Komentarze:
20/02/2012 15:26
Autor: król Padello
---.dynamic.chello.pl
Zgadzam się z dr Masselem. Dodam, że wydaje się najrozsądniej kończyć tam dodatkowe szczytowe pociągi z kierunku Piaseczna.
20/02/2012 15:47
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
Dobry kierunek. Może wreszcie ktoś zajmie się kompleksowym rozwiązaniem problemu Warszawskiego Węzła Kolejowego.
20/02/2012 15:49
Autor: marzyciel
---.tktelekom.pl
KDP Warszawa Główna
20/02/2012 16:39
Autor: Zbix
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
No proszę a jakiś miesiąc temu inny wizjoner o tym pisał:
http://inforail.pl/text.php?id=45324
20/02/2012 16:44
Autor: Zbix
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Uzupełniając wcześniejszy komentarz. Tylko te rządzące kolejowe "elyty" są zbyt - no właśnie co, chyba głupie - aby dostrzec wartość jaką Warszawa Główna przedstawia dla polskiej kolei... .
20/02/2012 17:12
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
scorpio
Widać, że nasze kolejowe "elyty" się przepraszają z Głównym, bo "Cmentarny", "Smród w mieście" i "Smród w mieście WKD" ma niestety ograniczoną przepustowość (chociaż po przeróbce WKD na 3 KV problem dodatkowej pary torów odpadnie). Gdyby tak Główny przerobić na dworzec przelotowy i połączyć z Wileńskim (wiem, marzenie) to średnica mogłaby być odciążona dodatkowo przez pociągi jadące na Białystok. Ale to wymaga drążenia tunelu pod miastem. Dobrą decyzją natomiast jest ta aby dworzec odbudować i to nie tylko dla KM czy SKM ale nawet dla niektórych TLK (zwłaszcza tych obsługiwanych ED74) :-)
20/02/2012 17:16
Autor: zorientowany
---.59.255.106
Pomysł z przywróceniem dworca całkiem sensowny. Mogły by tam kończyć bieg niektóre pociągi linii radomskiej ( sławne Bombardiery ) które nie mieszczą się w tunelu podmiejskim średnicówki.
W końcu przejście z Ochoty na Główny to max. 10 minut ( z uwazględnieniem "postoju" na światłach na przejściu przez ul. Towarową.
20/02/2012 17:38
Autor: Pit
---.adsl.inetia.pl
No to narobili apetytu... Byłoby super..
20/02/2012 17:58
Autor: Jan
---.warszawa.mm.pl
Reaktywowanie Dworca Głównego to dobry pomysł. I poza kierowaniem tam pociągów z kierunku Piaseczna i może też spalinowych szynobusów z Konstancina-Jeziorny-Mirkowa można uruchomić kolej obwodową przez Dworzec Gdański do Wschodniego.
Co kilka lat temat pociągów do Konstancina powraca w ramach kampanii przedwyborczych po raz pierwszy bodaj 10 lat temu zajmowali się tym panowie Ruta i Kostrzewa-Zorbas a przed rokiem ponownie pan Kostrzewa-Zorbas.
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1964
http://www.youtube.com/watch?v=O02kO8pGkzs
http://www.nmfmk.pl/newspapers/printArticle/518
http://imageshack.us/photo/my-images/525/skmmetroys4.jpg/
20/02/2012 18:29
Autor: Hubert Pollak
---.75.119.207
no i Warszawę Główną przydałoby się połączyć z Warszawą Ochota w jedna całość.
Przy Głównej i ulicy Towarowej teraz dużo się buduje więc może to być sensowna stacja ale uważam, że sens jest tylko aby pociągi (szczególnie SKM) kończące na Gdańskiej dojeżdżały potem przez Zachodni na Główną.
20/02/2012 19:11
Autor: Piotr (Tczew)
---.38.108.58.internetia.net.pl
Pomysł z reaktywacją Warszawy Głównej dobry tylko co dalej z zabytkami? Dziedzictwem nie chcianym przez kolej. Najpierw zabytki dano samorządowi (z braku lepszego pomysłu), a potem żąda się od tego samorządu kupna terenu na którym stoi darowizna w zasadzie świadcząca o historii darczyńcy! Śmieszno i straszno.
Jeżeli kolej nie dba o swoją historię to znaczy, ze Kolei już nie ma. Pozostał po niej transport na szynach. Różnorodny. Często sprzeczny sam ze sobą. Tak oto kolej stała się pojęciem historycznym w Polsce. Są w Polsce firmy zajmujące się przewozem pasażerów i towarów po torach. Tradycja? A po co tradycja! Są zyski to na Tropikalnej Wyspie będziemy robili pracownikom imprezy. Taka oto nowa tradycja powstaje, a ostatnie unikaty na złom, bo poprawią wynik finansowy firmy co przewozi towary lub ludzi po torach. Czym się pochwalimy społeczeństwu z okazji Święta Kolejarza - wyleasingowaną lokomotywą na 4 lata, a potem inną też wyleasingowaną, a prawdziwe zabytki będą pokazywać na wystawach "fociści".
Do Pana Andrzeja Massela:
Panie Ministrze, Pan jeszcze "czuje" kolej. Ma Pan niepowtarzalną okazję przynajmniej spróbować coś zrobić dla uratowania dziedzictwa Polskiej Kolei. Chyba jest to ostatnia szansa, która może pozwoli skierować na właściwe tory tradycję Kolejnictwa w Polsce.
Jeżeli się nie uda to przynajmniej sumienie będzie miał Pan spokojne, że Pan próbował.
20/02/2012 20:20
Autor: emeryt
---.dzialdowo.vectranet.pl
Mogłyby startować kible TLK do Łodzi zmniejszyło by ruch na średnicy
20/02/2012 20:23
Autor: Piotr (Tczew)
---.38.108.58.internetia.net.pl
Teraz trochę "politycznie" w uzupełnieniu do wcześniejszego postu:
Wyzwania stojące przed ochroną dziedzictwa (którym są również zabytki techniki) służącą społeczeństwu, polegają na odzyskaniu świadomości co jest dla nas wartością jako społeczeństwa polskiego.
Zagrożenia pochodzące od sfery ekonomicznej sprawiają, że na działanie pozostało nam niewiele czasu. Dziś zauważamy szczególnie prawo przetrwania silniejszego jako główny mechanizm regulacji w społeczeństwie stosującym technologie, których skutki są globalne stanowi niejednokrotnie dramat dla społeczności traktowanych przedmiotowo w tych przemianach. O ile te społeczności coś posiadają to trzeba im to zabrać, aby przejąć nad nimi kontrolę - w dzisiejszych czasach najlepiej dyskretnie, metodami ekonomicznymi - wówczas te społeczeństwa jak będą chciały jako tako żyć, będą musiały trudnić się pracą najemną na swoim dawniej majątku dziękując za pracę aktualnym jego właścicielom. Złota zasada - zasady ustala ten co ma złoto. Wielki dylemat polega na tym, czy uda nam się odzyskać (o ile jesteśmy tym zainteresowani) kontrolę nad gospodarką, czy będziemy tylko zarządcami dawnej własności zadłużonymi wiecznie u innych - taka jest forma niewolnictwa XXIw. Docelowo podstawą społeczeństwa globalnego, będzie ład zaprowadzony odgórnie (korporacyjny), zastosowany z całą bezwzględnością właściwą takim rozwiązaniom, a takiemu ładowi szkodzi wszelka silna lokalna kultura, tradycja i dziedzictwo. Takiemu ładowi potrzebne są zunifikowane globalne atrakcje - Disneylandy, Tropikalne Wyspy, Globalne Igrzyska i.t.p. z którymi te społeczności mają się utożsamiać.
Zniszczymy Muzeum Kolejnictwa i ledwo dyszące Skanseny- będziemy kroczek bliżej tego ładu o którym piszę wyżej.
20/02/2012 21:11
Autor: Docent Miodek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Przepraszam, ale tym razem to już nie dałem rady i muszę zaoponować! Jak po raz kolejny przeczytałem w komentarzu "......kible......" no to mnie krew zalała w tri miga. Świadczy to o elementarnym braku szacunku dla tego co się lubi (czyli dla kolei i pociągów), dla innych uczestników tego forum, i moim zdaniem takie określanie pociągów wcale nie jest "cool", "spoko" czy jak tam to zwał. Niestety (albo stety) tak to wygląda z mojej perspektywy.
Po pierwsze "kibel" to kojarzy mi się z ocynkowanym wiadrem, stojącym w celi więziennej przy drzwiach, które to wiadro (oczywiście pełne) rano wyznaczony więzień wynosił z tej celi, a robił to wcale nie "w nagrodę".
A po drugie załóżmy, że każdy stosuje takie słownictwo, jakie uważa za stosowne i "fajne". Może w tym jest metoda. Ale wówczas "pierwszy z brzegu" wpis na tym lub innym forum dokonany przez prawdziwego miłośnika kolejnictwa mógłby wyglądać np. tak: "Na czole tego jeb....ego pociągu przypier....ał wyjeb.....ny Traxx, a tory pod nim tak skur.......syńsko trzeszczały, że aż ch.... mnie strzelał". Prawda, że piękne?
20/02/2012 21:54
Autor: Tambylec
---.net.pulawy.pl
Trzeba przestać się bać i podjąć decyzję "z jajami". Rozwalić budy i rudery w okolicy dworca Wawa Wola i Wawa Zach. Kompleksowo przebudować teren i odwrócić tory z Wawy Gdańskej tak aby z przesuniętego przystanku Wawa Wola wjechać na Warszawę Główną. Razem z kierunkiem radomskim dworzec może Warszawa Główna może ponownie ożyć.
20/02/2012 21:57
Autor: siostra Stefana
---.is.net.pl
ale jak nazwac EN-57 jadący na plastiku w wersji FULL jak nie kibel,no jak ;)???
20/02/2012 22:45
Autor: J 23
---.dynamic.chello.pl
Przywrócenie ruchu na Dworcu Głównym w Warszawie wydaje sie być realny z kilku powodów:
1. Brak jest kasy na modernizację węzła warszawskiego, więc odciążenie średnicy tym rozwiązaniem staje się realne.
2. Ten pomysł wpisuje sie w nowoczesna protezowo-golfową wizję kolei Mr Twittera, który teraz juz na prawdę nie będzie miał czym zapisać swojej kadencji. W końcu akcja stare na nowe sprawdziła sie już np w Media Markt.
3. Wykonanie tego manewru kosztować będzie parę mln zł do zrobienia w parę miesięcy przy dużych efektach eksploatacyjnych. Daje to szansę uruchomienia dodatkowych paru relacji.
Rozwój kolei tak, ale nie metodą natrysku nowej farby na spękane mury.
20/02/2012 22:49
Autor: J 23
---.dynamic.chello.pl
A poza tym to dobry pomysł na wypieprzenie stamtąd Pana Struzika z muzeum, któremu juz dawno miał wybudowac godne eksponatów pomieszczenia, zamiast niszczeć w krzakach. Terenów sam ma przecież bez liku, zaś i PKP S.A, by coś dorzuciła, aby odblokowac tereny warte miliony.
20/02/2012 22:53
Autor:
---.internetdsl.tpnet.pl
W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku ,była w knajpe na dworcu głównym bardzo dobre piwo smaku korzennym.
20/02/2012 23:04
Autor: Docent Miodek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Jest milion możliwości, żeby ten poczciwy EN-57 nazwać "kolokwialnie" i z pomysłem. Ja w każdym bądź razie to nie chcę jeździć "kiblami".
Pozdrowienia dla siostry Stefana.
20/02/2012 23:46
Autor: Jan
---.warszawa.mm.pl
@20/02/2012 22:53 Autor: ---.internetdsl.tpnet.pl,
Piwa korzennego sobie nie przypominam, ale wódkę w butelkach po oranżadzie to i owszem.
A jeśli chodzi o tory to HGW i Ruta proponowali SKM nie przez Wolę ale Bemowo, Koło, Jelonki.
http://imageshack.us/photo/my-images/525/skmmetroys4.jpg/
20/02/2012 23:49
Autor:
---.internetdsl.tpnet.pl
A ja tak piwo i gorzałę.
21/02/2012 00:03
Autor: Johny
---.home.aster.pl
Pełno tutaj ŚMIESZNYCH komci na temat dworca takich jak panek z tczewa, a prawda jest taka że 100 % osób uważa, że powinien stanąć tutaj nowy dworzec. Obecny nie jest ani wybitnym dziełem barokowym ani klascystycznym ani renesansowym. Pomijam ABSURDALNE pomysły budowania tutaj mieszkań. Już 3 lata temu widziałem plan budowy (projekt budowlany -gotowy + wizualizacje) tutaj sporego dworca z marketem.
21/02/2012 01:17
Autor: Driver
---.12-2.cable.virginmedia.com
Nareszcie ktoś o tym dworcu pomyslał. Przecież można uruchomić nawet składy spalinowe dzięki temu tak jak to jest w innych stolicach europejskich np. w Londynie. Co więcej, ten Centralny można zburzyć i zasypać , rozbudowując nieco Główny, dzięki czemu w ścisłym centrum uzyskamy dużo wolnej przestrzeni. Wystarczy trochę pomyśleć. Nikłe jednak są szanse na to aby Główny wrócił so swojej świetności...tak już w Polsce jest. Nie ma dobrego gospodarza.
21/02/2012 02:11
---.7.48.28
emigrant
zawsze to będę powtarzał
Idealne miejsce na nowy główny dworzec kolejowy dalekobierzny i KDP
21/02/2012 06:55
Autor: bozia
---.range86-141.btcentralplus.com
20/02/2012 20:20 Autor: emeryt ---.dzialdowo.vectranet.pl
"Mogłyby startować kible TLK do Łodzi zmniejszyło by ruch na średnicy."
Ręce opadają... Czego to się już nie wymyśla, aby tylko pogorszyć ofertę przewozową dla Łodzi...
21/02/2012 09:20
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
wdr
dodatkowo ze starych peronów Warszawy Głównej będzie bardzo blisko (400-500m) do stacji metra na rondzie Daszyńskiego. w przyszłości można nawet się pokusić o bezpośrednie podziemne połączenie wprost z peronów do stacji metra
21/02/2012 17:48
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@ "W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku ,była w knajpe na dworcu głównym bardzo dobre piwo smaku korzennym."
A jeszcze w latach pięćdziesiątych na Towarowej na przeciw olbrzymich placów ładunkowych (tory ogólne) była ( w pół rozwalonym przedwojennym budynku) knajpa "Pod Orłem". Harmonista grał na okrągło zakazane wtedy melodie (m. in. Czerwone Maki, Warszawo ty moja Warszawo, czasami nawet I-szą Brygadę), towarzystwo było doborowe, czysto warszawskie, wóda lała się strumieniami a czasami można było nawet zobaczyć księcia P., który wtedy miał ekipę furmańską wożącą po Warszawie beczki z piwem.
21/02/2012 21:58
Autor: Rafał Wodzicki, ekspert eksploatacji
---.adsl.inetia.pl
To nie jest reaktywowanie dworca głównego, a utworzenie w tym rejonie stacji końcowej dla ruchu lokalnego (skm i regionalnego). Wielokrotnie o tym pisałem, wspierając inż. Bogumiła Gierałtowskiego, który wykonał z kolegami odpowiedni projekt. ja twierdzę, że stacja ta powinna być na płycie nad wykopem linii średnicowej i nazywać się pl. Zawiszy (taką nazwę powinna mieć też stacja Ochota). Wymaga tego uczestnictwo w ruchu miejskim. Połączenie tej stacji z dużą obwodnicą przez Odolany oznacza możliwość utworzenia linii okólnej skm typu C (niedomkniętej). Dla Warszawy i aglomeracji to bardzo dobre wiadomości.
21/02/2012 22:03
Autor: NIESTETY
---.adsl.inetia.pl
Połączenie ze stacją metra Rondo Daszyńskiego to dziwny pomysł raczej. Linie obwodowe będą skomunikowane z metrem gdzie indziej, natomiast bardzo ważne jest zbliżenie stacji i przystanków Pl. Zawiszy. Na pewno też nie jest to idealne miejsce na nowy główny dworzec. Nie o to tu chodzi.
22/02/2012 03:06
---.7.48.28
emigrant
@NIESTETY
"Na pewno też nie jest to idealne miejsce na nowy główny dworzec. Nie o to tu chodzi."
NIESTETY NIE ZGADZAM SIĘ.
22/02/2012 19:46
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
wdr
@NIESTETY "inie obwodowe będą skomunikowane z metrem gdzie indziej"
gdzie? średnica będzie połączona z metrem na Warszawa Stadion a właśnie cały pomył polega na tym, żeby część pociągów podmiejskich kończyło bieg przy placu Zawiszy, więc do Stadionu pociągi już by nie dojeżdżały.
23/02/2012 22:14
Autor: fan Jana T.
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Ile zdan - tyle głupich pomysłów. Zapytajcie Jana inżyniera magistra T. z warszawskiego zakładu PLK. On powie. To Wujek Dobra Rada.
25/02/2012 19:42
Autor: Marszałek
---.dynamic.chello.pl
Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik jako właściciel Muzeum Kolejnictwa organizuje debatę w formie "okrągłego stołu" pod nazwą "Warszawa Główna ... i co dalej?". Debata odbędzie się w dniu 29 lutego 2012 r. o godz. 10.00 w Sali Lustrzanej Muzeum Kolejnictwa przy ul. Towarowej 1 w Warszawie. Do udziału w debacie zostali zaproszeni między innymi przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, Sejmu, Senatu, Rządu, władz Warszawy.
Ostateczny upadek dogorywającego Koniec Muzeum Kolejnictwa w Warszawie ? Najbliższy tygodnie będą decydujące. Muzeum Kolejnictwa na podstawie prawomocnych wyroków sądowych będzie musiało się wynieść z zajmowanej bezprawnie od wielu lat lokalizacji na Dw. Głównym. Na wykup terenów muzeum w centrum Warszawy potrzeba z budżetu państwa od 250 mln zł(2,5 ha) do 500 mln zł (5ha). Również filia w Sochaczewie jest zajmowana od wielu lat
bez prawa do gruntu i egzystuje tylko z łaski gospodarza terenu.
25/02/2012 20:47
Autor: R. W. O.
---.222.99.94
@ Marszałek
I bardzo dobrze. Trzeba to zlikwidować póki czas. Za chwilę ktoś będzie chciał dopisać c.d. - historię kolei w ostatnim 20-leciu, więc nie ma na co czekać?
26/02/2012 00:01
Autor: kolfan
---.internetia.net.pl
@ Docent Miode
Kibel (EN 57 lub 71) zawsze pozostanie kiblem....Nie ma się co denerwować. Ale oprócz kibli są jeszcze inter-kible i proszę o tym nie zapominać.
Ps wg wikipedii jednostki en71 w jugosławii nosiły potoczne miano..... gomułek .....
27/02/2012 15:46
Autor: Autor
---.internetdsl.tpnet.pl
Od bardzo wielu lat najważniejszym celem w ratowaniu dziedzictwa historii kolei w Polsce powinno być ocalenie od dewastacji i całkowitego zniszczenia zabytkowych parowozów i wagonów często o wielomilionowej wartości które niszczeją na terenie całego kraju.
Ponieważ koszt ich remontów i utrzymania jest bardzo wysoki priorytetem powinno być zgromadzenie w miejscu gdzie nie dałoby się ich nieustanie rozkradać i dewastować (ogrodzony i pilnowany teren) oraz by po bardzo drogim remoncie nie niszczały z powrotem przez wiele lat poddawane czynnikom atmosferycznym (na przemian śnieg, mróz, deszcz, wilgoć, słońce, upał).
Krótko mówiąc byłoby najlepiej żeby stały pod dachem a najlepiej w murowanym budynku, hali, hangarze którego konstrukcja umożliwiałby ich atrakcyjną ekspozycję. W czasach kryzysu kiedy wszyscy a szczególnie decydenci powinni oszczędzać i oglądać każdą złotówkę strategia mogłaby wyglądać następująco. Wynajmujemy jak największą zadaszoną albo murowaną halę (np, 2,5 ha) tak by najwięcej z 150 eksponatów posiadanych przez Muzeum Kolejnictwa zmieściło się pod dachem, podpisujemy wieloletnią umowę dzierżawy na 30, 50 lat z prawem pierwokupu gruntu na własność w wybranym przez nas momencie (kiedy minie kryzys i właściciela będzie na to stać). Remontujemy halę i budynki bez specjalnych luksusów i fanaberii architektów-projektantów, ale na przyzwoitym europejskim poziomie. Korzystamy z dotacji unijnych i różnych funduszy celowych. Do wyremontowanych szybko pomieszczeń sprowadzamy jak najszybciej tabor (każdy dzień na strzeżonym terenie pod dachem to uratowane zabytki a tym samym zaoszczędzone pieniądze). Rozwijamy działalność muzeum, powiększamy kolekcję, remontujemy kolejne jednostki, unowocześniamy ekspozycję, z roku na rok zarabiamy coraz więcej na działalności muzeum a bardzo ruchliwym i świetnie skomunikowanym miejscu (Metro, Most Północny, Wisłostrada, trasa S-7). Kiedy placówka okrzepnie, wrośnie w świadomość mieszkańców Warszawy i Polski a właściciela na to stać wykupujemy prawo do gruntu na podstawie zawartej umowy. Na tym polegał nasz pomysł przeniesienia Muzeum Kolejnictwa na Bielany do 2,5 hali ArcelorMittal Warszawa. Partnerem muzeum staje się światowej rangi koncern stalowy. Jedyny zarzut jaki się pojawił do tej pory wobec tej propozycji to że nie jest to tradycyjny teren kolejowy (dworzec albo parowozownia). Mimo tego że żadne typowe tereny kolejowe nie zostały zaakceptowane na ten cel od kilkunastu lat a do samych drzwi hali prowadzą czynne tory kolejowe biegnące od Warszawy Gdańskiej po atrakcyjnym terenie lasów Bemowskich. Być może to historia podobna z powstaniem Muzeum Powstania Warszawskiego. Nie mogło powstać przez wiele lat na terenie Starego Miasta – terenie związanym z jego historią więc dzięki męskiej decyzji ówczesnego decydenta powstało tam gdzie mogło być natychmiast zbudowane czyli na dalekiej Woli. Dziś jest chlubą Warszawy i Polski znaną na całym świecie i nikt nie pyta czy obecny teren muzeum ma jakikolwiek związek z Powstaniem Warszawskim. Tylko czy dziś znajdzie się odważny decydent umie podejmować skuteczne i zdecydowane decyzje ?
29/02/2012 14:00
Autor: CarnageLink
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Kolego Autor. Od samego początku czyli od 1972r. Muzeum Kolejnictwa w Warszawie za dużo nie zrobiło. Wiele "perełek" kolejowych zostało zaprzepaszczonych. Albo Muzeum się o nie nie starało, albo ich nie chciało, przykład EP03. Także wiele zabytków w Muzeum straciło życie, przykład wagon pocztowy z Lilpopu. Muzeum powinno ratować, remontować i eksponować tabor. Z czasem powinno też zorganizować pociągi retro. Tabor powinien być zachowany w jednym miejscu miejscu, a nie w kilku miejscach i powinno być monitorowane. Muzeum powinno być umiejscowione pod dachem. Podajesz przykład Muzeum w hali na Bielanach. Ale zadajmy sobie podstawowe pytanie. Czy takie muzeum musi być w Warszawie?? Jakie będą koszty jego utrzymania?? Jak to wpłynie na finanse?? Piszesz także wynajęciu hali na 30, 50lat z prawem pierwokupu. A kogo na to stać?? Marszałek nie ma no to kasy by kupić tą halę, ani teren gdzie obecnie stoi Muzeum. ArcelorMittal już kiedyś mówił, że oni chcą halę wynająć, lecz nie chcą jej sprzedać. Już 2-3lata temu mówiło się o przeniesieniu Muzeum do Wałbrzycha lub do Katowic, lecz to nie wypaliło. Hala jest zakonserwowana, wystarczy odmalować. A co z budynkami gospodarczymi i socjalnymi?? Nie ma na terenie huty takich, które są wolne. Muzeum nawet przez te wszystkie lata od kiedy są fundusze unijne o nie się nie starało. Jest możliwość odnowienia taboru, to Muzeum z tego nie skorzystało. Chcą tylko dotacji od Marszałka. Nawet nie starali się o pozyskanie sponsorów zewnętrznych. Masz plan, ale na planach tylko się kończy, a planów w tym kraju jest bardzo wiele, ale żaden nie jest realizowany. Czy Bielany są ruchliwe. Wątpię , w to. Podajesz argumenty, które nie są za tym pomysłem. Zarzut jest ten bardzo trafny. Być może w przeszłości ta huta topiła tabor kolejowy, lecz teraz chce tam się robić Muzeum Kolejnictwa, chyba tylko żeby się szybciej pozbyć taboru. Wiesz, dlaczego inne tereny nie zostały zaakceptowane?? Bo nikomu nie chciało się ruszyć dups*a z krzesła, pojechać i zobaczyć. Dyrektor tak jak i Marszałek myślą że będą siedzieć na Towarowej ile chcą. Ale PKP sobie nie da. Teraz jest ostatni czas by ratować Muzeum, bo być może za jakiś czas Muzeum zostanie zamknięte. W Wałbrzychu do parowozowni (27stanowisk, z czego 25 nieużytkowanych), wagonowni(nieużytkowana) prowadzą także tory kolejowe, które są czynne. A nawet podam ciekawostkę. Z Wałbrzycha do Kłodzka jest czynna linia kolejowa i jest to najpiękniejsza linia w Polsce. Stacja też prawie nie jest użytkowana, czynna jest kasa i toaleta. Dawna stołówka nieczynna, rampa także nieczynna i budynki techniczne także nieczynne. Na terenie Wałbrzycha możnaby zrobić Muzeum z prawdziwego zdarzenia, które by było odwiedzane przez Czechów, Niemców a także zwiedzających z innych krajów. Nie porównujmy Muzeum Kolejnictwa do Muzeum Powstania Warszawskiego. To w ogóle nie ma żadnego powiązania.