Kategoria:
Biznes
Data dodania: 2012-02-21 16:08:43
(źródło: wś, Rynek Kolejowy)
PKP SA oferuje samorządom ponad 2 tys. dworców
Resort transportu opracuje docelowy program zagospodarowania dworców kolejowych. Umożliwi on przeniesienie na rzecz samorządów różnych szczebli budynków dworcowych, za wyjątkiem tych, które są potrzebne do prowadzenia przewozów międzyregionalnych i międzynarodowych. Oznacza to, że z 2600 dworców kolejowych należących PKP SA ponad dwa tysiące może zostać przekazanych samorządom, jeśli te zwrócą się z takim wnioskiem.
Fot. Rafał Jasiński
PKP SA posiada obecnie ok. 2600 dworców kolejowych. Z tej liczby niewiele ponad 500 to dworce czynne, czyli takie, w których odbywa się odprawa podróżnych, chociaż pociągi zatrzymują się na ok. 900 dworcach kolejowych. Oznacza to, że w 400 nie odbywa się odprawa podróżnych.
- Około 1500 tys. dworców mamy do zaoferowania samorządom już teraz, bez obowiązków utrzymania na nich funkcji związanych z odprawą podróżnych, czyli z możliwością wprowadzenia tam każdej innej funkcji. Około 400 dworców chcielibyśmy zaoferować samorządom z zastrzeżeniem, że jakaś część obiektu powinna być zachowana dla funkcji dworcowej - powiedziała Teresa Pyzik dyrektor-pełnomocnik zarządu PKP SA ds. nieruchomości podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury
Dodała jednocześnie, że na 500 czynnych obiektów dworcowych połowa to budynki obsługujące wyłącznie podróżnych korzystających z pociągów regionalnych, które są zamawiane przez samorządy jako organizatorów kolejowych przewozów w regionie. - W związku z tym nawet te dworce są możliwe do przejęcia przez samorządy, w sytuacji kiedy takie wnioski i zgłoszenia będą do PKP kierowane, ponieważ istnieje tam możliwość urządzenia centrum komunikacyjnego dla różnych środków transportu – stwierdziła pełnomocnik zarządu PKP SA ds. nieruchomości.
Do chwili obecnej PKP SA przekazało samorządom 54 obiekty dworcowe. Kolejne 72 dworce zostały przygotowanych do obrotu. W tej chwili prowadzone są, a w niektórych przypadkach finalizowane, rozmowy dotyczące ich przekazania jednostkom samorządowym. Jak zaznaczyła Teresa Pyzik, nie jest jej znany przypadek, żeby PKP SA odmówiło samorządowi przekazania dworca.
Plan przekazywania dworców należących do PKP SA samorządom ma być wsparty przez resort transportu. - Opracujemy docelowy program zagospodarowania dworców kolejowych, który umożliwi przeniesienie na rzecz samorządów różnych szczebli dworców kolejowych, za wyjątkiem tych, które są potrzebne do prowadzenia przewozów między regionalnych i międzynarodowych. Chcielibyśmy, żeby to zaangażowanie samorządów było większe, a samorządy nie uciążliwym petentem, ale partnerem – powiedział Andrzej Massel, wiceminister transportu.
2
Komentarze:
21/02/2012 18:47
Autor: cosmo
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A nie mówiłem ;)
21/02/2012 18:50
Autor: Delicima
---.cza.warszawa.supermedia.pl
A który samorząd będzie taki głupi, żeby finansować to co do tej pory finansowało PKP.
A PKP cwane chce przekazać tylko te dworce na które nie ma chętnych na najem powierzchni.
Minister A. Masel to niech lepiej poruszy ten kierz w PKP głównie chodzi o Pawła Olczyka, który jedynie co zrobił to rozdał posady w radach nadzorczych swoim kolesiom i kochankom.
Żadnych zmian w PKP, beton nadal nieruszony. Tylko prezesa wymienili w 2010r. w PKP S.A. i nikogo ale to nikogo więcej. Żaden z ponad 40 dyrektorów w centrali PKP nie został odwołany.
21/02/2012 20:58
Autor: ROBERT1
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
To już nudne. Niech się wreszcie PKP SA na coś zdecyduje. Najpierw podnoszą swoje koszty tworząc nie wiadomo po co Oddział Dworce Kolejowe. Potem tworzą kolejny stwór do zarządzania dworcami zwany Dworzec Polski. Potem skomlą o wprowadzenie opłaty dworcowej. A teraz po dziesięciu latach swojego istnienia mają nowy pomysł aby dworce oddać do samorządów. Wydali kupę kasy i nic nie załatwili. Teraz oczekują, że samorządy z radością podzielą się swoją kasą, aby odciążyć PKP SA od wydatków. Samorządy, które same ledwie finansowo dyszą mają wziąść na swoje utrzymanie dodatkowe obciążenie finansowe. Niby w imię czego ?
21/02/2012 21:08
Autor: Jacek Prześluga
---.182.253.24.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Ten pomysł jest tylko w połowie dobry i to nie dlatego, że służy podrzucaniu samorządom kukułczych jaj. Nigdy nie zakładałem, że uda się wdusić wszystko samorządom, bo to trochę skandalicznie świadczy o słabości administracji państwowej. Dużo lepszym pomysłem miała być dywersyfikacja dokonana w ramach rozwiązań prawnych.
Dlaczego nie przekazać dworców organizacjom pozarządowym, na zasadzie bezpłatnego oddania w użytkowanie, w zamian za utrzymanie, częściowo, funkcji dworca? Mogę przedstawić listę ponad stu zastosowań dworców, które można wdrożyć poprzez organizacje społeczne i pozarządowe.
Dlaczego nie oddać części obiektów osobom prywatnym, firmom, które zaprezentują w publicznych konkursach najlepsze formy ich użytkowania? Może warto spróbować dać takiemu rozwiązaniu ramy prawne?
Dlaczego nie przekazać dworców wspólnotom mieszkaniowym, skoro na wielu dworcach to właśnie mieszkania stanowią o potrzebie ich utrzymania, a nie liczba pociągów?
Dlaczego nie oddać części dworców, razem z liniami, marszałkom?
Dlaczego części dworców opinie oddać PLK? Często to jedyny lokator.
Dlaczego, wzorem Szwajcarów, części z nich po prostu nie zburzyć? Na podstawie szczegółowej ustawy, rzecz jasna?
To nie jest zadanie dla PKP SA i nigdy nie było - to jest sprawa dla polityków. Wizjonerzy spojrzą na nie szeroko, ludzie małych horyzontów pójdą po linii najmniejszego oporu: zrobią ustawę, wcisną samorządom i cześć.
Mam nadzieję, że minister Nowak okaże się jednak wizjonerem. Ale to nie jest specjalnie mocna nadzieja: mam wrażenie, ministra bardziej zajmuje wymiana podłogi w gabinecie, zakup nowej lodówki i telewizora z dużym ekranem.
21/02/2012 22:22
---.adsl.inetia.pl
Robert Wyszyński
JP - "Dlaczego (...)"
Dlatego że oświecony minister Nowak wie "lepiej".
"Mam nadzieję, że minister Nowak okaże się jednak wizjonerem."
Prędzej ja - torreadorem :-)
21/02/2012 22:24
Autor: pasażer. 8
---.dynamic.chello.pl
...i każe sobie drzwi otwierać Pan taki z niego. Z tego SławkaTwitterMinistra :-)
A korytarze buczą też o new samochodzie służbowym. Bo przecież w takich warunkach Ministru nie wypada pracować.
A fe...
A dworców żal.... Taki np. w Falenicy - siłą wyrwany kolejowym nieruchomościom - dziś za sprawą prywatnej inicjatywy jest jednym z bardziej qultowych miejsc. Kino, kawiarnia, warsztaty plastyczne dla okolicznej dzieciarni, i rozkład jazdy...
21/02/2012 22:38
Autor: pasażer. 8
---.dynamic.chello.pl
Panie Jacku, pan nie chciał być człowiekiem, który zwija polską kolej - zwinęli wiec pana:-(
http://www.youtube.com/watch?v=uLdyk4yzHdM
A pokazał Pan kierunek naprawy, poprawy, i jak robią to koleje w Europie. Ale duża polityka i tak zawsze wie lepiej. Teraz będą próbować wciskać siłą dworce samorządom tak, jak wcisnęli pociągi regionalne. Jak wyszło wciskanie wszyscy widzą. taki też los dworców niebawem.
22/02/2012 03:38
Autor:
---.aster.pl
Panie Jacku, i z kimże teraz rozmawiać nt. dworców? Z politycznymi zrzutami proweniencji łódzkiej, w których sferze zainteresowania leży siedzenie na urzędzie a nie praca, w których nie ma pasji, nawet szewskiej? Najprostsza sprawa urasta do rangi węzła gordyjskiego, tylko Aleksandra ani śladu...
Czyż nie lepiej wieszać psy na Człowieku z Pasją, stosując chwyty zdecydowanie PONIŻEJ pasa?
Ot, polskie piekiełko, bez konieczności pilnowania przez Borutę!
22/02/2012 11:56
Autor: Piotr Faryna
---.ip.netia.com.pl
Panie Jacku,
Bardzo mi sie spodobało i popieram okreslenie " Człowiek z Pasją" ( to chyba o Panu) .
Ale do rzeczy.
Przypomnijmy Raport o dworcach przygotowany rok temu przez RBF i nasze dyskusje. Wtedy , o ile pamietam, zmieszał pan z błotem autorów twierdząc, ze jedynie J.P. i jego współpracownicy mają jakies pojęcie o tym temacie, a inni to albo dyletanci albo wrogowie.
Otóż przekazywanie dworców róznym instytucjom było jednym z postulatów Raportu. Pisał Pan wtedy, ze to niemozliwe i że PKP SA niczego za darmo oddawać nie bedzie. Teraz pisze Pan słusznie o przekazaniach samorzadom i np. bezpłatnym oddaniu komuś w uzytkowanie. Nie widze tez słów świętego oburzenia na temat dywersyfikacji rozwiązań zagospodarowania i finansowania dworców, o której wtedy pisalismy.
Prezentował Pan stanowisko " opłata dworcowa albo smierć", co jak z góry przewidywalismy miało bardzo małe szanse realizacji, jesli nie opierało sie na zasadzie dobrowolności , tylko przymusowego podatku.
Proponowałem ówcześnie : usiądzmy , podyskutujmy - nawet ci, o odmiennym zdaniu byc może maja troszkę racji. Pamieta Pan co mi wtedy odpisał?
Pisalismy o bezwzględnej koniecznosci uregulowania zależności dworzec-peron, bo bez tego zawsze bedzie problem. Ta sprawa jest zreszta nadal, niestety, aktualna.
Poza wyszarpaniem kasy na remont i faktycznych modernizacjach kilkudziesięciu obiektów ( za co chwała wszystkim autorom tego sukcesu) specjalnie nic przez ten rok sie nie stało " w temacie dworców".
Odnosze wrazenie , ze Raport o dworcach nie był specjalnie czytany albo był czytany wyłacznie z nastawieniem negatywnym i wyszukiwaniem fragmentów służacych jego zdeprecjonowaniu. Szkoda.
22/02/2012 14:07
Autor: Jacek Prześluga
---.internetdsl.tpnet.pl
Panie Piotrze, Wasz raport włożyłem sobie między segregatory, tyle był wart. Oparliście go o wydumane dane i informacje z trzeciej ręki, a wnioski były co najmniej oczywiste.
Co do meritum. W czerwcu 2010 roku przedstawiłem w formie prezentacji obu ministrom i członkom zarządu PKP SA, a wkrótce potem radzie nadzorczej, założenia budowy nowej marki dworcowej, w tym informację o potrzebie właścicielskiej dywersyfikacji dworców. Nie spierając się o pierwszeństwo, powiem tylko tyle - nigdy nie zakładałem, że dworce pozostaną wyłącznie w rękach kolejarzy. Przeciwnie.
Opłata dworcowa - i temu Pan nie zaprzeczy, bo to jest nawet w słynnej rundzie pytań i odpowiedzi na forum RK - miała służyć WSZYSTKIM zarzadcom dworców, a więc PKP, samorządom, prywatnym, każdemu. Bo każdy, kto utrzymuje dworzec ma prawo pobierac opłatę od korzystających z niego firm, w tym od przewoźników.
Cała strategia dla polskich dworców, która została złożona w zarządzie PKP SA, zawierała precyzyjne wskazania ile i jakie konkretnie dworce trafią - w myśl naszych założeń - do czyich rąk. Pewna grupa w ręce prywatne, jako obiekty dzierżawione, inna na własność do samorządów, inna do wspólnot mieszkaniowych, niektóre do wyburzenia, inne do PLK. Problem, którego Pan raczy nie dostrzegać, polega na tym, że w dzisiejszym stanie prawnym ŻADNEGO z tych dworców nie można przekazać nieodpłatnie.
Wasz, RBF-u, ulubiony minister planuje wcisnąc dworce na drodze zmian w ustawie samorządom. Niech mają, PKP SA zostawi sobie 100-200 strategicznych - czytaj: dochodowych i wyremontowanych - obiektów, i pozamiatane. Ja natomiast upominam się, by nie iść tą drogą, bo ona prowadzi donikąd i problemu dworców nie rozwiąże. Trzeba w sposób ustawowy umożliwić PKP-owi przekazywanie dworcom RÓŻNYM nowym właścicielom. Tego nie było i nie ma w żadnej propozycji, a to jest koncepcja racjonalna, bo pozwala (po spełnieniu rozsądnych warunków) zagospodarować mienie kolejowe w sposób najbardziej kreatywny, czyli - na różne cele.
W waszym raporcie była dywersyfikacja jako hasło, które jest kompletnie oderwane od dzisiejszej rzeczywistości prawnej. Nie ma szans, by oddać na własność dworzec fundacji czy wspólnocie - za darmo. A ja pytam: dlaczego nie? Jeśli zostaną utrzymane cele publiczne?
Co mi zatem po takich rozwiązaniach, które proponowaliście, jeśli nie ma do nich podstaw prawnych? A czy dzisiaj - idąc śladem własnej intelektualnej przenikliwości - autorzy raportu apelują do Nowaka, by pozwolił organizacjom pozarządowym przejmować dworce tak samo, jak samorządom? Nie. Siedzicie cicho.
Ja to robię.
Wy macie dworce gdzieś, bojąc się w imieniu przewoźników wprowadzenia w życie opłaty dworcowej. Która i tak sie pojawi, najpewniej w stawce dostępu do linii. I wyjdzie na to samo.
Proszę więc RBF, autorów raportu, Henryka Klimkiewicza, Tomka Pałaszewskiego i samego Adriana Furgalskiego, no i Pana, Panie Piotrze, żebyście oficjalnie poparli stanowisko dywersyfikacji właścicielskiej dworców. Oddajmy je nie tylko samorządom! Na drodze ustawowej, żeby raz na zawsze rozwiązać problem.
Stać was na taki akt desperacji? No i konsekwencji - bo skoro pisaliście o tym, to dziś tylko powtórzcie swój apel...
Czuję, że nie, RBF nie stać na podjęcie takiego stanowiska. Nowakowe zmiany w ustawie pozwolą wcisnąć dworce samorządom, te wielce się \"ucieszą\", najlepsze i tak zostanę w rękach PKP SA, 10% samorządów dworce weźmie, reszta obiektów nadal pozostanie tu, gdzie jest obecnie. Tym sposobem zamieszamy herbatę, nie pamiętając, że od mieszania słodsza nie będzie.
I o to przecież chodzi, w biznesie doradczym, prawda?
22/02/2012 16:32
Autor: Piotr Faryna
---.ip.netia.com.pl
Panie Jacku,
Forma opłaty o ile wiem pojawi sie/pojawiła sie w formie umów z przewoznikami, w których dobrowolnie zobowiązuja się do płacenia za usługi które są im potrzebne. I to jest o.k.
Dlaczego mieliby płacic za usługe, która jest im (ich pasażerom) niepotrzebna? Jesli jest dworzec za który nikt nie chce płacic , to jesli jest on z jakis względów niezbędny (zabytek, mieszkania, inna funkcja społeczna czy techniczna) to to jest zmartwienie państwa/samorzadu.
Nie ma tu kwestii strachu przed przewoznikami. Przewożnicy prowadzą biznes i jak im sie zaproponuje ofertę partnerską to ja kupią . Jak sie im narzuci podatek to sie bedą burzyć. I słusznie.
Nie mam dworców "gdzies", wrecz przeciwnie. Jestem jednak przeciwnikiem traktowania branży kolejowej jako odpowiedzialnej za zadania społeczne, akcje charytatywne, krzewienie kultury, zapewnienie schronienia bezdomnym, utrzymywanie na siłe zbednego majatku itp.itp. Kolej powinna sie zajmowac działalnościa gospodarcza w zakresie infrastruktury i przewozów. That's it!
2. Osobiscie jestem za dywersyfikacją , o której Pan pisze. Myślę, ze może sie ona odbyc także poprzez samorządy. Czyli część dworców przejmuje samorząd i dalej sobie decyduje czy i w jaki sposób mają te obiekty funkcjonować. Czy to jest mozliwe prawnie ? Nie wiem. Sądzę , ze warto by było takie warunki stworzyc.
22/02/2012 17:13
Autor: Mathew Kato
---.9.52.13
@Piotr Faryna, Jacek Prześluga:
Bezwzględnie trzeba wejść na drogę ustawodawczą i zmienić prawo. Niestety, to zajmie nieco czasu, przepychanek, ale na prawdę jest to konieczne. Panie Piotrze, jak TVN24 zacznie puszczać sypiące się tynki na głowy lokatorów dworców na piętrach i pojawi się dozór budowlany, to nikt nie będzie chciał słychać, że samorząd nie wziął czy wziął, ale się potem rozmyślił i budynek ponownie oddał PKP S.A. Naprawdę nie będzie wtedy różowo. W kwestii bezpieczeństwa budowlanego, nie ma przeproś, zwłaszcza jeśli chodzi o lokale mieszkalne. To są żywi ludzie! Często kolejarze...
Z pamiętnej w/w dysputy, pamiętam, że pod niej koniec była mowa o tzw. planie "B" w/w miłośnika dworców. Jakieś zręby kompromisu dostrzegałem. Co mi się rzuciło z kolei w oczy po przeczytaniu raportu RBFu, pomijając niektóre podejrzane liczby, na pewno faworyzowanie PLK! Zarzucanie Jackowi Prześludze, że nic nie słuchał i wszystko chciał oddać do DP S.A. o do tego ta nagonka na opłatę dworcową, nie jest do końca ze strony uczciwe. Z całym szacunkiem, ale to nie kto inny jak RBF domagał się podziału dworców na tylko pomiędzy PKP S.A. i... PLK. Moim zdaniem PLK powinna przejąć tylko "przystanki parasol" i ich utrzymanie. Czyli de facto perony. Co do peronów, to właśnie liczby dotyczące nich, mnie najbardziej zdziwiły. Cieszy jednak zmiana stanowiska i otwartość na dywersyfikację. Mniejsza z tym, który z Panów powie, że był pierwszy, bo będzie jak z ojcami w sukcesie :D.
Dokonując analizy raportu RBF na moim forum, ograniczyłem się do najważniejszych danych, pomijając analizę ekonomiczną poszczególnych działów PKP S.A. za co powinniście Panowie, o mało co nie trafiliście do prokuratury. Na 2600, w sumie już w tym roku 2500 istniejących dworców czynnych jest 914 obiektów. Jeśli Państwo nie może wyremontować i utrzymać TYLKO te 914 czynne dworce, a jedynie(!) 200... to jest to bardzo, bardzo słabe państwo i strasznie biedne... Niebywałe.
Rozumiem, żeby problemem było co z robić z 1500 nieczynnymi dworcami, tj. budynkami gdzie nie odprawia się podróżnych, nie sprzedaje biletu, z których pół leży czy czynnych liniach, a drugie pół czy nie czynnych. O.K. Tu można, a nawet trzeba rozmawiać z samorządami, lokatorami, organizacjami pozarządowymi, fundacjami itp. Nie zdziwiłbym się, gdyby połowa z 1500 nieczynnych dworców, gdzie w środku nikt nie mieszka i nie prowadzi się jakiejkolwiek działalności z której przebywa człowiek (bo mogą to być magazyny), trzeba będzie zburzyć.
No, ale żeby 914 czynnych dworców Państwo nie zechciało je wszystkie wyremontować i utrzymać, przy skromniutkiej pomocy samorządów i przewoźników, skromniutkiej od kilku procentowej, to kpina.
22/02/2012 20:44
Autor: JP
---.146.146.61.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Mathew Kato, właśnie to usilowalem przekazać podczas swojej pracy w PKP - że to państwo powinno wziąć na siebie koszt utrzymania czynnych dworców, w pierwszej kolejności ono. Jeśli samorząd chce je wtym zastąpić, trzeba medal takie prawo - w postaci zapisu w ustawie. Jeśli chce to robić fundacja pożytku publicznego - niech ma takie samo prawo.
Ale mój spór z RBF polega na czymś innym. Ja uważam, że opłata dworcowa, czyli zapisana w prawie forma rozliczeń zarządcy dworców z przewoznikami musi się pojawić, tak samo jak w przypadku dostępu do linii. Koledzy z RBF, żeby udupić projekt, zaczęli nazywać go podatkiem - nie wiem dlaczego nie stosują tego nazewnictwa wobec opłaty za dostęp do linii... Ale to ich problem.
Jak widać, specjalnego wsparcia ze strony RBF dla dworców spodziewać się teraz nie można. Nie odczytuję takiego zamiaru w tekście Piotra Faryny. Szkoda. Politycy znów uchwalą co chce minister i znów będziemy mieli ten sam problem - prawo okaże się zbyt wąskie jak na rzeczywistość, którą musi regulować. Obcym się mylił.
Skomentuj
Opinie zamieszczane w komentarzach pod wiadomościami na portalu są tylko i wyłącznie poglądami osób komentujących. Nie zawsze zgadzają się z poglądami członków redakcji.
Za zamieszczone treści redakcja nie odpowiada.
-
Zderzenie czołowe SKM i KM w...
-
Metro: Pierwsza tarcza...
-
Czyszczenie na Euro -...
-
Ulica Puszkina po remoncie...
-
Gdańsk Stadion Expo
-
Warszawa Wschodnia jak nowa....
|
|