do USA, jak Polacy do Niemiec. Wiec
są kłopoty komunikacyjne.

http://canada.usembassy.gov/visas/information-for-canadians.html
2014-01-21 00:18:12 Autor: lolo
---.jsn.osi.pl
Sorry, ale ta pani to butny arogant..
Pozdrawiam
2014-01-21 00:22:05 Autor: mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)
---.centertel.pl
Jak to śpiewa Maria Peszek? "(...) Sorry Polsko, Sorry Polsko, tylko nie każ umierać mi? (...)".

Droga była sąsiadko z Mysłowic, nie prościej napisać na Twitterze "(...) Jest zima więc musi
być zimno (...)".
Jak klasyka to klasyka! Cytujmy klasyków.

A co do klimatu. Pani Wicepremier polecam, choćby i majową, przejażdżkę pociągiem z rodzinnych
Mysłowic do Oświęcimia.
No, tam to są klimaty!
2014-01-21 00:26:05 Autor: mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)
---.centertel.pl
Zapomniałbym! Fakt, Pani Wicepremier, 3998 pociągów dojechało bez opóźnień. M.in:

Wrocław:
TLK Karkonosze (Warszawa - Jelenia Góra) - 1028 minut
TLK Rozewie (Gdynia - Wrocław) - 993 minuty
IR Sudety - 766 minut
REGIO 76533 Ostrów - Wrocław - 442 minuty
TLK Pogoń (Białystok - Wrocław) - 346 minut
Regio Szklarka (Łódź Kaliska - Wrocław) - 278 minut.

Warszawa Centralna:
TLK Wrocławianin (Wrocław - Warszawa) - 558 minut
TLK Kinga (Kraków - Warszawa) - 212 minut
TLK Pogoń (Wrocław - Białystok) - 300 minut

Lublin:
PR BOLKO (Wrocław - Lublin) - 419 minut
TLK SZTYGAR (Wrocław - Lublin) - 185 minut
TLK JAGIEŁŁO (Kraków - Lublin) - 171 minut
TLK KOPERNIK (Bydgoszcz - Lublin) - 64 minuty

Poznań:
REGIO 77523 Ostrów - Poznań - 972 minuty
REGIO 79533 Krotoszyn - Poznań 807 minut
REGIO 17503 Łódź Kaliska - Poznań - 548 minut
REGIO 77469 Leszno - Poznań - 289 minut
REGIO 67305 Kluczbork - Poznań - 294 minuty
TLK WIKING Katowice - Szczecin - 149 minut

Pozdrawiam ze Ślaska, bez zimy, jeszcze.................................
2014-01-21 00:34:38 Autor: czesław
---.piast.ds.polsl.pl
Nie wiem czy jest czego bronić :D
Tylko tak się zastanawiam czy jak by został ministrem super resortu Pan Adrian Fugarski albo i
nawet K.Waszkiewicz itp, czy coś się zmieni - NIE

KURW... kolej w Polsce to cyrk na "stalowych kółkach" a pasażów ma się za małpy
BRAK sensownych inwestycji - modernizacje/rewitalizacje są prowadzone metodą partyzancką tu damy
120km/h za chwile znowu 100km/h (między czasie zapomnimy wymienić trakcji - wiec za rok znowu
zamkniemy daną linie do remontu

Oczywiście Pani minister mogła powiedzieć że ch...j.. jej z tym że tak wyszło ale prawda jest
tak że do puki nie wymieni się całego komunistycznego taboru a linie kolejowe nie będą
służyły jedynie złodziejom złomu - TO NIC Z TEGO NIE Będzie
2014-01-21 00:39:06 Autor: lala koniecpolska
---.dynamic.chello.pl
@mathewicforum:
Laska gada jak biały człowiek,a nie polityk.Sorry, mamy taką a nie inną zimę,nie poradzisz.
Pełna zgoda.Podczas opadów marznącego deszczu opóźnienia na kolei czy lotniskach, przy
założeniu utrzymania realizacji połączeń są nie do uniknięcia.Nie dajmy się zwariować pod
dyktando mediów, pędzących za każdym news-em zwiększającym oglądalność.
2014-01-21 00:41:33 Autor: lala koniecpolska
---.dynamic.chello.pl
Powtórka z rozrywki.Kilka lat temu PLK zezwalała na dalsze kursowanie pociągów z Krakowa do
Warszawy pomimo tego,że 40 km od Krakowa stało już 5 zamrożonych pociągów IC...Jeżeli nikt
nie wyposaży Dyspozytury Głównej PLK w kompetencje do podejmowania decyzji o zamykaniu linii z
powodu złych warunków atmosferycznych,przewoźnicy będą nadal wysyłać na nie swoje pociągi.
Póki co zarządzanie kryzysowe prawdopodobnie nie uwzględnia prostej procedury.

W przypadku kolejnego armagedonu pogodowego proponuje PLK zachować się, jak to mają w zwyczaju
robić rozważni przyjaciele z DB tj. odwołać w tym dniu wszystkie połączenia nocne.Każdy
zrozumie tę decyzję - dziś nie jedziesz, bo nie dojedziesz.
2014-01-21 00:41:43 Autor: ramona
---.eaw.com.pl
Sorry, mamy taki klimat. No niestety - przypomina to "Rząd sam się wyżywi" albo "Trzeba było
się ubezpieczyć" !
Obywatele , nie zapominajcie o tego typu "drobnych" arogancjach władzy !
2014-01-21 00:45:41 Autor: amigo.ze.szwecji
---.opera-mini.net
W Szwecji w zeszłym tyg. pociąg potrącił i zabił 48 reniferów. Dziennikarzom wyjaśniała
administracja Trafikverket od infrastruktury a nie minister.
2014-01-21 00:49:27 Autor: cosmo-pl
---.warszawa.vectranet.pl
A moim zdaniem ma rację. Warunki były straszne, mróz i padający deszcz, a jakiegoś armagedonu
nie było. Były opóźnienia ale pociągi jechały i ma rację, bo utknęły dokładnie 2 - czyli
takie, które przez bardzo dłuuuugo nie jechały. W zimie się to niestety zdarza. I to żadna
arogancja władzy, a zdrowy rozsądek. Coś co w polityce bardzo rzadko się zdarza.
2014-01-21 00:50:09 Autor: szwagier
---.dynamic.chello.pl
Co ma mówić? Przecie Prezesio PLK to rodzinka.
2014-01-21 02:08:27 Autor: g0sc123
---.fucio.net
No cóż, miałem okazję obejrzeć w telewizji materiał z torów i wysłuchałem całego wywiadu z
p. Bieńkowską. Mówiąc szczerze - zarówno forma jak i ton wypowiedzi był kompromitujący dla p.
Bieńkowskiej. I to nie tylko w tym fragmencie...
BTW, może pora zlikwidować wszelkie serwisy przewoźników typu "infopasażer"? Bo skoro podają
nieprawdziwe dane, to po co one komu?

@mathewicforum: Wypraszam sobie, p. Bieńkowska nie pochodzi z Mysłowic. W Mysłowicach tylko
mieszka...
2014-01-21 03:22:09 Autor: KK_CTA_USA
---.hsd1.il.comcast.net
Nie ma chęci i potrzeby by starać się o transport skoro wszystko jedzie na grubych dotacjach
które głownie są przejadane przez biura. Gdy pociąg nie pojedzie to czysty zysk. Dotacja
zapłacona, energia i kilometry przebiegu zaoszczędzone. PLK dostaje za przebieg którego nie było
i wszytsko gra.
Dawniej pewnie problemy były mniejze bo jeździło pewnie z 10 razy wiecej pociagów, więc szron
nie miał czasu narosnąć. Do tego wszytskie lokomotywy były wspólne i sporo z nich było
spalinowych. Teraz większość na złomie lub nie na chodzie. Taboru na chodzie dokładnie tyle ile
trzeba pzy dobrej pogodzie, ale nie za dobrej bo wtedy pasażerowie się nie mieszczą.
U nas (w małej skali kolei miejskiej) ale za to zasilaniej z 3 szyny, odkrytej, dodatkowe pociągi
jeżdżą dużo wcześniej zanim zacznie sypać śnieg i długo po zakończeniu. Dyrektorzy są w
ciągłej gotowości i sprawdzają pogodę, meile, non stop. Jak któryś zawali, to wylatuje (nie
robotnik). Ważne by dmuchać na zimne i cieszyć się z przetrwanej pogody, bo tego chcą podatnicy
finansujący w około 2/3 całą imprezę.
2014-01-21 03:37:13 Autor: Robert Wyszynski
---.adsl.inetia.pl
Cytat 1:

"- Absolutnie nie dam sobie powiedzieć, że dzisiaj coś się stało strasznego."

Ty sobie NICZEGO nie dasz powiedzieć - może oprócz tego że jesteś gigantem :-)

Cytat 2:

"Stało się coś bardzo niewygodnego dla __pasażerów dwóch pociągów__. Ale jeszcze raz
powtórzę: 3998 pociągów dojechało do stacji właściwie bez opóźnień - podkreśliła
Elżbieta Bieńkowska."

Ha, ha, ha! Myślałem że poziom BREDZENIA ograniczy się do znanych już bzduirnych mantr jak "na
KDP nas nie stać" i "Pendolino to nie jest szybka kolej". Ale źle myślałem!

Jesteś GIGANTEM bredzenia! Nowak to przy Tobie pikuś.
2014-01-21 05:42:31 Autor: And
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Absolutnie nic ? - to proszę niech Pani Minister zobaczy
http://infopasazer.intercity.pl/index3.php?nr_sta=58651
2014-01-21 06:53:57 Autor: Driver
---.net.pbthawe.eu
Sorry babo ale ty sie chyba na stołek ministra nie nadajesz.
2014-01-21 07:24:44 Autor: Maurycy__
---.97.199.25
Robert Wyszyński na ministra kolei,
koniecznie

Będzie dziobak i KaDePe,
nie będzie zimy i opóźnień,

kolej ruszy z kopyta w XXII wiek
jes, jes, jes, jesman ...
2014-01-21 07:58:51 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Za takie wypowiedzi Pani Minister Bieńkowska powinna dostać co najmniej porządną reprymendę.
Jak ta Pani nie wie co i kiedy oraz jak należy zrobić to niech się zwróci do fachowców z
prywatnych firm zajmujących się bezpieczeństwem i zarządzaniem kryzysowym. Bo jak widać w realu
żadne instytucje państwowe odpowiedzialne za takie działania nie potrafią zbudować
rzeczywistego systemu reagowania na takie sytuacje prozaiczne jak oblodzenie trakcji. To nie rzecz w
tym, że pogoda przyszła i oblodziła trakcję, rzecz w tym, że nikt nie robił w maksymalnie
krótkim czasie tego by ochronić klientów przed negatywnymi skutkami zdarzenia, incydentu. To jest
żenujące, że w tak wielkiej firmie jak PKP SA, PLK i u kolejowych przewoźników system
bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego opiera się o system SMS narzucony Dyrektywa UE i nie
obejmuje ryzyk nie związanych z bezpieczeństwem ruchu kolejowego albo obejmuje najbardziej
popularne jak opady deszczu, śniegu, silne wiatry, pożary. O reszcie zapomniano bo szkoda na to
czasu.


"[...]Na polskiej kolei nie ma żadnego systemu zarządzania w sytuacjach kryzysowych, żadnego
planowania, jest doraźne reagowanie, które przy prawdziwym kryzysie takim jak dziś de facto
sprowadza się do rozłożenia rąk - "nic nie można zrobić". Zgadza się, teraz już nie można.
Wcześniej było można, ale...[...]"

Wrócę ponownie do tematu zarządzania ciągłością działania lub zarządzania kryzysem jak kto
woli. W pełni zgadzam się z tym co napisał kolega powyżej.

Nawet jak jest tak jak teraz przy dobrej woli, inicjatywie zarządzających da się stworzyć
spójny system zarządzania bezpieczeństwem i sytuacjami kryzysowymi. Jak jest plan i procedura
oraz stosowne umowy podpisane przez zainteresowane (a jak widać wszyscy powinni być tym
zainteresowani) już na etapie organizacji takie systemu zachowania ciągłości działania w
różnych sytuacjach kryzysowych to nie liczy się na to, że jakoś to będzie tylko sprawę
rozwiązuje się w maksymalnie krótkim czasie. Bo najważniejsi powinni być ludzie, pasażerowie,
klienci, nasze źródło dochodu. Ale zamiast tego mamy w kółko powtarzane zaklęcia przez
PR-owców z różnych firm kolejowych i przerzucanie się winą albo zwalanie winy na pogodę.
Jasne, że nikt, żadna firma nie da rady zapewnić sobie w 100% bezpieczeństwa. Ale jego totalne
lekceważenie i liczenie na wyrozumiałość klientów oraz na to, że jak coś się wypierniczy to
załatwi to np. straż pożarna jest po prostu ignorancją i brakiem kompetencji. A przede wszystkim
brakiem odpowiedzialności.

Kłania się brak lub po łebkach przygotowane plany reagowania i system ciągłości działania na
który jak się okazuje w wielu firmach kolejowych i nie ma kasy i nie ma fachowców z prawdziwego
zdarzenia. Dlatego tego typu zdarzenia mogę się założyć, że nawet nie znajdują swojego
odzwierciedlenia w analizach ryzyka PLK nie pisząc już o tym, że nie ma na takie sytuacje dla
konkretnych posterunków czy odcinków linii kolejowych przygotowanych planów postępowania jak
już do czegoś dojdzie. Dlatego pasażerowie wożeni dziś w Polsce często w warunkach
urągających ludzkiej godności uciekają od kolei. Niestety ale w Polsce najpierw musi stać się
to czy tamto i to najlepiej w sposób spektakularny, masowy aby do kogoś choć na chwilę dotarła
smutna i dobitna prawda. Czy ktoś w końcu w PKP, PLK, ICC, CARGO etc i inni przewoźnicy pójdzie
po rozum do głowy i powoła departamenty bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego z fachowcami z
prawdziwego zdarzenia, z wiedzą praktyczną, czy ktoś w sposób realny a nie papierowy zacznie
dbać o bezpieczeństwo nie tylko samego ruchu pociągów ale i bezpieczeństwo samego biznesu,
bezpieczeństwo fizyczne w tym klientów i pasażerów czy nadal będziemy jechać według zasady
jakoś to będzie. Naprawdę tak duże firmy stać chyba na zatrudnienie kilkudziesięciu dobrych
fachowców od zarządzania ryzykiem, ciągłością działania a nie tylko na ciągłe
tłumaczenia,
że nie ma kasy.

Żenada !!!
2014-01-21 08:01:07 Autor: Olgierd_Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
Zasadniczo nieprawdy nie powiedziała. Ale pokazała jak interesuje się koleją. Dostała
uspokajającą informację, to sprzedała ją w swoim stylu. Bez dociekania szczegółów. Kilka
głów powinno spaść za wsadzenie jej na minę...
2014-01-21 08:03:14 Autor: Kryniczanin
---.free.aero2.net.pl
Avatar
Kryniczanin
W odpowiedzi na post Olgierd_Jedlina:
"Zasadniczo nieprawdy nie powiedziała. Ale pokazała jak interesuje się koleją. Dostała
uspokajającą informację, to sprzedała ją w swoim stylu. Bez dociekania szczegółów. Kilka
głów powinno spaść za wsadzenie jej na minę..."
A jesteś pewien że głowa steruje ogonem? Może już mamy sterowanie głowy przez ogon :)
2014-01-21 08:08:13 Autor: podatnik
---.cable.smsnet.pl
jak zwykle same głupie komentarze głupich pisiorów którzy nie jechali a komentują
2014-01-21 08:13:09 Autor: Maurycy__
---.97.199.25
Powołać sztab kryzysowy na kolei z kolejnym Bankomatem na czele,

Natomiast pamiętam to samo zjawisko jakieś lata temu na DB - całe północne Niemcy stały,
od RB po ICE, piękne sople wisiały na trakcji, na ARD co kilka minut reportaże live,
a pasażerowie, stoicki spokój - nic się nie dzieje,

a u nas - "masakra", ale gdyby rządził Jarosław - śnieg pod jego spojrzeniem topniałby w
popłochu, wiatr zamierał, od jego oddechu z bezzębnego dzioba - temperatura wzrastałaby do +10,
momentalnie ...
2014-01-21 08:17:11 Autor: Mania
---.adsl.inetia.pl
http://www.youtube.com/watch?v=nYkp74v0cww&list=PLCA38D3500EBA3104
2014-01-21 08:18:11 Autor: Mania
---.adsl.inetia.pl
A gdyby to jej matka jechała tym pociągiem?
2014-01-21 08:18:55 Autor: rangerek
---.210.15.64
Avatar
rangerek
pani Minister (a nie żadna ministro) - ja rozumiem, że trzeba wyjść z twarzą, ale takie
zaklinanie rzeczywistości? już nei mowię o kwestiach merytorycznych - ok mogła Pani nie mieć
danych, do tego PRy pani nie interesują, mówiła Pani za "swoja" spółkę - ale do jasnej
ch...ry, czy tak trudno tak jak ktoś już wyżej napisać - przepraszamy, zawaliliśmy, że w
ogóle pociąg wyjechał ze stacji najbliższej i dowieść jedzenia się nie dało
co do kosztów loka spalinwoego TYLKO NA ODCINKACH zagrożonych, to czy aby odszkodowania i
niemierzalny do konca efekt marketingowy nie kosztują więcej?
jednym słowem - mam nadzieję, że w tych wyborach (PE + samorządówka) dostaniecie takie lanie,
że się nie do parlamentarych nie ockniecie.
Na kogo głosować? na innych - tak na prawde kazdy wyborca PO znajdzie (tak jak ja znalzzlem) inna
partię o podobnym/identycznym/ programie, czy to na prawicy czy lewicy
2014-01-21 08:20:49 Autor: Skipper
---
Opadła mi szczęka czytając takiego newsa, pięć godzin stałem kiblem na małej stacji
szczęście że grzanie wbyło włączone. Pani Minister ma poczucie humoru.
2014-01-21 08:21:17 Autor: średzianin
---.nik.gov.pl
Wszyscy szanowni komentatorzy zwrócili uwagę, na znaczne opóźnienia pociągów oraz ilości tych
pociągów (>2 składy).
Wystarczyło wczoraj wejść na rozkład jazdy PKP stacja poznań i zobaczyć czasy przyjazdów.
A teraz pytanie do każdego, przychodzi osoba odpowiedzialna za coś, a dzinnikarz nie zadaje
niewygodnych pytań, nie pokazuje takich zestawień jak koledzy tutaj podają, zatem dlaczego?!?!
2014-01-21 08:24:00 Autor: mietek
---.dynamic.chello.pl
sorry ale mamy nie......... panią ministrant
2014-01-21 08:26:56 Autor: .Piotr
---.imir.agh.edu.pl
No to Wolsztyn i Chabówka do boju!
2014-01-21 08:27:18 Autor: 7022
---.ssp.dialog.net.pl
Skoro podała liczbę 4000 pociągów to miała na myśli wszystkie, a nie tylko PKP IC (które
mają bodaj koło 300 w dobie), a PRy wszystkie dojechały? Co się stało z Sudetami?
2014-01-21 08:27:49 Autor: inzynier
---.9.246.38
Pani wiceminister niestety brakuje podstawowych soft skills. Ale spokojnie - jeszcze pare takich
tekstow i media ja wyedukuja.
A co do opoznionych pociagow to dzis rano o 7:30 na Zachodnim wjezdzal TLK z Wroclawia opoziony -
bagatela - 580 min (!!)
Rozumiem, ze to m.in. pasazerom tego pociagu pani wicepremier powiedziala "sorry, ale taki mamy
klimat"?
Zenada.
2014-01-21 08:33:33 Autor: Przemek IC
---.grybow.net.pl
Avatar
Przemek IC
"Absolutnie nie dam sobie powiedzieć, że dzisiaj coś się stało strasznego. Stało się coś
bardzo niewygodnego dla pasażerów dwóch pociągów. Ale jeszcze raz powtórzę: 3998 pociągów
dojechało do stacji właściwie bez opóźnień - podkreśliła Elżbieta Bieńkowska"

Powinna być reakcja ze strony prezesa Rady Ministrów wobec Bieńkowskiej.
Jest to podawanie nieprawdziwych informacji, gdyż bardzo dużo pociągów miało opóżnienia,
nierzadko przekraczające 400 minut, że o TLK Karkonosze nie wspomnę.
2014-01-21 08:36:17 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Pani Minister Bieńkowska zamiast buty w TVN miała obowiązek wykazać się pokorą i przeprosić
klientów, pasażerów którzy ucierpieli w skutek incydentu, przeprosić za nie swoje winy,
zapewnić, iż wdrożone działania zmierzają do jak najszybszego rozwiązania problemów,
zapewnić, iż mimo krótkiego okresu czasu w jakim odpowiada za kolej dopilnuje aby sytuacja
związana z systemem zarządzania została jej szczegółowo przedstawiona oraz podejmie kroki
zmierzające do wdrożenia systemowych rozwiązań mający zmienić tak system aby pasażer w
każdej, nawet kryzysowej sytuacji czuł się komfortowo i bezpiecznie. Zamiast tego ... no cóż
powiedziała spontanicznie próbując obrócić i zlekceważyć sytuację, która dla wielu
klientów wcale nie była śmieszna. Wyszło z tego co wyszło i myślę, że ta gafa długo Pani
Bieńkowskiej będzie się odbijała czkawką.
2014-01-21 08:41:49 Autor: budyn81
---.tktelekom.pl
W końcu ktoś realnie spojrzał i skwitował sytuację która dotyczy opóźnień. Mamy zimę więc
są trudne warunki, trochę wyrozumiałości.
Pani Minister należą się Gratulacje za to że w końcu broni kolei w mediach, przy obecnie
panującej antykolejowej atmosferze.
2014-01-21 08:42:34 Autor: Kryniczanin
---.free.aero2.net.pl
Avatar
Kryniczanin
W odpowiedzi na post Sentinel:
"Pani Minister Bieńkowska zamiast buty w TVN miała obowiązek wykazać się pokorą i przeprosić
klientów, pasażerów którzy ucierpieli w skutek incydentu, przeprosić za nie swoje winy,
zapewnić, iż wdrożone działania zmierzają do jak najszybszego rozwiązania problemów,
zapewnić, iż mimo krótkiego okresu czasu w jakim odpowiada za kolej dopilnuje aby sytuacja
związana z systemem zarządzania została jej szczegółowo przedstawiona oraz podejmie kroki
zmierzające do wdrożenia systemowych rozwiązań mający zmienić tak system aby pasażer w
każdej, nawet kryzysowej sytuacji czuł się komfortowo i bezpiecznie. Zamiast tego ... no cóż
powiedziała spontanicznie próbując obrócić i zlekceważyć sytuację, która dla wielu
klientów wcale nie była śmieszna. Wyszło z tego co wyszło i myślę, że ta gafa długo Pani
Bieńkowskiej będzie się odbijała czkawką."
27 listopada została powołana na stanowisko

a 28 listopada była słynna konferencja o przygotowaniu na 4+.

Także ona swoim nazwiskiem już markuje to słynne przygotowanie.
2014-01-21 08:42:43 Autor: 4+
---.icpnet.pl
Taki mamy klimat... i nie ma rady na oblodzenie sieci trakcyjnej przez marznącą mżawkę. Nie da
da się tego solą posypać. Gdy przewód trakcyjny już się oblodzi, to na szlak wpuszcza się po
prostu pociąg sieciowy z ludźmi na dachu, którzy ręcznie lód usuwają. W tym czasie tor jest
zajęty i żaden inny pociąg nie przejedzie. Gdy pociąg sieciowy ze szlaku zjedzie, to lód znów
oblepia przewody trakcyjne. I tak w kółko, dopóki front atmosferyczny nie przesunie się
kilkadziesiąt kilometrów dalej. Możemy przeciągać pociągi trakcją spalinową, ale do tego
potrzeba i lokomotyw, i ludzi. Kto się w to nie bawił, nie ma pojęcia jakie to trudne zadanie
logistyczne. A zaplanować miejsca koncentracji lokomotyw spalinowych po prostu się nie da.

Idiocie, który rok po roku dla budowania własnego wizerunku ocenia przygotowanie kolei do zimy na
4+ nawet nie współczuję. Jeżeli dotrwa do kolejnej zimy, już nie będzie się wychylał.
2014-01-21 08:44:39 Autor: Kryniczanin
---.free.aero2.net.pl
Avatar
Kryniczanin
Data dodania: 2013-11-28 11:56:55
(źródło: jm, Rynek Kolejowy)
A A A drukuj
PKP: Jesteśmy gotowi do zimy na 4+

Prezesi czterech spółek z grupy PKP przedstawili dziś przygotowania do sezonu zimowego. Cieszy na
pewno duża rezerwa taborowa PKP Intercity. W przygotowaniach mają tez pomóc nowinki techniczne w
postaci smarów i olejów, które mają zapobiec oszranianiu i zamarzaniu sieci trakcyjnej i podwozi
taboru.


Fajne te nowe smary i oleje :)
2014-01-21 08:54:01 Autor: maszynista26
---.tktelekom.pl
sory pani bieńkowska -5 to nie zima
2014-01-21 08:55:22 Autor: Maurycy__
---.97.199.25
Mam pytanko dla zorientowanych

Czy w PLK nadal kontynuowana jest tzw. "Akcja zima" zaczynająca się bodajże w czerwcu?

produkcja elaboratów, tony papieru,
sprawdzanie pługów,
zespoły awaryjne radiomaryjne,
alarmy próbne /śniegu zawsze w sierpniu brakowało/,
no i końcowe sprawozdania - podpis dyrektora IZ i wysyłanie pięknych teczek na Targową -
jesteśmy silni, zwarci i gotowi,

nam nie trzeba bundeswery - nam wystarczy wiatr i minus cztery ...
2014-01-21 09:01:38 Autor: były pracownik PR
---.dynamic.chello.pl
Za taki tekst Pani minister już powinna wylecieć ze stołka, bo pokazał gdzie ma szarych
obywateli, którym powinna służyć. Zero pokory, zero przeprosin. no le cóż przykład idzie z
góry.

Premier taki przykład swym ministrom daje, jak się zachować w razie problemów i pretensji
obywateli... Przeprosić !?

Niee !!!

Wystarczy powiedzieć SORRY MAMY TAKI KLIMAT ! Kto normalny jeździ pociągami.

Przecież nie władza.
2014-01-21 09:05:39 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
4+@ Napisał:

"[...]Taki mamy klimat... i nie ma rady na oblodzenie sieci trakcyjnej przez marznącą mżawkę.
Nie da
da się tego solą posypać. Gdy przewód trakcyjny już się oblodzi, to na szlak wpuszcza się po
prostu pociąg sieciowy z ludźmi na dachu, którzy ręcznie lód usuwają[...]"

widziałeś kiedyś na lotniskach, żeby ktoś ręcznie lód skuwał z samolotów??? Odladza się je
specjalną mieszanką i rozpyla na poszycia. Podobną technikę można zastosować i na kolei. Ale
to kosztuje. Poza tym według mnie nie temat w tym czy lód spowodował brak możliwości kursowania
pociągów w trakcji elektrycznej a w tym, że klienci zostali pozostawieni sobie bez rzetelne
informacji, bez realnej pomocy w rozwiązaniu ich problemu jakim były i gigantyczne opóźnienia i
koczowanie po kilka i kilkanaście godzi na jakiś stacyjkach. Problem w braku spójnego systemu
zarządzania bezpieczeństwem na całej kolei. To jest problem. I do tego lekceważenie klientów
kolei, obywateli tego kraju przez sama Panią Minister Bieńskowską odpowiedzialną m.in właśnie
za kolej. To jest kpina i totalny brak kompetencji i odpowiedzialności. Tak nie wygląda
zarządzanie w dobrych, dużych firmach. No ale kolej akurat do tej kategorii nie należy już od
lat. Więc trudno się było spodziewać czegoś innego. Jeden z niewielu dobrych menadżerów jaki
był na kolei (PKP ICC) swego czasu )Dworce Polskie) został pospolicie pisząc z tej kolei
posunięty bo był niepoprawny politycznie i był skuteczny, czym rozwalał być może plany inne
niż te zmierzające do stworzenia porządnych kolei w Polsce.
2014-01-21 09:05:56 Autor: dżejsek
---.adsl.inetia.pl
Rozumiem prostych ludzi, którzy do kamery opowiadają dyrdymały i wieszają psy na rządzących za
marznący deszcz. Nie spodziewałem się, że podobnie zareagują ludzie mniej czy bardziej
profesjonalnie lub chociaż emocjonalnie związani z koleją.

Myślicie szanowni panowie, że kto Bieńkowskiej naświetlił sytuację na kolei? Naczelny lekarz
kraju, kosmonauta Hermaszewski, lobby blachosmrodowe, czy może ludzie z PKP? Jak kolejarze do k....
nędzy mają czelność winić w takiej sytuacji za opóźnienia pociągów kobitę, która od paru
tygodni odpowiada za transport w tym burdelu?

Waląc takie komentarze, jak wiele powyższych, dajemy tylko dowód, że kolej w Polsce jest
opanowana i zarządzana przez stado baranów, które nic nie potrafią oprócz wiecznego narzekania
i wyciągania ręki po więcej kasy, niezależnie od tego, ile przed chwilą dostali. I wy chcecie
KDP budować? Wolne żarty.
2014-01-21 09:09:38 Autor: RL
---.204.41.171.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
No, przecież Pani Premier powiedziała tylko ludzkim głosem to, co też widzimy sami. Kto nie
może tego zrozumieć, to widać ma kłopoty z myśleniem. Lód na sieci trakcyjnej, to nie jest
wina Tuska i Bieńkowskiej...
2014-01-21 09:12:06 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
dżejsek@ - oczywiście, że masz rację w tym co napisałeś. Na kolei panuje niestety "żelbet" i
mentalność rodem z filmu "Miś". Nie zmienia to jednak faktu, że osobie na tym stanowisku nie
wypada w ten sposób, lekceważąc klientów kolei się wypowiadać. Po prostu wstyd. Trochę pokory
i zejścia z tego wierzchołka drabiny na dół. Człowiekiem się jest a nie bywa. Ministrem zaś
się bywa a nie jest. Taka mała różnica jednak w chwili kiedy się przestaje być ministrem
często uświadamia, że jesteśmy tylko człowiekiem.
2014-01-21 09:15:03 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
RL@ - ależ oczywiście, że to nie jest ich wina. Winą jest zaś brak spójnego systemu
zarządzania bezpieczeństwem nie tylko na kolei (choć to właśnie to jest głównym wątkiem
dyskusji) ale i braki w wielu innych dziedzinach życia społecznego w kraju.
2014-01-21 09:26:42 Autor: Kryniczanin
---.free.aero2.net.pl
Avatar
Kryniczanin
W odpowiedzi na post Maurycy__:
"Mam pytanko dla zorientowanych

Czy w PLK nadal kontynuowana jest tzw. "Akcja zima" zaczynająca się bodajże w czerwcu?

produkcja elaboratów, tony papieru,
sprawdzanie pługów,
zespoły awaryjne radiomaryjne,
alarmy próbne /śniegu zawsze w sierpniu brakowało/,
no i końcowe sprawozdania - podpis dyrektora IZ i wysyłanie pięknych teczek na Targową -
jesteśmy silni, zwarci i gotowi,

nam nie trzeba bundeswery - nam wystarczy wiatr i minus cztery ..."
Tak jest.
2014-01-21 09:29:20 Autor: -,-
---.180.76.136.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
W odpowiedzi na post RL:
"No, przecież Pani Premier powiedziała tylko ludzkim głosem to, co też widzimy sami. Kto nie
może tego zrozumieć, to widać ma kłopoty z myśleniem. Lód na sieci trakcyjnej, to nie jest
wina Tuska i Bieńkowskiej..."
Zgoda, opisuje rzeczywistość. Natomiast nie jest to żadnym usprawiedliwieniem tego, że taki
bałagan trwa drugą dobę i nie widać jego końca! Przecież to są ogromne straty. Pasażerskie -
opóźnione, odwołane i utraceni na zawsze pasażerowie. Towarowe - na stój na całej Wielkopolsce
i okolicy, ogromne straty. Dalej zaangażowana za mała ilość lokomotyw spalinowych i co? I nic.
Ona mówi "sorry".
2014-01-21 09:29:55 Autor: 4+
---.icpnet.pl
@dżejsek - W 100% popieram. Ale to nie kolejarze piszą. Kolejarze usuwają lód z przewodów
trakcyjnych, przeciągają pociągi trakcją spalinową i tłumaczą podróżnym, że na układy nie
ma rady.

@Sentinel - Gratuluję pomysłu. Nie wiedziałem, że to takie proste. Zastanawiam się tylko,
dlaczego kolejowi sieciowcy i energetycy od linii przesyłowych jeszcze na to nie wpadli, tylko
pozwalają, by lód kolej unieruchamiał i pozbawiał prądu gospodarstwa domowe? Tobie wystarcza
odmrażacz samochodowy, co to z jednej strony szybę odmrozi a z drugiej zamrozi. Na Olszynce
Grochowskiej w tym roku zabezpieczono przewody jezdne smarem. I co? - Poczytaj wczorajsze
informację.
2014-01-21 09:33:28 Autor: amigo.ze.szwecji
---.opera-mini.net
Dlaczego zmieniono tytuł tego artykułu ?

A gdzie regulamin publikacji prasowych ?

To świadczy o Polsce jak funkcjonuje ten kraj czyli jak kto chce.
Od kiedy to minister tłumaczy się za spółki kolejowe ?
Od kiedy to minister TŁUMACZY się za agencje PKP SA ?
2014-01-21 09:34:19 Autor: Przemek IC
---.grybow.net.pl
Avatar
Przemek IC
W odpowiedzi na post RL:
"No, przecież Pani Premier powiedziała tylko ludzkim głosem to, co też widzimy sami. Kto nie
może tego zrozumieć, to widać ma kłopoty z myśleniem. Lód na sieci trakcyjnej, to nie jest
wina Tuska i Bieńkowskiej..."
Oczywiście, że nie.
Ale kłamać jej nie przystoi w kwestii opóźnień pociągów, bo nie chce mi się wierzyć, aby
nie była poinformowana. No i też kwestia tego, że wielu pasażerów zostało pozostawionych "na
lodzie"...
2014-01-21 09:45:28 Autor: gosc
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Nie bieńkowska, takiego mamy wiceministra od kolei. Nie radzi sobie i z bieżącymi rzeczami i z
planowaniem inwestycji promoując bezsensy jak budowa za 2 mld łącznika Grodzisk-Łowicz
oderwanego od jakichkolwiek wcześniejszych planów i budowanego wbrew przyjętej strategii
2014-01-21 09:48:12 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@Sentinel - poruszyles drogi kolego kilka watkow. Po pierwsze masz racje, ze pani minister powinna
wazyc slowa oraz sprawdzic ile pociagow sie opoznilo i na jak dlugo. Wypowiedz pani minister byla
ewidentnie jednokierunkowa, tzn info z PLK. Natomiast PKP SA (czytaj dworce kolejowe) schowaly glowe
w piasek. Po drugie SMS PLKi zawiera akurat i zarzadzanie kryzysowe i sposob postepowania w zimie w
postaci instrukcji postepowania oraz procedur. Nie jestem natomiast pewna jak w SMSie PLKi okreslone
zostaly styki z dworcami kolejowymi - i tu twoja uwaga odnosnie kompleksowego zarzadzania
kryzysowego byc moze jest trafna. Co do oblodzenia sieci trakcyjnej to powinna byc zrobiona analiza
ryzyka, z ktorej i tak prawdopodobnie wyszloby ze traktowanie sieci trakcyjnej specjalnym srodkiem
ala LOT jest niezasadne z punktu widzenia bezpieczenstwa kolejowego. Sadze, ze wlaczanie do skladow
dodatkowej lokomotywy spalinowej (vide wpis kolegi z USA) zalatwialoby sprawe, ale tu klania sie
doskonale przewidywanie meteorologiczne i kasa na gniazda lokomotyw spalinowych tak jak to zrobiono
na Euro 2012...
2014-01-21 09:53:29 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
4+@

"@Sentinel - Gratuluję pomysłu. Nie wiedziałem, że to takie proste. Zastanawiam się tylko,
dlaczego kolejowi sieciowcy i energetycy od linii przesyłowych jeszcze na to nie wpadli, tylko
pozwalają, by lód kolej unieruchamiał i pozbawiał prądu gospodarstwa domowe? Tobie wystarcza
odmrażacz samochodowy, co to z jednej strony szybę odmrozi a z drugiej zamrozi. Na Olszynce
Grochowskiej w tym roku zabezpieczono przewody jezdne smarem. I co? - Poczytaj wczorajsze
informację."

A czy ja gdzieś napisałem o odmrażaczu do samochodów??? Oczywiście, że to jest proste
rozwiązanie odmrażanie sieci trakcyjnej nie przez skuwanie a przez zastosowanie środków
odmrażających takich jakie stosuje się do odmrażania np. samolotów, które bądź co bądź
pracują w dużo trudniejszych warunkach. Poza tym ludzi od lat latają w kosmos i rozwiązanie tego
problemu jest z zasięgu każdej firmy, trzeba tylko chcieć i planować z wyprzedzeniem pewne
działania. Poza tym nie rzecz w samym fakcie odmrażania sieci a w braku przygotowania realnego do
takich incydentów i sposobu w jaki traktuje się kluczowego klienta kolei - pasażera, oraz jak
się reaguje, informuje go o sytuacji, jak się rozwiązuje jego problemy w których został
postawiony przecież nie ze swojej winy i jak się to komunikuje. Jak widac po raz kolejny stan
realnego przygotowania kolei i systemu zarządzania jest taki jak każdy widzi.
2014-01-21 09:55:37 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
I jeszcze jedno - oblodzenie sieci trakcyjnej to nie PLK tylko Energetyka kolejowa. Ciekawa jestem
takze jak SMS EK "styka sie" z SMSami PLK i przewoznikow kolejowych. Napewno powinien poprzez
procedure zarzadzania kryzysowego...

Pani Minister powinna sprawdzic jaki procent pasazerow podrozujacych koleja utknal z powodu opoznien
z tytulu oblodzenia a potem twierdzic czy to byl problem czy nie...
2014-01-21 09:55:54 Autor: 4+
---.icpnet.pl
@amigo.ze.szwecji: Od kiedy to minister TŁUMACZY się za agencje PKP SA ?

W Polsce taka moda. Minister infrastruktury tłumaczy się za paraliż na kolei w Ostrowie
Wielkopolskim, minister zdrowia zaś za śmierć bliźniąt we Włocławku. 25 lat po transformacji,
ale nie we wszystkich głowach ona nastąpiła. Duża w tym zasługa samych polityków, którzy w
opozycji psy na rządzie wieszają a rządząc, suszą zęby przed kamerami, gdy kolejne odcinki
autostrad otwierają. Więc nie ma się co dziwić, że łowcy sensacji ich o stan pogody pytają.
2014-01-21 09:59:31 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
agata@ - i tu się z Tobą zgodzę. Piszesz mądrze więc zakładam, że wiesz coś na ten temat
więcej niż zdecydowana większość osób. Sama w takim razie doskonale wiesz, że sposób
minimalizacji ryzyk lub sposobów reagowania na dane zagrożenie może być wiele i mogą być one
zróżnicowane w zależności od np. miejsca, dostępnych zasobów materiałowych, technicznych czy
osobowych. I tutaj kłania się brak spójnego systemu zarządzania tymże bezpieczeństwem dla
całego organizmu jakim jest kolej. PKP SA sobie, Dworce Kolejowe sobie, Arriva Pl sobie, ICC sobie
i tak dalej. Poza tym miałem do czynienia z analizami ryzyk i procedurami systemu SMS na kolei od
strony konsultingowej i stwierdzam z racji mojego doświadczenia i zainteresowań zawodowych, że to
jest system raczkujący a do spójnego systemu zarządzania tak mu daleko jak mi do zostania
astronautą i lotu na Księżyc.
2014-01-21 10:04:08 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@ Sentinel - ano wiem :) i chetnie bym porozmawiala off-line na ten temat...
2014-01-21 10:05:40 Autor: 4+
---.icpnet.pl
@Sentinel - Nie masz o utrzymaniu sieci trakcyjnej zielonego pojęcia, więc piszesz, co ci się
wydaje.
2014-01-21 10:08:47 Autor: rangerek
---.210.15.64
Avatar
rangerek
o 10 zapowiadana konferencja prasowa p. minister oraz słowa jej szefa:
"To niezbyt fortunne sformułowanie, które szczególnie nieprzyjemnie brzmi dla ludzi, którzy
doświadczyli zimna w pociągach. Jeśli ten komentarz kogoś dotknął, to jest mi przykro"
wskazują, że agencja PRowa się obudziła i dojrzała fakap

pytanie co dalej :)
2014-01-21 10:10:22 Autor: agata2
---.dynamic.chello.pl
@ 4+ a propos tlumaczenia sie na szczeblu ministerialnym. Pelna zgoda. Dodalabym nieposlednia role
mediow, ktorym politycy sie bezgranicznie podporzadkowuja. To jest polska choroba. Za przeproszeniem
pierdna w Tluszczu a minister srodowiska tlumaczy sie mediom ze smierdzi...
2014-01-21 10:11:01 Autor: noooo
---.teknos.fi
Rece opadaja. Co za idiotka. Myslalem. ze nikt nie przebije nieslawnej ministry Muchy w
niekompetencji, arogancji i bucie. Baba jest kompletnie oderwana od rzeczywistosci. Buja w
ministerialno-gabinetowych oblokach.
2014-01-21 10:13:01 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
agata@ - odezwij się do mnie na maila office.quantumcg@gmail.com tam wymienimy kontakty.
2014-01-21 10:14:54 Autor: amokk6
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Pani POpremier nie dość że jest beszczelna to jeszcze wyjątkowo nie douczona w kwestiach
kolejowych
2014-01-21 10:16:15 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
4+@ - nie muszę mieć o tym pojęcia. Za to mam pojęcie o zarządzaniu bezpieczeństwem i systemem
zachowania ciągłości działania. Jeżeli Ty masz pojęcie to chętnie poznam Twoje propozycje
rozwiązania takich incydentów jak obecny oraz propozycje minimalizacji występowania takich
sytuacji. Może będzie to jednak jakieś rozwiązanie i Twój pomysł zostanie zaadaptowany w
przyszłości na sieci PLK przez zarządcę sieci trakcyjnej czyli PKP Energetyka.
2014-01-21 10:36:20 Autor: dżejsek
---.adsl.inetia.pl
@Sentinel
Kolego, jeśli "w aspekcie kolejowym" znasz się na sprawach, o których piszesz, to podziel się z
nami trochę bardziej rozbudowaną refleksją. Prośba jest jak najbardziej serio. Są ryzyka, przed
którymi trzeba się zabezpieczać, są też takie, przed którymi nie warto się zabezpieczać, a
także takie, przed którymi skutecznych zabezpieczeń brak. Do której grupy zaliczyłbyś
długotrwałe opady marznącego deszczu przy kilkustopniowym mrozie? Czy uważasz, ze w takiej
sytuacji należy zapewnić punktualne kursowanie pociągów, czy też należy pogodzić się z
opóźnieniami, a w razie niemożności kontynuowania jazdy mieć możliwość zapewnienia
bezpieczeństwa pasażerom?
2014-01-21 11:03:18 Autor: rubita
---.116.235.121
Ale ta nowa minister przemadrzała i wredna daleko jej pociag kariery raczej nie dojedzie ha ha
2014-01-21 11:11:54 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
dżejsek@ - w takiej sytuacji należy skupić się przede wszystkim na ochronie i bezpieczeństwie
pasażerów, na ich komforcie i na jak najszybszym, efektywnym rozwiązaniu ich problemów w jakich
zostali postawieni nie ze swojej winy. No ale nie w czasie wynoszącym często ponad 20 godzin. To
świadczy o braku spójności, logiki i systemowych rozwiązań. Tak jak już pisałem wcześniej.
Nie ma i nie będzie nigdy systemu bezpieczeństwa gwarantującego 100% tego bezpieczeństwa.
Pewnych zagrożeń nie da się wyeliminować ani ograniczyć ze względów ekonomicznych,
organizacyjnych czy technicznych. Natomiast można wdrożyć plany reagowania na takie zagrożenia i
określić czasy reakcji dla nich aby w sytuacji ich zaistnienia załoga wiedziała (dyspozytura,
załoga pokładowa) ile czasu coś może potrwać, jakie działania będą wdrożone, co mają
robić i po jakim czasie i w sposób czytelny i jasny umiała te informacje przekazać pasażerom.
To nie wina Pani Bieńkowskiej, że nastąpiło oblodzenie trakcji. Ona tylko popełniła medialna
gafę. Wykazała się brakiem empatii i lekceważeniem tego problemu. Natomiast to, że jak znam
życie analizy ryzyk, plany minimalizacji i reagowania każdy sobie rzepkę skrobie, nie są
spójne, nie tworzą systemu jest raczej jasne jak słońce. Gdyby był system, gdyby były
rozwiązania organizacyjne, prawne (umowy o świadczeniu np. usług zastępczych etc) na etapie
planowania, tworzenia systemu ludzi byli by priorytetem.

Załóżmy taką sytuację jak obecna, ale dochodzi do tego mróz sięgający - 20 do - 35 stopni. W
pociągu przebywa około 200 osób plus załoga pokładowa. Jest dobrze po północy. Brak zasilania
z trakcji lokomotywy czy EZT wiąże się z brakiem ogrzewania w składzie. Pociąg stoi w szczerym
polu. Nie ma do niego jak dojechać bo żadne samochody nawet ciężkie bojowe ze straży pożarnej
nie są w stanie się poruszać i dotrzeć do pociągu. Do najbliższych zabudowań i drogi jest
ponad 10 km. Nie ma na pokładzie wystarczającej ilości żywności (jest wagon barowy ale nie ma
prądu więc nie ma jak zagrzać wody na herbatę i jedzenia, do tego WARS to oddzielna firma od
ICC). Temperatura w składzie szybko spada poniżej zera. Są tam starsze osoby, dzieci etc. Nie ma
informacji jak długo to potrwa. Załoga nie jest w stanie przekazać żadnej informacji, ludzi są
podenerwowani nie wiedzą co zrobić, czują się coraz bardziej niepewnie, nikt nic nie robi. Nic
się nie dzieje od ponad 2 godzin. Wciąż czekają. W końcu po ponad 12 godzinach ruszają i po
kolejnych 2 godzinach docierają do jakieś stacji. Tam okazuje się, że pociąg dalej nie
pojedzie. Idą do budynku stacji. dworzec zamknięty bo otwarty jest tylko od 6 - 22 a ochrona
mówi, że nie wpuści do środka bez zgody naczelnika. Nic oczywiście na tym dworcu nie działa.
Nie ma ciepłej poczekalni, nie ma baru czegokolwiek. Wracają do pociągu i dalej czekają. Nadal
nie ma info od załogi co się dzieje i jak długo to potrwa. W końcu nad ranem ktoś otwiera
dworzec ale tez nic nie wie o co chodzi. No i tak można ten scenariusz jeszcze rozwijać. Na tym
jednak skończę. Co się z tym wiąże. Przede wszystkim nieuchronna strata klientów, nikt przy
zdrowych zmysłach więcej nie pojedzie pociągiem czując, że został potraktowany jak bydło i
ktoś kto właściwie jest tylko kolejnym transportowanym przedmiotem, bez prawa do informacji do
potraktowania go jak kogoś zasługującego na bezpieczną i komfortowa podróż. A teraz
załóżmy, że w tej sytuacji mamy spójny system zarządzania bezpieczeństwem, że w analizie
ryzyka takie ryzyko zostało uwzględnione, mamy na to plan postępowania (np. na konkretny odcinek
linii kolejowej ma taki plan PLK, PKP Energetyka, no i oczywiście tez na taką sytuację ma
przewoźnik np. PKP ICC). Załoga została przeszkolona w trakcie wdrażania takiego systemu, wie
jak się zachować, co mówić i jak postępować z pasażerami. Także załoga WARS wie co ma
robić. Na pokładzie w każdym wagonie czy przedziale znajdują się schowki, gdzie są na każde
miejsce schowane koce termiczne jednorazowego użytku, znajdują się w składzie działające
środki łączności i komunikacji wewnętrznej. Ta sama sytuacja. Pociąg staje w polu. Załoga
nawiązuje kontakt z najbliższym posterunkiem zapowiadającym i uzyskuje informację, że ze
względu na oblodzenie trakcji nastąpiła przerwa w ruchu oraz zostały wdrożone procedury
reagowania kryzysowego i w ciągu około 2 godzin sytuacja powinna się wyjaśnić czy będzie
możliwe wznowienie ruchu czy tez zostanie wdrożony inny sposób reagowania. Załoga pokładowa
przekazuje tą informację i jednocześnie informuje, że w związku z tym po upływie tych dwóch
godzi w przypadku dalszego oczekiwania zostanie wdrożona procedura awaryjna na pokładzie pociągu,
zostaną wydane koce termiczne, a załoga WARS w miarę możliwości przygotuje dla pasażerów
ciepłe posiłki (np. głupie ciepłe kanapki) oraz gorące napoje kawę i herbatę. Przekazuje
informacje o tym, iż pociąg jest monitorowany przez przewoźnika i zarządcę linii na bieżąco,
że wszelkie służby zostały poinformowane o sytuacji oraz że oczekujemy na pomoc np. w postaci
dosłania do składu lokomotywy spalinowej, która dotrze tutaj za około 4 godziny. Ponadto
będziemy Państwa na bieżąco informować o sytuacji. etc. I dalej w miarę rozwoju sytuacji
kolejne ogniwa są wdrażane w ramach zaplanowanego systemu. Taki pasażer od początku będzie
wiedział co się dzieje, że ktoś się nim interesuje, że jest jakiś spójny system działania
więc będzie się czuł bezpiecznie choć nie zawsze i nie koniecznie komfortowo np. przez spadek
temperatury. Czy to możliwe??? Sami oceńcie.
2014-01-21 11:17:53 Autor: Olgierd_Jedlina
---.internetdsl.tpnet.pl
Avatar
Olgierd_Jedlina
"Załóżmy taką sytuację jak obecna, ale dochodzi do tego mróz sięgający - 20 do - 35 stopni"

Nie ma takiej możliwości. Przy -20 nie występują opady marznącego deszczu.
2014-01-21 11:24:54 Autor: amigo.ze.szwecji
---.opera-mini.net
Media czynią cuda w Polsce :-)
2014-01-21 12:42:14 Autor: Sentinel
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
agata@ - odezwij się do mnie na maila
office.quantumcg@gmail.com
tam wymienimy kontakty.
2014-01-21 13:05:12 Autor: RobertP
---.metrona.pl
a) Samolot po odmrożeniu musi wystartować w ciągu kilkunastu minut, potem znów zamarza i
procedurę trzeba powtórzyć.

b) długość sieci trakcyjnej do długości samolotu ma się jak ....? Ile zer?
2014-01-21 13:15:23 Autor: Kflik
---.gdynia.asseco.pl
@Maurycy__

co do tych Niemiec...

tam jednak lepiej działa i działała informacja oraz wsparcie dla osób
poszkodowanych.

Po drugie stoicki spokój Niemców...
nie zawsze.

Widziałem jak jakiś EC z PRago do Berlina wjeżdżał w Dreźnie spóźniony o jakieś 2 godziny,
to ludzie gwizdali i znaczącą pokazywali mechanikowi na zegarek ;)
stoicki spokój to raczej u nas....
2014-01-21 13:25:05 Autor: dcv
---.209.73.153
Ładna lala ale głupio gada.
2014-01-21 17:47:01 Autor: mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)
---.centertel.pl
W odpowiedzi na post g0sc123:
"No cóż, miałem okazję obejrzeć w telewizji materiał z torów i wysłuchałem całego wywiadu z
p. Bieńkowską. Mówiąc szczerze - zarówno forma jak i ton wypowiedzi był kompromitujący dla p.
Bieńkowskiej. I to nie tylko w tym fragmencie...
BTW, może pora zlikwidować wszelkie serwisy przewoźników typu "infopasażer"? Bo skoro podają
nieprawdziwe dane, to po co one komu?

@mathewicforum: Wypraszam sobie, p. Bieńkowska nie pochodzi z Mysłowic. W Mysłowicach tylko
mieszka..."
Zwracam honor!

Fakt, urodziła się w Katowicach, a mieszka w Mysłowicach. Co nie zmienia faktu, że może mieć
rodzinę w mieście Artura Rojka.

P.S.
Musiałem się napić czegoś, jak zobaczyłem jakie i gdzie skończyła LO...
...no, ale ważniejsze jest to, że jest po filozofii na UJ, a to ważne, bo Adrian Frasobliy jest
po politologii też na UJ.
2014-01-21 20:10:20 Autor: st kol
---.173.7.50.tesatnet.pl
Czesiu! Stuknij się w ten głupi łeb :(((
2014-01-21 22:11:20 Autor: g0sc123
---.fucio.net
@mathewicforum: Ale w przeciwieństwie do Adriana (ostatnio został zapowiedziany jako ekspert
lotniczy...) p. Bieńkowska nie przepada za koleją :(
2014-01-21 23:09:52 Autor: mutawa
---.play-internet.pl
Bardzo mi przykro, że tak wieszacie psy na Pani Minister, która miała odwagę powiedzieć prawdę
w oczy i cenię ją za to. Powinna jeszcze udzielić informacji gdzie są pracownicy, którzy byli
odpowiedzialni za utrzymanie sieci trakcyjnej i nie tylko sieci? Korzystam z transportu kolejowego z
racji dojazdu do pracy, i jakoś nie wierzę w to, że pasażerowie nie są informowani, ja zawsze
otrzymuję stosowne informacje od pracowników kas, informacji czy konduktora. Robicie wielką
tragedię bo aura zimowa spłatała nam figla w postaci marznącego deszczu. Kiedyś poskarżyłam
się, że w Katowicach w tym nowym wspaniałym dworcu nie mogę dogadać się z pracownikami kas bo
ledwo go słychać za tej szyby, przyszły jakieś Panie z groźnymi minami i po chwili pracownik
pracował w innym okienku ale jak ledwo go było słychać tak słychać było dalej i do tego te
głośne zapowiedzi na holu dworca a na peronach ledwo słychać zapowiedzi w szczególności
podczas, gdy wjeżdża pociąg i hamuje. Zastanawiam czy Pani Minister też za to odpowiada czy
raczej dyrektorzy lub prezesi poszczególnych spółek spółeczek kolejowych.
2014-01-21 23:57:55 Autor: mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)
---.centertel.pl
W odpowiedzi na post g0sc123:
"@mathewicforum: Ale w przeciwieństwie do Adriana (ostatnio został zapowiedziany jako ekspert
lotniczy...) p. Bieńkowska nie przepada za koleją :("
Adrian ekspertem... lotniczym?! Wow! :D

Czemu ja nie skończyłem politologii i to jeszcze na UJ!?
A niech mnie...
2014-01-22 00:04:55 Autor: mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)
---.centertel.pl
Skoro Bieńkowska nie przepada za koleją i nie szybko przejedzie się z Matusiewiczem (Worach
siedzi) z Mysłowic do Oświęcimia, to gdzie jest jej wiceminister odpowiedzialny za ten dział
resortu? Co na nartach śmiga w Alpach czy co?

A gdzie są Prezesi PKP S.A. i PLK?
Dobrze, że PKP IC chociaż te gorące napoje, przekąski daje, no i 100% kasy za bilety zwraca.

Natomiast decyzyjność co do w ogóle puszczania pociągów, tj. rozpoczęcia biegu, jak i
informacji o synchronizacji trasy zastępczej w pociagu, na dworcu, wyszukiwarkach w necie - kwiczy,
niestety.
2014-01-22 11:27:49 Autor: g0sc123
---.fucio.net
@mathewicforum: Naprawdę, jak usłyszałem zapowiedź: "Przed Państwem p. Adrian F., znany ekspert
lotnictwa" to pożałowałem, że nie miałem nagrywania włączonego :)

Ale co do meritum masz rację - nie są problemem utrudnienia, problemem są ludzie, którzy
najwidoczniej nie potrafią (nie mają odpowiednich kompetencji?) poradzić sobie w takiej sytuacji.
A wydawało się, że nie trzeba być kolejarzem, by wyjść z tego z twarzą...
2014-01-22 17:15:20 Autor: mathewicforum (mathewicforum@gmail.com)
---.centertel.pl
W odpowiedzi na post g0sc123:
"@mathewicforum: Naprawdę, jak usłyszałem zapowiedź: "Przed Państwem p. Adrian F., znany ekspert
lotnictwa" to pożałowałem, że nie miałem nagrywania włączonego :)

Ale co do meritum masz rację - nie są problemem utrudnienia, problemem są ludzie, którzy
najwidoczniej nie potrafią (nie mają odpowiednich kompetencji?) poradzić sobie w takiej sytuacji.
A wydawało się, że nie trzeba być kolejarzem, by wyjść z tego z twarzą..."
Niczego nie żałuj! Adrian jest ekspertem także od lotnictwa - potwierdzam!
Dziś w robocie czytałem dzisiejszą lub wczorajszą "Rz". Rzecz o LOT. Polecam, strony gospodarcze
:D.
2014-01-23 11:58:58 Autor: CCo
---.nitka.net.pl
Mróz paraliżuje transport w Polsce. "Pociągi wstrzymane na nieokreślony czas"
"Kolej nie jest w stanie funkcjonować jako „podmiot” usługowy” (tylko forma usług) w
systemie „liberalizmu degenaracyjnego”.
W obecnych warunkach ekonomicznych nie jest możliwe utrzymywanie olbrzymiej ilości służb
pomocniczych i służb rezerwowych, tak aby mogły rozpocząć działalność ratunkową w okresie
zimy, która w dodatku nie zdarza się obecnie co roku…
…………………………………
Kolejowy socjalizm jako forma organizacji społeczeństwa. (zarys tematu)
W okresie wieku XIX myśl społeczna podążała w innym kierunku. Wokół kolei starano się
organizować całe gospodarstwo kolejowe, aby uniezależnić ja od chaotycznego działania
„kapitalizmu spekulacyjnego” (tzn. była firma – „ale jej nie ma” – „a tu kolej
nagle potrzebuje licznych części” – w warunkach ówczesnego kapitalizmu, nie było możliwe
funkcjonowanie firmy „od czasu do czasu” i długiego magazynowania i tak staje się obecnie –
nieprawdaż…?

Ważne było też wyłączenie maszynistów i pracowników z „kół udręki”
http://www.filmweb.pl/film/Ko%C5%82o+udr%C4%99ki-1923-107883/descs
tzn. warunków życia gdzie człowiek zmęczony coraz wścieklejszą walką i kłopotami bytowymi i
osobistymi nie mógł już spełniać funkcji niezawodnego pracownika…..
-----------------------------------------
Ważne jest rozumienie, ze Bismarck wprowadzał coś w rodzaju "ekonomicznego narodowego socjalizmu
(nie mylić z dużo późniejszym hitleryzmem !!!) służącego rozwojowi państwa…
Wiele z wielkich postępów cywilizacyjnych na terenach Pomorza Zachodniego dokonało się (już
wcześniej – regulacja Odry) nie w warunkach „gospodarki rynkowej” ale było realizowanych
przez utalentowanych inżynierów, za pieniądze króla, a pracodawcą często bywało wojsko….

Jednocześnie były to inwestycje przemyślane, czego często nie można powiedzieć o
obecnych...."
2014-01-23 12:15:39 Autor: CCo
---.nitka.net.pl
Do @2014-01-21 11:11:54 Autor: Sentinel

Pozdrawiam myślącego. Właśnie Bismarck organizował wiele rzeczy tak, aby trup nie słał się
gęsto!!! (Wiem, że to był wielki wróg Polaków!) A Teraz idziemy dokładnie w odwrotnym
kierunku! Polska ginie od takiej polityki. Nasi przodkowie byli mądrzejsi.

2. Przypominam o zapomnianej koncepcji odladzania przewodów za pomocą ultradźwięków.
3. Im mniejsza firma – tym lepiej funkcjonuje.
Np. Kwiaciarki ustawiły „latarnie”-lampo-grzejniki i handlują mimo małego mrozu. A kolej jest
sparaliżowana przez biurokrację BIZANTYJSKĄ.
  •  Dworzec w Poraju otwarty dla podróżnych

    Dworzec w Poraju otwarty...

  •  Łódź Fabryczna: Dach nad pierwszym świetlikiem

    Łódź Fabryczna: Dach...

  •  Wypadek na linii 81 Chełm - Włodawa [zdjęcia]

    Wypadek na linii 81...

  •  Metro: Prace wykończeniowe na Świętokrzyskiej - zdjęcia

    Metro: Prace wykończeniowe...

  •  Japonia: Luksusowy pociąg na torach za trzy lata

    Japonia: Luksusowy pociąg...

 
nie ma
 
Newsletter